Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 17 lutego 1999 r.

I PKN 570/98

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 17 lutego 1999 r.

I PKN 570/98

Jeżeli podstawą kwestionowania oświadczenia woli jest wyłącznie błąd

lub groźba, o których mowa w art. 84 i 87 KC, to bezprzedmiotowe jest stoso-

wanie art. 58 § 1 i 2 KC.

Przewodniczący: SSN Walerian Sanetra (sprawozdawca), Sędziowie SN:

Józef Iwulski, Roman Kuczyński.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 17 lutego 1999 r. sprawy z powództwa

Janiny G. i Marii M. przeciwko Zakładowi Przetwórstwa Hutniczego „S.” SA w B. o

przywrócenie do pracy, na skutek kasacji powódek od wyroku Sądu Wojewódzkiego-

Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Krakowie z dnia 16 kwietnia 1998 r. [...]

o d d a l i ł kasację.

U z a s a d n i e n i e

W imieniu powódek Janiny G. i Marii M. wniesiona została kasacja od wyroku

Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Krakowie z dnia 16

kwietnia 1998 r. [...], którym Sąd ten zmienił wyrok (oddalając ich powództwo) Sądu

Rejonowego-Sądu Pracy w Bochni z dnia 30 grudnia 1997 r. [...].

Sąd pierwszej instancji przywrócił Janinę G. i Marię M. do pracy w pozwanym

Zakładzie Przetwórstwa Hutniczego „S.” SA w B. na warunkach obowiązujących

strony przed dniem 2 września 1997 r. Z ustaleń tego Sądu wynika, że obie powódki

były zatrudnione w Ośrodku Badawczo-Doświadczalnym Blach Elektrotechnicznych

Huty im. T.S. w K., który miał swoją siedzibę na terenie byłego Zakładu Przetwórstwa

Hutniczego w B., a który w czerwcu 1992 r. przekształcił się w pozwaną Spółkę. Pis-

mem z dnia 8 sierpnia 1996 r. Huta im. T.S. poinformowała powódki, że zgodnie z

art. 231

§ 3 KP z dniem 12 sierpnia 1996 r. nastąpi przejęcie Ośrodka przez innego

pracodawcę, tj. Zakład Przetwórstwa Hutniczego „S.” SA w B. Pozwana Spółka

przejęła Ośrodek z około 80 pracownikami, wśród których zapanowała atmosfera

2

strachu i niepewności. Około 30 osób zaraz po przejęciu otrzymało wypowiedzenia

umów o pracę. Pozostali pracownicy, w tym także powódki zostały wezwane do

Działu Kadr, gdzie przedstawiono im do podpisu wcześniej przygotowane umowy o

pracę na okres 1 roku. Pracownicy nie mieli żadnego wyboru i musieli podpisać

umowy, gdyż w przeciwnym wypadku zostaliby zwolnieni z pracy z powodu redukcji

etatów. Obie powódki w dniu 2 września 1996 r. podpisały dwa oświadczenia, pierw-

sze, że w drodze porozumienia stron wyrażają zgodę na przekształcenie umowy o

pracę na czas nie określony w umowę na czas określony, drugie, że wyrażają zgodę

na zaproponowane od dnia 2 września 1996 r. warunki pracy i płacy bez okresu wy-

powiedzenia oraz na warunki zatrudnienia i wynagradzania zawarte w Zakładowym

Układzie Zbiorowym Pracy pozwanej Spółki. W tym samym też dniu strony podpisały

umowy o pracę na okres od dnia 2 września 1996 r. do dnia 31 sierpnia 1997 r. Pis-

mem z dnia 25 sierpnia 1997 r. obie powódki zostały poinformowane, że umowy o

pracę ulegną rozwiązaniu z upływem okresu, na który były zawarte.

