Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 5 listopada 1998 r.

I PKN 350/98

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 5 listopada 1998 r.

I PKN 350/98

Pracodawca nie ma obowiązku zwolnienia pracownika od pracy w przy-

padku "wezwania go" do wzięcia udziału w naradzie organów samorządu tery-

torialnego, poświęconej realizacji celów społecznych (§ 6 w związku z § 3 pkt 4

rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 15 maja 1996 r. w

sprawie sposobu usprawiedliwiania nieobecności w pracy oraz udzielania pra-

cownikom zwolnień od pracy, Dz.U. Nr 60, poz. 281).

Przewodniczący: SSN Józef Iwulski (sprawozdawca), Sędziowie SN: Andrzej

Kijowski, Barbara Wagner.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 5 listopada 1998 r. sprawy z po-

wództwa Dariusza K. przeciwko [...] Bankowi K. S.A. Oddziałowi w P. o uchylenie

kary nagany, na skutek kasacji strony pozwanej od wyroku Sądu Wojewódzkiego-

Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie z dnia 2 lutego 1998 r. [...]

z m i e n i ł zaskarżony wyrok w ten sposób, że oddalił apelację powoda od

wyroku Sądu Rejonowego-Sądu Pracy dla Warszawy Pragi z dnia 6 listopada 1997 r.

[...], odstępując od obciążenia powoda kosztami postępowania za drugą i trzecią

instancję.

U z a s a d n i e n i e

Wyrokiem z dnia 6 listopada 1997 r. [...] Sąd Rejonowy-Sąd Pracy dla War-

szawy Pragi w Warszawie oddalił powództwo Dariusza K. przeciwko Bankowi K. SA

w Warszawie Oddział w P. o uchylenie kary nagany. Sąd Rejonowy ustalił, że powód

zatrudniony jest u strony pozwanej na podstawie umowy o pracę na czas nie okreś-

lony, ostatnio na stanowisku specjalisty. W dniu 2 grudnia 1996 r., około godziny 1100

powód zwrócił się do pełniącej obowiązki zastępcy dyrektora Oddziału Henryki P. o

zezwolenie na opuszczenie miejsca pracy w sprawie prywatnej. Nie otrzymał takiej

zgody. Około godziny 1115

powód, jako członek Zarządu Społecznego Komitetu

2

Budowy Kanalizacji w R., został telefonicznie poproszony przez kierownika Wydziału

Inwestycji Urzędu Miasta i Gminy P. o stawienie się o godzinie 1130

w Urzędzie

Gminy w związku z naradą dotyczącą rozwiązania systemu kanalizacji. Powód

poinformował o tym przełożoną i zobowiązał się niezwłocznie po powrocie z narady

przedłożyć stosowne zaświadczenie. Henryka P. zabroniła powodowi opuszczenia

miejsca pracy. Powód jednak wyszedł z pracy, wpisał się do książki wyjść "społecz-

nych", a niezwłocznie po powrocie, około godziny 13

40

, przedłożył zaświadczenie

potwierdzające jego udział w spotkaniu komisji. W dniu 17 grudnia 1996 r. wpłynęło

do strony pozwanej pismo podpisane przez V-ce Burmistrza P., potwierdzające, iż

powód został w dniu 6 grudnia 1996 r. wezwany do wzięcia udziału w naradzie w

Urzędzie Gminy w P. W dniu 20 grudnia 1996 r. strona pozwana otrzymała kolejne

pismo z Rady Miejskiej w P., stwierdzające, że pomyłkowo w druku informacji skreś-

lono adnotację, że stanowi ona podstawę do zwolnienia od pracy. Pismem z dnia 11

grudnia 1996 r. pracodawca udzielił powodowi kary nagany, od którego powód złożył

sprzeciw, odrzucony przez stronę pozwaną. Sąd Rejonowy uznał, że powód nie

usprawiedliwił nieobecności w pracy. Z pism Urzędu Gminy nie wynika, aby powód

był wezwany przez jakikolwiek organ. Zostało jedynie potwierdzone uczestnictwo

powoda w spotkaniu komisji. Nie jest to zdaniem Sądu Rejonowego, usprawiedliwie-

nie nieobecności pracownika w kontekście § 6 rozporządzenia Ministra Pracy i Poli-

tyki Socjalnej z dnia 15 maja 1996 r. w sprawie sposobu usprawiedliwiania nieobec-

ności w pracy oraz udzielania pracownikom zwolnień od pracy (Dz. U. Nr 60, poz.

281). Według tego przepisu pracodawca jest obowiązany udzielić pracownikowi

zwolnienia od pracy na czas niezbędny do stawienia się na wezwanie organu admi-

nistracji rządowej lub samorządu terytorialnego, sądu, prokuratury, policji albo organu

prowadzącego postępowanie w sprawach o wykroczenia. Zdaniem Sądu Rejo-

nowego, dokument przedłożony przez powoda nie był takim wezwaniem. Wyjście

powoda z pracy nie było też związane z pełnieniem przez niego funkcji radnego.

