Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 23 czerwca 1999 r.

II UKN 17/99

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 23 czerwca 1999 r.

II UKN 17/99

Rolnik, który był uprawniony do pobierania rolniczej renty inwalidzkiej w

zbiegu z pracowniczą rentą inwalidzką (art. 107 ust. 1 ustawy z dnia 20 grudnia

1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, jednolity tekst: Dz.U. z 1998 r. Nr

7, poz. 25 ze zm.), zachowuje prawo do pobierania tych świadczeń w stosow-

nym zbiegu, w sytuacji gdy jego małżonek na mocy umowy darowizny zawartej

z synem stał się wyłącznym właścicielem przekazanego poprzednio synowi

jako następcy, gospodarstwa rolnego, mimo iż w dacie przekazania gospodars-

two to stanowiło współwłasność małżonków.

Przewodniczący: SSN Roman Kuczyński, Sędziowie: SN Stefania Szymańska

(sprawozdawca), SA Krystyna Bednarczyk.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 23 czerwca 1999 r. sprawy z wniosku

Honoraty P. i Władysława P. przeciwko Kasie Rolniczego Ubezpieczenia Społeczne-

go-Oddziałowi Regionalnemu w B. o świadczenia zbiegowe i zwrot nienależnie pob-

ranego świadczenia, na skutek kasacji organu rentowego od wyroku Sądu Apelacyj-

nego w Białymstoku z dnia 18 listopada 1998 r. [...]

o d d a l i ł kasację.

U z a s a d n i e n i e

Po ponownym rozpoznaniu sprawy Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecz-

nego-Oddział Regionalny w B. decyzją z 28 sierpnia 1996 r. wstrzymała Honoracie

P. z dniem 1 sierpnia 1995 r. wypłatę świadczenia zbiegowego na podstawie art. 35

ustawy z dnia 24 lutego 1990 r. o niektórych warunkach funkcjonowania ubezpiecze-

nia społecznego rolników indywidualnych i członków ich rodzin w 1990 r. (Dz.U. Nr

14, poz. 90), ponieważ mąż wnioskodawczyni był właścicielem gospodarstwa rolne-

go oraz zobowiązała Honoratę P. do zwrotu kwoty 8.549,43 zł, nienależnie pobranej

za okres od 1 sierpnia 1992 r. do 31 lipca 1995 r. Następną decyzją z 17 marca 1998

2

r. odmówiła Honoracie P. prawa do przyznania świadczenia zbiegowego na podsta-

wie art. 33 ust. 3 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rol-

ników (jednolity tekst: Dz.U. z 1998 r. Nr 7, poz. 25).

Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Białymstoku, po

ponownym rozpoznaniu odwołania Honoraty P. od powyższych decyzji, wyrokiem z

26 czerwca 1998 r. zmienił zaskarżone decyzje i ustalił, że Honorata P. zobowiązana

jest do zwrotu kwoty 1.547,95 zł z tytułu nienależnie pobranego świadczenia rolnego

w okresie od sierpnia 1992 r. do lipca 1995 r. oraz wznowił na rzecz Honoraty P. dal-

szą wypłatę świadczenia zbiegowego, poczynając od 21 września 1995 r. W pozos-

tałej części odwołanie oddalił oraz odrzucił odwołanie złożone przez Władysława P.

Sąd podkreślił, że wydane decyzje organu rentowego pomijają całkowicie wytyczne

zawarte w uzasadnieniu wyroku Sądu Wojewódzkiego z 22 lutego 1996 r. i wyroku

Sądu Apelacyjnego z 9 maja 1996 r. Zdaniem Sądu, bezsporne w sprawie jest, że

mąż wnioskodawczyni na mocy aktu notarialnego z 8 stycznia 1992 r. „przejął” gos-

podarstwo rolne, które przekazał 21 września 1995 r. w dzierżawę na okres 10 lat. W

związku z tym, na podstawie art. 28 ust. 6 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolni-

