Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 22 stycznia 1999 r.

II UKN 443/98

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 22 stycznia 1999 r.

II UKN 443/98

Nieudzielenie pomocy pracownikowi, który zasłabł w miejscu pracy, sta-

nowi przyczynę zewnętrzną wypadku przy pracy w rozumieniu art. 6 ust. 1

ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy

pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst: Dz.U. z 1983 r. Nr 30, poz. 144 ze

zm.).

Przewodniczący: SSN Roman Kuczyński, Sędziowie SN: Maria Mańkowska

(sprawozdawca), Stefania Szymańska.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 22 stycznia 1999 r. sprawy z po-

wództwa Lucyny S. i Marka S. przeciwko Hucie S.W. Spółce Akcyjnej w S.W. o

sprostowanie protokołu powypadkowego, na skutek kasacji strony pozwanej od wy-

roku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Tarnobrzegu z

dnia 6 kwietnia 1998 r. [...]

o d d a l i ł kasację.

U z a s a d n i e n i e

Powodowie Lucyna S. i Marek S. w pozwie przeciwko Hucie S.W. S.A. w S.W.

wnieśli o sprostowanie treści protokołu powypadkowego z dnia 21 listopada 1995 r.

przez stwierdzenie, że zgon Gustawa S. nastąpił w wyniku wypadku przy pracy, kon-

sekwencją czego będzie wypłacenie żonie i synowi zmarłego pracownika jednora-

zowego odszkodowania.

Strona pozwana nie uznała powództwa z uwagi na brak przyczyny zewnętrz-

nej zachorowania Gustawa S., wskutek którego nastąpił zgon.

Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Stalowej Woli w wyniku ponownego rozpoznania

sprawy wyrokiem z dnia 6 października 1997 r. dokonał sprostowania protokołu po-

wypadkowego z dnia 21 listopada 1995 r. i ustalił, że zgon Gustawa S. nastąpił w

2

dniu 12 września 1995 r. w wyniku wypadku przy pracy. Gustaw S. był pracownikiem

strony pozwanej od 16 stycznia 1956 r. z przerwami na okres studiów i krótkie okresy

pracy w KWK S. i JZS J. Od lipca 1964 roku pracował w pozwanej Hucie na

podstawie umowy o pracę na czas nie określony, ostatnio w Biurze Handlu Zagra-

nicznego Huty na stanowisku technologa - specjalisty rzeczoznawcy cen. Brał udział

w delegacjach zagranicznych, uczestnicząc w negocjacjach handlowych, ostatnio

pracował nad kontraktem z niemieckim klientem, od około tygodnia przed śmiercią

wykonywał również obowiązki nieobecnego kierownika działu. W dniu 11 września

1995 r. rozpoczął pracę o godzinie 7

00

, między godziną 9

00

i 10

00

wziął udział w na-

radzie kierowników działów. Około godziny 13

00

wyszedł ze swojego pokoju i już do

niego nie powrócił. Rano następnego dnia został odnaleziony nieżywy na terenie

Biura Handlu Zagranicznego Huty S.W. w jednej z toalet zamkniętej od wewnątrz.

Przeprowadzona sekcja zwłok wykazała, iż przyczyną zgonu Gustawa S. był wew-

nętrzny krwotok podpajęczynówkowy i spowodowany nim obrzęk mózgu. Biegli leka-

rze wyjaśnili, że najczęstszymi przyczynami krwotoku podpajęczynówkowego są tęt-

niak lub naczyniak, uraz czaszkowo-mózgowy, miażdżyca, a także nadciśnienie tęt-

nicze. Biegli lekarze z Zakładu Medycyny Sądowej Akademii Medycznej w L. nie wy-

kluczyli bardzo silnego urazu karku jako przyczyny zgonu Gustawa S., ponieważ w

protokole oględzin i sekcji zwłok brak jest określenia punktu wyjścia krwawienia i nie

zostały dokonane badania tkanek miękkich okolicy karkowej, kręgosłupa i złącza

szczytowo-potylicznego. Sąd Rejonowy uznał, że przedmiotowy wypadek był zda-

rzeniem nagłym, nastąpił w związku z pracą - podczas wykonywania przez pracow-

nika swoich zwykłych czynności, w trakcie korzystania z urządzeń higieniczno-sani-

tarnych znajdujących się na terenie pozwanego zakładu pracy. Przyczyną zew-

nętrzną tego wypadku była stresująca praca w okresie poprzedzającym wypadek:

prowadzone negocjacje z klientami zagranicznymi i utracenie bazy danych kompute-

rowych w zakresie pracowicie gromadzonych cen oraz wysiłek związany z odtwa-

rzaniem tych danych również w dniach wolnych od pracy.

Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Tarnobrzegu wyro-

kiem z dnia 6 kwietnia 1998 r. oddalił apelację strony pozwanej i uznał, że Sąd Rejo-

nowy zgromadził obszerny materiał dowodowy pozwalający na stwierdzenie, że zgon

Gustawa S. nastąpił w wyniku wypadku przy pracy w rozumieniu art. 6 ust. 1 ustawy

wypadkowej. Z zeznań świadków wynika, iż zmarły był świetnym fachowcem, inten-

sywnie zaangażowanym w pracę zawodową, dlatego nikogo nie zdziwił fakt, że nie

3

zakończył pracy o godzinie 15

00

, bowiem często zostawał po godzinach pracy, opra-

cowując dane cenowe i ekspertyzy cenowe. Z tych względów Sąd Wojewódzki uznał

za prawidłowy i logiczny wywód Sądu pierwszej instancji, iż stresująca praca zawo-

dowa wykonywana w ostatnim okresie przez Gustawa S. była czynnikiem zewnętrz-

nym, który mógł przyczynić się do jego śmierci. Również nieudzielenie pomocy po

nagłym zasłabnięciu pracownika mogło w konsekwencji doprowadzić do jego zgonu.

Wykluczyć też nie można, że przyczyną tej śmierci był doznany uraz.

Pełnomocnik strony pozwanej złożył kasację od powyższego wyroku, zarzu-

cając naruszenie przepisów postępowania : art. 328 § 2 w związku z art. 391 KPC,

art. 233 § 1 KPC, art. 235 KPC i 227 KPC oraz naruszenie prawa materialnego - art.

6 ust. 1 ustawy wypadkowej z dnia 12 czerwca 1975 r.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Kasacja nie ma usprawiedliwionych podstaw do jej uwzględnienia. Stosownie

do art. 392 § 1 KPC kasacja przysługuje od wyroku wydanego przez sąd drugiej ins-

tancji, a w rozpoznawanej sprawie Sąd Wojewódzki nie dopatrzył się uchybień w

postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji. Zarzuty kasacyjne stanowią powtó-

rzenie zarzutów wskazanych w apelacji mimo, iż Sąd drugiej instancji nie stwierdził

naruszenia postępowania przed Sądem Rejonowym i dokładnie omówił w uzasad-

nieniu zaskarżonego wyroku, z jakich przyczyn uznał apelację strony pozwanej za

bezzasadną, nie zasługującą na uwzględnienie.

Sąd Najwyższy podziela stanowisko Sądów obu instancji, że zgon Gustawa S.

na terenie pozwanego zakładu pracy ma znamiona wypadku przy pracy w rozumie-

niu art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków

przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst: Dz.U. z 1983 r. Nr 30, poz. 144 ze

zm.). Zdarzenie było bowiem nagłe, związane z pracą i było spowodowane przy-

czyną zewnętrzną. Sąd Rejonowy ustalił, a Sąd Wojewódzki po dokonaniu szczegó-

łowszej analizy zeznań świadków ustalenie to zaakceptował, iż praca Gustawa S. w

ostatnim okresie przed wypadkiem była wysoce stresująca z powodu prowadzonych

negocjacji z kontrahentem zagranicznym, zdenerwowania spowodowanego zniknię-

ciem z pamięci jego komputera danych cenowych, jakie opracował do kontraktu z

klientem niemieckim, a także przewidywanej reorganizacji Biura Handlu Zagranicz-

nego. Nie bez znaczenia jest słusznie podniesiony przez Sąd Wojewódzki fakt nie-

4

udzielenia przez stronę pozwaną pomocy w chwili nagłego zasłabnięcia pracownika

na terenie zakładu pracy i odnalezienie go już nieżywego dopiero następnego dnia w

godzinach rannych, a także brak możliwości wykluczenia obecnie, że śmierć Gus-

tawa S. nie była spowodowana silnym urazem. Co do tych wszystkich okoliczności

niewadliwie uznano, że każda z nich mogła stanowić przyczynę zewnętrzną śmier-

telnego wypadku przy pracy, jakiemu uległ Gustaw S. na terenie pozwanego zakładu

pracy.

Stosownie do art. 382 KPC postępowanie apelacyjne przed Sądem drugiej

instancji jest kontynuacją postępowania merytorycznego w sprawie, a to oznacza, że

Sąd drugiej instancji mógł wykorzystać ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd

pierwszej instancji, ale także mógł dokonać własnych ustaleń na podstawie materiału

zebranego w sprawie. W wyroku z dnia 19 grudnia 1996 r., I PKN 44/96 (OSNAPIUS

1997 nr 15, poz. 272) Sąd Najwyższy przyjął, iż sąd drugiej instancji nie może jedy-

nie dokonać nowych ustaleń odmiennych od ustaleń sądu pierwszej instancji, jeżeli

byłyby one wyłącznie wynikiem innej oceny wiarygodności zeznań świadków lub

stron. Taka zaś sytuacja w przedmiotowej sprawie nie zaistniała.

Z tych wszystkich względów i na podstawie art. 393

12

KPC Sąd Najwyższy

orzekł jak w sentencji.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.