Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 13 listopada 1998 r.

II UKN 299/98

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 13 listopada 1998 r.

II UKN 299/98

Wykonywanie niektórych czynności rolniczych w gospodarstwie rolnym,

w okresie odbywania nauki w szkole średniej, wymagającej codziennych kilku-

setkilometrowych dojazdów do niej, nie podlega uwzględnieniu przy ustalaniu

okresów składkowych jako okres pracy w gospodarstwie rolnym według art. 5

pkt 3 ustawy z dnia 17 października 1991 r. o rewaloryzacji emerytur i rent, o

zasadach ustalania emerytur i rent oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz.U. Nr

104, poz. 450 ze zm.).

Przewodniczący: SSN Zbigniew Myszka (sprawozdawca), Sędziowie SN:

Maria Mańkowska, Maria Tyszel.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 13 listopada 1998 r. sprawy z wniosku

Mirosława P. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych-Oddziałowi w B. o za-

liczenie okresu zatrudnienia i wcześniejszą emeryturę, na skutek kasacji wniosko-

dawcy od wyroku Sądu Apelacyjnego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w

Białymstoku z dnia 7 kwietnia 1998 r. [...]

o d d a l i ł kasację.

U z a s a d n i e n i e

Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Białymstoku wyro-

kiem z dnia 22 grudnia 1997 r. [...], rozpoznając odwołanie Mirosława P. od decyzji

Zakładu Ubezpieczeń Społecznych-Oddziału w B. z dnia 20 maja 1997 r., odmawia-

jącej przyznania ubezpieczonemu prawa do wcześniejszej emerytury dla pracowni-

ków zwalnianych z pracy z przyczyn dotyczących pracodawcy, „zmienił” zaskarżoną

decyzję i zaliczył mu do okresów składkowych okresy pracy w gospodarstwie rolnym

rodziców od 1 września do 30 września 1957 r., od 1 maja do 30 września w latach

1958, 1959, 1960, 1961 oraz od 1 maja do 23 czerwca 1962 r. oraz oddalił odwołanie

w pozostałej części, dotyczącej przyznania prawa do wcześniejszej emerytury.

2

Rozpoznając apelacje obu stron od tego wyroku Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubez-

pieczeń Społecznych w Białymstoku wyrokiem z dnia 7 kwietnia 1998 r., częściowo

uwzględniając apelację organu rentowego, zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób,

że zaliczył ubezpieczonemu do okresów składkowych okresy pracy w gospodarstwie

rolnym rodziców od 24 czerwca do 1 września w latach 1958, 1959, 1960, 1961, a w

pozostałej części oddalił apelację organu rentowego oraz w całości apelację ubez-

pieczonego, a także „oddalił odwołanie w pozostałej części”.

Z ustaleń faktycznych dokonanych w sprawie wynikało, że organ rentowy nie

przyznał ubezpieczonemu prawa do wcześniejszej emerytury dla pracowników zwal-

nianych z pracy z przyczyn dotyczących zakładów pracy na podstawie przepisów

rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 29 stycznia 1990 r. (Dz.U. Nr

4, poz. 27), uwzględniając do wymaganego 40 letniego stażu emerytalnego okresów

składkowych i nieskładkowych jedynie 35 lat i 6 miesięcy. Okresami spornymi w

sprawie były okresy pracy w gospodarstwie rolnym rodziców ubezpieczonego w

okresie jego nauki w Technikum Kolejowym w W. w latach 1957-1962. Ubezpieczony

nie figurował w książce meldunkowej internatu szkolnego w 1962 r., a z jego wy-

jaśnień i zeznań świadków wynikało, że codziennie dojeżdżał i powracał ze szkoły

pociągiem 160 km do miejsca zamieszkania i położenia gospodarstwa rolnego rodzi-

ców we wsi Ż., w którym wykonywał wszystkie konieczne prace. Sądy ustaliły, że

ubezpieczony codziennie wstawał o 400

rano i wyjeżdżał do szkoły już przed godziną

500

rano, nauka w szkole trwała 5-6 godzin, co umożliwiało mu powrót ze szkoły

około godziny 1700

i w razie przystąpienia po spożyciu posiłku do pracy w gospo-

darstwie rolnym mógłby pracować 4 godziny dziennie do 2200

. Na sen pozostawałoby

mu jedynie 6 godzin, bez uwzględnienia czasu na konieczny odpoczynek i naukę.

