Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 6 października 1998 r.

I PKN 368/98

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 6 października 1998 r.

I PKN 368/98

Utrata uprawnień do wykonywania zawodu uzasadnia wypowiedzenie

przez pracodawcę warunków pracy i płacy. Pracodawca nie ma obowiązku zad-

bania o przystąpienie pracownika we właściwym czasie do egzaminów, od wy-

niku których zależy możliwość kontynuowania dotychczasowej pracy.

Przewodniczący: SSN Teresa Flemming-Kulesza (sprawozdawca), Sędziowie

SN: Andrzej Kijowski, Walerian Sanetra.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 6 października 1998 r. sprawy z po-

wództwa Andrzeja Ł. przeciwko Szkole Podstawowej w K. o przywrócenie do pracy

na poprzednich warunkach, na skutek kasacji powoda od wyroku Sądu Wojewódz-

kiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Bydgoszczy z dnia 8 kwietnia 1998

r. [...]

o d d a l i ł kasację i oddalił wniosek strony pozwanej o zasądzenie zwrotu

kosztów postępowania kasacyjnego.

U z a s a d n i e n i e

Andrzej Ł. odwołał się od wypowiedzenia warunków pracy i płacy dokonanego

przez pracodawcę - Szkołę Podstawową w K., wnosząc początkowo o uznanie tego

wypowiedzenia za bezskuteczne, a następnie o przywrócenie do pracy na dotych-

czasowych warunkach i zasądzenie „odszkodowania” do czasu przywrócenia do

pracy.

Strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa.

Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Inowrocławiu wyrokiem z dnia 25 sierpnia 1997 r.

oddalił powództwo. Sąd ten ustalił, że powód zatrudniony był od 2 listopada 1997 r.

(powinno być 1987 r.) w pozwanej Szkole jako palacz centralnego ogrzewania. Po-

czątkowo strony łączyła umowa o pracę na czas nie określony „w pełnym wymiarze

czasu pracy”. Następnie 29 października 1991 r. strony zmieniły warunki umowy i

2

zawarły ją na czas określony od 1 listopada 1991 r. do 15 kwietnia 1992 r. (na sezon

grzewczy), praca miała być wykonywana w wymiarze 1/2 etatu. Od tego czasu strony

zawarły kilka umów na czas określony od 16 października 1995 r. do 22 kwietnia

1996 r. na 1/2 etatu i na okres od 21 września 1996 r. do 15 kwietnia 1997 r. na 3/4

etatu (tj. 3 godziny dziennie) oraz ostatnią na okres od 16 kwietnia 1997 r. do 30

kwietnia 1997 r.

Powód legitymował się tzw. uprawnieniami energetycznymi ważnymi do 28

lutego 1993 r., a po tej dacie nie posiadał uprawnień do wykonywania zawodu pala-

cza centralnego ogrzewania. Pozwana Szkoła 26 czerwca 1997 r. wypowiedziała

powodowi umowę o pracę w części dotyczącej stanowiska palacza i po upływie

trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia od 1 października 1997 r. powierzyła mu

stanowisko konserwatora w wymiarze 1/2 etatu. Sąd Rejonowy uznał, że w chwili

dokonania wypowiedzenia zmieniającego stron nie łączyła żadna umowa o pracę i

dlatego niezasadne jest roszczenie o uznanie wypowiedzenia za bezskuteczne.

Zdaniem Sądu Rejonowego nie zachodzą przesłanki z art. 251

KP traktowania za-

warcia umowy na czas określony za równoznaczne w skutkach prawnych z zawar-

ciem umowy o pracę na czas nie określony, jeżeli poprzednio strony dwukrotnie za-

warły umowę o pracę na czas określony na następujące po sobie okresy, o ile przer-

wa między rozwiązaniem poprzedniej, a nawiązaniem kolejnej umowy nie przekro-

czyła jednego miesiąca.

Powód zaskarżył ten wyrok, a Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych w Bydgoszczy wyrokiem z dnia 8 kwietnia 1998 r. oddalił jego apelację.

Sąd Wojewódzki uzupełnił postępowanie dowodowe i poczynił następujące

ustalenia:

Strony łączyła od 2 listopada 1987 r. umowa o pracę na czas nie określony, na

podstawie której powód zatrudniony był na stanowisku palacza. Obowiązki palacza

wykonywał jednak tylko w okresie grzewczym, natomiast w pozostałych miesiącach

roku pracował w charakterze konserwatora. Ponieważ w okresie grzewczym

występowała potrzeba zatrudnienia powoda w większym niż to wynikało z umowy

rozmiarze czasu pracy, pozwany zawierał z powodem dodatkowe umowy o pracę na

czas określony. Powód od 1993 r. nie posiadał uprawnień do wykonywania zawodu

palacza c.o. Dyrektor pozwanej, po stwierdzeniu tego faktu, jak również z uwagi na

okoliczność, że nie było potrzeby zatrudniania konserwatora „na pełnym etacie”, wy-

powiedział powodowi pismem z dnia 26 czerwca 1997 r. warunki pracy i płacy. Bieg

3

wypowiedzenia rozpoczął się 1 lipca 1997 r. i zakończył 30 września tegoż roku.

