Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 17 lutego 1999 r.

I PKN 576/98

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 17 lutego 1999 r.

I PKN 576/98

Oceny zachowania terminu z art. 52 § 2 KP należy dokonywać z

uwzględnieniem daty zdarzenia, które zostało wskazane jako przyczyna roz-

wiązania umowy o pracę (art. 30 § 4 KP), a nie daty zdarzeń późniejszych.

Przewodniczący: SSN Walerian Sanetra, Sędziowie SN: Józef Iwulski (spra-

wozdawca), Roman Kuczyński.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 17 lutego 1999 r. sprawy z powództwa

Waldemara B. przeciwko "C." sp. z o.o. w likwidacji w P. o przywrócenie do pracy,

wynagrodzenie, odszkodowanie i ekwiwalent za urlop wypoczynkowy, na skutek ka-

sacji strony pozwanej od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych w Warszawie z dnia 23 lutego 1998 r. [...]

o d d a l i ł kasację.

U z a s a d n i e n i e

Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Płocku, wyrokiem z dnia 18 sierpnia 1997 r. [...]

zasądził od pozwanej Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością "C." w P. na rzecz

powoda Waldemara B. kwotę 3 750 zł tytułem odszkodowania za niezgodne z pra-

wem rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia; 4.411,80 zł wraz z ustawo-

wymi odsetkami tytułem ekwiwalentu pieniężnego za 78 dni urlopu wypoczynkowego

oraz 1 250 zł tytułem odszkodowania za niewydanie w terminie świadectwa pracy.

Sąd Rejonowy ustalił, że pozwana Spółka w dniu 24 maja 1990 r. została wpisana do

rejestru handlowego. Wspólnikami Spółki byli Waldemar B. z 19 udziałami oraz

Zdzisław B. posiadający 81 udziałów. Waldemar B. został zatrudniony w Spółce na

podstawie umowy o pracę na czas nie określony od dnia 1 sierpnia 1990 r. z wyna-

grodzeniem 100 zł. Pełnił wynikające z umowy o pracę obowiązki prezesa zarządu

do dnia 7 października 1994 r. Z tym dniem prezesem zarządu został Bogdan S. W

dniu 30 marca 1994 r. powód zakupił telewizor marki "Sony" na rachunek Spółki.

2

Telewizor wpisano do ewidencji środków trwałych Spółki. Przewieziono go następnie

do mieszkania powoda, a do siedziby Spółki został wstawiony telewizor powoda

marki "Panasonic". Zdzisław B. dowiedział się o tej zamianie w październiku 1994 r.

W dniu 26 października 1994 r. na polecenie Bogdana S. i Zdzisława B. został wys-

tawiony rachunek uproszczony, w którym jako nabywca telewizora "Sony" widniał

Waldemar B. Cena telewizora według rachunku wynosiła 1 280,83 zł. Dokument ten

został podpisany przez Bogdana S. Z dniem 31 marca 1995 r. rozwiązano z powo-

dem umowę o pracę na czas nie określony bez wypowiedzenia z jego winy. Decyzję

tę umotywowano ciężkim naruszeniem obowiązków pracowniczych polegającym na

zakupie telewizora marki "Sony" ze środków Spółki i samowolnym przeznaczeniu go

do celów prywatnych. Na podstawie uchwały wspólników z dnia 5 maja 1995 r. od-

wołano ze składu zarządu Spółki Bogdana S. i Waldemara B. Powód otrzymał świa-

dectwo pracy listem poleconym w dniu 17 maja 1995 r. Do tego dnia nie mógł być

zarejestrowany jako bezrobotny. Otrzymał także ofertę pracy, jednak jej warunkiem

było dostarczenie świadectwa pracy. Sąd Rejonowy ustalił, że na dzień 31 grudnia

1994 r. powód miał nie wykorzystany urlop wypoczynkowy w wymiarze 78 dni.

