Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 21 maja 1999 r.

I PKN 65/99

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 21 maja 1999 r.

I PKN 65/99

Dla zastosowania art. 22 § 1 i 11

KP nie jest konieczne występowanie po-

krzywdzenia pracownika ani też jego pozostawanie pod wpływem błędu przy

zawieraniu umowy o pracę.

Przewodniczący: SSN Teresa Flemming-Kulesza (sprawozdawca), Sędziowie

SN : Józef Iwulski, Jerzy Kwaśniewski.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 21 maja 1999 r. sprawy z powództwa

Jerzego R. przeciwko Składowi Drewna - Spółce Cywilnej Jerzego B. i Macieja B. w

C. o ustalenie stosunku pracy, na skutek kasacji strony pozwanej od wyroku Sądu

Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu z dnia 6 listo-

pada 1998 r. [...]

o d d a l i ł kasację.

U z a s a d n i e n i e

Jerzy R. w pozwie skierowanym przeciwko Jerzemu i Maciejowi B. prowadzą-

cym jako spółka cywilna skład drewna w C. wniósł o ustalenie, że wykonywał u

strony pozwanej pracę na podstawie umowy o pracę, a następnie rozszerzył po-

wództwo, wnosząc o wyrównanie wynagrodzenia za czas przepracowany, wypłace-

nie dodatków za godziny nadliczbowe, w tym za pracę w niedziele i święta, o wypła-

cenie dodatków za pracę w porze nocnej, o ekwiwalent za nie wykorzystany urlop

wypoczynkowy oraz za odzież, obuwie robocze i za pranie odzieży roboczej, a także

o wystawienie świadectwa pracy.

Pozwani wnieśli o oddalenie powództwa, twierdząc, iż roszczenia powoda są

bezzasadne, bowiem czynności swe wykonywał w ramach umowy zlecenia.

Wyrokiem wstępnym z dnia 5 maja 1998 r. Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Cho-

dzieży ustalił, że strony łączył w okresie od dnia 1 października 1994 r. do dnia 31

października 1996 r. stosunek pracy. Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktycz-

2

ny: powód w pozwanym zakładzie pracował na podstawie kolejnych umów zlecenia

od dnia 1 października 1994 r. do dnia 31 października 1996 r. Umowy łączące

strony określały zakres obowiązków (do których należało między innymi, strzeżenie

obiektów i sprzątanie), czas pracy od 1500

do 700

oraz warunki w jakich powód

mógłby być zwolniony w trybie natychmiastowym. Powód świadczył pracę w sposób

ciągły, a wynagrodzenie otrzymywał co miesiąc z dołu. Powód nie podlegał ubezpie-

czeniu społecznemu z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy zlecenia z

uwagi na przyznaną mu przez ZUS rentę inwalidzką. Dyżury związane ze strzeże-

niem obiektu odbywały się według grafiku zakładowego układanego na miesiąc przez

Edmunda K., który również wykonywał pracę stróża w ramach umowy zlecenia.

Na podstawie zebranego materiału dowodowego Sąd Rejonowy uznał, iż po-

wództwo zasługuje na uwzględnienie, bowiem strony łączyła umowa o pracę w ro-

zumieniu art. 22 KP, a nie umowa zlecenia w rozumieniu art. 734 § 1 KC i następ-

nych, o czym świadczy, zdaniem Sądu pierwszej instancji, treść łączących strony

umów oraz faktycznie wykonywane przez powoda czynności. W opinii Sądu pierw-

szej instancji, zawieranie kolejnych umów zlecenia zamiast umowy o pracę, leżało

głównie w interesie strony pozwanej, miała ona bowiem na celu uniknięcie kosztów

związanych z umową o pracę. Wobec powyższego, Sąd pierwszej instancji uznał

obejście prawa w niniejszej sprawie za oczywiste, a zatem czynność prawną mającą

na celu obejście ustawy uznał, na podstawie art. 58 KC w związku z art. 300 KP, za

nieważną.

Ponadto Sąd Rejonowy przeprowadził analizę porównawczą konstrukcji praw-

nej umowy o pracę, umowy zlecenia i umowy o dzieło wykazując, iż cechy zawartych

przez strony umów, takie jak: świadczenie przez powoda osobiście pracy powtarza-

jącej się cyklicznie, w ściśle określonym miejscu oraz w zakresie skonkretyzowanym i

ustalonym przez pracodawców według grafiku prac, z zastrzeżeniem natychmiasto-

wego rozwiązania umowy w przypadku przyjścia do pracy lub pełnienia służby w sta-

nie nietrzeźwym oraz w wypadku trzykrotnego spóźnienia się do pracy, a także uza-

leżnienie bezpośrednio wysokości miesięcznego wynagrodzenia od ilości przepraco-

wanych godzin – zgodnie z grafikiem, wyczerpują całkowicie cechy umowy o pracę.

Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu wyrokiem

z dnia 6 listopada 1998 r. oddalił apelację strony pozwanej. Sąd drugiej instancji po-

dzielił w pełni stanowisko Sądu pierwszej instancji, uznając za prawidłowe ustalenia i

wnioski dokonane przez Sąd Rejonowy, na podstawie zebranego w sprawie mate-

3

riału dowodowego.

Powyższy wyrok zaskarżyła kasacją strona pozwana, zarzucając mu narusze-

nie prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 2, 11, 22 § 1 i § 11

KP, przez

przyjęcie, że strony łączył w okresie od dnia 1 października 1994 r. do dnia 31 paź-

dziernika 1996 r. stosunek pracy, mimo braku zgodnej woli obydwu stron w tym zak-

resie i zawarcia na piśmie umowy zlecenia. Strona pozwana wniosła o zmianę zas-

karżonego wyroku przez zmianę wyroku Sądu Rejonowego i oddalenie powództwa,

ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i wyroku Sądu Rejonowego oraz

przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania „zgodnie

z wnioskiem apelacji pozwanych”.

Powód wniósł o oddalenie kasacji.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Kasacja nie jest uzasadniona. W zaskarżonym wyroku nie doszło do narusze-

nia art. 2 KP przez jego błędną wykładnię. W uzasadnieniu kasacji nie sprecyzowa-

no, na czym miałby polegać błąd w wykładni tego przepisu. W przepisie tym określo-

no podstawy nawiązania stosunku pracy poprzez stwierdzenie, że pracownikiem jest

osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania

lub spółdzielczej umowy o pracę.

Sąd nie naruszył tego przepisu, nie uznał bowiem, że pracownikiem jest

osoba, która zatrudniona jest na podstawie umowy zlecenia. Sąd uznał, że strony

zawarły w istocie rzeczy umowę o pracę, nazywając ją umową zlecenia. W rozpoz-

nawanej sprawie spór sprowadzał się do tego, czy treść zawartej umowy odpowia-

dała istocie umowy o pracę, czy umowy zlecenia.

Powód nie twierdził ani Sąd nie przyjął, by był on pracownikiem mimo zatrud-

nienia na innej podstawie niż te, które zostały wymienione w art. 2 KP. Nie został też

naruszony art. 11 KP. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie wynika, by Sąd

uznał możliwość nawiązania stosunku pracy bez zgodnego oświadczenia woli praco-

dawcy i pracownika (czyli wbrew normie art. 11 KP). Sąd zinterpretował jedynie treść

złożonych przez strony oświadczeń dochodząc do wniosku, że wskazują one na za-

warcie umowy o pracę, a nie umowy zlecenia, chociaż taką nazwę nadały one umo-

wie. Niezasadny jest zarzut naruszenia art. 22 § 1 i 11

KP, który stanowił podstawę

rozstrzygnięcia. Przepisy te zostały zinterpretowane prawidłowo. Z przepisu art. 22 §

4

1 wynikają istotne elementy stosunku pracy. Przede wszystkim elementem tym jest

wykonywanie pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownic-

twem. Natomiast z przepisu § 11

wynika jedynie, że zatrudnienie w warunkach okreś-

lonych w § 1 jest zatrudnieniem na podstawie stosunku pracy, bez względu na naz-

wę zawartej umowy. Wykładnia obu tych przepisów prowadzi do wniosku, że dla

uznania istnienia stosunku pracy bardziej istotna jest treść umowy niż jej nazwa, a

jeśli w zawartej umowie istnieją jednocześnie obok cech charakterystycznych dla

stosunku pracy elementy stosunku cywilnoprawnego, to istotne jest ustalenie, które z

tych elementów przeważają.

Sądy obu instancji przeprowadziły taką analizę i doszły do przekonania, że w

stosunku prawnym łączącym strony przeważały cechy właściwe dla stosunku pracy.

Pogląd ten został należycie uzasadniony. Przedstawione argumenty nie zostały sku-

tecznie zakwestionowane w kasacji. Dla zastosowania przepisów art. 22 § 1 i 11

KP

nie jest konieczne występowanie pokrzywdzenia pracownika, ani też jego działanie

(przy zawarciu umowy) pod wpływem błędu, jak to się twierdzi w kasacji. Ustalenia

faktyczne stanowiące podstawę rozstrzygnięcia nie zostały podważone poprzez pod-

niesienie odpowiednich zarzutów naruszenia przepisów prawa procesowego.

Wobec powyższego kasację należało oddalić, jako pozbawioną usprawiedli-

wionych podstaw (art. 39312

KPC).

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.