Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 5 marca 1999 r.

I PKN 610/98

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 5 marca 1999 r.

I PKN 610/98

Jeżeli toczy się postępowanie karne o popełnienie czynu stanowiącego

przyczynę rozwiązania umowy o pracę w trybie art. 52 § 1 pkt 1 KP, to sąd

pracy powinien zawiesić postępowanie, gdy dochodzi do wniosku, iż pracow-

nik nie dopuścił się ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracow-

niczych (art. 177 § 1 pkt 4 w związku z art. 11 KPC).

Przewodniczący: SSN Józef Iwulski (sprawozdawca), Sędziowie SN: Maria

Mańkowska, Zbigniew Myszka.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 5 marca 1999 r. sprawy z powództwa

Jacka B. przeciwko B. Leasing, Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w W. o

odszkodowanie i wynagrodzenie, na skutek kasacji strony pozwanej od wyroku Sądu

Apelacyjnego w Warszawie z dnia 24 czerwca 1998 r. [...]

u c h y l i ł zaskarżony wyrok w części oddalającej apelację strony pozwanej

(pkt 1) i rozstrzygającej o kosztach (pkt 2) oraz wyrok Sądu Wojewódzkiego-Sądu

Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie z dnia 20 listopada 1997 r. [...], w

części zasądzającej odszkodowanie (pkt I), a także rozstrzygającej o kosztach i ry-

gorze natychmiastowej wykonalności (pkt III i IV) i w tym zakresie przekazał sprawę

Sądowi Okręgowemu-Sądowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie do

ponownego rozpoznania oraz rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.

U z a s a d n i e n i e

Powód Jacek B. wniósł o zasądzenie od pozwanej B. Services - Spółki z o.o.

w W. odszkodowania w kwocie 15 583,33 zł z tytułu bezzasadnego rozwiązania

umowy o pracę w trybie art. 52 KP oraz wynagrodzenia w kwocie 9 916,67 zł za

okres od 1 marca 1996 r. do 5 kwietnia 1996 r. Twierdził, że w dniu 29 lutego 1996 r.

wypowiedział umowę o pracę ze skutkiem na 31 maja 1996 r. W dniu 5 kwietnia 1996

r. strona pozwana rozwiązała umowę o pracę w trybie art. 52 § 1 pkt 1 KP. Powód

2

uważał, że nigdy nie naruszył podstawowych obowiązków pracowniczych. Nadto

strona pozwana nie wypłaciła mu wynagrodzenia za wskazany okres.

Strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa. Zarzuciła, że na początku

lutego 1996 r. stwierdzono "szereg nieprawidłowości" w pracy komórki kierowanej

przez powoda. W dniu 9 lutego 1996 r. odwołano powoda z funkcji dyrektora, a nas-

tępnie powołano specjalną komisję, która protokołem zbiorczym z 25 marca 1996 r.

dokonała analizy 49 spraw, w których powód postępował w sposób nieprawidłowy. W

szczególności powód z przekroczeniem wewnętrznych zarządzeń i posiadanych

upoważnień zaciągał zobowiązania w imieniu pracodawcy. To stało się podstawą

rozwiązania z nim umowy o pracę bez wypowiedzenia z jego winy.

Wyrokiem z dnia 20 listopada 1997 r. [...] Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubez-

pieczeń Społecznych w Warszawie zasądził na rzecz powoda kwotę 14 583,33 zł z

odsetkami tytułem odszkodowania oraz kwotę 9 916,67 zł z odsetkami tytułem wy-

nagrodzenia za okres od 1 marca 1996 r. do 5 kwietnia 1996 r.