Oceniając materiał dowodowy Sąd pierwszej instancji nie dał wiary zeznaniom

Zdzisława B. w kwestii ustalenia daty powzięcia przez pracodawcę informacji o naru-

szeniu przez powoda obowiązków pracowniczych. Sąd ustalił na podstawie zeznań

świadków i powoda, że pracodawca już w październiku 1994 r. wiedział o posiadaniu

przez powoda telewizora Spółki, wtedy bowiem powodowi wystawiono rachunek.

Nadto w miesiącu grudniu 1994 r. powoda wezwano do zapłaty równowartości telewi-

zora. Twierdzenia pozwanego o tym, że o "przywłaszczeniu" telewizora powziął wia-

domość dopiero w marcu 1995 r., przy okazji porządkowania dokumentów, Sąd Re-

jonowy uznał za nieprawdziwe. Wobec tego Sąd uznał, że pracodawca przekroczył

termin określony art. 52 § 2 KP i na podstawie art. 58 w związku z art. 56 KP zasądził

na rzecz powoda odszkodowanie, w wysokości wynagrodzenia określonego w umo-

wie o pracę. Sąd Rejonowy uznał także za zasadne roszczenie powoda co do wy-

płaty ekwiwalentu za nie wykorzystany urlop wypoczynkowy. Biorąc pod uwagę wy-

kaz zaległych urlopów na dzień 31 grudnia 1994 r., Sąd uznał, że powodowi należał

się ekwiwalent za 78 dni urlopu. Sąd przyjął autentyczność tego wykazu, potwierdzo-

ną zeznaniami pracowników Spółki. Za niezasadne uznał zarzuty fikcyjności wykazu

zaległych urlopów.

3

Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie, wyro-

kiem z dnia 23 lutego 1998 r. [...] zmienił wyrok Sądu Rejonowego w części dotyczą-

cej odszkodowania za niewydanie w terminie świadectwa pracy i w tej części po-

wództwo oddalił. W pozostałym zakresie oddalił apelację strony pozwanej. Sąd dru-

giej instancji uznał, że przekroczenie terminu określonego w art. 52 § 2 KP przy pow-

zięciu decyzji o rozwiązaniu umowy o pracę z powodem, zostało przyjęte przez Sąd

Rejonowy w sposób prawidłowy i wynika zarówno z zeznań świadków K.K. i B.S., jak

i z dokumentów (rachunek kupna, wezwanie do zapłaty). Sąd drugiej instancji uznał,

że zarzuty pozwanej Spółki w zakresie należnego powodowi urlopu wypoczynkowe-

go, w kontekście wyczerpujących ustaleń Sądu Rejonowego, dokonanych na pods-

tawie wiarygodnych dowodów w postaci wykazu zaległych urlopów z 31 grudnia 1994

r. oraz wniosków powoda o urlop znajdujących się w aktach osobowych, stanowią

"gołosłowną polemikę" z tymi ustaleniami.

Kasację od tego wyroku wniosła strona pozwana. Zarzuciła naruszenie art. 56

KP przez błędne zastosowanie, w sytuacji gdy pozwana Spółka "wypowiedziała

umowę o pracę" w terminie określonym w art. 52 § 2 KP, licząc od dnia, do którego

powód miał naprawić szkodę. Zdaniem strony pozwanej brak naprawienia szkody i

niewywiązanie się powoda z zawartej ugody spowodowało dyscyplinarne zwolnienie i

stanowiło jego faktyczną przyczynę, wobec narażenia Spółki na stratę. Faktu tego

Sąd nie wziął pod uwagę i nie ustosunkował się do niego w uzasadnieniu, czym na-

ruszył art. 328 § 2 KPC. Strona pozwana zarzuciła także naruszenie art. 233 § 1

KPC, przez to, że Sąd nadał moc dowodową wyłącznie wykazowi urlopów za 1994 r.,

podczas gdy na podstawie wszechstronnego rozważenia całości zebranego mate-

riału dowodowego należało przyjąć, że powód korzystał z urlopu wypoczynkowego.

