Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 19 lutego 1999 r.

I PKN 585/98

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 19 lutego 1999 r.

I PKN 585/98

Ocena zasadności wypowiedzenia umowy o pracę należy do sądu, a nie

do biegłego.

Przewodniczący: SSN Teresa Flemming-Kulesza (sprawozdawca), Sędziowie

SN: Jerzy Kwaśniewski, Andrzej Wasilewski.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 19 lutego 1999 r. sprawy z powództwa

Edwarda B. przeciwko Zakładowi Energetycznemu SA w K. o przywrócenie do pracy,

na skutek kasacji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpie-

czeń Społecznych w Koszalinie z dnia 30 czerwca 1998 r. [...]

o d d a l i ł kasację.

U z a s a d n i e n i e

Edward B. domagał się początkowo uznania za bezskuteczne wypowiedzenia

umowy o pracę, a następnie przywrócenia do pracy w Zakładzie Energetycznym SA

w K.

Pozwany Zakład Energetyczny wniósł o oddalenie powództwa.

Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Koszalinie wyrokiem z dnia 6 marca 1998 r. od-

dalił powództwo. Sąd ten ustalił, że powód zatrudniony był w pozwanym Zakładzie,

jako główny księgowy, od 1 czerwca 1969 r. W dniu 27 lutego 1995 r. otrzymał wy-

powiedzenie umowy o pracę. W 1993 r. Zakład został przekształcony w jednooso-

bową spółkę Skarbu Państwa. W tym samym roku zarząd Spółki polecił powodowi

podjęcie prac zmierzających do wdrożenia informatycznego systemu finansowo-

księgowego (FK). Zadanie to uznał za aktualne kolejny zarząd powołany w maju

1994 r. W lutym 1994 r. Hieronim S. kierownik Wydziału (następnie oddziału) infor-

matyki sporządził notatkę na temat przyczyn braku postępu w pracach nad syste-

mem. Podał, że prace informatyków zostały zahamowane na skutek braku współ-

pracy ze strony pionu księgowości, w szczególności braku zainteresowania ze strony

2

głównego księgowego. Wskazywał też na nie zrealizowaną obietnicę opracowania

nowego planu kont.

Dnia 27 czerwca 1994 r. odbyło się spotkanie zarządu Spółki z Hieronimem

S., powodem i kierowniczką Wydziału Finansowego podległego powodowi. Ustalono

na nim, że powód do końca czerwca opracuje plan kont, a następnie do końca roku

zostanie on wdrożony informatycznie. Latem 1994 r. miał miejsce wyjazd kilku pra-

cowników pozwanego do Zakładu Energetycznego w T. w celu zapoznania się z

funkcjonującym tam systemem FK. Pomimo zachęty ze strony Hieronima S. powód

nie wziął w nim udziału, chociaż wcześniej (w 1993 r.) wziął udział w podobnym wy-

jeździe do E.

W końcu stycznia 1995 r. służba informatyczna pozwanego podała zarządowi

informację, że platforma informatyczna jest przygotowana, jednak skonstruowanie

systemu FK jest niemożliwe z powodu braku odpowiedniego planu kont oraz nie-

przedstawienia przez pion finansowo-księgowy założeń merytorycznych, czyli wyma-

gań, jakie przyszli użytkownicy stawiają budowanemu systemowi. Powód nie podej-

mował bowiem w tym zakresie współpracy ze służbą informatyczną, zaś jego pod-

władni, do których się zwracano w sprawach szczegółowych nie byli upoważnieni do

samodzielnego podejmowania decyzji, jakie wymagania należy postawić systemowi.

Do czasu rozwiązania umowy o pracę z powodem nie doszło do wdrożenia ani

kompleksowego opracowania systemu FK. Podjęte z udziałem zatrudnionej od 1

czerwca 1995 r. nowej głównej księgowej Teresy B. prace prowadzono intensywnie

w drugiej połowie 1995 r. na podstawie przygotowanego przez nią harmonogramu.

System został wdrożony z początkiem 1996 r. Nie wykorzystano w nim projektu

planu kont opracowanego przez powoda. Projekt ten (noszący datę 14 grudnia 1994

r.) został przez powoda na przełomie lat 1994/95 skierowany do podległych mu pra-

cowników księgowości. Nie został on przedstawiony zarządowi ani do wiadomości

ani do zatwierdzenia i nie został w praktyce wprowadzony.