Sąd Wojewódzki ustalił, że powód był zatrudniony w pozwanej Spółce od 2

stycznia 1992 r., początkowo jako kierownik działu, a od 1 października 1995 r. zaj-

mował stanowisko dyrektora działu, z wynagrodzeniem w kwocie 8 500 zł miesięcz-

nie. W dniu 29 lutego 1996 r. powód złożył pismo proponujące rozwiązanie umowy o

pracę za porozumieniem stron z dniem 31 marca 1996 r., a w przypadku niewyraże-

nia na to zgody oświadczył, iż wypowiada umowę o pracę z zachowaniem 3 mie-

sięcznego okresu wypowiedzenia ze skutkiem na dzień 31 maja 1996 r. Strona poz-

wana nie wyraziła zgody na rozwiązanie umowy o pracę za porozumieniem stron i

pismem z dnia 5 marca 1996 r., zarzucając powodowi szereg nieprawidłowości w

wykonywaniu przez niego obowiązków pracowniczych, odwołała go ze skutkiem na-

tychmiastowym z funkcji dyrektora działu, powołując się na zarządzenie Nr 19 z dnia

9 lutego 1996 r., z którego wynikało, iż powód został zawieszony w prawach i obo-

wiązkach wynikających z prokury pozwanej firmy, oraz że została powołana komisja,

której zadaniem jest zinwentaryzowanie wszystkich spornych spraw znajdujących się

w dziale podległym powodowi.

W dniu 5 kwietnia 1996 r. strona pozwana rozwiązała z powodem umowę o

pracę w trybie art. 52 § 1 pkt 1 KP ze względu na ciężkie naruszenie podstawowych

obowiązków pracowniczych, a przede wszystkim naruszenie zasad obowiązujących

w Spółce, odnoszących się do zawierania, wykonywania i rozliczania umów z leasin-

gobiorcami i dostawcami. Wynikało to z badań komisji kontrolnej zawartych w proto-

3

kole pokontrolnym z dnia 25 marca 1996 r. W ocenie Sądu Wojewódzkiego strona

pozwana nie wykazała w sposób nie budzący wątpliwości, aby stawiany powodowi

zarzut nieprawidłowego wykonywania obowiązków w zakresie zawierania, wykony-

wania i rozliczania umów leasingowych był uzasadniony. Przeprowadzone postępo-

wanie dowodowe nie potwierdziło bowiem zasadności tego zarzutu. Występujące w

pracy powoda nieprawidłowości były znane wcześniej zarządowi Spółki i tolerowane,

a fakt jednoosobowego podpisywania umów leasingowych był z reguły konwalidowa-

ny przez złożenie drugiego podpisu. Sąd Wojewódzki uznał, że innych nieprawidło-

wości, podnoszonych przez stronę pozwaną w toku procesu, nie można uznać za

ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych uzasadniających roz-

wiązanie umowy o pracę w oparciu o przepis art. 52 § 1 pkt 1 KP. Dotyczy to także

umów leasingowych przejętych przez stronę pozwaną od spółki "Z.C." w 1995 r., z

których większość była renegocjonowana i działania powoda w zakresie realizacji czy

windykacji należności wynikających z tych umów były znane i akceptowane przez

prezesa zarządu strony pozwanej. Dotyczyło to również umowy z firmą "A.". Sąd

pierwszej instancji podkreślił, że dopiero w toku procesu strona pozwana zawiado-

miła prokuraturę o popełnieniu przez powoda przestępstwa z art. 265 Kodeksu kar-

nego. Postępowanie to [...] nie zostało zakończone.

Zdaniem Sądu pierwszej instancji, całokształt materiału dowodowego wska-

zuje na to, że strona pozwana nie miała zastrzeżeń do pracy powoda aż do stycznia

1996 r., o czym świadczą częste i znaczące podwyżki wynagrodzenia za pracę i sto-

sunkowo szybki awans na stanowisko dyrektora działu handlu. Kontrole nad działal-

nością powoda nie wykazywały nieprawidłowości w jego pracy, a część stawianych

obecnie zarzutów dotyczy okresu pracy w latach 1993-1995 r., w którym to okresie

powód był pozytywnie oceniony i premiowany przez pracodawcę.

