Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 12 sierpnia 1998 r.

II UKN 176/98

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 12 sierpnia 1998 r.

II UKN 176/98

Pomoc udzielana rodzinie deportowanej w okresie II wojny światowej do

Francji przez dziecko liczące 5-8 lat, sprowadzająca się do drobnych prac w

gospodarstwie, nie może być uznana za pracę przymusową w rozumieniu art. 2

ust. 2 pkt 2 lit. 1 ustawy z dnia 17 października 1991 r. o rewaloryzacji emerytur

i rent, o zasadach ustalania emerytur i rent oraz o zmianie niektórych ustaw

(Dz.U. Nr 104, poz. 450 ze zm.).

Przewodniczący SSN: Barbara Wagner, Sędziowie SN: Teresa Romer (spra-

wozdawca), Andrzej Wróbel.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 12 sierpnia 1998 r. sprawy z wniosku

Jana P. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych-Oddziałowi w C. o wyso-

kość świadczenia, na skutek kasacji wnioskodawcy od wyroku Sądu Apelacyjnego-

Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach z dnia 28 października 1997 r.

[...]

o d d a l i ł k a s a c j ę.

U z a s a d n i e n i e

Decyzją z dnia 28 lutego 1995 . Zakład Ubezpieczeń Społecznych-Oddział w

C. odmówił wnioskodawcy Janowi P. zwiększenia świadczeń rentowych poprzez za-

liczenie do stażu rentowego okresu pracy przymusowej we Francji w latach 1942-

1945, ponieważ w 1942 r. miał 5 lat, a w chwili zakończenia rzekomego zatrudnienia

8 lat. Zdaniem ZUS, wnioskodawca ze względu na swój wiek nie mógł wykonywać ja-

kiejkolwiek stałej pracy. Sam fakt wywiezienia w czasie okupacji do Francji nie daje

podstaw do uznania tego okresu jako okresu pracy przymusowej.

2

Od powyższej decyzji organu rentowego wnioskodawca odwołał się twierdząc,

że w czasie pobytu z rodzicami we Francji pracował przymusowo w gospodarstwie

rolnym.

Wyrokiem z dnia 6 maja 1997 r. Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych w Częstochowie oddalił odwołanie. Zdaniem Sądu, brak jest podstaw

do przyjęcia, że Jan P. w spornym okresie wykonywał systematycznie jakąkolwiek

pracę w rygorach charakterystycznych dla stosunku pracy.

W apelacji Jan P. zarzucił naruszenie przepisów prawa przez błędną wykład-

nię pojęcia pracy przymusowej, niewyjaśnienie wszystkich okoliczności faktycznych

związanych z przymusem pracy oraz jej długością i częstotliwością i wniósł o uchy-

lenie wyroku Sądu Wojewódzkiego lub jego zmianę i zaliczenie do stażu pracy

okresu pracy przymusowej od 1 marca 1942 r. do 5 maja 1945 r.

Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach wyro-

kiem z dnia 28 października 1997 r. oddalił apelację, uznając, że sam fakt wykony-

wania pracy nie świadczy o jej przymusowym charakterze w rozumieniu art. 2 ust. 2

pkt 2 lit. a ustawy z dnia 17 października 1991 r. o rewaloryzacji emerytur i rent

(Dz.U. Nr 104, poz. 450 ze zm.).

Wyrok Sądu Apelacyjnego pełnomocnik wnioskodawcy zaskarżył kasacją za-

rzucając naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię pojęcia pracy

przymusowej oraz niewyjaśnienie wszystkich okoliczności faktycznych związanych z

pojęciem charakteru pracy wykonywanej przez powoda i wniósł o uchylenie lub

zmianę zaskarżonego orzeczenia i przyznanie wnioskodawcy wyższego świadczenia

z uwzględnieniem okresu pracy przymusowej.

Sąd Najwyższy rozważył, co następuje:

W uzasadnieniu kasacji, pełnomocnik wnioskodawcy zarzucił wyrokowi Sądu

Apelacyjnego, naruszenie art. 2 ust. 2 pkt. 2 lit. a ustawy z dnia 17 października 1991

r. o rewaloryzacji emerytur i rent, o zasadach ustalania emerytur i rent oraz o zmianie

niektórych ustaw (Dz.U. Nr 104, poz. 450 ze zm.). Zgodnie z treścią tego przepisu,

przy ustalaniu prawa i wysokości świadczeń za okresy składkowe rozumie się okresy

pracy przymusowej wykonywanej na rzecz hitlerowskich Niemiec w okresie II wojny

światowej. Sąd Apelacyjny, wbrew zarzutowi kasacji, przepisu tego nie naruszył. Sąd

ten, podzielił ustalenia Sądu Wojewódzkiego co do tego, że wnioskodawca, który w

3

spornym okresie był dzieckiem (jest on urodzonym 30 czerwca 1937 r.), nie

wykonywał pracy przymusowej. Sąd przyznał, że rodzina wnioskodawcy, wraz z którą

został on wywieziony na teren Francji, musiała w latach 1942-45 pracować na terenie

farmy, na której przebywała, aby mieć zapewniony byt. Sąd na podstawie

dokonanych ustaleń doszedł do wniosku, że pomoc jakiej wnioskodawca udzielał

rodzinie - pasanie bydła, łuskanie fasoli, porządkowanie magazynu, inne dorywcze

prace - nie może być uznana za pracę wykonywaną w określonych rygorach, pod

groźbą kary w razie jej niewykonania i pod bezpośrednim przymusem fizycznym. A

takie elementy składają się na pojęcie pracy przymusowej.

Przyjęte przez Sąd Apelacyjny fakty nie są podważone w kasacji. Fakty te Sąd

prawidłowo zinterpretował i bez naruszenia omawianego przepisu art. 2 ust. 2 pkt 2

lit. a ustawy rewaloryzacyjnej uznał, że czynności wykonywane przez wnioskodawcę

nie mogą być potraktowane jako praca przymusowa w rozumieniu tego przepisu. W

uzasadnieniu kasacji podano wprawdzie, że Sąd nie wyczerpał postępowania dowo-

dowego, ale w kasacji nie został zawarty zarzut naruszenia przepisów postępowania,

które to uchybienie mogło mieć wpływ na wynik sprawy (art. 393

1

pkt. 2 KPC). [...]

Kierując się powyższymi względami Sąd Najwyższy na mocy art. 393

12

KPC -

orzekł jak w sentencji.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.