Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 19 maja 1999 r.

II UKN 637/98

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 19 maja 1999 r.

II UKN 637/98

Nie jest okresem równorzędnym z okresem zatrudnienia w rozumieniu

art. 11 ust. 2 pkt 11 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emerytal-

nym pracowników i ich rodzin (Dz.U. Nr 40, poz. 267 ze zm.) przerwa w pracy

przypadająca przed urodzeniem dziecka, gdy pracownica nie korzystała z

urlopu wychowawczego lub bezpłatnego.

Przewodniczący: SSN Barbara Wagner (sprawozdawca), Sędziowie SN: Jerzy

Kuźniar, Stefania Szymańska.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 19 maja 1999 r. sprawy z wniosku

Stefanii B. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych-Oddziałowi w C. o prawo

do renty inwalidzkiej, na skutek kasacji organu rentowego od wyroku Sądu Apelacyj-

nego w Katowicach z dnia 4 czerwca 1998 r. [...]

z m i e n i ł zaskarżony wyrok i apelację oddalił.

U z a s a d n i e n i e

Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach wyro-

kiem z dnia 26 listopada 1997 r. [...] oddalił odwołanie Stefanii B. od decyzji Zakładu

Ubezpieczeń Społecznych-Oddziału w K., odmawiającej przyznania renty inwalidz-

kiej.

Sąd ustalił, że wnioskodawczyni, będąca inwalidką III grupy, w dniu złożenia

wniosku o świadczenie, tj. 3 kwietnia 1997 r., pozostawała w zatrudnieniu. Wobec

tego, pięcioletni okres zatrudnienia, wymagany - zgodnie z art. 32 pkt 2 w związku z

art. 33 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pra-

cowników i ich rodzin (Dz.U. Nr 40, poz. 267 ze zm.), powoływanej dalej jako „ustawa

o z.e.p.”, w związku z art. 6 ustawy z dnia 17 października 1991 r. o rewaloryzacji

emerytur i rent, o zasadach ustalania emerytur i rent oraz o zmianie niektórych ustaw

(Dz.U. Nr 104, poz. 450 ze zm.), powoływanej jako „ustawa rewaloryzacyjna” - do

2

nabycia prawa do renty inwalidzkiej przez osobę, której inwalidztwo powstało po

ukończeniu 30 lat życia, powinien przypadać w dziesięcioleciu liczonym wstecz od

daty złożenia wniosku, tj. od 3 kwietnia 1987 r. do 4 kwietnia 1997 r. (art. 33 ust. 2

ustawy o z.e.p.). Stefania B. ma przypadające na ten czas okresy składkowe i nie-

składkowe wynoszące łącznie 3 lata 5 miesięcy i 28 dni. Nie spełnia zatem warunku

przyznania renty inwalidzkiej, określonego w powołanych wyżej przepisach.

Sąd Apelacyjny w Katowicach wyrokiem z dnia 4 czerwca 1998 r. [...] zmienił

zaskarżony przez Stefanię B. apelacją wyrok i poprzedzającą go decyzję, przyznając

wnioskodawczyni prawo do świadczenia z dniem zaprzestania pobierania przez nią

zasiłku chorobowego.

Sąd drugiej instancji zmienił podstawę prawną, a częściowo także faktyczną

rozstrzygnięcia. Skoro z opinii biegłej wynika, że inwalidztwo wnioskodawczyni pows-

tało przed 15 listopada 1991 r., a z dużym prawdopodobieństwem istnieje od 1981 r.,

to, zgodnie z art. 26 ust. 2 ustawy rewaloryzacyjnej, należało jej prawo do świadcze-

nia oceniać wedle przepisów obowiązujących do dnia wejścia tejże ustawy w życie,

tj. do dnia 15 listopada 1991 r. Znaczy to zwłaszcza, że okres urlopu wychowawcze-

go może być uwzględniony bez ograniczenia wynikającego z art. 4 ust. 2 ustawy z 17

października 1991 r. Inwalidztwo Stefanii B. powstało w 1981 r. w czasie zatrudnie-

nia, gdy miała 21 – 22 lata, wobec czego powinna wykazać dwa lub trzy lata okresów

zatrudnienia. Przy tym okres zatrudnienia nie musiał być w całości osiągnięty przed

datą powstania inwalidztwa. Przed 15 listopada 1991 r. Stefania B. spełniałaby wa-

runek posiadania wymaganego okresu zatrudnienia (od dnia 27 kwietnia1987 r. do

13 grudnia 1988 r. pozostawała w stosunku pracy, a od 14 grudnia 1988 r. do 14

grudnia 1994 r. przebywała na urlopie wychowawczym). Do 15 listopada 1991 r. ma

okres zatrudnienia wynoszący 4 lata i 6 miesięcy, „nie licząc zatrudnienia wykonywa-

nego w 1981 r. w Przedsiębiorstwie Budowy Kopalń „P.” w L”.