ków, wnioskodawczyni przysługiwała renta rolnicza w ½ wysokości, a ponieważ

wnioskodawczyni była uprawniona do pobierania świadczenia zbiegowego z rentą

pracowniczą, w tym okresie przysługiwała więc jej cała renta pracownicza. Celem

ustalenia kwoty należnej wnioskodawczyni do zwrotu, w toku postępowania został

dopuszczony dowód z opinii biegłego księgowego. Biegła księgowa wyliczyła, że w

kwocie 8.549,43 zł mieści się kwota 2.726,72 zł wypłaconej wnioskodawczyni renty

pracowniczej, a z funduszu rolnego została wypłacona kwota 8.822,62 zł. Skoro

więc, zdaniem Sądu, w spornym okresie od sierpnia 1992 r. do lipca 1995 r. wnios-

kodawczyni winna pobrać całą rentę pracowniczą, kwotę 8.822,62 zł należy pomniej-

szyć o niedopłaconą jej ½ część tej renty, tj. 2.726,72 zł, a z pozostałej kwoty pobra-

nej renty rolnej, tj. 3.695,90 zł, wnioskodawczyni winna zwrócić jako nienależnie pob-

raną jedynie ½ część tej kwoty. Wznowienie wypłaty świadczenia zbiegowego nale-

żało ustalić, zdaniem Sądu Wojewódzkiego, od dnia przekazania gospodarstwa rol-

nego w dzierżawę na 10 lat, tj. od 21 września 1995 r. Odwołanie Władysława P.

podlegało odrzuceniu wobec braku legitymacji czynnej do jego wniesienia.

W apelacji od powyższego wyroku Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecz-

nego-Oddział w B. wnosiła o jego zmianę w pkt 1 i oddalenie odwołania Honoraty P.

3

Zaskarżonym wyrokiem Sąd Apelacyjny: 1) zmienił zaskarżony wyrok w pkt 1

w ten sposób, że wznowił Honoracie P. wypłatę renty rolniczej w ½ części i renty

pracowniczej w całości za okres od 1 sierpnia do 21 września 1995 r. oraz od 21

września 1995 r. w całości renty rolniczej i 50% renty pracowniczej, 2) oddalił apela-

cję w pozostałej części.

W motywach Sąd stwierdził, że skoro organ rentowy zaskarżoną decyzją Ho-

noracie P. wstrzymał wypłatę świadczenia z dniem 1 sierpnia 1995 r., a Sąd pierw-

szej instancji ustalił, że wstrzymanie było sprzeczne z prawem, to winien był ustalić

początkową datę wznowienia wypłaty na dzień 1 sierpnia 1995 r., ustalając jedno-

cześnie, jakie świadczenia jej przysługiwały od tego dnia. Z prawidłowych ustaleń

Sądu pierwszej instancji wynika, że w okresie od „przejęcia” gospodarstwa rolnego

przez męża wnioskodawczyni, tj. od lutego 1992 r., do dnia przekazania tego gospo-

darstwa w dzierżawę na 10 lat Leszkowi N., tj. do 21 września 1995 r., Honoracie P.

przysługiwała ½ część renty rolniczej (art. 28 ust. 6 pkt 1 ustawy o ubezpieczeniu

społecznym rolników) i renta pracownicza w pełnej wysokości (art. 107 ustawy o

u.s.r.). Z tych względów zaskarżony wyrok podlegał zmianie, jak w pkt 1. Należy pod-

kreślić – stwierdził dalej Sąd Apelacyjny – że organ rentowy, wydając decyzję z 20

sierpnia 1998 r. i 17 marca 1999 r., wbrew wytycznym Sądu Wojewódzkiego i Sądu

Apelacyjnego, zawartym w wyrokach z 22 lutego 1996 r. i 9 maja 1996 r., podtrzymał

swoje poprzednie stanowisko, ustalając, że wnioskodawczyni po „przejęciu” przez

męża gospodarstwa rolnego utraciła wcześniej nabyte prawo do renty inwalidzkiej

rolniczej. Sąd Apelacyjny podkreślił, iż w całości podziela stanowisko Sądu Apelacyj-

nego wyrażone w uzasadnieniu wyroku z 9 maja 1996 r. [...]. Wnioskodawczyni na-

była prawo do renty inwalidzkiej rolniczej na podstawie ustawy z 14 grudnia 1982 r. o

