Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 11 maja 1999 r.

I PKN 658/98

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 11 maja 1999 r.

I PKN 658/98

Zgodnie z art. 36 dekretu z dnia 27 grudnia 1974 r. o służbie funkcjona-

riuszy pożarnictwa (Dz.U. Nr 50, poz. 321 ze zm.) droga sądowa była wyłączona

tylko co do decyzji w sprawach nawiązania i zmiany stosunku służbowego oraz

zwolnienia ze służby.

Przewodniczący: SSN Józef Iwulski, Sędziowie SN: Jerzy Kwaśniewski,

Zbigniew Myszka (sprawozdawca).

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 11 maja 1999 r. sprawy z powództwa

Jana R. przeciwko Ministerstwu Gospodarki w W. o ustalenie i odszkodowanie, na

skutek kasacji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych w Warszawie z dnia 11 maja 1998 r. [...]

o d d a l i ł kasację.

U z a s a d n i e n i e

Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie wyro-

kiem z dnia 11 maja 1998 r. oddalił apelację powoda Jana R. od wyroku Sądu Rejo-

nowego-Sądu Pracy dla Warszawy-Pragi z dnia 5 grudnia 1996 r. [...], oddalającego

powództwo o wydanie świadectwa pracy potwierdzającego okres pozostawania w

dyspozycji operacyjnej Głównego Inspektora Ochrony Przeciwpożarowej Wspólnoty

Energetyka i Węgiel Brunatny w okresie od 31 stycznia 1988 r. do 2 czerwca 1991 r.

oraz o zasądzenie odszkodowania z tytułu niewypłaconego w tym okresie wynag-

rodzenia wraz z ustawowymi odsetkami. W sprawie tej ustalono, że powód był zat-

rudniony w [...] Przedsiębiorstwie Budownictwa Węglowego w G. od 1 grudnia 1987

r. do 31 stycznia 1988 r. jako starszy instruktor. Następnie został przekazany do dys-

pozycji Głównego Inspektora Ochrony Przeciwpożarowej Wspólnoty Energetyka i

Węgiel Brunatny w celu podjęcia pracy w Zakładzie Energetycznym w G. Do podję-

cia tego zatrudnienia nie doszło. W tym czasie „aż do 30.09.1990 r.” powód pracował

2

na 1/2 etatu na stanowisku cywilnym specjalisty technicznego ds. przeciwpożaro-

wych w Biurze Projektów Przemysłu Hutniczego „B.” w G. Nie łączył go nigdy stosu-

nek pracy ze Wspólnotą Energetyka i Węgiel Brunatny. Dopiero od 3 kwietnia 1991 r.

podjął zatrudnienie jako starszy inspektor w Komendzie Rejonowej Państwowej

Straży Pożarnej w G.

Powód zgłaszał roszczenie o ustalenie ciągłości służby, które zostało odrzu-

cone postanowieniem z dnia 9 listopada 1994 r. przez Sąd Rejonowy w Gliwicach z

powodu niedopuszczalności drogi sądowej. Również Naczelny Sąd Administracyjny

w Warszawie postanowieniem z dnia 20 lutego 1995 r. odrzucił jego skargę o naka-

zanie Ministrowi Przemysłu i Handlu zaliczenia mu spornego okresu do okresu

służby w jednostkach pożarnictwa. Na tle takich ustaleń Sąd drugiej instancji przyjął,

że powoda nie łączył stosunek pracy ze Wspólnotą Energetyka i Węgiel Brunatny,

ani z jej następcą prawnym pozwanym Ministerstwem Gospodarki w W. Sąd ten

uznał, że roszczenie odszkodowawcze powoda ma charakter cywilny, a po stronie

pozwanej nie wystąpił element winy, jako przesłanka odpowiedzialności cywilnej. W

szczególności powodowi nikt nie obiecywał zatrudnienia w okresie pozostawania w

dyspozycji Głównego Inspektora Ochrony Przeciwpożarowej Wspólnoty Energetyka i

Węgiel Brunatny. Jego pracodawcą miał być Zakład Energetyczny w G., w którym

nie uzyskał zatrudnienia z braku etatów. Sąd Wojewódzki przyjął, że roszczenie

odszkodowawcze powoda w istocie rzeczy jest roszczeniem dotyczącym konsek-

wencji przeniesienia mianowanego funkcjonariusza pożarnictwa, a sprawy z zakresu

służby są wyłączone spod kognicji sądu pracy.