Zdaniem strony pozwanej, Sąd nie rozważył kompletnego materiału dowodowego,

ponieważ "brakowało oględzin z paszportu powoda", z którego wynikało, że powód

wykorzystał urlop "spędzając go w Danii, Szwajcarii i Czechosłowacji, poza urlopem

spędzanym w kraju". W uzasadnieniu kasacji wywiedziono, że powód przywłaszczył

sobie telewizor Spółki w dniu 30 marca 1994 r. W tym terminie nie wywiązał się bo-

wiem z ugody i nie naprawił szkody wyrządzonej Spółce. Strona pozwana nadto

podtrzymywała twierdzenia o wykorzystaniu przez powoda urlopu wypoczynkowego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

4

Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem, wskazanie w pisemnym oświadczeniu

pracodawcy przyczyny uzasadniającej rozwiązanie umowy o pracę na podstawie art.

52 KP - aktualnie art. 30 § 4 KP - przesądza o tym, że spór toczy się tylko w grani-

cach zarzutu skonkretyzowanego w pisemnym oświadczeniu, a pracodawca pozba-

wiony jest możliwości powoływania się w toku postępowania na inne przyczyny, które

również mogłyby uzasadniać tryb zwolnienia z pracy przewidziany w art. 52 KP (np.

wyrok z dnia 3 września 1980 r., I PRN 86/80, Służba Pracownicza 1981 r. nr 8, s.

12). Jeżeli więc strona pozwana rozwiązała umowę o pracę, powołując się na naru-

szenie przez powoda obowiązków pracowniczych, polegające na zakupie telewizora

marki "Sony" ze środków Spółki i samowolnym przeznaczeniu go do celów prywat-

nych, to nie mogła w toku postępowania powoływać się na "przywłaszczenie" telewi-

zora i na niewykonanie ugody w przedmiocie zapłaty ceny za ten telewizor. Oznacza

to tym samym, że zachowanie terminu z art. 52 § 2 KP należało odnosić do zdarze-

nia, które zostało wskazane jako przyczyna rozwiązania umowy o pracę z powodem,

a nie do innych zdarzeń, które miały miejsce później. Tak też uczyniły Sądy obu ins-

tancji, słusznie uznając, że termin z art. 52 § 2 KP został przez stronę pozwaną prze-

kroczony, jeżeli liczyć go względem powzięcia wiadomości o zakupie przez powoda

telewizora i samowolnym przeznaczeniu go na cele prywatne. O tym zdarzeniu

przedstawiciele strony pozwanej dowiedzieli się bowiem znacznie wcześniej niż roz-

wiązanie umowy o pracę, aby można uznać za zachowany termin z art. 52 § 2 KP.

Tym samym Sąd drugiej instancji prawidłowo uznał, że do rozwiązania umowy o

pracę doszło z naruszeniem przepisów o rozwiązywaniu umów o pracę w trybie art.

52 KP, a więc że powodowi przysługują roszczenia określone w art. 56 § 1 KP. Prze-

pis ten nie został więc przez Sądy naruszony.

Nieusprawiedliwiony jest także zarzut naruszenia art. 233 § 1 KPC (a ściślej

mówiąc tego przepisu w związku z art. 382 KPC) oraz art. 328 § 2 KPC. Sąd drugiej

instancji w zakresie ustalającym, że powód w dniu rozwiązania umowy o pracę nie

wykorzystał części urlopu wypoczynkowego, przejął ustalenia Sądu pierwszej ins-

tancji. Zarówno Sąd pierwszej, jak i drugiej instancji, w tym zakresie w uzasadnie-

niach wydanych wyroków, wskazały na jakich dowodach oparły się przy tym ustale-

niu. Oceniły wszystkie dowody w tym zakresie i wskazały jakim dowodom dają wiarę.

Strona pozwana nie wykazała inicjatywy dowodowej w większym zakresie, a w

szczególności nie składała wniosków dowodowych co do oględzin paszportu powoda

(pomijając już znaczenie wskazanych przez stronę pozwaną ustaleń). Zarzuty kasacji

5

w tym zakresie w żaden sposób nie podważają oceny dowodów Sądów obu instancji,

zwłaszcza że w kasacji nie wskazano konkretnie, które dowody zostały przez Sądy

nieprawidłowo ocenione.

Wobec braku usprawiedliwionych podstaw, kasacja podlegała oddaleniu na

podstawie art. 39312

KPC.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.