Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 26 marca 1999 r.

WKN 6/99

Wydział Odwoławczo-Kasacyjny

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

WYROK Z DNIA 26 MARCA 1999 R.

( WKN 6/99 )

Nieznany kodeksowi karnemu z 1969 r., a przewidziany w kodeksie

karnym z 1997 r. środek karny w postaci wydalenia z zawodowej służby

wojskowej ( art. 324 § 1 pkt 2 ) może być orzeczony również za przestępstwo

popełnione przed dniem wejścia w życie tego kodeksu ( 1 września 1998 r. ),

jeżeli in concreto okaże się, że zastosowanie poprzednio obowiązującej ustawy

wcale nie byłoby względniejsze dla sprawcy ( art. 4 § 1 ).

Przewodniczący : sędzia SN płk J. Steckiewicz ( sprawozdawca )

Sędziowie SN : płk A. Kapłon, płk Z. Stefaniak

Prokurator Naczelnej Prokuratury Wojskowej : ppłk J. Ciepłowski

Sąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 26 marca 1999 r. na rozprawie sprawy

Sławomira G., skazanego prawomocnie za popełnienie przestępstw określonych

w art. 356 § 1 k.k. i art. 357 § 1 k.k. na karę łączną roku i 3 miesięcy

pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres

próby wynoszący 2 lata, z powodu kasacji wniesionej na niekorzyść przez

prokuratora od wyroku Wojskowego Sądu Okręgowego w P. z dnia 23 grudnia

1998 r., zmieniającego wyrok Wojskowego Sądu Garnizonowego w B. z dnia

22 września 1998 r.,

u c h y l i ł wyrok Wojskowego Sądu Okręgowego w P. z dnia

23 grudnia 1998 r. w części dotyczącej uchylenia w stosunku do Sławomira G.

środka karnego wydalenia z zawodowej służby wojskowej i w tym zakresie

sprawę przekazał temu sądowi do ponownego rozpoznania.

2

U z a s a d n i e n i e

Wyrokiem Wojskowego Sądu Garnizonowego w B. z dnia 22 września

1998 r., Sławomir G. uznany został za winnego tego, że :

1) w dniu 5 lipca 1998 r. około godz. 0.5o w P., będąc wyznaczony na

podstawie rozkazu dowódcy jednostki wojskowej w P. nr 126 z dnia 2 lipca

1998 r. do pełnienia służby dowódcy warty nr 3 wymienionej jednostki

w dniach od 4 do 5 lipca 1998 r., naruszył obowiązki regulujące tok tej służby,

a określone w pkt 417 i w pkt 424 regulaminu ogólnego Sił Zbrojnych

Rzeczypospolitej Polskiej ( Szt. Gen. 1426/94 ) oraz w pkt 1 części II Instrukcji

dowódcy warty nr 3 jednostki wojskowej w P. w ten sposób, że będąc

odpowiedzialny za ochronę i obronę obiektów bomboskładu powierzonych

warcie, za gotowość bojową i regulaminowe pełnienie tej służby oraz będąc

zobowiązany do nieopuszczania terenu wartowni, nie informując o zmianie na

ochranianych obiektach i wartowni oficera dyżurnego jednostki, opuścił

samowolnie miejsce pełnienia służby i razem z czterema podwładnymi mu

wartownikami udał się poza teren jednostki, a konkretnie do miejscowości S.,

gdzie wziął udział w odbywającej się tam zabawie tanecznej – dyskotece, przez

co stworzył bezpośrednie niebezpieczeństwo powstania szkody, której

wyznaczona służba miała zapobiec,

tj. popełnienia przestępstwa określonego w art. 356 § 1 k.k.,

2) w dniu 5 lipca 1998 r. około godz. 1.oo w S., pełniąc służbę dowódcy

warty nr 3 jednostki wojskowej w P. na podstawie rozkazu dowódcy tejże

jednostki nr 126 z dnia 2 lipca 1998 r.; biorąc udział w zabawie tanecznej –

dyskotece, zorganizowanej w tej miejscowości, wprawił się w stan

nietrzeźwości będącej następstwem spożywania alkoholu,

tj. popełnienia przestępstwa określonego w art. 357 § 1 k.k. ”.

3

Za czyn pierwszy sąd skazał go na karę roku pozbawienia wolności oraz

orzekł środek karny w postaci wydalenia z zawodowej służby wojskowej,

za czyn drugi karę 3 miesięcy pozbawienia wolności – łącznie karę

roku i 3 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej

wykonania na okres próby wynoszący 2 lata.

