Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 24 listopada 1998 r.

I PKN 452/98

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 24 listopada 1998 r.

I PKN 452/98

Usiłowanie kradzieży mienia pracodawcy może być uznane za ciężkie na-

ruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych, o którym mowa w art. 52

§ 1 pkt 1 KP.

Przewodniczący: SSN Kazimierz Jaśkowski, Sędziowie SN: Adam Józefowicz

(sprawozdawca), Walerian Sanetra.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 24 listopada 1998 r. sprawy z po-

wództwa Romana C. i Zbigniewa W. przeciwko Zakładowi Badawczo-Rozwojowemu

„P.” w K. o przywrócenie do pracy, na skutek kasacji powodów od wyroku Sądu Wo-

jewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu z dnia 23 kwietnia

1998 r. [...]

o d d a l i ł kasację.

U z a s a d n i e n i e

Powodowie Roman C. i Zbigniew W. wnieśli powództwo przeciwko Zakładowi

Badawczo-Rozwojowemu „P.” w K. o przywrócenie do pracy na dotychczasowych

warunkach.

Pozwany Zakład wniósł o oddalenie powództwa.

Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Koninie wyrokiem z dnia 25 września 1997 r. [...]

przywrócił powodów Romana C. i Zbigniewa W. do pracy w pozwanym Zakładzie

Badawczo-Rozwojowym „P.” w K. na uprzednio zajmowane stanowiska i zasądził od

pozwanego na rzecz powodów 200 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa proceso-

wego. Sąd Rejonowy ustalił, że powodowie byli zatrudnieni u pozwanego na stano-

wiskach kierowców. Pismem z dnia 23 kwietnia 1997 r. pozwany rozwiązał z nimi

stosunek pracy, podając jako przyczynę wyłudzenie spirytusu rektyfikowanego w ilo-

ści 60 l. Powód Roman C. twierdził, że w dniu 11 kwietnia 1997 r. wykonał w Zak-

ładzie bez zgody kierownictwa ciężarek o wadze około 50 kg, przeznaczony dla

2

swoich potrzeb do obciążenia i kotwiczenia łodzi. Ciężarek ten miał w kabinie samo-

chodu, gdyż zamierzał wywieść go z Zakładu. Autocysterna została zważona razem

z ciężarkiem. W 14 kwietnia 1997 r. powód wjechał pustym pojazdem na wagę i po-

tem za zgodą przełożonego opuścił zakład, udając się do Wydziału Komunikacji. Kie-

rowca K. zjechał z wagi i podjechał pod warsztat. Tam rozpoczął rozmowę z powo-

dem Zbigniewem W., któremu zarzucono, że wyjmował z kabiny ciężarek w celu do-

konania oszustwa na wadze, zmierzającego do następnej kradzieży spirytusu. Pra-

codawca uznał, że powodowie współdziałali ze sobą i obaj naruszyli podstawowe

obowiązki pracownicze. Nastąpiło to w ten sposób, że powód Roman C. podstawiał

pojazd na wagę z dodatkowym obciążeniem, a powód Zbigniew W. wyjmował obcią-

żenie z kabiny. Działanie powodów pracodawca zinterpretował jako zwiększenie

pierwotnej wagi pojazdu przed załadunkiem, zmierzające do uzyskania 60 litrów

czystego spirytusu.

Ustalenia faktyczne Sąd Rejonowy oparł na zeznaniach świadków i wyjaśnie-

niach stron oraz wizji lokalnej. Oceniając zebrane dowody Sąd dał wiarę zeznaniom

świadków: M. i K. oraz uznał za niewiarygodne zeznania świadków: Mr. i S., gdyż

wizja lokalna wykluczyła ich prawdziwość. Zdaniem Sądu pierwszej instancji fakt wy-

ciągania ciężarka przez powoda Zbigniewa W. nie został wykazany przez pozwane-

go, bo nie widział tego kierowca K. i nie mógł tego widzieć świadek Mr., który znaj-

dował się po lewej stronie pojazdu, a świadek S. widział tylko, że powód Zbigniew W.

trzymał ciężarek. Nadto Sąd Rejonowy uznał za chybiony zarzut, że świadek K.

podjechał pod warsztat w celu umożliwienia usunięcia ciężarka. Pozwany nie wyka-

zał, jak powodowie mieliby wyłudzić alkohol, skoro świadek M. zeznał, że założone

plomby nie dają takiej możliwości. Zdaniem Sądu Rejonowego niezrozumiały jest

fakt, że pozwany nie uznał Wawrzyńca K. za osobę współpracującą z powodami i nie

zastosował wobec niego sankcji takiej, jak do powodów. Pozwany nie udowodnił, że

powodowie dopuścili się ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracow-

niczych i dlatego na podstawie art. 56 KP przywrócił ich do pracy.

Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu po roz-

poznaniu apelacji pozwanego wyrokiem z dnia 23 kwietnia 1998 r. [...] zmienił zas-

karżony wyrok, oddalił powództwo i zasądził od powodów na rzecz pozwanego kwotę

150 zł tytułem zwrotu kosztów procesu za obie instancje.

W celu wyjaśnienia rozbieżności w zeznaniach świadków Sąd drugiej instancji

uzupełnił materiał dowodowy, dokonując szczegółowego ich przesłuchania. Na tej

3

podstawie Sąd Wojewódzki uznał, że ocena dowodów Sądu pierwszej instancji jest

jednostronna i całkowicie oderwana od realiów. Zdaniem Sądu Wojewódzkiego zez-

nania świadka S. są spójne i logiczne i nie można w całości odmawiać im wiarygod-

ności. Nie podważa wiarygodności tego świadka zeznanie, że widział jak powód

Zbigniew W. wyciągał ciężarek, a innym razem, że trzymał go za uchwyt, gdyż aby

coś wyciągnąć trzeba to chwytać. Za wiarygodnością zeznań tego świadka przema-

wia jego zachowanie w dniu zdarzenia podczas zauważenia podejrzanych ruchów

przy samochodzie. Wtedy podszedł do niego, wezwał świadka Mr. oraz sporządził

notatkę służbową. Zdaniem Sądu drugiej instancji zasługują na wiarygodność rów-

nież zeznania świadka Mr. ze względu na ich spójność z zeznaniami świadka S. i

bezspornymi faktami, to jest z otwarciem przez Zbigniewa W. drzwi kabiny od strony

pasażera i że w kabinie znajdował się dodatkowy balast. Sąd odmówił wiarygodności

zeznaniom świadka K., gdyż można mu postawić zarzut współpracy z powodem. Nie

można pracodawcy stawiać zarzutu, że nie potraktował go tak surowo jak powodów,

gdyż kierował się własnymi przesłankami. Plombowanie cysterny nie wyłącza możli-

wości nadużyć. Samochód oczekujący na załadunek powinien pozostawać na miejs-

cu tarowania, a brak zakazu podjeżdżania pod warsztat nie oznacza, że samocho-

dem wytarowanym i przygotowanym do załadunku można jeździć po terenie Zakładu.

Sąd pierwszej instancji nie dokonał oceny zeznań powoda Roman C., który zmienił

swoją relację co do przeznaczenia ciężarka oraz nie ustosunkował się do wątpliwo-

ści, jakie budzą zeznania powoda Zbigniewa W. Obydwaj powodowie podjęli działa-

nia polegające na świadomym fałszowaniu wagi pojazdu, co może stanowić usiłowa-

nie wyłudzenia mienia, gdy znajdował się w kabinie ciężarek przed wagowym zała-

dunkiem towaru. Zdarzenie układające się w logiczny ciąg wskazują na próbę wywie-

zienia 60 litrów spirytusu udaremnioną przez świadka S. i Mr.

Mając to na uwadze Sąd Wojewódzki uznał, że rozwiązanie umowy o pracę

bez wypowiedzenia z powodami było prawidłowe i uzasadnione. Dlatego Sąd ten

uznał roszczenie powodów za niezasadne i na podstawie art. 386 § 1 KPC zmienił

zaskarżony wyrok i oddalił powództwo.

Powodowie Roman C. i Zbigniew W. wnieśli kasację od powyższego wyroku

Sądu Wojewódzkiego zarzucając naruszenie prawa materialnego przez błędną jego

wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 52§ 1 KP przez przyjęcie, że powodowie

naruszyli podstawowe obowiązki pracownicze. Ponadto powodowie zarzucili naru-

szenie art. 227 KPC przez uwzględnienie dowodu z przesłuchania świadków w nieis-

4

totnym zakresie dla sprawy i odmowę uznania wiarygodności zeznań, mających

istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia. Skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonego

wyroku Sądu Wojewódzkiego i orzeczenie co do istoty sprawy przez oddalenie ape-

lacji pozwanego ewentualnie o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania

apelacji temu Sądowi. W uzasadnieniu kasacji powodowie polemizują z oceną do-

wodów dokonaną przez Sąd drugiej instancji i ustaleniami tego Sądu. Ponadto skar-