W ocenie Sądu powódki nie miały woli jakiejkolwiek modyfikacji łączącego je

stosunku pracy, a w szczególności dokonywania przekształceń w sposób dla siebie

niekorzystny. Umowa o pracę na czas określony jest dla pracownika mniej korzystna

niż umowa bezterminowa i dobrowolnie takiej zmiany może dokonać tylko ktoś znaj-

dujący się w określonym stanie psychicznym w momencie składania oświadczenia

woli. Powódkom powiedziano wprost, że albo wyrażą zgodę na proponowane przez

Spółkę warunki pracy i podpiszą propozycje zakładu albo w wypadku odmowy doj-

dzie do rozwiązania umowy o pracę. W tych warunkach powódki podpisały nieko-

rzystne dla nich oświadczenia mając na uwadze, z jednej strony, sytuację ekono-

miczną swoich rodzin, a z drugiej, trudności w znalezieniu pracy. Zdaniem Sądu

Pracy powódki w czasie podpisywania umów były w stanie wyłączającym swobodne

powzięcie decyzji i wyrażenie woli. W takich okolicznościach dokonane przekształ-

cenie łączącego strony stosunku pracy było sprzeczne z zasadami współżycia spo-

łecznego, a zatem zgodnie z art. 58 KC w związku z art. 300 KP umowa o pracę za-

warta na czas określony od dnia 2 września 1996 r. jest nieważna. Mając powyższe

ustalenia na uwadze Sąd Pracy uwzględnił roszczenia powódek.

Rozpoznając apelację strony pozwanej Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

uznał w szczególności za słuszny zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji

prawa materialnego, poprzez przyjęcie, że powódki w chwili składania swoich podpi-

sów, co było równoznaczne z oświadczeniem ich woli, były w stanie wyłączającym

3

swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli. Twierdzenia powódek, że przekształ-

cenie umowy o pracę na czas nie określony w umowę o pracę na czas określony

nastąpiło na skutek ich błędu i to wywołanego podstępem pozwanego, nie są trafne.

Powódki w związku z przejęciem Ośrodka Badawczo-Doświadczalnego Blach Elek-

trotechnicznych Huty im. T.S. (w którym pracowały) przez innego pracodawcę

(Spółkę ZPH „S.” SA w B.), zostały poinformowane o zamierzonych przekształce-

niach pismem z dnia 8 sierpnia 1996 r., w którym przedstawiono skutki dla przejmo-

wanych pracowników w zakresie ich stosunków pracy, wynikające z dokonania prze-

kształceń. W punkcie 2 tego pisma zostało zawarte pouczenie o możliwości rozwią-

zania stosunku pracy bez wypowiedzenia w trybie art. 231

§ 4 KP. Jednocześnie w

związku z przejęciem Ośrodka Badawczo-Doświadczalnego (TD-2), celem należyte-

go zabezpieczenia interesów przejmowanych pracowników, pomiędzy HTS, a ZPH

„S.” SA (w dniu 12 sierpnia 1996 r.) zostało zawarte porozumienie w sprawie możli-

wości ponownego zatrudnienia przejętych przez stronę pozwaną pracowników TD-2

w przypadku rozwiązania umowy o pracę w trybie art. 231

§ 4 KP, rozwiązania

umowy o pracę z przejętymi pracownikami przez „S.” SA w trybie ustawy z dnia 28

grudnia 1989 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków

pracy z przyczyn dotyczących zakładu pracy oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz.U.

z 1990 r. Nr 4, poz. 19 ze zm.), pod warunkiem, że pracownicy ci wystąpią z wnios-

kiem o zatrudnienie w HTS w terminie do 15 października 1996 r. Część pracowni-

ków skorzystała z tak zaproponowanego im rozwiązania i została zatrudniona w

HTS. Natomiast powódki wobec nieskorzystania z uprawnień wynikających z art. 231

§ 4 KP stały się pracownikami strony pozwanej. W dniu 2 września 1996 r. podpisały

oświadczenie, wyrażając zgodę na stosowanie wobec nich od wskazanego terminu

warunków zatrudnienia i wynagrodzenia zawartych w zakładowym Układzie Zbioro-

wym Pracy „S.” SA B., a także oświadczenie, iż w drodze porozumienia stron wyra-

żają zgodę na przekształcenie umowy o pracę na czas nie określony w umowę o

pracę na czas określony. W tych okolicznościach brak jest podstaw do przyjęcia, że

godząc się na dalsze zatrudnienie na podstawie umowy na czas określony działały

pod wpływem błędu lub przymusu, na który powołały się w pozwie, a potem konsek-

wentnie stanowisko to podtrzymywały w toku procesu. Mające uzasadnić to twier-

dzenia o trudnej sytuacji ekonomicznej, w jakiej znalazły się w wyniku przejęcia czę-