W wyniku złożonej przez obrońcę apelacji Wojskowy Sąd Okręgowy

w P. „ uchylił zaskarżony wyrok ... w części dotyczącej orzeczenia środka

karnego wydalenia z zawodowej służby wojskowej ”.

Uzasadniając swoje orzeczenie sąd wywiódł, że skoro „ w uchylonym

Kodeksie karnym z 1969 r., który obowiązywał w chwili popełnienia

przestępstwa, nie przewidziano kary wydalenia z zawodowej służby wojskowej,

a dolegliwość ta zaistniała dopiero w obowiązującym porządku prawnym ... po

dniu 1 czerwca 1998 r., to sąd pierwszej instancji ... nie mógł orzec na

niekorzyść oskarżonego ”.

Od wyroku Wojskowego Sądu Okręgowego w P. prokurator wniósł

kasację „ w części dotyczącej orzeczenia w stosunku do Sławomira G. środka

karnego wydalenia z zawodowej służby wojskowej ”.

Prokurator zarzucił „ rażące naruszenie prawa, a to art. 1 § 1 k.k. oraz

art. 4 § 1 k.k., mające istotny wpływ na treść wyroku, poprzez niezasadne

przyjęcie, że wobec Sławomira G. nie może być orzeczony za przestępstwo

z art. 356 § 1 k.k. środek karny w postaci wydalenia z zawodowej służby

wojskowej, z tego powodu, że przypisanego mu występku dokonał przed dniem

1 września 1998 r. ... ” i wniósł „ o uchylenie zaskarżonego wyroku w części

dotyczącej uchylenia wyroku Wojskowego Sądu Garnizonowego w B.

w zakresie orzeczenia ... środka karnego ... i w tej części przekazanie sprawy

Wojskowemu Sądowi Okręgowemu w P. do ponownego rozpoznania ”.

W pisemnej odpowiedzi na kasację obrońca wniósł o jej oddalenie.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje :

4

Wojskowy Sąd Garnizonowy w B. zamiast wnioskowanej przez

prokuratora kary dodatkowej degradacji orzekł środek karny wydalenie

z zawodowej służby wojskowej, zaś Wojskowy Sąd Okręgowy w P., uchylając

w tej części wyrok sądu pierwszej instancji wywiódł, że nie można było orzec

środka karnego, którego nie przewidywała ustawa obowiązująca w czasie

popełnienia przestępstwa.

Zaistniał zatem problem wyrażający się w różnym pojmowaniu

i stosowaniu w praktyce reguł prawa karnego międzyczasowego wynikający

z faktu, że od czasu popełnienia czynu do chwili wyrokowania doszło do

zmiany ustawy przez m.in. rozszerzenie katalogu środków karnych stosowanych

do żołnierzy.

Jego prawidłowe rozwiązanie uzależnione będzie od udzielenia

odpowiedzi na podstawowe pytanie, a mianowicie, która z ustaw – Kodeks

karny z dnia 19 kwietnia 1969 r., czy z dnia 6 czerwca 1998 r. jest

„ względniejsza dla sprawy ” oraz czy oskarżonemu w konkretnych realiach

sprawcy sąd był skłonny orzec środek karny stosowany do żołnierzy.

Kryteria pozwalające ustalić, która z ustaw karnych jest względniejsza dla

sprawcy wypracowane zostały w licznych wyrokach Sądu Najwyższego ( patrz

np. wyroki SN z dnia 13 stycznia 1970 r. V KRN 402/69, OSNKW 1970,

z. 4 – 5, poz. 37, z dnia 29 stycznia 1970 r. Rw 1747/69, OSNKW 1970,

z. 4 – 5, poz.38 ).

Uogólniając argumenty podnoszone w uzasadnieniu tych orzeczeń dojść

należy do jednoznacznego wniosku, że o tym, która ustawa jest względniejsza

dla sprawcy decydują zawsze uwarunkowania konkretnej sprawy, a pod uwagę

należy brać całość przepisów konkurujących ustaw i pod tym kątem ocenić

całokształt grożących mu konsekwencji.

Kodeks karny z 1969 r. przewidywał dwie kary dodatkowe, które mogły

być stosowane do żołnierzy – degradację i obniżenie stopnia wojskowego.

5

Z istoty przepisu art. 325 § 1 k.k. wynika, że kary obniżenia stopnia

wojskowego nie można stosować m.in. do młodszego chorążego, bowiem

po obniżeniu stopnia o jeden szczebel doszłoby do przesunięcia skazanego poza

obręb korpusu, w którym znajdował się bezpośrednio przed skazaniem

( por. uchwała SN z dnia 30 stycznia 1975 r. U 7/74, OSNKW 1975, z. 3 - 4,

poz. 37 ).