Powód został wezwany jako członek Zarządu Społecznego Komitetu Budowy Kanali-

zacji w R. i członek Komisji Rolnej Rady Miejskiej w P., celem udziału w naradzie

dotyczącej rozwiązania systemu kanalizacji.

Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie, wyro-

kiem z dnia 2 lutego 1998 r. [...] zmienił wyrok Sądu pierwszej instancji w całości i

uchylił karę nagany nałożoną na powoda. Zdaniem Sądu drugiej instancji, strona

pozwana nie mogła zabronić powodowi wyjścia z pracy, gdyż został on w istocie

3

wezwany do stawienia się na naradę przez organ administracji samorządowej, a więc

pracodawca był zobowiązany zwolnić powoda z pracy na podstawie § 6 rozpo-

rządzenia z dnia 15 maja 1996 r.

Kasację od tego wyroku wniosła strona pozwana. Zarzuciła naruszenie prawa

materialnego, przez błędną jego wykładnię, polegającą na uznaniu, że pracodawca

nie ma prawa nie wyrazić zgody na wyjście z pracy pracownikowi, będącemu człon-

kiem zarządu Społecznego Komitetu Budowy Kanalizacji na naradę dotyczącą roz-

wiązania systemu kanalizacji (§ 6 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z

dnia 15 maja 1996 r.). Strona pozwana wywiodła, że w myśl § 1 tego rozporządzenia

przyczynami usprawiedliwiającymi nieobecność pracownika w pracy są zdarzenia i

okoliczności określone przepisami prawa pracy, które uniemożliwiają stawienie się

pracownika do pracy i jej świadczenie, a także inne przypadki niemożności wy-

konywania pracy, wskazane przez pracownika i uznane przez pracodawcę za

usprawiedliwiające nieobecność w pracy.

W sprawie nie zachodziła żadna z tych okoliczności. Obowiązku zwolnienia z

pracy pracownika będącego członkiem zarządu Społecznego Komitetu Kanalizacji

nie przewiduje żaden przepis. W tym przypadku narada tego Komitetu odbyła się

przy udziale Gminnej Komisji Rolnej. Ponieważ powód nie jest radnym Gminy praco-

dawca nie miał obowiązku zwolnić powoda z pracy w celu wzięcia udziału w tego

typu naradzie. Pracodawca nie uznał tych przyczyn jako usprawiedliwiających nie-

obecność w pracy z uwagi na konieczność załatwienia spraw terminowych oraz

częste opuszczanie przez powoda pracy w związku z pełnieniem funkcji społecznych

w sytuacjach, w których pracodawca miał obowiązek udzielać zwolnień i ich udzielał.

Zdaniem strony pozwanej, nie ma uzasadnienia prezentowane przez powoda i zaak-

ceptowane przez Sąd w zaskarżonym wyroku stanowisko, że powód miał prawo

opuścić miejsce pracy wbrew decyzji przełożonego, bo takie prawo daje § 6 rozpo-

rządzenia. Zdaniem strony pozwanej, wątpliwości te wyjaśnia w sposób bezpośredni

§ 3 pkt 4 tego rozporządzenia, jak również przepisy Kodeksu postępowania adminis-

tracyjnego. W myśl § 3 pkt 4 rozporządzenia dowodem usprawiedliwiającym nieo-

becność w pracy w spornej sprawie mogło być jedynie imienne wezwanie powoda do

osobistego stawienia się w charakterze strony lub świadka w postępowaniu prowa-

dzonym przed organem wzywającym. Obowiązek zwolnienia z pracy dotyczy również

sytuacji, w których pracownik ma "złożyć wyjaśnienia celem wykonania czynności

urzędowych ". Przepis art. 50 KPA, na który powołuje się Sąd Wojewódzki reguluje

4

tryb prowadzenia rozprawy administracyjnej. Bezsporne w sprawie jest natomiast, że

powód nie był wzywany na rozprawę administracyjną w charakterze strony, świadka,

biegłego, a zarówno z przekazywanego ustnie wniosku, jak i wszystkich dołączanych

w różnych terminach informacji pisemnych urzędników gminnych wynika, że powód

brał udział w naradzie Społecznego Komitetu. Prezentowana przez Sąd drugiej ins-

tancji interpretacja § 6 rozporządzenia prowadziłaby do tego, że pracownicy pełniący

funkcje społeczne opuszczaliby stanowiska pracy bez uprzedzania pracodawcy, co w

przypadku instytucji obsługującej ludność, takich jak banki, prowadziłoby do ich

paraliżu.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Podstawową kwestią istotną dla rozstrzygnięcia sprawy jest wykładnia § 6

rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 15 maja 1996 r. w sprawie

sposobu usprawiedliwiania nieobecności w pracy oraz udzielania pracownikom

zwolnień od pracy (Dz. U. Nr 60, poz. 281). Zgodnie z tym przepisem pracodawca

jest obowiązany zwolnić pracownika od pracy na czas niezbędny do stawienia się na

wezwanie organu administracji rządowej lub samorządu terytorialnego, sądu, proku-

ratury, policji albo organu prowadzącego postępowanie w sprawach o wykroczenia.