ści zakładu przez innego pracodawcę, oraz o chęci dalszej pracy za wszelką cenę,

nie zasługują na uwzględnienie i uznanie za główną przyczynę wyrażenia zgody na

4

podpisanie niekorzystnych oświadczeń oraz zawarcie niekorzystnych dla nich umów

o pracę. Powódki miały bowiem możliwość wyboru i mogły przecież przyjąć propozy-

cję pracy w HTS (którą gwarantowało im porozumienie w sprawie przejętych pracow-

ników TD-2), z której to możliwości skorzystała część przejętych pracowników. Tym-

czasem powódki, być może zachęcone zaproponowanymi przez nowego praco-

dawcę korzystniejszymi warunkami płacy, nie zainteresowały się propozycją ponow-

nego zatrudnienia w HTS i podpisały umowy o pracę z „S.” na czas określony od dnia

2 września 1996 r. do dnia 31 sierpnia 1997 r. Powódki mogły nie wyrazić zgody na

zmianę treści umów, co spowodowałoby, że strony wiązałyby umowy sprzed 2

września 1996 r., tj. na czas nie określony. Pozwany już wówczas, o czym powódki

wiedziały, nosił się z zamiarem znacznej redukcji zatrudnienia, co oznaczało, że naj-

prawdopodobniej otrzymałyby wypowiedzenie umów o pracę. Całkowicie świadomie i

bez żadnego podstępu strony pozwanej powódki wybrały rozwiązanie, które było dla

nich wówczas najkorzystniejsze. Potwierdza to zachowanie samych powódek, które

do dnia 25 sierpnia 1997 r., tj. do dnia otrzymania pisma upoważnionego przedstawi-

ciela strony pozwanej informującego, że z dniem 31 sierpnia 1997 r. nastąpi rozwią-

zanie zawartych z nimi umów o pracę na skutek upływu czasu, na który były zawarte,

nie poczyniły żadnych kroków celem uchylenia się od złożonych oświadczeń woli.

Rozważając treść art. 84 KC Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych stwierdził, że

błąd w rozumieniu tego przepisu polega albo na mylnym wyobrażeniu osoby składa-

jącej oświadczenie woli o istniejącym stanie rzeczy, albo na mylnym wyobrażeniu o

treści złożonego oświadczenia woli. Skuteczne więc powoływanie się powódek na

treść tego przepisu mogłoby mieć miejsce wówczas, gdyby wykazały, że wskutek

zachowania się pracodawcy były przekonane, iż mimo odmiennego porozumienia i

wyrażenia przez nie zgody na przekształcenie umowy o pracę z bezterminowej w

terminową nie ulegnie ona rozwiązaniu. Powódki tak jednak nie twierdzą, a zatem w

ustalonym stanie faktycznym, brak jest podstaw do zastosowania art. 84 KC i przyję-

cia dopuszczalności uchylenia się od złożonego przez nie oświadczenia woli.

W kasacji postawiony został zarzut naruszenia art. 58 i art. 87 KC „poprzez

błędną jego wykładnię i bezpodstawne przyjęcie, że powódki miały swobodną i wolną

wolę przy składaniu oświadczenia co do faktu podpisania umowy o pracę i umowa ta

była ważna”. Oprócz tego w kasacji zarzuca się, że doszło do naruszenia przepisów

postępowania, „a to art. 328 § 2 KPC i innych, przez niedostateczne uzasadnienie

wyroku oraz błędy w ustaleniach faktycznych będące wynikiem naruszenia przepisów

5

prawa procesowego poprzez dowolną ocenę, mającą istotny wpływ na wynik

sprawy”.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Kasacja nie wskazuje usprawiedliwionych podstaw i dlatego nie mogła zostać

