Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 14 maja 1999 r.

I PKN 60/99

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 14 maja 1999 r.

I PKN 60/99

Oczekiwanie pracownika na wezwanie go przez pracodawcę do wykony-

wania pracy nie oznacza gotowości do pracy w rozumieniu art. 81 § 1 KP, jeżeli

takiego zachowania pracownika nie usprawiedliwiają okoliczności sprawy.

Przewodniczący: Prezes SN Jan Wasilewski (sprawozdawca), Sędziowie SN:

Roman Kuczyński, Jadwiga Skibińska-Adamowicz.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 14 maja 1999 r. sprawy z powództwa

Krystyny R. przeciwko Zakładom Przemysłu Odzieżowego „O.” Spółce z o.o. w W. o

ustalenie i wynagrodzenie, na skutek kasacji strony pozwanej i powódki od wyroku

Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu z dnia

2 czerwca 1998 r. [...]

o d d a l i ł obie kasacje i zniósł wzajemnie między stronami koszty postępo-

wania kasacyjnego.

U z a s a d n i e n i e

Powódka Krystyna R. wniosła przeciwko pozwanym Zakładom Przemysłu

Odzieżowego „O.” Spółce z o.o. w W. pozew o ustalenie istnienia stosunku pracy na

stanowisku szwaczki w okresie od 1 lipca 1995 r. oraz o wynagrodzenie za czas po-

zostawania bez pracy od 25 marca 1996 r. w kwocie 14.550 zł z ustawowymi odset-

kami za poszczególne miesiące. Strona pozwana wniosła o oddalenie tego żądania.

Sąd Rejonowy dla Wrocławia Śródmieście wyrokiem z dnia 22 grudnia 1997 r.

ustalił, że powódka od dnia 1 lipca 1995 r. pozostaje z pozwaną Spółką w stosunku

pracy na stanowisku szwaczki i oddalił powództwo w zakresie wynagrodzenia.

Sąd ten ustalił, że powódka została zatrudniona przez pozwaną w dniu 8

września 1981 r. na czas nie określony, początkowo na stanowisku szwacza, a od 1

czerwca 1987 r. krawca – brygadzisty. W marcu 1995 r. pozwana zawiadomiła KZ

NSZZ „Solidarność 80”, którego powódka była członkiem i przewodniczącą komisji

2

zakładowej, o zamiarze wypowiedzenia powódce, na podstawie ustawy z dnia 28

grudnia 1989 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków

pracy z przyczyn dotyczących zakładu pracy oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz.U.

z 1990 r. Nr 4, poz. 19 ze zm.), warunków pracy i płacy w związku ze zmianami orga-

nizacyjnymi w sposobie pracy na wydziale szwalni oraz zmniejszeniem zatrudnienia

w grupie brygadzistów i zaproponowania jej po okresie wypowiedzenia, tj. od dnia 1

lipca 1995 r., pracy na stanowisku szwaczki z zachowaniem dotychczasowego wy-

nagrodzenia do końca okresu, w którym objęta jest szczególną ochroną stosunku

pracy. Po wniesieniu przez zakładową organizację związkową zastrzeżeń do wypo-

wiedzenia powódce warunków pracy pozwana przedstawiła sprawę Zarządowi Re-

gionu [...] NSZZ „Solidarność 80” w W., który poparł stanowisko Komisji Zakładowej.

W dniu 30 marca 1995 r. pozwana wypowiedziała powódce warunki pracy i płacy,

proponując jej jednocześnie od 1 lipca 1995 r. stanowisko szwaczki. Powódka nie

złożyła oświadczenia o odmowie przyjęcia zaproponowanych jej warunków pracy

przed upływem połowy okresu wypowiedzenia, a jedynie w prywatnych rozmowach z

koleżankami z wydziału zaznaczała, iż nie zgodzi się na przyjęcie zmiany stanowiska

z brygadzisty na szwaczkę. W dniu 4 maja 1995 r. powódka złożyła pozew do Sądu

Rejonowego dla Wrocławia-Śródmieście o uznanie za bezskuteczne wypowiedzenia

jej w dniu 1 kwietnia 1995 r. (data podana przez powódkę) dotychczasowych warun-

ków pracy i płacy i o przywrócenie jej na poprzednie stanowisko za dotychczasowym

