Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 21 października 1998 r.

II UKN 266/98

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 21 października 1998 r.

II UKN 266/98

Pracodawca prowadzący działalność gospodarczą na podstawie wpisu

do ewidencji obowiązany jest opłacać składki na ubezpieczenie społeczne za

zatrudnionych pracowników do dnia wykreślenia go z tej ewidencji. Wydanie

decyzji o wykreśleniu z datą wsteczną powoduje, że nie istnieje obowiązek

opłacenia składek za okres, w którym według tej decyzji nie był już on prowa-

dzącym działalność gospodarczą.

Przewodniczący: SSN Jerzy Kuźniar. Sędziowie: SA Beata Gudowska, SN

Stefania Szymańska (sprawozdawca).

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 21 października 1998 r. sprawy z

wniosku Krzysztofa O. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych-Oddziałowi w

C. o składki na ubezpieczenie społeczne, na skutek kasacji organu rentowego od

wyroku Sądu Apelacyjnego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach z

dnia 19 listopada 1997 r. [...]

o d d a l i ł kasację.

U z a s a d n i e n i e

Wyrokiem z 29 maja 1996 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach uchylił wyrok Sądu

Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach z 16 listopa-

da 1995 r. i poprzedzającą go decyzję organu rentowego z 25 listopada 1992 r., zo-

bowiązującą Krzysztofa O. do uregulowania składki na ubezpieczenie społeczne za

zatrudnionych pracowników, w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą od

stycznia 1993 do lutego 1994 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Zak-

ładowi Ubezpieczeń Społecznych-Oddziałowi w C. W uzasadnieniu podniesiono, iż

podstawą obciążenia Krzysztofa O. składką ubezpieczeniową była niewątpliwie de-

cyzja Urzędu Miasta z dnia 31 sierpnia 1994 r., zgodnie z którą prowadził on działal-

2

ność gospodarczą do dnia 31 sierpnia 1994 r. (data wykreślenia). Decyzja ta jednak

została uchylona, a sprawę daty wykreślenia podjął na nowo Urząd Miejski w K., co

było już wiadome Sądowi pierwszej instancji, który nie czekając na wynik postępo-

wania administracyjnego utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Takie postępowanie

Sąd rewizyjny uznał za błędne, tym bardziej że - jak się okazało w postępowaniu

przez tym Sądem - Urząd Miasta wydał w dniu 29 marca 1996 r. nową decyzję, wy-

kreślającą zainteresowanego z prowadzenia działalności gospodarczej z dniem 1

stycznia 1993 r., co jest istotną okolicznością w sprawie.

Rozpoznając ponownie sprawę, Zakład Ubezpieczeń Społecznych-Oddział w

C. potwierdził, iż Krzysztof O. jest zadłużony wobec Oddziału z tytułu składki na

ubezpieczenie społeczne za zatrudnionych pracowników za okres od stycznia 1993

do lutego 1994 na kwotę 9.995,43 zł, gdyż nie zgłosił w Oddziale zaprzestania pro-

wadzenia działalności, a jego firma dalej działała i byli w niej zatrudnieni pracownicy.

Decyzja Urzędu Miasta z dnia 29 marca 1996 r. o wykreśleniu z ewidencji z dniem 1

stycznia 1993 r. stanowi informację, że po tym dniu prowadzona była działalność bez

wpisu, dlatego nie ma znaczenia argument, iż działalność prowadził jego ojciec.

Wobec treści zgłoszenia, stosunek ubezpieczenia łączył Oddział z zainteresowanym

i zgłaszanymi przez niego pracownikami, a nie z jego ojcem.

Odwołanie od ponownej decyzji wniósł pełnomocnik Krzysztofa O. - radca

prawny mgr Zdzisław R., prowadzący Kancelarię Prawniczą, powołując się na decy-

zję Urzędu Miasta o wykreśleniu wnioskodawcy, jako podmiotu działalności gospo-

darczej, z dniem 1 stycznia 1993 r.

Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, po uzyskaniu z

Urzędu Miasta K. informacji o prawomocności decyzji z dnia 29 marca 1996 r. i uzys-

kaniu z Wydziału Promocji i Działalności Gospodarczej Urzędu Miasta w K. akt

Krzysztofa O. oraz po dopuszczeniu dowodu z akt Sądu Wojewódzkiego w Katowi-

cach [...] oraz akt Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, wyrokiem z dnia 20 maja 1997

r. zmienił zaskarżoną decyzję i zwolnił Krzysztofa O. z obowiązku uiszczenia składek

na ubezpieczenie społeczne z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej po dniu

1 stycznia 1993 r., oraz zasądził od Oddziału tytułem zwrotu kosztów procesu kwotę

1.000 zł. Sąd Wojewódzki ustalił, że wnioskodawca podjął działalność gospodarczą

w zakresie handlu hurtowego i detalicznego oraz skupu i sprzedaży artykułów

przemysłowych pochodzenia krajowego i zagranicznego w zakresie hurtownictwa i

wyposażenia mieszkań na podstawie wpisu do ewidencji działalności gospodarczej,

3

dokonanego w dniu 4 lipca 1990 r. w Urzędzie Miejskim w K. [...], zaś w dniu 1

września 1992 r. podjął zatrudnienie w ZOZ w Ś., a od 1 listopada 1992 r. w Szpitalu

Klinicznym w K. [...]. W uwzględnieniu wniosku z dnia 20 kwietnia 1993 r. dokonano

w dniu 10 maja 1993 r. wpisu o rozszerzeniu działalności gospodarczej o działalność

gastronomiczną, a na podstawie wniosku z dnia 20 marca 1994 r. dokonano w dniu

4 marca 1994 r. wpisu o rozszerzeniu działalności gospodarczej o export - import.

Ponadto Sąd ustalił, iż na wniosku z dnia 20 marca 1993 r. podpis i odręczny zapis,

potwierdzający odbiór decyzji o wpisie z dnia 4 marca 1994 r., nie pochodzą od

wnioskodawcy, natomiast podpis na wniosku z dnia 2 marca 1994 r. z uwagi na

nieczytelność nie dawał podstaw identyfikacji oraz że wnioskodawca nie zgłaszał

osobiście w Urzędzie Miejskim w K. likwidacji działalności gospodarczej, zlecając

dokonanie tej czynności z datą 31 grudnia 1992 r. swemu ojcu Piotrowi. Decyzja

Urzędu Miasta z dnia 31 sierpnia 1994 r., wykreślająca z ewidencji działalności

gospodarczej zarejestrowaną działalność na Krzysztofa O., prowadzoną w okresie

od 15 lipca 1990 do 18 sierpnia 1994 r., została w dniu 10 stycznia 1995 r. uchylona

decyzją Wojewody K. i postępowanie w sprawie zostało wznowione, doprowadzając

do wydania nowej przedmiotowej decyzji z dnia 29 marca 1996 r. W uzasadnieniu tej

decyzji podniesiono, iż wpisy ewidencyjne „dokonane w zaświadczeniu z dnia 4 lipca

1990 r.”, po dniu 1 stycznia 1993 r. były sporządzane na wniosek osoby nie-

uprawnionej i nie mogą dotyczyć Krzysztofa O., zaś wpis z dnia 10 maja 1993 r. nie

wywarł skutków prawnych, nie został odebrany przez wnioskodawcę, a najpewniej

przez jego ojca Piotra O. Decyzja ta jest prawomocna, a jej odpisy zostały prawidło-

wo doręczone zainteresowanym, między innymi Oddziałowi ZUS w C.

Zarzut zgłoszony przez organ rentowy o braku legitymacji procesowej radcy

prawnego Zdzisława R. do zastępowania Krzysztofa O. w postępowaniu sądowym

Sąd uznał za bezzasadny, gdyż zgodnie z ugruntowanym poglądem, wyrażonym

również w orzecznictwie Sądu Najwyższego, radca prawny nie jest uprawniony do

zastępowania w procesie cywilnym osób fizycznych, ale z wyjątkiem spraw, w któ-

rych spór dotyczy praw związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej.

Radca prawny jest uprawniony z mocy ustawy o radcach prawnych z dnia 6 czerwca

1982 r. do obsługi prawnej państwowych i spółdzielczych jednostek organizacyjnych

oraz do świadczenia pomocy podmiotom gospodarczym w zakresie ich działalności

gospodarczej. Przepis art. 24 ustawy o działalności gospodarczej z dnia 23 grudnia

1988 r. (Dz.U. Nr 41, poz. 324 ze zm.) bowiem rozszerzył pojęcie „obsługi prawnej”,

4

nowelizując pośrednio ustawę o radcach prawnych, co w sytuacji, gdy przedmiotem

sporu są zobowiązania wynikające z działalności gospodarczej wnioskodawcy sta-

nowi dostateczną podstawę umocowania radcy prawnego jako pełnomocnika proce-

sowego.