uwzględniona. Sąd Najwyższy rozpoznaje sprawę w granicach kasacji (art. 39311

KPC), te zaś wyznaczone są zwłaszcza przez to w jaki sposób ujęte zostają podsta-

wy kasacyjne - przez które, zgodnie z utrwalonym orzecznictwem należy rozumieć

wskazanie konkretnych przepisów, które w ocenie strony wnoszącej kasację zostały

naruszone w zaskarżonym wyroku - oraz ich uzasadnienie (art. 3933

KPC). To zaś w

szczególności oznacza, że Sąd Najwyższy zmuszony był pominąć zarzut naruszenia

„innych” przepisów postępowania, a także uzasadnienie, które ich dotyczy. W więk-

szości wywody kasacji sprowadzają się do kwestionowania ustaleń, a zwłaszcza

ocen dotyczących okoliczności faktycznych sprawy. Wywody te musiały zostać po-

minięte przez Sąd Najwyższy, gdyż kasacja nie wskazuje konkretnych przepisów

postępowania, których naruszenie mogłoby prowadzić do wniosku, że - w następs-

twie ich naruszenia - podważona została w kasacji wiarygodność ustaleń składają-

cych się na stan faktyczny sprawy, który stał się podstawą zaskarżonego rozstrzyg-

nięcia. W kasacji został wprawdzie powołany przepis art. 328 § 2 KPC, ale nie wyka-

zano w niej jednocześnie, że rzeczywiście uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie

odpowiada wymaganiom przewidzianym w tym przepisie, natomiast w istocie kwes-

tionuje się w niej ustalenia faktyczne i rozumowanie przedstawione przez Sąd Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych nie zaś to, że w uzasadnieniu wyroku są jakieś braki, a

zwłaszcza, że nie wskazano w nim ustalonych faktów, dowodów, na których się Sąd

oparł i przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowo-

dowej. Ponadto w kasacji nie uzasadniono poglądu, że naruszenie art. 328 § 2 KPC,

mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (czego wymaga art. 3931

pkt 2 KPC),

zwłaszcza, że zarzut dotyczący jego naruszenia z reguły - jeżeli nie w ogóle - nie

pozwala na przyjęcie, iż zachodzi wymagana podstawa kasacyjna (z art. 3931

pkt 2

KPC); to bowiem, że wyrok zostaje źle uzasadniony samo przez się nie oznacza

jeszcze, iż zawarte w nim rozstrzygnięcie jest nieprawidłowe, czy co najmniej wątpli-

we (sposób sporządzenia uzasadnienia nie wpływa na treść rozstrzygnięcia, które

poprzedza jego sporządzenie). Do wniosku takiego - poza tym, co wynika bezpo-

6

średnio z analizy art. 3931

pkt 2 KPC i art. 328 § 2 KPC - prowadzi uregulowanie art.

39312

KPC, które przewiduje, że Sąd Najwyższy oddala kasację (musi ją oddalić),

jeżeli zaskarżony wyrok mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu.

W kasacji twierdzi się, iż zawarte umowy o pracę na czas określony były nie-

ważne, natomiast nie utrzymuje się wprost, że wcześniej zawarte z powódkami

umowy o pracę na czas nie określony nie zostały z nimi rozwiązane, a skoro tak - nie

kwestionując bezpośrednio prawidłowości porozumień o rozwiązaniu wcześniej za-

wartych umów o pracę na czas określony - to tym samym w istocie nie wskazuje się

materialnoprawnej podstawy uwzględnienia żądań powódek przywrócenia ich do

pracy. W uzasadnieniu kasacji twierdzi się zwłaszcza, że strona pozwana „nie dając

powódkom możliwości wyboru, zmusiła je do przyjęcia nowych warunków”. „Ode-

brała drugiej stronie umowy możliwość swobodnego powzięcia woli”. W istocie w ten

sposób kwestionuje się w niej ustalenia dotyczące faktycznej płaszczyzny przyjętego

przez Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych rozstrzygnięcia. Z uwagi na sposób

(zakres) postawionych w kasacji zarzutów, jej polemika z ustaleniami faktycznymi

przyjętymi w zaskarżonym wyroku - pomijając już to, że jest ona bezzasadna - mu-

siała zostać przez Sąd Najwyższy pominięta.