Wnioskodawczyni spełnia też warunki z art. 32 ustawy o z.e.p. dla osoby, któ-

rej inwalidztwo powstało w wieku powyżej 30 lat, „przy rozważeniu jej uprawnień bez-

pośrednio przed wejściem w życie ustawy o rewaloryzacji emerytur i rent... tj. przed

15.XI.1991 r.”. Do okresu zatrudnienia w wymiarze 4 lat i 6 miesięcy ( od 27 kwietnia

1987 r. do 14 listopada 1991 r.) można bowiem doliczyć, jako równorzędny z okre-

sem zatrudnienia, na podstawie art. 11 ust. 2 pkt 11 ustawy o z.e.p., okres sprawo-

wania opieki nad dzieckiem Krystianem B. urodzonym 24 kwietnia 1983 r.

Zakład Ubezpieczeń Społecznych zaskarżył ten wyrok kasacją. Wskazując

3

jako jej podstawy naruszenie przepisów postępowania, a to: art. 231, 233 i 286 KPC,

a w konsekwencji niewłaściwą wykładnię i zastosowanie przepisów prawa material-

nego, a mianowicie art. 32 i 33 oraz 11 ust. 2 pkt 11 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r.

o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin, wniósł o uchylenie zaskar-

żonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi drugiej instancji do ponownego rozpoz-

nania.

Zdaniem strony skarżącej, ustalenie, że inwalidztwo wnioskodawczyni istnieje

od 1981 r. nieprzerwanie i w sposób trwały pozostaje w sprzeczności z samą opinią

lekarską i, przede wszystkim, z okolicznościami sprawy. Stefania B., urodzona 16

maja 1959 r., w roku 1981 ukończyła 22 lata. Po okresie pracy od 5 kwietnia 1980 r.

do 31 października 1981 r. podjęła ponownie zatrudnienie 27 kwietnia 1987 r. i pra-

cowała do 13 grudnia 1988 r. Fakt ten sugeruje, że mogła utracić inwalidztwo i

odzyskać pełną zdolność do pracy, tym bardziej iż z opinii lekarskiej wynika, że cier-

piała na chorobę nawrotową. Kolejne zatrudnienie wykonywała w okresie od 17

sierpnia 1995 r. do 8 kwietnia 1997 r. W tym czasie urodziła troje dzieci, w latach :

1983,1988,1990. W aktach rentowych znajduje się dokumentacja wskazująca, że

kłopoty zdrowotne wystąpiły u wnioskodawczyni dopiero w 1995 r. Z opinii biegłego

nie wynika, że była mu przedstawiona dokumentacja wcześniejsza. Inwalidztwo zos-

tało stwierdzone przed 15 listopada 1991 r., „z dużym prawdopodobieństwem” od

1981 r., ale bez określenia, czy miało ono charakter stały czy okresowy. Ustalając,

bez dostatecznego wyjaśnienia tej kwestii i wszechstronnego rozważenia materiału

sprawy, że inwalidztwo wnioskodawczyni istnieje nieprzerwanie od 1981 r. Sąd prze-

kroczył granice swobodnej oceny dowodów, a pomijając inne ustalone fakty i nie wy-

ciągając z nich logicznie wypływających wniosków dopuścił się uchybienia art. 231

KPC.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Stefania B., urodzona 16 maja 1959 r., zgłosiła wniosek o rentę inwalidzką w

dniu 3 kwietnia 1997 r., pozostając w zatrudnieniu. Jej inwalidztwo powstało przed 15

listopada 1991 r. „z dużym prawdopodobieństwem w 1981 r.” Wnioskodawczyni le-

gitymuje się następującymi okresami zatrudnienia (składkowymi): (a) od 5 kwietnia

1980 r. do 31 października 1981 r., (b) od 27 kwietnia 1987 r. do 13 grudnia 1988 r.,

(c) od 17 sierpnia 1995 r. do 8 kwietnia 1997 r. oraz okresem równorzędnym z okre-

4

sem zatrudnienia (nieskładkowym), którym jest urlop wychowawczy – od 14 grudnia

1988 r. do 14 grudnia 1994 r. Są to okoliczności bezsporne.