wynagrodzeniem [...]. W uzasadnieniu pozwu, oprócz kwestionowania wskazanej

przez pozwaną przyczyny wypowiedzenia, nie zawarła żadnych oświadczeń. Wyro-

kiem z dnia 24 stycznia 1996 r. Sąd oddalił powództwo w tej sprawie. W dniu 29

czerwca 1995 r. dyrektor strony pozwanej Janusz N. wystosował do powódki pismo,

w którym polecił jej podjęcie z dniem 1 lipca 1995 r. pracy na stanowisku szwaczki za

wynagrodzeniem akordowym, zaznaczając, iż gdyby nastąpiło obniżenie jej wyna-

grodzenia, otrzyma stosowny dodatek wyrównawczy. Pouczył także powódkę, iż

wniesienie sprawy do Sądu nie wstrzymuje ani nie przedłuża okresu wypowiedzenia

warunków pracy i płacy. Powódka, która od 29 czerwca 1995 r. do 24 marca 1996 r.

nieprzerwanie przebywała na zwolnieniu lekarskim, otrzymała to pismo w lipcu 1995

r. W dniu 22 lutego 1996 r. pozwana doręczyła powódce za pośrednictwem poczty

świadectwo pracy, w którym stwierdziła, że stosunek pracy z powódką został rozwią-

zany z zachowaniem ustawowego okresu wypowiedzenia z dniem 30 czerwca 1995

r. W odpowiedzi na to pismo powódka podniosła, że jej stosunek pracy trwa nadal,

3

jako że nie odmówiła świadczenia pracy (zostało to przez Sąd ustalone), zaś od 29

czerwca 1995 r. otrzymuje nieprzerwanie zasiłek chorobowy. Pozwana, ustosunko-

wując się do stanowiska powódki stwierdziła, iż powódka co prawda nie złożyła w

zakładzie oświadczenia o odmowie przyjęcia nowych warunków pracy i płacy, ale

złożyła w sądzie pozew, co jest jednoznaczne z nieprzyjęciem zaproponowanych

warunków pracy. Podkreśliła także, że zakład jest jedynie pośrednikiem w wypłacie

zasiłku chorobowego. Po zakończeniu zwolnienia lekarskiego powódka nie stawiła

się u pracodawcy celem podjęcia pracy i nie zwracała się do pozwanej w żadnej for-

mie o dopuszczenie jej do świadczenia pracy. Sąd ustalił ponadto, że w okresie za-

trudnienia powódki u pozwanej bywały takie okresy, kiedy powódka miała trudności z

wchodzeniem na teren zakładu, a w szczególności na teren wydziałów produkcyj-

nych. W 1994 r. pracownikom ochrony zakazano wpuszczania powódki na teren zak-

ładu, ci jednak zakazu tego nie respektowali. W 1994 r. doszło jednak do sytuacji, w

której powódka nie została wpuszczona na teren zakładu i doszło do szarpaniny z

pracownikami ochrony. W 1995 roku w czasie zwolnienia lekarskiego powódki mogła

ona wejść na teren zakładu do kadr, kasy i lekarza, ale na polecenie dyrektora, nie

mogła wejść na teren produkcji. W czasie swych wizyt w zakładzie pracy powódka

była pod nadzorem ochrony, która przestrzegała polecenia dyrektora.

Na podstawie opisanych ustaleń Sąd Rejonowy przyjął, że powódka nie zło-

żyła we wskazanym w przepisie art. 42 § 3 KP terminie oświadczenia o odmowie

przyjęcia zaproponowanego jej stanowiska szwaczki ani w formie pisemnej, ani ust-

nej i w związku z tym ustalił, że powódkę łączy z pozwaną stosunek pracy na stano-

wisku szwaczki. Sąd uznał jednak, że powódka nie wykazała gotowości do świad-

czenia pracy na tym stanowisku i w związku z tym na mocy art. 81 § 1 KP jej rosz-

czenie o wynagrodzenie należy uznać za niezasadne.