Gdyby zatem sąd uznał za celowe nie poprzestać na wymierzeniu kary

zasadniczej i orzec jeszcze środek karny z części wojskowej kodeksu karnego,

to w przypadku Sławomira G. mogłaby być to tylko degradacja.

Degradacja jest niewątpliwie najsurowszym środkiem karnym ( w części

wojskowej k.k. ), bowiem obejmuje nie tylko utratę posiadanego stopnia

wojskowego, ale również obligatoryjne zwolnienie żołnierza z zawodowej

służby wojskowej ( na podstawie ustawy z dnia 30 czerwca 1970 r. o służbie

wojskowej żołnierzy zawodowych – jedn. tekst Dz. U. z 1992 r. Nr 8, poz. 31

z późn. zm.).

Kodeks karny z dnia 6 czerwca 1997 r. rozszerzył katalog środków

karnych stosowanych wobec żołnierzy o wydalenie z zawodowej służby

wojskowej.

Środek ten w intencji ustawodawcy ma wypełnić lukę pomiędzy bardzo

dolegliwą degradacją, a stosunkowo łagodnym obniżeniem stopnia wojskowego

( patrz uzasadnienie rządowego projektu nowego k.k.,Warszawa 1997 r., s.217 ).

Przesłanki wymierzania degradacji i wydalenia z zawodowej służby

wojskowej nie są tożsame, niemniej w pełni możliwe jest orzeczenie któregoś z

tych środków karnych za czyn tego samego rodzaju ( tak samo kwalifikowany ).

Porównanie obu omawianych środków karnych pozwala na jednoznaczną

konstatację, że wydalenie z zawodowej służby wojskowej jest łagodniejsze od

degradacji, a Kodeks karny z 1997 r. dał sądowi większe i bardziej elastyczne

możliwości oddziaływania przy wyrokowaniu. Sąd, po zmianie ustawy, gdyby

6

bowiem uznał za niewystarczające ograniczenie się do wymierzenia tylko kary

zasadniczej oraz uznając za celowe orzec dodatkowo środek karny stosowany

do żołnierzy, mógłby – jak miało to miejsce w wyroku sądu pierwszej instancji

– zrezygnować z wymierzenia degradacji i zamiast niej orzec środek karny

łagodniejszego rodzaju.

Wobec powyższego pogląd wyrażony przez Wojskowy Sąd Okręgowy

w P. w wyroku zaskarżonym kasacją, że niemożliwe było orzeczenie wydalenia

z zawodowej służby wojskowej tylko ( podkr. SN ) dlatego, że obowiązujący

w czasie popełnienia przestępstwa kodeks karny nie przewidywał tego środka

karnego, jako zbyt kategoryczny, nie jest trafny.

W przekonaniu Sądu Najwyższego dopuszczalne jest zatem orzeczenie

środka karnego wydalenia z zawodowej służby wojskowej również do

przestępstw popełnionych przed wejściem w życie kodeksu karnego z dnia

6 czerwca 1997 r., jeżeli in concreto okaże się, że zastosowanie poprzedniej

ustawy wcale nie byłoby względniejsze dla sprawcy w rozumieniu art. 4 § 1 k.k.

( por. również w podobnej kwestii uchwałę SN z dnia 12 marca 1996 r. I KZP

2/96 OSNKW z. 3 – 4, poz. 16 ).

Wobec powyższego kasację należało uznać za uzasadnioną. Fakt, że

została ona uwzględniona nie oznacza automatycznie, że rozstrzygnięcie sądu

drugiej instancji jest oczywiście wadliwe; na pewno można tak stwierdzić w

odniesieniu do uzasadnienia. Wojskowy Sąd Okręgowy w P. zmieniając wyrok

sądu pierwszej instancji swoje stanowisko uzasadnił bardzo lakonicznie,

bowiem powołał tylko jeden argument formalny, a i to – w ocenie Sądu

Najwyższego – nietrafny. Uzasadnienie sądu odwoławczego nie spełniało

wymogów, o których mowa w art. 457 § 1 i 2 k.p.k. również dlatego, że sąd nie

ustosunkował się w ogóle do obszernych argumentów zawartych w wyroku sądu

pierwszej instancji, które wskazywały dlaczego uznano za niezbędne orzec obok

kary zasadniczej, również środek karny.

7

Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Wojskowy Sąd Okręgowy w P.,

mając na uwadze podniesione wcześniej okoliczności, powinien rozważyć

argumenty sądu pierwszej instancji i ocenić, czy orzeczenie środka karnego

w postaci wydalenia z zawodowej służby wojskowej Sławomira G. było

merytorycznie zasadne.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.