Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 23 lutego 1999 r.

I PKN 583/98

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 23 lutego 1999 r.

I PKN 583/98

Gminna spółdzielnia "Samopomoc Chłopska" nie jest spółdzielnią pracy

i spółdzielcza umowa o pracę nie stanowi podstawy nawiązania stosunku

pracy między taką spółdzielnią a jej członkiem.

Przewodniczący: SSN Jadwiga Skibińska-Adamowicz, Sędziowie SN: Andrzej

Kijowski, Barbara Wagner (sprawozdawca).

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 23 lutego 1999 r. sprawy z powództwa

Andrzeja P. przeciwko Gminnej Spółdzielni „S.Ch.” w K. o ustalenie i zapłatę, na

skutek kasacji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych w Białymstoku z dnia 25 czerwca 1998 r. [...]

o d d a l i ł kasację.

U z a s a d n i e n i e

Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Białymstoku wyrokiem z dnia 26 lutego 1998 r.

[...] oddalił powództwo Andrzeja P. o przywrócenie do pracy w Gminnej Spółdzielni

„S.Ch.” w K. i odszkodowanie za czas pozostawania bez pracy. Sąd ustalił, że po-

wód, zatrudniony u strony pozwanej od 27 lipca 1994 r. na czas określony, a od 1

marca 1995 r. bezterminowo na stanowisku pracownika budowlanego, w dniu 12

września 1997 r. pił ze Zbigniewem O. w godzinach pracy alkohol. Na posiedzeniu

Zarządu Spółdzielni w dniu 15 września 1997 r. został poinformowany, że spożywa-

nie alkoholu w pracy stanowi ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pra-

cowniczych i uzasadnia rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia. W tym sa-

mym dniu powód złożył wniosek o rozwiązanie umowy o pracę na mocy porozumie-

nia stron, przyjęty przez pracodawcę. Stosunek pracy między stronami ustał w dniu

15 września 1997 r. w rezultacie umowy rozwiązującej. W ocenie Sądu, oświadcze-

nie woli powoda nie było dotknięte wadą. Poinformowanie pracownika o możliwości

dokonania czynności przewidzianej przez prawo nie stanowi bezprawnej groźby.

2

Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Białymstoku,

uznając ustalenia Sądu pierwszej instancji za „dokładne i prawidłowe” oraz podzie-

lając pogląd prawny, że informacja o skutkach spożywania alkoholu w pracy nie jest

bezprawną groźbą, wyrokiem z dnia 25 czerwca 1998 r. [...] oddalił apelację Andrzeja

P. od powyższego wyroku. Wniosek o rozwiązanie umowy o pracę na mocy porozu-

mienia stron jest ofertą w rozumieniu art. 66 KC. Jego odwołanie, jak odwołanie każ-

dego oświadczenia woli złożonego innej osobie, może nastąpić jedynie za zgodą ad-

resata (art. 61 KC).

Wyrok ten Andrzej P. zaskarżył kasacją. Wskazując jako jej podstawę naru-

szenie przepisów postępowania, a to art. art. 378 § 1, 381, 382, 447 § 1 KPC przez

nierozpatrzenie zarzutu apelacji, że strony łączyła spółdzielcza umowa o pracę, oraz

prawa materialnego, a mianowicie art. art. 186 i 189 ustawy z dnia 16 września 1982

r. - Prawo spółdzielcze (jednolity tekst: Dz.U. z 1995 r. Nr 54, poz. 288 ze zm.) oraz

art. 30 KP, wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i zasądzenie od strony poz-

wanej kosztów procesu. Skarżący podniósł, że jako członek spółdzielni pozostawał z

nią w spółdzielczym stosunku pracy. Spółdzielczy stosunek pracy podlega szczegól-

nemu reżimowi prawnemu, a możliwość jego rozwiązania w czasie trwania członkos-

twa jest ograniczona. W szczególności członek spółdzielni nie może rozwiązać spół-

dzielczej umowy o pracę bez równoczesnego wypowiedzenia członkostwa. Sąd dru-

giej instancji, nie odnosząc się do podniesionej w apelacji kwestii członkostwa po-

woda w zatrudniającej go Spółdzielni, naruszył wskazane w petitum kasacji przepisy

proceduralne, wydając w konsekwencji orzeczenie wadliwe merytorycznie, zawie-

rające rozstrzygnięcie przeciwne prawu.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Kasacja oparta jest w całości na błędnym założeniu, że strony procesowe po-

zostawały w spółdzielczym stosunku pracy. Z tej fałszywej tezy skarżący wywodzi

wszystkie zarzuty materialnoprawne i proceduralne.