Apelację od wyroku Sądu Rejonowego w części dotyczącej oddalenia po-

wództwa o wynagrodzenie złożyła powódka, domagając się jego zmiany i zasądze-

nia wynagrodzenia od dnia 25 marca 1996 r. do daty orzeczenia. Pozwana zaskar-

żyła wyrok Sądu Rejonowego w części dotyczącej ustalenia istnienia stosunku pracy

i wniosła o jego uchylenie i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu lub jego

zmianę przez oddalenie powództwa. Powódka w odpowiedzi na apelację wniosła o

jej oddalenie.

Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu oddalił

obie apelacje.

4

Sąd w odniesieniu do apelacji powódki zważył, że Sąd Rejonowy po przepro-

wadzeniu wnikliwego postępowania dowodowego wyjaśnił wszystkie istotne okolicz-

ności sprawy i z ustaleń, które poczynił, wyciągnął prawidłowe wnioski. Sąd Woje-

wódzki zgodził się z Sądem Rejonowym, że powódka nie wykazała gotowości do wy-

konywania pracy, ani nie doznała w jej wykonywaniu przeszkód leżących po stronie

zakładu pracy. Podzielił przy tym pogląd, że gotowość pracownika do wykonywania

pracy polega na pozostawaniu pracownika w dyspozycyjności wobec pracodawcy, w

stanie zdolności do wykonywania pracy i z tym zamiarem. Dyspozycyjność zaś pra-

cownika nie polega na jego biernym oczekiwaniu na wezwanie zakładu pracy. Zda-

niem Sądu Wojewódzkiego, powódka powinna była po zwolnieniu lekarskim bądź

stawić się u pozwanej celem zgłoszenia swej gotowości do świadczenia pracy, bądź

zgłosić taką gotowość na piśmie.

W odniesieniu do apelacji strony pozwanej Sąd Wojewódzki w pełni zaapro-

bował rozstrzygnięcie Sądu Rejonowego. W szczególności podzielił jego pogląd, iż

złożenie przez pracownika do Sądu żądania o uznanie za bezskuteczne wypowie-

dzenia warunków pracy i płacy nie może być rozumiane samo przez się jako odmo-

wa przyjęcia nowych warunków pracy i płacy, tym bardziej że również w treści pozwu

oświadczenie w tej sprawie nie zostało zawarte. Nie mogą o tym świadczyć również

poglądy powódki wyrażane w tej sprawie w kontaktach z innymi osobami.

Wyrok Sądu Wojewódzkiego zaskarżyły do Sądu Najwyższego obie strony.

Powódka zarzuciła w kasacji naruszenie prawa materialnego, a w szczególności art.

81 § 1 w związku z art. 8 i art. 94 pkt 10 KP przez błędną jego wykładnię oraz art. 32

ust. 1 ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych (Dz.U. Nr 55, poz.

234 ze zm.) przez jego niezastosowanie, a ponadto naruszenie prawa procesowego

przez uchybienie art. 233 KPC, mające wpływ na treść orzeczenia, przy równocze-

snym naruszeniu art. 382 KPC, polegającym na niedostatecznie wnikliwej ocenie

zebranego przez Sąd pierwszej instancji materiału dowodowego. Powódka wniosła o

zmianę zaskarżonego wyroku Sądu Wojewódzkiego i Sądu Rejonowego i zasądze-

nie od pozwanej na jej rzecz dochodzonej kwoty, ewentualnie o uchylenie zaskarżo-

nego wyroku Sądu Wojewódzkiego i przekazanie temu Sądowi sprawy do ponowne-

go rozpoznania z zaliczeniem poniesionych przez powódkę kosztów postępowania,

jako części kosztów w sprawie i o zasądzenie od pozwanej na rzecz powódki kosz-

tów postępowania kasacyjnego, tj. zastępstwa procesowego w kwocie 800 zł.