W dalszej części motywów Sąd Wojewódzki stwierdził, iż błędne jest stano-

wisko organu rentowego co do braku wpływu decyzji Prezydenta Miasta K. o wykreś-

leniu z ewidencji działalności gospodarczej z dniem 1 stycznia 1993 r. na ocenę ist-

nienia zadłużenia. Zgodnie bowiem z utrwalonym orzecznictwem za datę rozpoczę-

cia działalności gospodarczej uważa się datę wpisu tej działalności do ewidencji

prowadzonej przez terenowy organ administracji państwowej i działalność ta z chwilą

wpisu rodzi zobowiązania polegające, między innymi na odprowadzaniu składek na

ubezpieczenie społeczne, do czasu zaprzestania prowadzenia działalności, która

ustaje z chwilą wykreślenia z ewidencji, zaś decyzję w tych sprawach, zgodnie z

ustawą z dnia 23 grudnia 1988 r., wydaje organ ewidencyjny, jakim jest terenowy

organ administracji państwowej stopnia podstawowego. W postępowaniu ewidencyj-

nym stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, który określa

tryb postępowania odwoławczego i tylko w tym trybie można kwestionować decyzję o

wpisie lub wykreśleniu działalności gospodarczej, nie zaś w postępowaniu o ustale-

nie obowiązku odprowadzania składek na ubezpieczenie społeczne. Organ rentowy,

pomimo otrzymania odpisu decyzji z dnia 29 marca 1996 r. z pouczeniem o sposobie

i terminie wniesienia odwołania, ze środka tego nie skorzystał, doprowadzając do

uprawomocnienia się decyzji. Skoro zatem odwołujący zaprzestał prowadzenia

działalności gospodarczej z dniem 1 stycznia 1993 r., obciążenie go składką na

ubezpieczenie społeczne pracowników zatrudnionych po tej dacie, nie znajduje

oparcia w przepisach ubezpieczeniowych i narusza § 14 ust. 1 rozporządzenia z dnia

29 stycznia 1990 r. w sprawie wysokości i podstawy wymiaru składek.

Sąd Apelacyjny wyrokiem z 19 listopada 1997 r. oddalił apelację organu ren-

towego. Sąd Apelacyjny uznał za nieuzasadniony zarzut naruszenia art. 87 i 99 KPC

przez przyjęcie, iż prowadzący Kancelarię Prawniczą radca prawny mgr Zdzisław R.

nie może być pełnomocnikiem wnioskodawcy w sprawie, skoro przedmiot sporu był

ściśle związany z prowadzeniem przez niego działalności gospodarczej; okoliczność,

czy w okresie od stycznia 1993 do lutego 1994 r. był on nadal podmiotem tej

działalności, została prawomocnie rozstrzygnięta dopiero w zakończonym obecnie

postępowaniu. Zatem wszystkie czynności podjęte przez pełnomocnika do dnia wy-

5

roku Sądu Apelacyjnego były należycie umocowane, a jego udział w sprawie ma

pełne uzasadnienie w treści art. 87 KPC. Także za prawidłowe Sąd Apelacyjny ocenił

rozstrzygnięcie Sądu pierwszej instancji w części merytorycznej. Sąd Apelacyjny

podzielił stanowisko Sądu Wojewódzkiego, iż rozpoczęcie i zakończenie działalności

gospodarczej jest uzależnione od odpowiedniego wpisu przez organ ewidencyjny, co

następuje w formie decyzji administracyjnej. Skoro więc prawomocną decyzją z dnia

29 marca 1996 r. Wydział Promocji i Działalności Gospodarczej Urzędu Miasta K.