Powód nie odmówił przyjęcia zaproponowanych przez pozwanego warunków. Od 27

sierpnia 1997 r. powód przebywał na zwolnieniu lekarskim i wyczerpał okres zasił-

kowy, wobec czego strona pozwana w toku procesu rozwiązała umowę o pracę „w

trybie art. 53 KP”.

Wypowiedzenie zmieniające warunki pracy i płacy z 26 czerwca 1996 r. doty-

czyło umowy na czas nie określony, „a nie umów na czas określony, których istnienie

nie ma znaczenia dla niniejszej sprawy”. Powód nie miał uprawnień do wykonywania

zawodu palacza c.o. Pracodawca mimo braku kwalifikacji zatrudniał go przez kilka

lat. Powód nie miał podstaw, aby w tej sytuacji uważać, iż został zwolniony od obo-

wiązku uzyskania odpowiednich świadectw kwalifikacyjnych. „Skoro zatem brak

kwalifikacji do wykonywania zawodu palacza przez powoda w chwili złożenia wypo-

wiedzenia jest bezsporny, a ponadto pozwany uznał, że nie istnieje potrzeba zatrud-

nienia konserwatora na cały etat, uznać należy, że wypowiedzenie warunków pracy i

płacy było uzasadnione a podana w nim przyczyna wystarczająca”.

Powód wniósł kasację od tego wyroku, podnosząc zarzut naruszenia prawa

materialnego „przez przyjęcie przez Sąd Apelacyjny, że wypowiedzenie warunków

umowy o pracę nie naruszało przepisów o wypowiadaniu umów o pracę i zgodne jest

z art. 42 § 1 KP” oraz naruszenia przepisów postępowania, które to uchybienie miało

istotny wpływ na wynik sprawy, „a w szczególności art. 382 KPC w związku z art. 233

KPC przez przyjęcie przez Sąd Apelacyjny, że tylko powód był zobowiązany do uzys-

kania odpowiedniego przedłużania uprawnień do pełnienia określonej funkcji,

całkowicie pomijając obowiązek pracodawcy w tym zakresie”.

W kasacji zawarto wniosek „o zmianę zaskarżonego wyroku w całości, uzna-

nie wypowiedzenia warunków pracy i płacy za niezgodne z przepisami o wypowia-

daniu umów o pracę i przyznanie stosownego odszkodowania” lub o uchylenie zas-

karżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.

W uzasadnieniu kasacji podkreślono, że wypowiedzenie narusza art. 36 § 1

pkt 3 KP. W przypadku powoda okres wypowiedzenia powinien wynosić trzy miesią-

ce. Z treści wypowiedzenia wynika, że wypowiedzenie „rozpoczynało się” 30 wrześ-

nia, a nowe warunki zaproponowano już od 1 października 1997 r. Natomiast uzna-

nie, że jedynie pracownik odpowiedzialny jest za posiadanie odpowiednich kwalifika-

cji, należy w świetle art. 94 KP uznać „za niezbyt trafne”.

4

Strona pozwana wniosła o odrzucenie bądź oddalenie kasacji. Podniosła, że

wartość przedmiotu zaskarżenia jest niższa niż 5000 zł.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Niezasadny jest wniosek strony pozwanej o odrzucenie kasacji. W sprawie o

przywrócenie do pracy na poprzednich warunkach kasacja jest dopuszczalna, a

ograniczenie z art. 393 pkt 1 KPC nie odnosi się do takiej sprawy. Sprawa o przy-

wrócenie do pracy nie jest wyłącznie sprawą o świadczenie. Przyjmuje się, że jest to

sprawa zarówno o świadczenie, jak i o ukształtowanie, ponieważ wyrok orzekający o

przywróceniu do pracy ma podwójny charakter, zarówno kształtujący jak i zasądzają-

cy. Bez względu zatem na to, w jaki sposób można by próbować ustalać wartość

przedmiotu zaskarżenia w takich sprawach, okoliczność ta pozbawiona jest znacze-

nia dla dopuszczalności kasacji. Przy tym dla dopuszczalności kasacji istotne jest to,

czego powód żąda, a nie to, jakie roszczenie przysługiwałoby mu zamiast docho-

dzonego.