żący uważają, iż nie wykazano, że powodowie działali w porozumieniu i naruszyli

obowiązki pracownicze, a okoliczności sprawy nie upoważniają do przyjęcia zarzutu

oczywistości domniemania usiłowania popełnienia przez nich przestępstwa na pods-

tawie gołosłownego przypuszczenia, które nie może być podstawą rozstrzygnięcia.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Kasacja nie może być uwzględniona, gdyż zawarte w niej zarzuty są nieuza-

sadnione. Zgodnie z art. 382 KPC Sąd drugiej instancji orzeka na podstawie mate-

riału dowodowego zebranego w postępowaniu w pierwszej instancji oraz w postępo-

waniu apelacyjnym. Zaskarżony wyrok został oparty na materiale zebranym przez

Sądy obu instancji. Sąd Wojewódzki uzupełnił postępowanie dowodowe i przepro-

wadził szczegółowe powtórne przesłuchanie dwóch świadków, których zeznania

miały istotne znaczenie w sprawie dla oceny zebranych dowodów i dokonania pra-

widłowego ustalenia zdarzenia, stanowiącego podstawę rozwiązania z pracownikami

stosunku pracy. Ponowne przesłuchanie tych świadków umożliwiło Sądowi drugiej

instancji poczynienie odmiennej od Sądu pierwszej instancji oceny dowodów i skory-

gowanie jego ustaleń oraz wyprowadzenie z nowych ustaleń właściwych wniosków.

W związku z tym nie jest trafny zarzut kasacji naruszenia art. 227 KPC, który stano-

wi, że przedmiotem dowodu są fakty mające dla rozstrzygnięcia sprawy istotne zna-

czenie. Sąd Wojewódzki postąpił zatem zgodnie z tym przepisem. Wnoszący kasację

powodowie formułując zarzut naruszenia wymienionego przepisu w istocie polemi-

zowali z niewłaściwą - ich zdaniem - oceną dowodów, dokonaną przez Sąd drugiej

instancji i jego ustaleniami, które uważają za błędne. Jednakże strona skarżącą nie

wykazała w kasacji jakichkolwiek uchybień procesowych popełnionych przez Sąd

drugiej instancji ze wskazaniem naruszenia konkretnych przepisów postępowania,

które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 393 pkt. 2 KPC). Zgodnie z art.

233 § 1 KPC ocena wiarygodności dowodów należy do sądu, przed którym zostały

5

przeprowadzone i wymyka się spod kontroli kasacyjnej, jeśli nie zawiera nieprawid-

łowości i błędów procesowych. Sama polemika z wynikami postępowania dowodo-

wego i oceną dowodów dokonaną przez Sąd orzekający na podstawie art. 233 § 1

KPC w granicach swobodnej oceny dowodów, nie stanowi uzasadnionej podstawy

kasacji. W tej sytuacji, zgodnie z art. 39315

KPC, Sąd Najwyższy jest związany usta-

lonym stanem faktycznym, stanowiącym podstawę wydania zaskarżonego wyroku.

Na tej podstawie podlega rozpatrzeniu drugi zarzut kasacji naruszenia prawa mate-

rialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 52 § 1 pkt 1 KP na

skutek przyjęcia, że powodowie naruszyli podstawowe obowiązki pracownicze. Z lo-

gicznie umotywowanych wywodów Sądu Wojewódzkiego wynika, że ważenie po-

jazdu po jego wytarowaniu przed załadunkiem miało na celu określenie rzeczywistej

wagi towaru. Działanie powodów w ustalonych okolicznościach sprawy, polegające

na manipulowaniu ciężarkiem, zmierzało do sfałszowania wagi załadunku w celu

wyłudzenia mienia (około 60 litrów spirytusu) na szkodę pozwanego zakładu pracy.

Ta bezprawna - według ustaleń Sądu Wojewódzkiego - praktyka powodów działają-

cych w porozumieniu ze sobą została udaremniona przez świadków zdarzenia - i

uznana przez zakład pracy za ciężkie naruszenie podstawowego obowiązku pracow-

niczego ochrony mienia zakładu przed uszczerbkiem majątkowym. Prawidłowość

oceny tego konkretnego naruszenia obowiązku pracowniczego przez zakład pracy

została skontrolowana przez Sąd Wojewódzki z uwzględnieniem całokształtu oko-

liczności sprawy. Wyniki tej kontroli i wyprowadzone z niej wnioski przez Sąd drugiej

instancji w postępowaniu apelacyjnym nie budzą - w ocenie Sądu Najwyższego -

zastrzeżeń co do ich prawidłowości i trafności w świetle doświadczenia życiowego.

Zdaniem Sądu Najwyższego ustalone konkretnie działanie powodów, stanowiące

zagrożenie interesów majątkowych pracodawcy i powodujące jego uzasadnioną

utratę zaufania do nich może być uznane za ciężkie naruszenie podstawowych obo-

wiązków pracowniczych, o którym mowa w art. 52 § 1 pkt 1 KP, uzasadniające roz-

wiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika. Dlatego nie może

być uznany za zasadny zarzut kasacji, że zaskarżony wyrok narusza przepis art. 52

§ 1 pkt 1 KP.

Wobec braku usprawiedliwionych podstaw kasacji Sąd Najwyższy na zasadzie

art. 39312

KPC orzekł jak w sentencji.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.