Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 10 grudnia 1998 r.

II UKN 361/98

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 10 grudnia 1998 r.

II UKN 361/98

Pracownikowi przysługuje jednorazowe odszkodowanie pieniężne od

zakładu pracy, który w dniu wypadku przy pracy był zakładem uspołecznionym.

Przewodniczący: SSN Barbara Wagner, Sędziowie SN: Maria Tyszel, Andrzej

Wróbel (sprawozdawca).

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 10 grudnia 1998 r. sprawy z wniosku

Władysława M. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych-Oddziałowi w W. o

jednorazowe odszkodowanie, na skutek kasacji wnioskodawcy od wyroku Sądu

Apelacyjnego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie z dnia 10 lutego

1998 r. [...]

u c h y l i ł zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Apelacyjnemu-Są-

dowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie do ponownego rozpoznania

pozostawiając temu Sądowi orzeczenie o kosztach postępowania.

U z a s a d n i e n i e

Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie wyro-

kiem z dnia 17 listopada 1997 r. [...] oddalił odwołanie Władysława M. w sprawie o

jednorazowe odszkodowanie, uznając, że wyniki postępowania dowodowego nie

doprowadziły do ustalenia, iż istnieje związek przyczynowy między wypadkiem przy

pracy, jakiemu wnioskodawca uległ w dniu 27 listopada 1997 r., a ujawnioną u niego

chorobą kręgosłupa leczoną operacyjnie. Sąd Wojewódzki przeprowadził dowód z

opinii biegłych sądowych lekarzy chirurga-ortopedy i neurologa, a następnie z opinii

biegłych lekarzy neurologa i neurochirurga. Biegli zgodnie stwierdzili, że z doku-

mentacji lekarskiej wynika, iż pierwsze bóle kręgosłupa wystąpiły u wnioskodawcy

przed wypadkiem w 1990 r., a dźwignięcie ciężaru przy wymianie koła w czasie wy-

padku mogło nasilić jedynie dolegliwości bólowe, ale nie było związane z przyczyną

choroby, a mianowicie z wypadnięciem dysku.

2

Sąd Apelacyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 10 lutego 1998 r. [...] oddalił

apelację wnioskodawcy od powyższego wyroku. W ocenie Sądu jednorazowe odsz-

kodowanie pieniężne przysługuje wnioskodawcy jedynie od zakładu pracy, który w

dniu wypadku przy pracy spełniał warunki uzasadniające uznanie go za uspołecz-

niony zakład pracy. W przypadku zaś, gdy podmiotem zobowiązanym do zapłaty jed-

norazowego odszkodowania jest zakład pracy, wówczas Zakład Ubezpieczeń Spo-

łecznych obowiązany jest jedynie do przeprowadzenia badania przez Komisję

Lekarską do Spraw Inwalidztwa i Zatrudnienia w celu ustalenia, czy wnioskodawca

wskutek wypadku doznał stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu. W tej

sytuacji rozstrzygnięcie organu rentowego w przypadku wnioskodawcy mogło doty-

czyć jedynie jego wniosku o skierowanie na badania lekarskie, aczkolwiek faktycznie

prowadziło do odmowy przyznania jednorazowego odszkodowania. Brak jest jednak

podstaw do uznania, że Oddział ZUS przejął na siebie obowiązek zapłaty jednora-

zowego odszkodowania w przypadku stwierdzenia, że Władysław M. doznał stałego

lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu, jakiemu uległ w dniu 27 listopada 1997 r.

Wnioskodawca zaskarżył powyższy wyrok kasacją, w której zarzucił narusze-

nie przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik postępowania, tj. art. 5

KPC w związku z art. 194 KPC oraz art. 233 § 1 KPC i wskazując na powyższe pods-

tawy kasacyjne wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i poprzedzające-

go go wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w War-

szawie z dnia 17 listopada 1997 r. i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego

rozpoznania. W ocenie skarżącego Sąd Wojewódzki bezpodstawnie nie uwzględnił

wniosku powoda o przeprowadzenie dowodu z zeznań lekarzy, którzy prowadząc

terapię powoda mają z pewnością najlepszą orientację w charakterze i przyczynach

schorzenia, a ponadto ich zeznania mogły pozwolić na wyjaśnienie i usunięcie roz-

bieżności opinii poszczególnych biegłych sądowych. Sąd i biegli rozpatrywali jedynie

kwestię, czy wypadek z dnia 27 listopada 1997 r. był przyczyną choroby powoda, a

pominęli aspekt, czy i w jakim stopniu wypadek ten spowodował skutek w postaci

istotnego pogorszenia jego stanu zdrowia. Skarżący zarzucił ponadto, że mimo iż

powód w toku całego postępowania działał bez pełnomocnika, to jednak na żadnym

etapie procesu Sąd nie poinformował go o tym, że błędnie wskazał osobę pozwane-

go oraz o możliwości złożenia wniosku w przedmiocie wezwania zakładu pracy do

wzięcia udziału w sprawie.

3

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zgodnie z przepisem art. 9 ust. 1 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świad-

czeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst: Dz.U. z

1983 r. Nr 30, poz. 144 ze zm.) pracownikowi, który wskutek wypadku przy pracy lub

choroby zawodowej doznał stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu przys-

ługuje jednorazowe odszkodowanie pieniężne. Według zaś przepisu art. 32 ust. 1 tej

ustawy jednorazowe odszkodowanie z tytułu stałego lub długotrwałego uszczerbku

na zdrowiu przysługuje pracownikom zatrudnionym w uspołecznionym zakładzie

pracy od zakładu pracy, zaś pracownikom zatrudnionym w nie uspołecznionych za-

kładach pracy - od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. W rozpoznawanej sprawie

jest niesporne, że wnioskodawca w dniu wypadku przy pracy był zatrudniony w Za-

kładzie Energetycznym W.-T. Przedsiębiorstwo Państwowe w W. na stanowisku re-

widenta zakładowego. Trafny jest zatem pogląd Sądu drugiej instancji wyrażony w

uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, że wnioskodawcy przysługuje jednorazowe

odszkodowanie pieniężne jedynie od zakładu pracy, który w dniu wypadku przy pracy

spełniał warunki uzasadniające uznanie go za uspołeczniony zakład pracy,

niezależnie od stosunków własnościowych istniejących po przekształceniu tego za-

kładu w spółkę akcyjną, a w konsekwencji brak jest podstaw do stwierdzenia obo-

wiązku Zakładu Ubezpieczeń Społecznych do przyznania wnioskodawcy jednorazo-

wego odszkodowania nawet w przypadku ustalenia, że w wyniku wypadku doznał on

stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu. Sąd Apelacyjny w Warszawie

przeoczył jednak, że wnioskodawca w postępowaniu przed Sądem pierwszej i Są-

dem drugiej instancji działał bez pełnomocnika. W tej sytuacji Sąd był obowiązany,

stosownie do przepisu art. 5 KPC, pouczyć wnioskodawcę o treści przepisu art. 194

§ 1 KPC. Należy przyjąć, że gdy strona działająca bez adwokata lub radcy prawnego

w postępowaniu w sprawie przyznania jednorazowego odszkodowania pieniężnego z

tytułu wypadku przy pracy bezzasadnie kieruje powództwo przeciwko Zakładowi

Ubezpieczeń Społecznych, zamiast przeciwko zakładowi pracy, wówczas obowiąz-

kiem Sądu jest pouczenie strony o możliwości złożenia wniosku o wezwanie zakładu

pracy do udziału w sprawie.

Biorąc powyższe pod rozwagę Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.