Pozwany Zakład został obciążony przez organa skarbowe sankcją za niepra-

widłowości rozliczenia podatku VAT za drugie półrocze 1993 r. Ostatecznie Minis-

terstwo Finansów uchyliło decyzje i zwolniło pozwanego od zapłaty sankcji wyrażając

ocenę, że uchybienia pozwanego miały charakter proceduralny i nie wpłynęły na

zmniejszenie należności budżetowych, a jedynie opóźniły ich zapłatę o miesiąc oraz

wystąpiły w okresie, do którego stosowane są złagodzone warunki egzekwowania

należności sankcyjnych wobec budżetu (podatek VAT wprowadzono w lipcu 1993 r.).

3

W 1994 r. nie wystąpiły u pozwanego uchybienia w zakresie wywiązywania się ze

zobowiązań z tytułu podatku VAT.

W pozwanym Zakładzie w okresie zatrudnienia powoda nie wykonano wyni-

kającego z ustawy z dnia 26 września 1994 r. o rachunkowości (która weszła w życie

1 stycznia 1995 r.) obowiązku wprowadzania spełniającej wymagania tej ustawy ins-

trukcji obiegu dokumentów (stosowano „starą” instrukcję) oraz instrukcji inwentaryza-

cyjnej. Nową instrukcję inwentaryzacyjną opracowano na zlecenie Teresy B. i wpro-

wadzono w lipcu 1996 r., a podjętego opracowania instrukcji obiegu dokumentów nie

zakończono w 1996 r. W ocenie Sądu pierwszej instancji spór między stronami wyni-

kał bardziej z braku porozumienia i wspólnego języka oraz z niezgodności oczekiwań

niż z konfliktu i wzajemnej niechęci. Po złożeniu przez strony pozasądowych opinii

biegłych księgowych Sąd przeprowadził dowód z opinii biegłego sądowego, który

przedstawił obiektywne trudności w skonstruowaniu systemu FK. Według biegłego

opracowanie planu kont nie było celowe w końcu 1994 r., skoro od 1 stycznia 1995 r.

wchodziła w życie nowa ustawa o rachunkowości. Podkreślał też problem denomina-

cji pieniądza. Sąd przyjął w oparciu o opinię, że powód był obciążony złożonymi

obowiązkami, z których wywiązywał się zasadniczo prawidłowo i sumiennie, lecz

uznał za zbyt daleko idącą ocenę biegłego, iż nie można powodowi postawić zarzutu

bierności w zakresie postawionych kilka lat wcześniej zadań dotyczących wprowa-

dzenia systemu FK i opracowania dla jego potrzeb planu kont. Sąd nie podzielił też

konkluzji biegłego, iż żadna ze wskazanych przez pozwanego przyczyn nie uzasad-

niała wypowiedzenia umowy o pracę powodowi jako głównemu księgowemu. Sąd

podzielił stanowisko pozwanego, iż powód nie włączając się aktywnie do prac nad

komputeryzacją księgowości i finansów oraz zwlekając z opracowaniem odpowied-

niego planu kont nie spełnił wymagań stawianych przez pracodawcę. Wymagania te

uznał Sąd za racjonalne i uzasadnione, a w konsekwencji również dokonane wypo-

wiedzenie uznał za zasadne.

Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Koszalinie wyro-

kiem z dnia 30 czerwca 1998 r. oddalił apelację powoda od tego wyroku. Sąd drugiej

instancji uznał, że Sąd Rejonowy prawidłowo ocenił zebrany materiał dowodowy, wy-

prowadzając z niego trafne i logiczne wnioski. Sąd Wojewódzki podkreślił, że w dacie

