Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 6 listopada 1998 r.

II UKN 295/98

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 6 listopada 1998 r.

II UKN 295/98

Dokonanie przez sąd drugiej instancji odmiennych ustaleń faktycznych,

bez przeprowadzenia postępowania dowodowego, podlega zasadom z art. 233

§ 1 KPC, a ich naruszenie może stanowić usprawiedliwioną podstawę kasacji.

Przewodniczący SSN: Teresa Romer (sprawozdawca), Sędziowie SN: Jerzy

Kuźniar, Stefania Szymańska.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dnia 6 listopada 1998 r. sprawy z wniosku

Anny C. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych-Oddziałowi w B. o objęcie

ubezpieczeniem społecznym, zasiłek porodowy i macierzyński, na skutek kasacji

wnioskodawczyni od wyroku Sądu Apelacyjnego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Spo-

łecznych w Białymstoku z dnia 25 marca 1998 r. [...]

u c h y l i ł zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi Apelacyjnemu w

Białymstoku do ponownego rozpoznania.

U z a s a d n i e n i e

Decyzją z dnia 8 lipca 1997 r. Oddział Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w B.

na podstawie art. 11 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 25 listopada 1986 r. o organizacji i

finansowaniu ubezpieczeń społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 1989 r. Nr 25, poz.

137 ze zm.) stwierdził, że Anna C. od dnia 15 marca 1997 r. nie podlega ubez-

pieczeniu społecznemu i nie jest uprawniona do świadczeń z ubezpieczenia spo-

łecznego z tytułu zatrudnienia.

Anna C. odwołała się od powyższej decyzji do Sądu Wojewódzkiego-Sądu

Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Białymstoku. W odwołaniu twierdziła, że wyko-

nywała pracę w Zakładzie Ślusarsko-Stolarskim Roberta K. w H. zgodnie z zawartą

umową o pracę. Pracodawca zgłosił ją do ubezpieczenia społecznego i opłacał za

nią składki, odprowadzał również podatek dochodowy do Urzędu Skarbowego. Dla-

tego wnioskodawczyni wnosiła o zmianę decyzji organu rentowego, uznanie, że pod-

2

lega ubezpieczeniu społecznemu i przyznanie zasiłku porodowego oraz macierzyńs-

kiego.

Wyrokiem z dnia 20 stycznia 1998 r. Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpie-

czeń Społecznych w Białymstoku zmienił zaskarżoną decyzję i ustalił, iż Anna C.

podlega od dnia 15 marca 1997 r. pracowniczemu ubezpieczeniu społecznemu, a w

związku z tym przysługuje jej zasiłek porodowy i macierzyński.

Zakład Ubezpieczeń Społecznych w Białymstoku zaskarżył powyższy wyrok

apelacją, zarzucając sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w

sprawie materiału dowodowego (art. 368 pkt 4 KPC) i wniósł o zmianę zaskarżonego

wyroku i oddalenie odwołania.

Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Białymstoku zmienił

zaskarżony wyrok i oddalił odwołanie Anny C. od decyzji organu rentowego. W uza-

sadnieniu Sąd Apelacyjny stwierdził, że Sąd Wojewódzki naruszył zasadę swobodnej

oceny dowodów zawartą w art. 233 KPC. Zdaniem Sądu Apelacyjnego wniosko-

dawczyni nie nawiązała faktycznie stosunku pracy, a zgłoszenie jej do ubezpieczenia

społecznego przez Roberta K. miało charakter fikcyjny, w celu uzyskania świadczeń

okresowych w związku z urodzeniem dziecka, a następnie prawa do urlopu

wychowawczego.

Wnioskodawczyni zaskarżyła wyrok Sądu Apelacyjnego kasacją, zarzucając

mu naruszenie prawa materialnego polegające na błędnej wykładni art. 4 ust. 1

ustawy z dnia 25 listopada 1986 r. o organizacji i finansowaniu ubezpieczeń spo-

łecznych w związku z art. 22 KP oraz naruszenie przepisów postępowania - art. 328

KPC i art. 233 KPC. Wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku.