stwierdził, iż działalność Krzysztofa O. została wykreślona z dniem 1 stycznia 1993 r.,

to zatem po tej dacie nie prowadził on już działalności i nie mógł zatrudniać pra-

cowników oraz nie był zobowiązany do opłacania za nich składki na ubezpieczenie

społeczne. Fakt, iż firma nadal istniała i zatrudniała pracowników może powodować

odpowiedzialność jedynie osoby, która faktycznie ją prowadziła, w tym wypadku ojca

wnioskodawcy, którego udział w tej sprawie potwierdza sam Oddział w apelacji. Nie

można przyjąć za zasadne twierdzeń pozwanego, iż nie był stroną w postępowaniu

administracyjnym i nie mógł zaskarżyć przedmiotowej decyzji Urzędu Miasta, którą -

jak szereg innych urzędów - otrzymał do wiadomości. Decyzja z 29 marca 1996 r.,

jak wynika z jej treści, nie określała strony w postępowaniu administracyjnym, w któ-

rego efekcie została wydana, ustalała jedynie pewien stan prawny i została skiero-

wana do wszystkich zainteresowanych osób wraz z pouczeniem, o sposobie i termi-

nie odwołania. Stroną, zgodnie z treścią art. 28 KPA, jest każdy, czyjego interesu

prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie, albo kto żąda czynności organu ze

względu na swój interes prawny. Przesłanie odpisu decyzji organowi rentowemu

przez organ administracji państwowej należało potraktować jako wezwanie do

udziału w sprawie, co prawda dopiero na szczeblu ewentualnego postępowania od-

woławczego, ale umożliwiało wniesienie zarzutu nieważności postępowania wobec

braku wcześniejszego wezwania czy złożenia merytorycznych zarzutów, zasygnali-

zowanych w apelacji, które dotyczyły wydania decyzji tylko na podstawie wyjaśnień

samego zainteresowanego. Organ rentowy z tej możliwości nie skorzystał, zatem

musi pogodzić się z faktem, iż wnioskodawca od dnia 1 stycznia 1993 r. nie był

podmiotem działalności gospodarczej. Wnioskodawca również faktycznie, nawet

nieformalnie, działalności takiej nie prowadził, skoro - co jest między stronami bezs-

porne - od września 1992 r. był już pracownikiem ZOZ w Ś., a od 1 listopada 1992 r.

pracował w K., tj. poza miejscem, w którym działalność był prowadzona, ustalonym w

decyzjach o wpisie do ewidencji. Jest oczywiste - wywiódł dalej Sąd Apelacyjny - iż

6

pracownicy zatrudnieni wówczas w firmie nie mogą ponosić konsekwencji braku od-

prowadzenia za nich składek na ubezpieczenie społeczne, których wyegzekwowanie

obciąża Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Roszczenie jednak w tym zakresie po-

winno być skierowane do pracodawcy, który jest Oddziałowi znany, a który do tej

pory uchylał się od obowiązków związanych z zatrudnianiem pracowników wynikają-

cych z przepisów art. 33 ust. 1 ustawy z dnia 25 listopada 1986 r. o organizacji i fi-

nansowaniu ubezpieczeń społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 1989 r. Nr 25, poz.

137 ze zm.). Zgodnie bowiem z tym przepisem zakład pracy, którym jest również

prywatny pracodawca, ma obowiązek odprowadzania składki na ubezpieczenie

społeczne od wynagrodzeń zatrudnionych pracowników.

Zaskarżając wyrok Sądu Apelacyjnego kasacją, organ rentowy zarzucił naru-

szenie: 1) prawa materialnego, tj. a) art. 33 ust. 1 ustawy z dnia 25 listopada 1986 r.

o organizacji i finansowaniu ubezpieczeń społecznych, b) § 14 ust. 1 rozporządzenia

Rady Ministrów z dnia 29 stycznia 1990 r. w sprawie wysokości i podstawy wymiaru

składek na ubezpieczenie społeczne... (jednolity tekst: Dz.U. z 1993 r. Nr 68, poz.

330 ze zm.) oraz 2) przepisów postępowania, tj. art. 379 pkt. 2 KPC przez niewłaś-

ciwe umocowanie pełnomocnika i wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu

Apelacyjnego oraz o orzeczenie kosztach zastępstwa prawnego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