Kasacja powoda została skierowana przeciwko części wyroku „oddalającej

apelację w kwestii nieuwzględnienia żądania powoda zasądzenia odszkodowania w

wysokości 120.000 zł z tytułu niewypłacania mu wynagrodzenia za pracę przez okres

40 miesięcy”. Skarżący podniósł zarzuty naruszenia prawa materialnego - przez

błędną wykładnię art. 28, 32 i 36 dekretu z dnia 27 grudnia 1974 r. o służbie funkcjo-

nariuszy pożarnictwa (Dz.U. Nr 50, poz. 321 ze zm.) oraz § 2 zarządzenia Ministra

Spraw Wewnętrznych z dnia 4 marca 1975 r. w sprawie zasad pełnienia służby, co

doprowadziło do wadliwego ustalenia, że powoda nie łączył stosunek pracy z po-

przednikiem prawnym strony pozwanej. Nadto zarzucił naruszenie przepisów postę-

powania - art. 5, 316 § 1, 233 § 1, 477 KPC oraz art. 242 KP, co prowadziło do sze-

regu istotnych uchybień proceduralnych i do błędnego przyjęcia, że roszczenie po-

woda ma charakter cywilnoprawny. Zdaniem skarżącego, w spornym okresie z po-

3

wodem nie rozwiązano stosunku służbowego funkcjonariusza pożarnictwa, stąd jego

pozostawanie w dyspozycji było pełnieniem służby pożarniczej. Ponieważ dopiero w

1996 r. powód dowiedział się, że sporny okres nie został mu zaliczony do uprawnień

emerytalnych, to obowiązujący wówczas art. 292 § 1 KP pozwalał sądowi pracy na

nieuwzględnienie okresu przedawnienia, skoro powód wielokrotnie zabiegał w ko-

mendach straży pożarnych o uwzględnienie mu tego okresu jako służby pożarniczej.

Żądanie wynagrodzenia za okres pozostawania w służbie miało otwartą drogę sądo-

wą przed sądem pracy na podstawie art. 36 dekretu o służbie funkcjonariuszy pożar-

nictwa.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Zgodnie z treścią art. 39311

KPC Sąd Najwyższy rozpoznaje sprawę w grani-

cach kasacji, która została skierowana przeciwko zaskarżonemu wyrokowi w części

oddalającej apelację w kwestii nieuwzględnienia powództwa o zasądzenie „odszko-

dowania” z tytułu niewypłacenia powodowi wynagrodzenia za pracę za okres 40 mie-

sięcy.

Wstępnie należało sygnalizować brak podstaw do formułowania roszczeń

odszkodowawczych ze stosunku służbowego powoda, któremu nie wyrządzono

szkody, ale któremu nie wypłacano uposażenia z tytułu pozostawania w stosunku

służbowym funkcjonariusza pożarnictwa, jaki - jego zdaniem - nie został rozwiązany

zgodnie z przepisami obowiązującego w spornym okresie dekretu z dnia 27 grudnia

1974 r. o służbie funkcjonariuszy pożarnictwa (Dz.U. Nr 50, poz. 321 ze zm., powo-

ływanego dalej jako pragmatyka pożarnicza). W konsekwencji powód miał roszcze-

nia o comiesięczne uposażenia za okres pozostawania w stosunku służbowym, któ-

rych mógł dochodzić przed upływem 3 letniego okresu ich przedawnienia (art. 291 §