W tej sytuacji Sąd Wojewódzki uznał, że decyzja o rozwiązaniu z powodem

umowy o pracę w oparciu o art. 52 § 1 pkt 1 KP była nieprawidłowa i uwzględnił

roszczenie o odszkodowanie. Sąd Wojewódzki uznał nadto, że powodowi powinno

zostać wypłacone wynagrodzenie za pracę za okres od 1 marca do 5 kwietnia 1996,

gdyż niedopuszczalne jest potrącenie należności wskazanych przez stronę pozwaną.

Od tego wyroku apelację złożyła strona pozwana domagając się jego zmiany

lub uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.

Sąd Apelacyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 24 czerwca 1998 r. [...] w częś-

ciowym uwzględnieniu apelacji strony pozwanej zmienił wyrok Sądu pierwszej ins-

4

tancji w zakresie dotyczącym wynagrodzenia za pracę i obniżył kwotę 9 916,67 zł do

5 047,25 zł. W pozostałej części apelację strony pozwanej oddalił.

Sąd drugiej instancji stwierdził, że strona pozwana rozwiązała umowę o pracę

w oparciu o art. 52 § 1 pkt 1 KP, zarzucając powodowi liczne naruszenia zasad do-

tyczących zawierania, wykonywania oraz rozliczenia umów z leasingobiorcami i dos-

tawcami. W granicach tych zarzutów Sąd pierwszej instancji prowadził postępowanie

dowodowe, mające na celu wyjaśnienie ich zasadności oraz sprawdzenie czy postę-

powanie powoda oraz stawiane mu zarzuty uzasadniają podjęcie decyzji o rozwią-

zaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika. Zdaniem Sądu drugiej

instancji, zebrany w sprawie materiał dowodowy dawał Sądowi Wojewódzkiemu

podstawę do uznania, że zarzutów stawianych powodowi nie można uznać za uza-

sadniające rozwiązanie umowy o pracę w oparciu o art. 52 § 1 pkt 1 KP. W pracy

powoda było szereg nieprawidłowości. Zważywszy jednak na praktykę przyjętą w

pozwanej Spółce odnośnie do sposobu jej funkcjonowania, tolerowanie pewnych

nieprawidłowości w zakresie zawierania i wykonywania umów leasingowych przez

władze Spółki, dotychczasową pracę powoda, która była oceniona pozytywnie, pod-

jęta w stosunku do niego decyzja o rozwiązaniu umowy o pracę w tym trybie, może

być uznana za nieprawidłową i naruszającą przepisy Kodeksu pracy o rozwiązaniu

umów bez wypowiedzenia z winy pracownika. Zarzuty apelacji dotyczące naruszenia

przez Sąd Wojewódzki art. 233 KPC uznał Sąd drugiej instancji za niesłuszne.

Co do nowych okoliczności i dowodów zgłoszonych przez stronę pozwaną w

postępowaniu apelacyjnym, zmierzających do wykazania, iż w związku z zawierany-

mi transakcjami powód uzyskał korzyść majątkową w postaci darmowych wczasów w

Ł. na koszt Jana K., Sąd drugiej instancji wywiódł, że okoliczność ta nie może stano-

wić argumentu przesądzającego o uwzględnieniu apelacji. Podstawą rozwiązania z

powodem umowy o pracę nie był bowiem zarzut czerpania korzyści materialnych w

związku z wykonywaną pracą.

Sąd Apelacyjny uznał natomiast za zasadną apelację strony pozwanej w od-

niesieniu do wysokości wynagrodzenia należnego powodowi za okres od 1 marca

1996 r. do 5 kwietnia 1996 r., skoro wynagrodzenie za ten okres powinno wynosić

kwotę 5 047,25 zł netto.

Od wyroku tego kasację złożyła strona pozwana, zaskarżając go w części do-

tyczącej oddalenia apelacji. Strona pozwana zarzuciła naruszenie prawa materialne-

go przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 52 § 1 pkt 1 i § 2 KP oraz

5

art. 60 KP, jak również art. 8 KP. Zarzuciła też naruszenie przepisów postępowania,

tj. art. 381 KPC i art. 227 KPC, przez niedopuszczenie nowego dowodu z przesłu-

chania świadka Jana K., którego strona nie mogła powołać w postępowaniu przed

Sądem pierwszej instancji oraz art. 233 KPC.