Pozwana zarzuciła w kasacji naruszenie przez Sąd Wojewódzki prawa proce-

5

sowego, tj. art. 381 KPC przez pominięcie w postępowaniu apelacyjnym dowodu z

zeznań świadka Janusza N., którego przeprowadzenia pozwana domagała się w

apelacji, bez ustosunkowania się do tego wniosku dowodowego, co mogło wpłynąć

na treść wyroku. W skardze zaznaczono, że dowód ten miał służyć wykazaniu, że

powódka złożyła w terminie przewidzianym przez Kodeks pracy kierownikowi zakła-

du pracy oświadczenie o odmowie przyjęcia nowych warunków pracy i płacy. Poz-

wana wniosła o uchylenie wyroku Sądu Wojewódzkiego we Wrocławiu w części od-

dalającej apelację pozwanej oraz zasądzenie od powódki na jej rzecz kosztów pro-

cesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego w wysokości według norm przepisa-

nych.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W odniesieniu do skargi powódki za nieuzasadnione należy uznać zarówno

zarzuty naruszenia przez Sąd Wojewódzki prawa materialnego, jak i prawa proceso-

wego. W ocenie Sądu Najwyższego, Sąd ten po wszechstronnym rozważeniu zebra-

nego w sprawie materiału prawidłowo uznał, że apelacja powódki podlega oddaleniu.

Istotnie, w stanie faktycznym sprawy domaganie się przez powódkę wynagrodzenia

za czas niewykonywania pracy w oparciu o art. 81 § 1 KP było nieuprawnione.

Słusznie bowiem wywiódł Sąd Rejonowy, iż z treści tego przepisu wynikają dwie

przesłanki nabycia prawa do takiego wynagrodzenia: po pierwsze – gotowość pra-

cownika do wykonywania pracy, po drugie zaś – doznanie przeszkód z przyczyn do-

tyczących pracodawcy. W przedmiotowej sprawie przepis art. 81 § 1 KP miałby za-

tem zastosowanie w przypadku, w którym powódka pomimo stawienia się w zakła-

dzie pracy po zakończeniu zwolnienia lekarskiego bądź też pisemnie zgłoszonej go-

towości podjęcia pracy, zostałaby przez pracodawcę niedopuszczona do świadcze-

nia pracy. Gotowość powódki do wykonywania pracy można by uznać wówczas,

gdyby wykazała, że oddała się w tym względzie do dyspozycji zakładu pracy i w dys-

pozycji tej pozostawała. Samo zaś bierne oczekiwanie skarżącej na wezwanie pra-

codawcy nie spełnia tego warunku. Wbrew zarzutom powódki nie można bowiem

przyjąć, aby w przedmiotowej sytuacji pracodawca był zobowiązany do takich wez-

wań na podstawie zasad współżycia społecznego. Ponadto, wobec ustaleń poczy-

nionych w sprawie, nie można przyjąć, że zakład pracy utrudniał skarżącej zadekla-

rowanie przez nią z gotowości do pracy; mogła to uczynić zarówno osobiście, jak i

6

korespondencyjnie. Wobec zaś niezaistnienia faktu zgłoszenia takiej gotowości w

jakiejkolwiek formie, bezprzedmiotowe staje się rozważanie, czy powódka, pozos-

tając w gotowości do świadczenia pracy, doznała przeszkód w jej wykonywaniu z

przyczyn dotyczących pracodawcy. To wszystko zaś doprowadziło Sąd Najwyższy

do stwierdzenia, że powódka nie ma podstaw do żądania od pracodawcy wynagro-

dzenia za czas niewykonywania pracy.

Sąd Najwyższy rozpatrzył także ten fragment kasacji powódki, w którym za-

rzuca Sądom obu instancji nieodniesienie się do przepisu art. 32 ust. 1 ustawy z dnia

23 maja 1991 r. o związkach zawodowych (Dz.U. Nr 55, poz. 234 ze zm.) i uznał, iż

jest on o tyle nieuzasadniony, że w tej sprawie w ogóle poza sporem pozostawało,

czy pracodawca naruszył prawo, wypowiadając powódce dotychczasowe warunki

pracy i płacy. Sprawa roszczenia powódki o uznanie za bezskuteczne wypowiedze-

nia jej przez stronę pozwaną warunków pracy i płacy na stanowisku brygadzisty

została bowiem rozstrzygnięta wyrokiem Sądu Rejonowego dla Wrocławia Śródmieś-

cie z dnia 24 stycznia 1996 r. Sąd ten uznał, że art. 32 ustawy o związkach za-

wodowych nie został naruszony, jako że wypowiedzenia zmieniającego dokonano na

podstawie art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. o szczególnych zasadach

rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn dotyczących zakładu

pracy oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz.U. z 1990 r. Nr 4, poz. 19 ze zm.), który to

przepis jest przepisem szczególnym w stosunku do przepisu art. 32 ustawy o związ-

kach zawodowych. Sprawa, w której została wniesiona kasacja, dotyczy jedynie

tego, czy w wyniku owego, zgodnego z prawem wypowiedzenia zmieniającego dosz-

ło do zatrudnienia powódki na stanowisku szwaczki. W tym zakresie zaś Sądy obo-

wiązane były jedynie do analizy art. 42 § 3 KP, co też uczyniły.

W związku z powyższym Sąd Najwyższy oddalił kasację powódki na podsta-

wie art. 39312

KPC.

Sąd Najwyższy nie przychylił się również to zarzutu zgłoszonego w kasacji

przez stronę pozwaną.

Sąd zważył przy tym, że pominięcie wnioskowanego dowodu w postępowaniu

apelacyjnym, bez ustosunkowania się do tego wniosku przez sąd, istotnie może sta-

nowić naruszenie przepisu art. 381 KPC i uzasadniać uwzględnienie kasacji (por.

wyrok SN z dnia 16 kwietnia 1997 r., II UKN 56/97, OSNAPiUS 1998 nr 3, poz. 96).

Teza ta nie odnosi się jednak do sytuacji procesowej zaistniałej w rozpatrywanej

sprawie. Strona pozwana wniosła w apelacji o przeprowadzenie dowodu z zeznań

7

świadka Janusza N. dla wykazania, że powódka złożyła w terminie przewidzianym

przez Kodeks pracy kierownikowi zakładu pracy oświadczenie o odmowie przyjęcia

nowych warunków pracy i płacy. Pozwana zaznaczyła, iż o dowodzie tym dowie-

działa się przypadkiem, już po wydaniu wyroku przez Sąd pierwszej instancji przez

to, że wyszło na jaw, iż dawny dyrektor przedsiębiorstwa – Janusz N. – osobiście

znał sprawę przedmiotowego oświadczenia i może poświadczyć istotny dla

rozstrzygnięcia fakt. Mając to na uwadze Sąd Najwyższy zważył jednak, że już Sąd

pierwszej instancji ustalił, jaka jest wiedza dyrektora N. w kwestii złożenia przez po-

wódkę przedmiotowego oświadczenia. Z ustaleń tego Sądu wynika bowiem, że

osoba ta podpisała skierowane do powódki w dniu 29 czerwca 1995 r. pismo, po-

lecające jej podjęcie z dniem 1 lipca 1995 r. pracy na stanowisku szwaczki. Trudno

zatem przyjąć, że Sąd Wojewódzki, któremu art. 233 § 1 KPC nakazuje oceniać wia-

rygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechs-

tronnego rozważenia zebranego materiału mógł, bez pogwałcenia zasad logiki

uznać, że świadkowi N. jednak było wiadome, iż powódka złożyła w ustawowym

terminie oświadczenie o odmowie przyjęcia nowych warunków pracy i płacy. Co wię-

cej, należy wręcz uznać, że dysponowanie przez Sąd opisanym dokumentem już w

trakcie postępowania w pierwszej instancji, dawało Sądowi Wojewódzkiemu wystar-

czającą podstawę do przyjęcia, że Janusz N. wiedział, że powódka takiego oświad-

czenia nie złożyła, co na tle całokształtu sprawy, wobec treści art. 381 KPC prowadzi

do wniosku, że Sąd Wojewódzki nie naruszył prawa, nie dopuszczając (nawet bez

uzasadnienia) dowodu z zeznań świadka Janusza N.

W związku z powyższym Sąd Najwyższy oddalił kasację pozwanej na podsta-

wie art. 39312

KPC.

Sąd stosując zasadę wzajemnego zniesienia kosztów, wyrażoną w art. 100

KPC, orzekł o kosztach jak w sentencji.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.