Sąd drugiej instancji ustalił, że inwalidztwo Stefanii B. powstało w 1981 r. Za

datę powstania jej inwalidztwa należy, kierując się treścią § 21 ust. 5 rozporządzenia

Ministra Pracy, Płac i Spraw Socjalnych z dnia 5 sierpnia 1983 r. w sprawie składu

komisji lekarskich do spraw inwalidztwa i zatrudnienia, trybu postępowania, trybu

kierowania na badanie przez te komisje oraz szczegółowych zasad ustalania

inwalidztwa (Dz.U. Nr 47, poz. 214), przyjąć dzień 31 grudnia 1981 r. Inwalidztwo

wnioskodawczyni nie powstało więc w wieku 21 - 22 lat, ale 22 lat, zaś wymagany

okres jej zatrudnienia nie powinien wynosić 2 – 3 lat, lecz trzy lata.

Przy tak ustalonym stanie faktycznym, Sąd oceniał prawo wnioskodawczyni

do renty inwalidzkiej według przepisów obowiązujących przed 15 listopada 1991 r., tj.

przed dniem wejścia w życie ustawy z dnia 17 października 1991 r. Według bowiem

art. 26 ust. 2 tejże ustawy – do osób, które do dnia wejścia w życie ustawy nie zgło-

siły wniosków o rentę, mimo że spełniły łącznie warunki do nabycia prawa do tego

świadczenia, stosuje się przepisy dotychczasowe.

Warunki nabycia prawa do renty inwalidzkiej nie zostały zmienione. Zgodnie z

art. 32 ustawy z.e.p., w brzmieniu obowiązującym przed nowelizacją z dnia 17 paź-

dziernika 1991 r., renta inwalidzka przysługuje pracownikowi, „który spełnił łącznie

następujące warunki: 1) jest inwalidą, 2) ma wymagany okres zatrudnienia, 3) jego

inwalidztwo powstało w czasie zatrudnienia lub w okresie równorzędnym z okresem

zatrudnienia albo nie później niż w ciągu 18 miesięcy od ustania tych okresów”.

Istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy miała zmiana stanu prawnego polega-

jąca na wprowadzeniu odmiennych od dotychczasowych zasad wyliczania stażu

rentowego. Zastosowanie przepisów sprzed 15 listopada 1991 r. pozwalało na

uwzględnienie w okresie zatrudnienia wnioskodawczyni pełnego wymiaru urlopu wy-

chowawczego.

Skoro inwalidztwo wnioskodawczyni powstało w 1981 r., a zatem gdy ukoń-

czyła ona 22 lata, wymagany do nabycia prawa do renty inwalidzkiej okres zatrud-

nienia, liczony łącznie z okresami równorzędnymi z okresami zatrudnienia i okresami

zaliczalnymi, wynosił 3 lata. Zdaniem Sądu, nie jest koniecznie, by warunek posiada-

nia stażu został spełniony przed powstaniem inwalidztwa. Od 31 grudnia 1981 r.

(data powstania inwalidztwa) do 15 listopada 1991 r. (do dnia wejścia ustawy rewalo-

ryzacyjnej w życie) wnioskodawczyni ma wykazane okresy pozostawania w stosunku

5

pracy: 5 kwietnia1980 r. – 31 października 1981 r. oraz 27 kwietnia 1987 r. do 13

grudnia1988 r., a także okres równorzędny z okresem zatrudnienia od 14 grudnia

1988 do 14 listopada 1991 (urlop wychowawczy), co łącznie stanowi 4 lata i 6 mie-

sięcy. Stefania B. spełniła wobec tego warunki do nabycia prawa do renty inwalidz-

kiej. Kiedy to nastąpiło, Sąd nie ustalił.

Sąd Najwyższy w składzie orzekającym w niniejszej sprawie nie podziela pog-

lądu wyrażonego przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 23 czerwca 1988 r., II URN

29/88, OSP 1989 z. 5, poz. 107, na który powołał się Sąd Apelacyjny, jakoby okresy

zatrudnienia wymienione w art. 33 ust. 1 pkt 1 – 4 ustawy o z.e.p. nie musiały przy-

padać przed datą powstania inwalidztwa. Trafności takiej tezy zaprzecza art. 33 ust.