Sąd Najwyższy rozważył, co następuje:

Spór sprowadza się do tego, czy wnioskodawczyni pozostaje od dnia 15

marca 1997 r. w stosunku pracy na podstawie łączącej ją z Robertem K. umowy o

pracę na czas nie określony, a w konsekwencji czy podlegała i nadal podlega z tego

tytułu ubezpieczeniu społecznemu. Sąd Wojewódzki ustaleń swoich dokonał na

podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w tym zeznań świad-

ków: Wioletty K., Doroty K. i Roberta K. Wioletta K. zeznała, że kilkakrotnie widziała

wnioskodawczynię u Roberta K. przy pracy polegającej na pakowaniu w woreczki

śrubek i wkrętów produkowanych przez niego. Dorota K. zeznała, że mąż jej od 1994

3

r. prowadzi działalność gospodarczą w zakresie ślusarstwa i stolarstwa. Produkuje

też drobne rzeczy z drewna. Pomagała w pracy mężowi, ale postanowiła podjąć za-

trudnienie od maja 1997 r. i dlatego potrzebny był pracownik. Mąż jej zdecydował się

zatrudnić wnioskodawczynię, która zgłosiła się z kartką z Urzędu Pracy. Mąż jej wie-

dział, iż wnioskodawczyni jest w ciąży. W zeznaniach Dorota K. określiła szczegó-

łowo, jakiego rodzaju prace wnioskodawczyni wykonywała. Wiedziała też, iż wnios-

kodawczyni przedstawiła zaświadczenie lekarskie potwierdzające jej zdolność do

pracy. Robert K. zeznał, że wnioskodawczyni zgłosiła się z Urzędu Pracy. Potrzebo-

wał w tym czasie pracownika, gdyż miał duże zamówienie. Do obowiązków wniosko-

dawczyni należało pakowanie elementów wykonywanych na zamówienie. W przysz-

łości miała prowadzić dokumentację. Zeznał też, że nie wiedział, w którym miesiącu

ciąży jest wnioskodawczyni. Przedstawiła zaświadczenie lekarskie o zdolności do

pracy i to mu wystarczyło.

Sąd Wojewódzki uzyskał ponadto dokumentację lekarską wnioskodawczyni z

Poradni „K”, akta z Urzędu Pracy, akta osobowe wnioskodawczyni prowadzone przez

Roberta K., oryginały zamówień otrzymywanych przez Roberta K. od spółek „K.” i

„O.” w okresie od 1 stycznia 1997 r. do 30 kwietnia 1997 r. Na podstawie tych

dowodów Sąd Wojewódzki ustalił, że wnioskodawczyni została zatrudniona od 15

marca 1997 r. przez Roberta K. na podstawie umowy o pracę.

Sąd powołał się między innymi na dokumenty z Rejonowego Urzędu Pracy w

H. z których wynika, że z dniem 15 marca 1997 r. wnioskodawczyni utraciła prawo do

zasiłku dla bezrobotnych z powodu podjęcia zatrudnienia u Roberta K., na doku-

menty z Poradni „K”, z których wynikało, że ciąża wnioskodawczyni przebiegała bez

powikłań i wydano jej zaświadczenie o zdolności do wykonywania pracy. Sąd pod-

kreślił, że z uzyskanych przez Roberta K. zamówień wynikało, iż w marcu 1997 r.

otrzymał zamówienie na wykonanie 2500 stojaków na ręczniki papierowe z terminem

wykonania do dnia 15 lipca 1997 r. oraz 224 sztuk regałów piwnicznych z terminem

wykonania do dnia 4 kwietnia 1997 r. Zdaniem Sądu Wojewódzkiego, te zamówienia

potwierdzają, iż Robert K. potrzebował w tym czasie pracownika. Sąd podkreślił, że

w latach 1994-1996 Robert K. zatrudniał pracowników na podstawie umów o pracę.

Sąd Wojewódzki zwrócił też uwagę na to, że od wynagrodzenia wnioskodawczyni

odprowadzano składkę na ubezpieczenie społeczne oraz zaliczkę na podatek

dochodowy od osób fizycznych.

4

Sąd Apelacyjny odebrał na rozprawie wyjaśnienia od wnioskodawczyni, która

stwierdziła, że miała zagwarantowane prawo do zasiłku dla bezrobotnych do 15 maja

1997 r. Z zasiłku zrezygnowała dwa miesiące wcześniej ponieważ znalazła zatrud-

nienie.