Przy takich ustaleniach Sąd Apelacyjny przyjął za niecelowe przesłuchiwanie

dalszych świadków na okoliczność codziennego wykonywania pracy w gospodars-

twie rolnym rodziców w spornym okresie i uznał, że ubezpieczony mógł po powrocie

ze szkoły doraźnie pomagać rodzicom przy niektórych pracach w gospodarstwie rol-

nym, ale pogodzenie obowiązków szkolnych ze stałą pracą w wymiarze co najmniej

połowy etatu było możliwe jedynie w okresach wakacyjnych.

W kasacji ubezpieczonego podniesiono zarzuty naruszenia prawa material-

nego - przez „błędną wykładnię i zastosowanie art. 5 pkt 3 ustawy o waloryzacji eme-

rytur i rent z dnia 17 października 1991 r. Dz.U. Nr 104, poz. 450) przez wyłączenie

okresów składkowych od 1956 r. do ... 31 sierpnia 1962 r.”, oraz naruszenie przepi-

3

sów postępowania: art. 328 § 2 KPC - przez nieodniesienie się w uzasadnieniu zas-

karżonego wyroku do zeznań świadka E. U., z których wynikało, że ubezpieczony

pracował w spornym okresie w gospodarstwie rolnym rodziców; art. 316 KPC - przez

nieuwzględnienie, że ubezpieczony stał się właścicielem gospodarstwa rolnego w

1962 r., a także art. 227 i 233 § 1 KPC przez pominięcie wniosków dowodowych

ubezpieczonego o przesłuchanie dalszych świadków na okoliczność wykonywania

przez niego w spornym okresie stałej pracy w gospodarstwie rolnym rodziców.

Skarżący wskazał na niekonsekwencję Sądu Apelacyjnego, który uwzględnił ubez-

pieczonemu okresy pracy wakacyjnej, a pominął okresy pracy w czasie ferii zimo-

wych i w święta, a nadto nie uwzględnił okresu pracy we własnym gospodarstwie

rolnym, po jego przejęciu w dniu 3 kwietnia 1962 r., do ukończenia nauki w szkole, tj.

okresu od 24 czerwca 1962 r. do 31 sierpnia 1962 r.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Kasacja nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ Sąd Apelacyjny prawidło-

wo wykazał bezzasadność żądania zaliczenia pracy w gospodarstwie rolnym w

okresie pobierania przez ubezpieczonego nauki w szkole średniej położonej w dużej

odległości od miejsca zamieszkania. Uzasadnienie to jest przekonujące, albowiem

racjonalnie nie było możliwe pogodzenie obowiązków ucznia szkoły średniej, który w

latach 1956-1962 miał codziennie dojeżdżać do szkoły po 160 km w jedną stronę, z

pracą w gospodarstwie rolnym rodziców w rozumieniu art. 5 pkt 3 ustawy z dnia 17

października 1991 r. o rewaloryzacji emerytur i rent, o zasadach ustalania emerytur i

rent oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz.U. Nr 104, poz. 450 ze zm.). Wprawdzie

przepis ten nie zawiera czasowych ani innych wymagań dotyczących świadczenia

takiej pracy, poza jej wykonywaniem w gospodarstwie rolnym po ukończeniu 16 roku

życia, ale nie oznacza to dopuszczalności dowolnego uwzględnienia każdego okresu

wykonywania jakiejkolwiek pracy przez dzieci rolników. Świadczy o tym nie tylko

uzależnienie dopuszczalności uwzględniania okresów pracy w gospodarstwie rolnym

od ukończenia 16 lat życia, pomimo notoryjnego faktu przygotowywania i korzystania

przez rolników z pomocy świadczonej przez dzieci przy prowadzeniu gospodarstwa

rolnego już przed osiągnięciem tego pułapu wiekowego. Jest to bowiem

akceptowany w wymiarze socjologicznym i kulturowym składnik wychowania i

uczestnictwa dzieci rolników we wspólnocie rodziny rolniczej. Ustanowienie przez

4

ustawodawcę granicy 16 lat, której przekroczenie umożliwia nadanie znaczenia

prawnego pracy w gospodarstwie rolnym dzieci rolników w sferze prawa pracy lub

prawa ubezpieczeń społecznych, wynika nie tylko z mającej uwarunkowania w pra-

wie międzynarodowym prawnej potrzeby ochrony prawidłowego rozwoju psycho-

fizycznego dzieci przed ukończeniem ustawowo określonego przedziału wiekowego.

Ustawowe uzależnienie określonych uprawnień od uzyskania wskazanej granicy

wiekowej jest racjonalnie powiązane z uzyskaniem psychofizycznych możliwości wy-

konywania efektywnej pracy w rozmiarze uznanym przez ustawodawcę za wymaga-

jący określonych prawnych gwarancji ochronnych.