Spółdzielcza umowa o pracę jest podstawą zatrudnienia członków spółdzielni

pracy (art. art. 181 - 203 Prawa spółdzielczego). Gminna Spółdzielnia „S.Ch.” nie jest

spółdzielnią pracy, albowiem nie jest przedmiotem jej działalności gospodarczej pro-

wadzenie wspólnego przedsiębiorstwa w oparciu o osobistą pracę członków. Zatrud-

nienie w niej pracowników następuje na ogólnych, przewidzianych w powszechnym

3

ustawodawstwie pracy, zasadach, niezależnie od tego, czy są oni czy nie członkami

tejże spółdzielni. Zarzut naruszenia przepisów Prawa spółdzielczego, regulujących

rozwiązanie spółdzielczego stosunku pracy przez ich niezastosowanie w sprawie,

jest oczywiście bezzasadny.

Ocena słuszności zarzutu naruszenia przepisów postępowania jest utrudnio-

na, a częściowo niemożliwa. Skarżący nie wyjaśnił bowiem w uzasadnieniu kasacji,

na czym polegało uchybienie większości powołanych przepisów oraz z jakim skut-

kiem dla wyniku sprawy. Art. 477 § 1 i art. 378 KPC zostały, zdaniem skarżącego,

naruszone przez pominięcie i niewyjaśnienie podniesionej w apelacji okoliczności, że

powód pozostawał z pozwaną Spółdzielnią w spółdzielczym stosunku pracy oraz za-

niechanie przeprowadzenia z urzędu uzupełniającego postępowania dowodowego,

„polegającego na zobowiązaniu pozwanego do przedłożenia dokumentów o przyna-

leżności powoda do pozwanej Spółdzielni”. Członkostwo Andrzeja P. w Gminnej

Spółdzielni „S.Ch.” nie miało żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Pos-

tępowanie dowodowe w celu wyjaśnienia i ustalenia statusu organizacyjnego powo-

da było zbędne. Ponadto, zgodnie z art. 378 § 1 KPC sąd drugiej instancji rozpoz-

naje sprawę w granicach wniosków apelacji. Wnioski apelacji nie są tym samym

czym jej zarzuty. Powód wnosił o zmianę zaskarżonego wyroku i uwzględnienie po-

wództwa. Wynik postępowania wykluczył możliwość uwzględnienia takiego wniosku.

Z kolei, art. 477 KPC nie jest podzielony na paragrafy. Przepis ten upoważnia sąd do

wezwania z urzędu do udziału w sprawie osób, przeciwko którym powództwo pra-

cownika powinno być skierowane. Sytuacja opisana w tym przepisie w rozpoznawa-

nej sprawie nie zachodziła. Andrzej P. wniósł powództwo przeciwko pracodawcy -

Gminnej Spółdzielni „S.Ch.” w K., która była jedyną biernie legitymowaną w procesie.

Według art. 381 KPC „Sąd drugiej instancji może pominąć nowe fakty i dowo-

dy, jeżeli strona mogła je powołać w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji,

chyba że potrzeba powołania się na nie wynikła później.” Sąd nie ma obowiązku

przeprowadzania postępowania dowodowego w celu ustalenia wszelkich okoliczno-

ści faktycznych sprawy. Granice prowadzenia postępowania dowodowego, także

przez sąd drugiej instancji, określa art. 217§ 2 KPC. Wyznacza je potrzeba proce-

sowa, którą stanowi dostateczne wyjaśnienie okoliczności spornych między stronami.

Owe okoliczności sporne muszą być istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Jeżeli w

ocenie Sądu nowości nie miały takiego znaczenia, mógł je, jak w rozpoznawanej

sprawie, pominąć i nie stanowi to usprawiedliwionej podstawy kasacyjnej.

4

Według art. 382 KPC „Sąd drugiej instancji orzeka na podstawie materiału ze-

branego w postępowaniu w pierwszej instancji oraz w postępowaniu apelacyjnym”.

Przepis ten nie nakłada na sąd obowiązku prowadzenia uzupełniającego postępo-

wania dowodowego. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że Sąd drugiej

instancji uznał materiał dowodowy zebrany w postępowaniu przed Sądem pierwszej

instancji za zupełny i wystarczający do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy. Przy

tym, odniósł się w motywach zaskarżonego wyroku do oceny poszczególnych dowo-

dów dokonanej przez Sąd pierwszej instancji, aprobując ją.

Kasacja Andrzeja P. nie ma usprawiedliwionych podstaw. Dlatego też Sąd

Najwyższy, stosownie do art. 39312

KPC, orzekł jak w sentencji.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.