dokonania wypowiedzenia (27 lutego 1995 r.) pracodawca nie miał obowiązku wska-

zywania w swym pisemnym oświadczeniu przyczyny wypowiedzenia. Zdaniem tego

Sądu prawidłowo uznano w pierwszej instancji część spośród przyczyn wypowiedze-

4

nia wskazywanych przez pracodawcę w toku procesu za uzasadniające wypowie-

dzenie. Chodzi przede wszystkim o niewprowadzenie instrukcji inwentaryzacyjnej

oraz bierność powoda w toku prac nad komputeryzacją księgowości i finansów, w

wyniku czego powód nie spełnił wymagań stawianych przez pracodawcę. W związku

z zarzutami apelacji dotyczącymi nieuwzględnienia opinii biegłego Sąd Wojewódzki

stwierdził, że zadaniem biegłego nie jest ani ustalanie stanu faktycznego sprawy ani

rozstrzygnięcie zagadnień prawnych, a jedynie naświetlenie i wyjaśnienie wskaza-

nych przez Sąd okoliczności z punktu widzenia posiadanych przez biegłego wiado-

mości specjalnych. „Niedopuszczalne wkroczenie w kompetencje” stanowi sugero-

wanie przez biegłego sposobu rozstrzygnięcia sprawy. Sąd Wojewódzki podkreślił,

że w gospodarce rynkowej pracownicy na stanowiskach kierowniczych powinni wy-

kazywać się inicjatywą i operatywnością. Wskazał też, że zarząd pozwanej Spółki

rozpisał konkurs na stanowisko głównego księgowego. Celem konkursu było zmobili-

zowanie kandydatów do przedstawienia programu reorganizacji pionu finansowego

Spółki. Do tego konkursu przystąpił również powód. Wcześniej otrzymał on od praco-

dawcy pisemną propozycję dalszego zatrudnienia na innym stanowisku w księgowo-

ści. Dopiero nieprzyjęcie przez Edwarda B. oferowanego mu stanowiska kierownika

wydziału księgowości spowodowało dokonanie definitywnego wypowiedzenia sto-

sunku pracy.

Powód wniósł kasację od tego wyroku. Podniósł zarzut naruszenia przepisów

postępowania mającego istotny wpływ na wynik sprawy, a w szczególności narusze-

nia art. 278 § 1 KPC poprzez nieuwzględnienie bez właściwego uzasadnienia wnios-

ków opinii biegłego sądowego i art. 233 § 1 KPC przez dokonanie nie swobodnej,

lecz dowolnej oceny materiału dowodowego, w szczególności bez uwzględnienia

opinii biegłego sądowego. Powód wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przeka-

zanie sprawy do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Kasacja nie jest uzasadniona.

Z przepisu art. 278 § 1 KPC wynika możliwość zasięgnięcia przez sąd opinii

jednego lub kilku biegłych w wypadkach wymagających wiadomości specjalnych.

Wbrew zarzutom podniesionym w kasacji wiadomości specjalnych nie wymagało

udzielenie odpowiedzi na pytanie, czy wypowiedzenie powodowi umowy o pracę było

5

uzasadnione, lecz to, czy powód w związku z podanymi przez pracodawcę przyczy-

nami wypowiedzenia fachowo wypełniał obowiązki głównego księgowego w warun-

kach stworzonych mu przez pracodawcę. Sąd nie naruszył tego przepisu, gdyż za-

sięgnął opinii biegłego w zakresie ustaleń wymagających wiadomości specjalnych. O

naruszeniu tego przepisu można by mówić wówczas, gdyby Sąd zaniechał zasięg-

nięcia opinii mimo, że zachodziłby „wypadek wymagający wiadomości specjalnych”

lub przeprowadził ten dowód bez potrzeby. Sąd nie naruszył też art. 233 § 1 KPC.

Ocena dowodu z opinii biegłego została dokonana prawidłowo. Uznano, że powód w

zasadzie prawidłowo wywiązywał się z obowiązków, nie spełniał jedynie wymagań

pracodawcy w zakresie inicjatywy i operatywności. Dokonanie oceny zasadności wy-

powiedzenia nie należało do biegłego, lecz do Sądu. Pogląd biegłego w tej kwestii

nie miał żadnego znaczenia, a tym bardziej nie można uznać by wiązał Sąd w jakim-

kolwiek stopniu. Pominięcie konkluzji opinii zawierającej ocenę zasadności wypowie-

dzenia nie narusza przepisu art. 233 § 1 KPC.

Kasacja jako pozbawiona usprawiedliwionych podstaw podlegała zatem od-

daleniu (art. 39312

KPC).

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.