W takich ogólnych uwarunkowaniach nie powinno być sporu, że dopuszczal-

ność uwzględniania przypadających przed dniem 1 stycznia 1983 r. okresów pracy w

gospodarstwie rolnym po ukończeniu 16 roku życia jako okresów składkowych w

rozumieniu art. 5 pkt 3 ustawy rewaloryzacyjnej niekwestyjnie odnosi się do okresów

pracy w rolnictwie w typowym całodziennym rozmiarze koniecznym przy prowadze-

niu gospodarstwa rolnego, która wymagała stałego wykonywania lub pozostawania w

gotowości do świadczenia normalnych obowiązków rolniczych. Taki wniosek uza-

sadnia wprowadzone do systemu rolniczych ubezpieczeń społecznych od do dnia 1

stycznia 1983 r. ustawowe określenie ubezpieczonego domownika, którym - w ujęciu

art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników

indywidualnych i członków ich rodzin (Dz.U. Nr 40, poz. 268 ze zm.) - była osoba

pracująca w gospodarstwie rolnym, dla której praca ta stanowiła główne źródło

utrzymania, jeżeli pozostawała z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym,

ukończyła 16 lat i nie podlegała innemu ubezpieczeniu społecznemu. Natomiast wed-

ług aktualnie obowiązującej definicji legalnej domownika (art. 6 pkt 2 ustawy z dnia

20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (jednolity tekst: Dz.U. z

1993 r., Nr 71, poz. 342 ze zm.) nacisk został położony na stały charakter pracy

domownika w gospodarstwie rolnym i brak związania z rolnikiem stosunkiem pracy.

W odniesieniu do spornych okresów wykonywania takiej pracy, które przypa-

dały przed dniem 1 stycznia 1983 r., dopuszczalność uwzględniania tych okresów

należało co najmniej oceniać poprzez jej wykonywanie takiej pracy w wymiarze nie

niższym niż połowa normalnie wymaganego czasu pracy w rolnictwie (per analogiam

z art. 2 ust. 2 pkt 1 ustawy rewaloryzacyjnej). Tymczasem z ustaleń i racjonalnych

konstatacji Sądu Apelacyjnego wynikało, że ubezpieczony nie pracował w gospo-

darstwie rolnym rodziców w rozumieniu art. 5 pkt 3 tej ustawy, ponieważ w spornym

5

okresie jego głównym zajęciem była nauka w szkole średniej, wymagająca codzien-

nych kilkusetkilometrowych dojazdów, która nie pozwalała mu na wykonywanie pracy

w gospodarstwie rolnym rodziców w takim rozmiarze. Z tego też powodu nie było

podstaw prawnych do zaliczenia okresów pracy ubezpieczonego w ferie i święta.

Zbędne było również przesłuchiwanie dodatkowych świadków, którzy mogliby pot-

wierdzić niekwestyjne przecież wykonywanie niektórych czynności przez ubezpie-

czonego po jego powrocie ze szkoły, które kwalifikowały się jako zwyczajowa pomoc,

a nie stała praca w gospodarstwie rolnym rodziców w rozmiarze, który miałby wpływ

na zwiększenie jego stażu okresów składkowych. Natomiast bezzasadny okazał się

kasacyjny zarzut niezaliczenia okresu prowadzenia gospodarstwa rolnego po jego

przejęciu przez ubezpieczonego w 1962 r., w wymiarze określonym w kasacji, tj. od

24 czerwca do 31 sierpnia 1962 r., ponieważ okres ten był już wcześniej uwzględ-

niony przez organ rentowy.

Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy oddalił kasację na podstawie art.

39312

KPC.

Jedynie incydentalnie Sąd Najwyższy sygnalizuje wątpliwości co do prawidło-

wości zaliczania w sentencji wyroku dodatkowych okresów do stażu emerytalnego

okresów składkowych i nieskładkowych, jeżeli nie wpływa to na powstanie lub zwięk-

szenie się prawa do świadczeń z ubezpieczenia społecznego. Jakkolwiek bowiem

praktyka taka faktycznie czyni niespornymi dodatkowo zaliczone okresy w toku in-

nych lub kolejnych procedur rentowych, to przecież nie podważa prawidłowości

kwestionowanej decyzji organu rentowego o odmowie przyznania ubezpieczonemu

prawa do wcześniejszej emerytury z braku wymaganego stażu okresów składkowych

i nieskładkowych.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.