Sąd Apelacyjny zmianę wyroku Sądu Wojewódzkiego i oddalenie odwołania

wnioskodawczyni od decyzji organu rentowego uzasadnił przepisami rozporządzenia

Rady Ministrów z dnia 20 listopada 1974 r. w sprawie stosunków pracy, w których

pracodawcą jest osoba fizyczna (Dz.U. Nr 45, poz. 272). Rozporządzenie to straciło

moc obowiązującą z dniem 2 czerwca 1996 r. z chwilą wejścia w życie ustawy z dnia

2 lutego 1996 r. o zmianie ustawy - Kodeks pracy oraz o zmianie niektórych ustaw

(Dz.U. Nr 24, poz. 110) przez skreślenie art. 299 Kodeksu pracy, na mocy którego

było wydane.

Kasacja zarzuciła naruszenie przez ten Sąd art. 22 Kodeksu pracy, który po-

winien był mieć w sprawie zastosowanie. Stąd również zarzut naruszenia art. 328 § 2

KPC polegający na niewyjaśnieniu podstawy prawnej rozstrzygnięcia. Zasadny jest

też zarzut kasacji naruszenia przez Sąd drugiej instancji granic swobodnej oceny

dowodów zakreślonych przepisom art. 233 KPC. Zarzut naruszenia tego przepisu

postawił wprawdzie Sąd Apelacyjny Sądowi Wojewódzkiemu, ale trafnie kasacja za-

rzuca, że czyniąc ustalenia całkowicie odmienne od dokonanych przez Sąd Woje-

wódzki, Sąd Apelacyjny pominął szereg istotnych dowodów zgromadzonych w toku

postępowania przed Sądem pierwszej instancji w tym dowodów z dokumentów oraz

nie dokonał pełnej analizy zeznań świadków przesłuchanych przez Sąd Wojewódzki,

dokonując całkowicie odmiennych ustaleń.

Wprawdzie zgodnie z art. 233 § 1 KPC Sąd ocenia wiarygodność i moc do-

wodów według własnego przekonania, ale czyni to na podstawie wszechstronnego

rozważenia zebranego materiału dowodowego. Trudno odmówić słuszności zarzu-

tom kasacji, że Sąd Apelacyjny przepis ten naruszył, a naruszenie to miało istotny

wpływ na wynik sprawy. Orzeczenie reformatoryjne, jak to miało miejsce w przypad-

ku zaskarżonego wyroku, może zapaść zawsze wtedy, gdy wadliwość zaskarżonego

orzeczenia polega przede wszystkim na naruszeniu prawa materialnego, przy pra-

widłowości postępowania dowodowego przed Sądem pierwszej instancji oraz pra-

widłowości dokonanych przez ten Sąd ustaleń.

W rozpoznawanej sprawie sytuacja taka nie miała miejsca. Sąd Apelacyjny nie

wykazał Sądowi pierwszej instancji naruszenia przepisów prawa materialnego, lecz

5

błędnie powołał się na nieobowiązujące już rozporządzenie Rady Ministrów, którego

przepisów Sąd Wojewódzki nie stosował.

Sąd Apelacyjny orzeczenie reformatoryjne oparł na stwierdzeniu naruszenia

art. 233 KPC, mimo iż nie prowadził we własnym zakresie żadnego postępowania

dowodowego. Zmiana wyroku Sądu Wojewódzkiego przez Sąd Apelacyjny w wyniku

apelacji mogłaby nastąpić wówczas, jeżeli jej podstawą nie było naruszenie prawa

materialnego, gdyby Sąd Apelacyjny na podstawie przeprowadzonych dowodów

uzupełniających lub dowodów ponowionych w postępowaniu apelacyjnym, dokonał

ustaleń faktycznych odmiennych od tych, które poczynił Sąd pierwszej instancji.

Skoro w zaskarżonym wyroku Sąd Apelacyjny orzekł reformatoryjnie, wyłącz-

nie na podstawie całkowicie innej oceny dowodów, bez ponowienia lub uzupełnienia

dowodów - Sąd Najwyższy uznał, że kasacja jest uzasadniona i na mocy art. 39313

KPC orzekł jak w sentencji.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.