1. Nie jest uzasadniony zarzut organu rentowego, że nie było podstawy praw-

nej do dopuszczenia radcy prawnego mgr Z. R. do wystąpienia w charakterze peł-

nomocnika wnioskodawcy. Argumentacja przytoczona w uzasadnieniu wyroku Sądu

Apelacyjnego odnośnie do tej kwestii świadczy o znajomości orzecznictwa Sądu Naj-

wyższego co do zakresu umocowania radcy prawnego jako pełnomocnika osoby fi-

zycznej w procesie cywilnym pod rządami art. 24 ustawy z dnia 23 grudnia 1988 r. o

działalności gospodarczej (Dz.U. Nr 41, poz. 324 ze zm.; por. uzasadnienie posta-

nowienia Sądu Najwyższego z 27 sierpnia 1996 r., I PKN 6/96, OSNAPiUS 1996 nr

24, poz. 378). Logiczne jest stanowisko Sądu Apelacyjnego, że skoro przedmiotem

sporu są zobowiązania wynikające z działalności gospodarczej wnioskodawcy, to

stanowi to dostateczną podstawę umocowania radcy prawnego jako pełnomocnika

procesowego. Ubocznie Sąd Najwyższy zaznacza, że art. 24 ustawy z 23 grudnia

1988 r. o działalności gospodarczej został skreślony z mocy art. 8 ustawy z dnia 22

7

maja 1997 r. o zmianie ustawy - Prawo o adwokaturze, ustawy o radcach prawnych

oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 75, poz. 471), a to wobec nadania z mocy

art. 2 pkt 4 tejże ustawy nowego brzmienia przepisowi art. 4 ustawy z dnia 6 lipca

1982 r. o radcach prawnych (Dz.U. Nr 19, poz. 145 ze zm.), rozszerzającego zakres

świadczenia przez radców prawnych pomocy prawnej.

2. Zgodnie z art. 393

1

pkt 1 KPC, kasację można oprzeć na naruszeniu prawa

materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Narusze-

nie prawa materialnego może więc polegać na: a) błędnym przyjęciu, że istnieje

norma prawna faktycznie nieistniejąca lub na zaprzeczeniu istnienia normy prawnej

faktycznie istniejącej (jest to tzw. pogwałcenie prawa w ścisłym tego słowa znacze-

niu), b) błędnym zrozumieniu treści lub znaczenia normy prawnej (naruszenie prawa

przez błędną jego wykładnię), c) błędnym przyjęciu lub zaprzeczeniu związku, jaki

zachodzi między faktem ustalonym w procesie a normą prawną (naruszenie prawa

przez niewłaściwe jego zastosowanie).

Wbrew wywodom zawartym w kasacji, w niniejszej sprawie nie występuje

żadna z wyżej wymienionych sytuacji.

Powołany w kasacji art. 33 ust. 1 ustawy z dnia 25 listopada 1986 r. o organi-

zacji i finansowaniu ubezpieczeń stanowi, że składki na ubezpieczenie społeczne

pracowników opłacają zakłady pracy z własnych środków za okres trwania ubezpie-

czenia społecznego każdego pracownika. W myśl zaś § 14 powołanego w kasacji

rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 29 stycznia 1990 r. w sprawie wysokości i

podstawy wymiaru składek..., zakład pracy jest obowiązany bez uprzedniego wez-

wania, opłacać i rozliczać składki na ubezpieczenie pracowników za każdy miesiąc

kalendarzowy, w którym zatrudnia pracowników. Z powyższego wynika zatem, że

obowiązek opłacania składek za pracowników spoczywa na pracodawcy, który za-

trudnia pracowników. W odniesieniu do niniejszej sprawy oznacza to - jak słusznie

przyjęły Sądy obu instancji - że wnioskodawca, który prowadził działalność gospo-

darczą na podstawie wpisu dokonanego przez organ ewidencyjny, obowiązany był

do opłacania składek na ubezpieczenie społeczne za zatrudnionych pracowników do

dnia wykreślenia go przez taki organ z ewidencji jako prowadzącego działalność. W

sprawie jest poza sporem, że wykreślenie wnioskodawcy jako prowadzącego dzia-

łalność gospodarczą nastąpiło z dniem 1 stycznia 1993 r. przez właściwy organ na

podstawie prawomocnej decyzji administracyjnej. Wydanie tej decyzji dopiero w roku

1996 nie może powodować dla wnioskodawcy ujemnych skutków prawnych przez

8

zobowiązanie go do opłacania składek na ubezpieczenie społeczne pracowników za

okres, w którym uznano, że od dnia 1 stycznia 1993 r. nie był osobą prowadzącą

działalność gospodarczą. Dokonana zatem przez Sądy obu instancji ocena sytuacji

prawnej wnioskodawcy jest prawidłowa i nie narusza powołanych w kasacji przepi-

sów prawa materialnego.

Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy uznał, że kasacja pozbawiona

jest usprawiedliwionych podstaw, w związku z czym podlega oddaleniu na mocy art.

393

12

KPC.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.