Kasacja, aczkolwiek dopuszczalna, okazała się jednakże niezasadna. Naru-

szenia przepisów postępowania (art. 382 w związku z art. 233 KPC) autor kasacji

upatruje w błędnym ustaleniu, że tylko powód był obowiązany do uzyskania „przed-

łużenia” uprawnień do wykonywania zawodu palacza. Wskazane przepisy dotyczą

oceny dowodów, a w kasacji nie podano, jakim dowodom bezpodstawnie dano wiarę

lub jakim jej odmówiono, względnie na jakich dowodach błędnie oparto rozstrzygnię-

cie. W istocie rzeczy skarżący kwestionuje nie ocenę dowodów (bezsporny był stan

faktyczny sprawy w zakresie braku uprawnień powoda do wykonywania zawodu),

lecz ocenę prawną zasadności dokonania przez pracodawcę wypowiedzenia [...].

Wbrew twierdzeniom zawartym w kasacji z art. 94 KP nie wynika obowiązek praco-

dawcy „dopilnowania terminów ponawiania uprawnień” do wykonywania określonego

zawodu ani udzielania „pełnej pomocy i współdziałania w ich uaktualnianiu”. Wśród

obowiązków pracodawcy wskazanych w art. 94 pkt 6 KP wymienione zostało ułat-

wianie pracownikom podnoszenia kwalifikacji zawodowych. Powód nie twierdził, by

pracodawca utrudniał mu podnoszenie kwalifikacji. Zresztą spór nie dotyczył podno-

szenia kwalifikacji. Powód opierał swe żądanie - między innymi - na twierdzeniu, że

to pracodawca powinien zadbać o to, by na czas poddał się obowiązującemu go eg-

zaminowi, koniecznemu dla zachowania uprawnień do wykonywania zawodu pala-

5

cza. Taki pogląd nie może być jednak zaaprobowany. Jeżeli do wykonywania pracy

na określonym stanowisku (danego rodzaju) konieczne jest poddawanie się okreso-

wym egzaminom, to jest rzeczą pracownika dopilnowanie ich terminów. Powód nie

twierdzi, by wygaśnięcie uprawnień spowodowane było utrudnieniem mu przez pra-

codawcę przystąpienia do egzaminu. W tej sytuacji, pracodawca po stwierdzeniu, że

pracownik utracił uprawnienia do wykonywania dotychczasowej pracy, był uprawnio-

ny do dokonania wypowiedzenia jej warunków. Nie można twierdzić, że wypowie-

dzenie warunków pracy, polegające na powierzeniu innej pracy i w innym wymiarze,

było nieuzasadnione w rozumieniu art. 45 § 1 KP w związku z art. 42 § 1 KP. Wypo-

wiedzenie nie naruszało przepisów o wypowiadaniu umów o pracę, a w szczególno-

ści art. 36 § 1 pkt 3 KP. Nie można podzielić poglądu kasacji, by pracodawca, naru-

szając ten przepis, zastosował krótszy okres wypowiedzenia, lub - jak się w istocie

twierdzi - dokonał zmiany warunków pracy bez zachowania wymaganego okresu

wypowiedzenia (następnego dnia).

Twierdzenie zawarte w kasacji opiera się na interpretacji fragmentu oświad-

czenia pracodawcy w przedmiocie wypowiedzenia, a mianowicie na początkowym

fragmencie treści jego pisma z 26 czerwca 1997 r. skierowanego do pracownika.

Fragment ten brzmi „wypowiadam Panu (i) umowę o pracę z dniem 30.09.1997 r.”.

Powód twierdzi, że data ta wyznacza początek biegu wypowiedzenia, pracodawca

zaś, że oznaczył w ten sposób koniec tego okresu. O tym, że twierdzenie powoda

jest bezzasadne świadczy dalszy fragment tego pisma, w którym pracodawca określił

upływ połowy okresu wypowiedzenia na 15 sierpnia 1997 r. Nie budzi zatem wątpli-

wości, że wypowiedzenie zawarte w piśmie z 26 czerwca 1997 r., doręczonym powo-

dowi tego samego dnia, rozpoczęło bieg. Wówczas (ewentualnie 1 lipca, jeżeli po-

dzielić pogląd zawarty w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 8 listopada 1988 r., I PRN

48/88, PiZS 1989 nr 2, poz. 69) nastąpiło rozpoczęcie biegu okresu wypowiedzenia,

a trzymiesięczny okres wypowiedzenia zakończył się w ostatnim dniu miesiąca,

zgodnie z art. 30 § 21

KP.

Ponieważ zarzuty kasacji okazały się niezasadne, podlegała ona oddaleniu na

podstawie art. 39312

KPC jako pozbawiona usprawiedliwionych podstaw.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.