3 tejże ustawy regulujący, na zasadzie wyjątku, sytuacje, w których brak wymagane-

go okresu zatrudnienia nie stanowi przeszkody w nabyciu prawa do renty. Pośrednio

o zasadności prezentowanego tu stanowiska, a zarazem niekonsekwencji Sądu

Apelacyjnego, świadczy powołany w dalszej części uzasadnienia wyrok SN z dnia 7

lipca 1971 r., III URN 9/71, OSPiKA 1972 z. 2, poz. 42.

Sąd błędnie zatem zinterpretował art. 32 pkt 2 i art. 33 ust. 1 pkt 2 ustawy o

z.e.p. Skoro w dniu powstania inwalidztwa – 31 grudnia 1981 r. wnioskodawczyni

miała okres zatrudnienia wynoszący 1 rok, 6 miesięcy i 25 dni, to nie spełniała okreś-

lonego w powołanych przepisach warunku do nabycia prawa do renty inwalidzkiej.

W ocenie Sądu, Stefania B. spełniła także warunki do nabycia prawa do renty

inwalidzkiej przy przyjęciu późniejszego powstania jej inwalidztwa. W dziesięcioleciu

poprzedzającym najpóźniejszą datę, która umożliwiała stosowanie starych zasad

liczenia stażu ubezpieczeniowego, tj. od 14 listopada 1981 r. do 14 listopada 1991 r.

– okresy jej zatrudnienia i równorzędne z okresami zatrudnienia, w tym opieka nad

dzieckiem Krystianem, wyniosły ponad 5 lat.

Wbrew odmiennej ocenie Sądu drugiej instancji, okres sprawowania opieki

nad synem Krystianem nie może być traktowany jako okres równorzędny z okresem

zatrudnienia. Krystian B. urodził się 24 kwietnia 1983 r. Ubezpieczona ostatnią

umowę o pracę bezpośrednio poprzedzającą urodzenie dziecka rozwiązała w dniu

31 października1981 r., a więc nie z powodu sprawowania nad nim osobistej opieki.

Uwzględniając ten okres w stażu zatrudnienia Sąd naruszył zatem art. 11 ust. 2 pkt

11 ustawy o z.e.p.

Sąd Najwyższy zważył nadto:

Ustalenie w przedmiocie daty powstania inwalidztwa Stefanii B., odmienne od

6

poczynionego przez Sąd pierwszej instancji, zostało dokonane bez przeprowadzenia

uzupełniającego postępowania dowodowego i wynika jedynie z odmiennej oceny

materiału zebranego w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji. Materiał ten

zaś, zwłaszcza w kontekście podniesionych w kasacji takich okoliczności, jak dwu-

krotne podjęcie przez Stefanię B. zatrudnienia po 1981 r., urodzenie trojga dzieci,

nawrotowy charakter rozpoznanej choroby, brak jakiejkolwiek dokumentacji lekarskiej

sprzed 1995 r., nie dawał podstaw do zmiany ustaleń stanowiących faktyczną pods-

tawę rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonym apelacją wyroku. W tym kontekście,

stwierdzenia, że inwalidztwo powstało przed 15 listopada 1991 r., a „z dużym praw-

dopodobieństwem” istnieje od 1981 r., zawarte w opiniach wydanych na podstawie

dokumentacji lekarskiej pochodzącej ze znacznie późniejszego okresu niż ustalenie

okresu powstania inwalidztwa, w sytuacji, gdy przyczyną inwalidztwa nie jest kalec-

two, ani schorzenie wrodzone lub istniejące od dzieciństwa, nie stanowią dostatecz-

nej podstawy do wniosku, że inwalidztwo to powstało w dacie „prawdopodobnej”, a

nie „ pewnej”. Oceniając materiał dowodowy, dotyczący daty powstania inwalidztwa

Sąd drugiej instancji przekroczył zatem granice swobody wyznaczonej w art. 233

KPC. Jak się wydaje, uczynił to ze świadomością tego faktu, o czym świadczy

warunkowy tryb rozważań i hipotetyczne formułowanie tego ustalenia, zwłaszcza w

części dotyczącej uzasadnienia nabycia przez skarżącą prawa do renty na podstawie

art. 32 pkt 2 w związku z art. 33 ust. 1 pkt 2 ustawy o z.e.p.

Kasacja jest zatem usprawiedliwiona. Ponieważ stwierdzone uchybienia prze-

pisów postępowania nie miały ostatecznie wpływu na wynik sprawy, a naruszone

zostały przepisy prawa materialnego, Sąd Najwyższy, stosownie do art. 39315

KPC,

orzekł jak w sentencji.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.