1 KP w związku z art. 48 pragmatyki pożarniczej).

Skarżący prawidłowo argumentował, że zgodnie z treścią art. 36 tej pragmaty-

ki droga sądowa dla funkcjonariuszy pożarnictwa była wyłączona tylko co do zam-

kniętego katalogu decyzji służbowych w sprawach nawiązania, zmian stosunku

służbowego lub zwolnienia ze służby. W pozostałych sprawach ze stosunku służbo-

wego funkcjonariuszom pożarnictwa przysługiwała droga sądowa - wobec norma-

tywnego nakazu stosowania przepisów Kodeksu pracy w sprawach nie uregulowa-

nych dekretem (art. 48 pragmatyki pożarniczej). Właśnie dyrektywa bezpośredniego

4

stosowania przepisów Kodeksu pracy do uposażeń służbowych powodowała, iż po-

wód mógł ich dochodzić za okres nieprzedawniony.

Natomiast jego przedawnione roszczenia uposażeniowe nie mogły być

uwzględnione. Wobec złożenia pozwu o zapłatę tych świadczeń dopiero w dniu 19

czerwca 1996 r. nie było żadnych podstaw prawnych do nieuwzględnienia upływu

okresów przedawnienia tych roszczeń za okres od 31 stycznia 1988 r. do 2 czerwca

1991 r., albowiem opóźnienie w ich dochodzeniu było nadmierne, a powód nie wyka-

zał wyjątkowych okoliczności, które mogły je usprawiedliwić (art. 292 § 2 KP w

brzmieniu obowiązującym w spornym okresie).

Przeciwnie, powód na drodze sądowej domagał się zaliczenia spornego

okresu do okresu służby pożarniczej dopiero dla celów emerytalnych. W tym celu

złożył pozew o ustalenie, który został odrzucony prawomocnym postanowieniem

Sądu Rejonowego-Sądu Pracy w Gliwicach z dnia 9 listopada 1994 r. [...]. Natomiast

jego skarga o nakazanie Ministerstwu Przemysłu i Handlu zaliczenia przerwy w peł-

nieniu służby do „okresu służby w sprawach zaopatrzenia emerytalnego, nagród ju-

bileuszowych i dodatku za lata służby” została prawomocnie odrzucona postano-

wieniem Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 20 lutego 1995 r.

[...]. Równocześnie z akt sprawy nie wynika, czy Jan R. domagał się uwzględnienia

spornego okresu do stażu emerytalnego i wysokości należnych mu świadczeń z

zaopatrzenia społecznego funkcjonariuszy pożarnictwa przed właściwym organem

rentowym i czy uzyskał stosowną decyzję emerytalną, która mogłaby podlegać we-

ryfikacji przed właściwym sądem ubezpieczeń społecznych.

Z uwagi na granice kasacji, które wyznaczyły wyżej wskazane zarzuty kasacji,

ograniczone do bezpodstawnego kwestionowania prawidłowości przyjęcia przez

sądy meriti upływu okresu przedawnienia dochodzonych roszczeń o wypłatę uposa-

żeń służbowych, Sąd Najwyższy jedynie incydentalnie sygnalizuje kwestyjność sta-

nowiska o rozwiązaniu stosunku służbowego funkcjonariusza pożarnictwa w drodze

przeniesienia służbowego i przekazania do dyspozycji poprzednika prawnego strony

pozwanej, skoro z istoty rzeczy przeniesienie służbowe prowadzi do zmiany, a nie do

rozwiązania stosunku służbowego funkcjonariusza pożarnictwa. Dokonana sygnali-

zacja nie może być potraktowana jako sugestia o możliwości zaliczenia spornego

okresu do stażu i wysokości uprawnień emerytalnych powoda, ponieważ rozważenie

tej skomplikowanej kwestii należy do innej drogi sądowej.

Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy oddalił kasację na podstawie art.

5

39312

KPC.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.