W pierwszej kolejności rozważenia wymaga ocena czy zakresem tego przepisu ob-

jęte jest "wezwanie" organu samorządu terytorialnego do wzięcia udziału w naradzie

poświęconej realizacji celów społecznych. Dopiero po twierdzącej odpowiedzi na tak

postawione pytania należałoby rozważyć, czy mimo braku zgody pracodawcy, pra-

cownik ma prawo opuścić miejsce pracy i jak należy takie zachowanie ocenić w

płaszczyźnie zasad odpowiedzialności porządkowej.

Treść § 6 rozporządzenia z 15 maja 1996 r. nie jest jasna. W szczególności

nie wynika z niego jednoznacznie, o jakie "wezwanie" organu samorządu terytorial-

nego w nim chodzi, a zwłaszcza w jakim postępowaniu (w jakiej sprawie) wezwanie

to ma być dokonane. Dlatego analizy tego przepisu należy dokonać w kontekście

pozostałych regulacji rozporządzenia. W tym zakresie szczególne znaczenie należy

przypisać regulacji § 3 pkt 4. Przepis ten dotyczy wprost dowodów, które usprawied-

liwiają nieobecność w pracy. Jednakże zwrócić należy uwagę na to, że przedmiotem

regulacji rozporządzenia są dwie kwestie: usprawiedliwianie nieobecności w pracy i

zwolnienia od pracy. Są to sytuacje pozostające w funkcjonalnym związku, uwzględ-

5

nienie którego prowadzi do przyjęcia zasady, że okoliczności powodujące obowiązek

pracodawcy zwolnienia pracownika od pracy, to te same okoliczności które powodują

usprawiedliwienie jego nieobecności. Inaczej mówiąc pracownik w przypadku

zaistnienia okoliczności określonej przepisami rozporządzenia, jeżeli spowodowała

jego nieobecność w pracy, może ją usprawiedliwić lub w przypadku, gdy zaistniała po

stawieniu się do pracy - może żądać zwolnienia od pracy. Prowadzi to do wniosku,

że zaistnienie okoliczności wymienionych w § 6 rozporządzenia należy oceniać przez

treść jego § 3. Z § 3 pkt 4 rozporządzenia wynika, że dowodem usprawiedliwiającym

nieobecność w pracy nie jest jakiekolwiek wezwanie wystosowane przez organ

samorządu terytorialnego. Jest nim tylko wezwanie do osobistego stawienia się w

charakterze strony lub świadka w postępowaniu prowadzonym przed tym organem. Z

art. 1 i 2 Kodeksu postępowania administracyjnego wynika nadto, że wezwanie takie

może dotyczyć tylko postępowań w sprawach rozstrzyganych w drodze decyzji

administracyjnych (art. 1 § 1 pkt 1 KPA), w sprawach wydawania zaświadczeń (art. 1

§ 1 pkt 4 KPA) oraz w sprawach skarg i wniosków (art. 2 KPA). Jak to wyżej

wskazano, konieczne przy tym jest, aby pracownik został wezwany jako strona lub

świadek w takim postępowaniu. Wynika z tego, że pojęcie wezwania organu sa-

morządu terytorialnego z § 6 rozporządzenia nie obejmuje „wezwania" pracownika w

innym celu, w szczególności w celu wzięcia udziału w naradzie organów samorządu,

poświęconej realizacji celów społecznych. Przepisy rozporządzenia wprowadzają

wyjątek od pracowniczego obowiązku świadczenia pracy i jako takie muszą być in-

terpretowane ściśle, a nawet zwężająco.

Biorąc to pod rozwagę należało uznać, że wyrok Sądu pierwszej instancji

oparty był na prawidłowej wykładni prawa. Zaskarżony wyrok natomiast prezentował

niedopuszczalną, rozszerzającą wykładnię § 6 rozporządzenia z dnia 30 maja 1996 r.

i naruszał w ten sposób prawo materialne. Kasacja strony pozwanej jest więc uza-

sadniona, co prowadzi do wydania wyroku reformatoryjnego, zmieniającego wyrok

Sądu drugiej instancji i oddalającego apelację powoda od wyroku Sądu pierwszej

instancji (art. 393

15

KPC). O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 102

KPC.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.