Nie może budzić także wątpliwości, iż na tle ustalonego stanu faktycznego

zarzut naruszenia art. 87 i 58 KC jest bezpodstawny. W uzasadnieniu kasacji w isto-

cie nie wskazuje się na czym polega naruszenie art. 58 KC, pisze się natomiast w

niej, że nastąpiło ewidentne naruszenie „art. 87 KC a zarazem art. 58 KC”. W myśl

art. 87 KC kto złożył oświadczenie woli pod wpływem bezprawnej groźby drugiej

strony lub osoby trzeciej, ten może uchylić się od skutków prawnych swego oświad-

czenia, jeżeli z okoliczności wynika, że mógł się obawiać, iż jemu samemu lub innej

osobie grozi poważne niebezpieczeństwo osobiste lub majątkowe. Z ustaleń stano-

wiących podstawę zaskarżonego wyroku wynika, że powódkom niczym nie grożono,

że nawet, gdyby założyć, że miała miejsce jakaś groźba, to z pewnością nie była to

groźba bezprawna (propozycja ułożenia stosunku pracy na nowych warunkach nie

jest działaniem bezprawnym, podobnie jak i bezprawia nie stanowi informowanie

pracownika, że w przyszłości musi liczyć się - z uwagi na planowane zmiany organi-

zacyjne czy ekonomiczne - z możliwością, iż zostanie zwolniony z pracy) oraz, że

brak było podstaw do obaw ze strony powódek, iż im samym lub innym osobom grozi

poważne niebezpieczeństwo osobiste lub majątkowe. Ponadto złożenie oświadcze-

nia woli w warunkach ujętych w art. 87 KC nie oznacza, iż dokonana czynność

7

prawna jest nieważna; istnieje jedynie możliwość uchylenia się od skutków prawnych

oświadczenia woli, ale to wymaga złożenia na piśmie oświadczenia innej osobie (je-

żeli oświadczenie dotknięte wadą zostało jej złożone), przy czym uprawnienie to wy-

gasa z upływem roku od chwili kiedy stan obawy ustał (art. 88 § 2 KC). Oświadczenie

takie nie zostało zaś przez powódki złożone, a wobec tego o jakimkolwiek naruszeniu

art. 87 KC (podobnie jak i art. 58 KC) mowy być nie może. Dodatkowo należy wska-

zać, że jeżeli dochodzi do naruszenia prawa, o którym mowa jest w art. 87 KC, to nie

ma podstaw do zastosowania art. 58 KC; jeżeli czynność prawna jest nieważna z

mocy art. 58 KC, to nie można uchylać się od jej skutków (art. 88 KC), gdyż jako nie-

ważna skutków prawnych nie może wywoływać. W uzasadnieniu kasacji odwołano

się do zasad współżycia społecznego, brak jednakże wskazania na czym naruszenie

tych zasad polegało, a konkretnie dlaczego porozumienie powódek ze stroną poz-

waną w sprawie rozwiązania łączących je umów o pracę na czas nie określony jest

sprzeczne z zasadami współżycia społecznego i jakie zasady w tym przypadku zos-

tały naruszone. Jeżeli podstawą kwestionowania oświadczenia woli jest wyłącznie

błąd lub groźba, o których mowa w art. 84 KC i art. 87 KC, to wyłączone jest stoso-

wanie art. 58 § 1 i 2 KC. Stosowanie tych przepisów (zwłaszcza zaś odwoływanie się

do naruszenia zasad współżycia społecznego - art. 58 § 2 KC) jest tym samym tym

bardziej wykluczone jeżeli przesłanką zarzutu jest wyłącznie błąd lub groźba, a jed-

nocześnie błąd ten lub groźba nie mają tych cech, których wymaga od nich ustawo-

dawca w art. 84 KC i art. 87 KC. Oznacza to, że także z tego powodu postawiony w

kasacji zarzut naruszenia art. 58 § 2 KC jest bezpodstawny.

Z powyższych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39312

KPC orzekł

jak w sentencji wyroku.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.