W uzasadnieniu kasacji strona pozwana wywiodła, że podstawą rozwiązania z

powodem umowy o pracę było ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pra-

cowniczych, a w szczególności obowiązków związanych z zawieraniem i realizowa-

niem umów leasingowych oraz umów sprzedaży. W uzasadnieniach Sądów obu ins-

tancji brak jest kwalifikacji naruszeń obowiązków przez powoda. Zdaniem strony poz-

wanej została wykazana umyślność lub przynajmniej rażące niedbalstwo powoda

przy zawieraniu i realizowaniu umów (brak zabezpieczeń wykonywania umów, braki

w dokumentacji handlowej oraz zawieranie umów niezgodnie ze sztuką zawodową i

obowiązującymi procedurami). Naruszanie przez powoda zarządzenia Nr 11 prezesa

strony pozwanej z dnia 14 kwietnia 1994 r., dotyczącego regulaminu w sprawie

uprawnień dla prokurentów oraz zasad prokury łącznej, przez jednoosobowe zacią-

ganie zobowiązań, daje zdaniem strony pozwanej, podstawę do uznania, iż umyślnie

naruszał on przepisy prawne, co stwarza podstawę do klasyfikacji tych zachowań

jako ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych. Umyślność

naruszenia obowiązku podstawowego zasługiwała na miano ciężkiego naruszenia

obowiązków pracowniczych, chociażby nie wystąpiła żadna szkoda, tylko zagrożenie

interesu Spółki. Strona pozwana uważa, że poniosła straty rzędu 1 mln zł, a w każ-

dym razie nastąpiło "istotne zamrożenie interesów zakładu pracy", bowiem umowy

leasingu są umowami długoterminowymi i ujemne konsekwencje finansowe dla

Spółki powstają i powstać mogą w trakcie ich realizacji. Przy ocenie zachowania po-

woda należało przy tym stosować szczególnie ostre kryteria ze względu na zajmo-

wanie kierowniczego stanowiska.

Strona pozwana zarzuciła, że Sąd Apelacyjny nie dopuścił dowodu z przesłu-

chania świadka Jana K. na okoliczność czerpania korzyści materialnych przez po-

woda przy zawieraniu i realizacji umów leasingowych. Dowodu tego strona pozwana

nie mogła powołać przed Sądem pierwszej instancji ze względu na ujawnienie po

ogłoszeniu orzeczenia. Zdaniem strony pozwanej jest to dowód istotny w sprawie.

Fakt czerpania przez powoda korzyści majątkowych przy zawieraniu i realizowaniu

umów leasingowych dotyczy bezpośrednio przedmiotu procesu oraz ma znaczenie

prawne. Zdaniem strony pozwanej, Sąd Apelacyjny powinien, dopuszczając ten do-

6

wód, ocenić żądanie powoda o odszkodowanie z punktu widzenia jego zgodności z

zasadami współżycia społecznego (art. 8 KP).

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zarzut naruszenia art. 381 KPC przez Sąd drugiej instancji jest zasadny.

Zgodnie z tym przepisem sąd drugiej instancji może pominąć nowe fakty i dowody,

jeżeli strona mogła je powołać w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji,

chyba że potrzeba powołania się na nie wynikła później. Ponieważ okoliczności, na

które miał być dopuszczony dowód z zeznań świadka Jana K. ujawniły się po ogło-

szeniu wyroku Sądu pierwszej instancji, to oczywiste jest, że strona pozwana nie

mogła powołać tego dowodu w postępowaniu pierwszoinstancyjnym. Rację ma Sąd

drugiej instancji, że także do nowych dowodów, zgłoszonych w postępowaniu ape-

lacyjnym, stosuje się ogólną normę art. 227 KPC z której wynika, że przedmiotem

dowodu są fakty mające istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Inaczej mó-

wiąc, dowód można pominąć także w postępowaniu apelacyjnym, choćby spełnione

były przesłanki dopuszczenia dowodu z art. 381 KPC, jeżeli nie ma on istotnego zna-

czenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Jednakże ocena Sądu drugiej instancji w tym za-

kresie jest nieprawidłowa. Należy stwierdzić, że ocena dowodów dokonana przez

Sąd pierwszej instancji i zaakceptowana przez Sąd drugiej instancji była ogólnikowa,

a wręcz powierzchowna. Sąd pierwszej instancji nie dokonał analizy poszczególnych

umów, co do których zarzucono powodowi nieprawidłowe postępowanie, a jedynie

ograniczył się do stwierdzeń ogólnych. Nie było to prawidłowe i doprowadziło do sy-

tuacji, w której nie jest możliwa rzetelna analiza przesłanek zastosowanego przez

stronę pozwaną trybu rozwiązania umowy o pracę. W szczególności nie jest możliwe

ocenienie czy powód naruszał w sposób ciężki swoje podstawowe obowiązki pra-

cownicze zarówno w aspekcie przedmiotowym (rodzaj naruszanych obowiązków),

jak i podmiotowym (charakter i stopień winy). Sąd drugiej instancji nie usunął tej

wady, a pomijając zgłoszony w postępowaniu apelacyjnym nowy dowód, zrezygno-

wał z możliwości uzupełnienia ustaleń faktycznych o okoliczności, które miały istotne

znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Rację ma Sąd drugiej instancji, że w sprawie

dotyczącej rozwiązania umowy o pracę w trybie art. 52 KP, zakres ustaleń ogranicza

się zasadniczo do okoliczności wskazanych (pracownikowi, związkom zawodowym),

jako przyczyna rozwiązania umowy (por. teza XIV uchwały pełnego składu Izby

7

Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Najwyższego z dnia 19 maja 1978 r., V PZP

6/77 [...] OSNCP 1977 z. 8, poz. 127). Jednakże nie oznacza to, że niemożliwe jest

wskazywanie innych okoliczności, które mogą mieć znaczenie dla oceny zgodności

żądania pracownika z zasadami współżycia społecznego czy społeczno-gospodar-

czym przeznaczeniem prawa (art. 8 KP). Możliwe jest także dowodzenie okoliczno-

ści, których ustalenie pozwala na ogólną ocenę wykonywania przez pracownika jego

obowiązków czy wreszcie powoływanie dowodów na okoliczności, których ustalenie

pozwala na inną ocenę pozostałych dowodów. Nowy dowód powołany przez stronę

pozwaną w postępowaniu apelacyjnym spełniał takie przesłanki i dlatego należało go

uznać za istotny dla rozstrzygnięcia sprawy. Gdyby bowiem stronie pozwanej udało

się wykazać, że powód czerpał korzyści majątkowe przy okazji wykonywania obo-

wiązków pracowniczych, to w innym świetle oceniane powinny być naruszenia przez

niego obowiązków pracowniczych. Zwrócić też należy uwagę, że Sądy nie przypisały

większego znaczenia temu, iż przeciwko powodowi toczy się postępowanie karne.

Gdyby Sądy uznały, że powodowi można przypisać ciężkie naruszenie podstawo-

wych obowiązków, to byłoby to bez znaczenia. Jeżeli jednak ocena ta była odmien-

na, to należało z rozstrzygnięciem sprawy poczekać do czasu zakończenia postępo-

wania karnego, gdyż w przypadku zapadnięcia w nim prawomocnego wyroku skazu-

jącego, Sądy w postępowaniu cywilnym byłyby nim związane co do faktu popełnienia

przestępstwa (art. 11 KPC; por. postanowienie z dnia 5 listopada 1968 r., I PZ 60/68,

OSNCP 1969 z. 6, poz. 117). W tej sytuacji należy uznać, że słuszny jest także za-

rzut kasacji dotyczący naruszenia art. 52 KP przez przedwczesne dokonanie oceny

jego zastosowania.

Prowadzi to do uchylenia wyroków Sądów obu instancji i przekazania sprawy

do ponownego rozpoznania, zgodnie z art. 39313

§ 1 KPC.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.