ubezpieczeniu rolników indywidualnych i członków ich rodzin, spełniając wszystkie

warunki do jego nabycia. Późniejsze nabycie własności gospodarstwa rolnego przez

jej męża nie mogło pozbawić jej wcześniej nabytego prawa, a skutki nabycia tej włas-

ności i prowadzenia tego gospodarstwa – co przyznała wnioskodawczyni w postępo-

waniu apelacyjnym, należy oceniać w świetle obowiązujących w 1992 r. przepisów,

tj. ustawy z 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników. Zasadnie

zatem należało ustalić, że Honorata P. od lutego 1992 r. na podstawie art. 28 ust. 6

ustawy z 20 grudnia 1990 r. była uprawniona jedynie do ½ części renty rolniczej.

Mając równocześnie przyznane prawo do świadczenia pracowniczego, wnios-

kodawczyni była uprawniona do pobierania tego świadczenia w pełnej wysokości.

4

Zatem wyliczenia Sądu Wojewódzkiego w zakresie wysokości nienależnie pobranej

przez wnioskodawczynię renty są prawidłowe i zgodne z prawem. Apelacja wyliczeń

tych nie kwestionowała. Dlatego podniesiony w apelacji zarzut naruszenia prawa

materialnego nie jest zasadny, gdyż w dacie nabycia przez męża wnioskodawczyni

własności gospodarstwa rolnego i podjęcia jego prowadzenia wymienione w apelacji

przepisy już nie obowiązywały.

W kasacji organ rentowy zarzucił:

1) naruszenie prawa materialnego, a w szczególności art. 107 ustawy z dnia 20

grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (jednolity tekst: Dz.U. z 1998 r.

Nr 7, poz. 25) w związku z art. 15 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu

społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin (Dz.U. Nr 40, poz. 268 ze

zm.) i art. 4 ust. 2 ustawy z dnia 24 lutego 1989 r. o zmianie ustawy o ubezpieczeniu

społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin (Dz.U. Nr 10, poz. 53 ze

zm. i Dz.U. z 1990 r. Nr 14, poz. 90) i art. 8 ust. 3 ustawy z dnia 24 lutego 1990 r. o

niektórych warunkach funkcjonowania ubezpieczenia społecznego rolników indywi-

dualnych i członków ich rodzin w 1990 r. – przez przyjęcie, iż pomimo posiadania

przez małżonków Władysława i Honoratę P. gospodarstwa rolnego w okresie od 8

stycznia 1992 r. do 21 września 1995 r., został spełniony przez odwołującą się waru-

nek przekazania gospodarstwa rolnego do dnia 31 grudnia 1990 r., od którego uza-

leżnione jest prawo do pobierania świadczeń w zbiegu, tj. półtora świadczenia;

2) naruszenie art. 384 KPC przez zmianę w punkcie 1 wyroku Sądu pierwszej instan-

cji na niekorzyść organu rentowego wnoszącego o oddalenie odwołania, pomimo iż

strona przeciwna nie wnosiła apelacji.

Wskazując na powyższe podstawy kasacji organ rentowy wniósł „o zmianę zaskar-

żonego wyroku Sądu Apelacyjnego w Białymstoku w całości i oddalenie odwołania”.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

1. W sprawie bezsporne jest, że małżonkowie Honorata i Władysław P., na

mocy umowy przekazania gospodarstwa rolnego następcy, przekazali w 1989 r. gos-

podarstwo rolne stanowiące ich współwłasność synowi oraz że Honorata P. na mocy

decyzji z 18 stycznia 1989 r. otrzymała z tego tytułu rolniczą rentę inwalidzką. Wobec

zaś tego, że była ona uprawniona także do pracowniczej renty inwalidzkiej, pobierała

te dwa świadczenia w stosownym zbiegu (tj. rentę inwalidzką rolniczą w pełnej wyso-

5

kości i świadczenie pracownicze w ½) także po wejściu w życie ustawy z 20 grudnia

1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (jednolity tekst: Dz.U. z 1998 r. Nr 7,

poz. 25), a to stosownie do art. 107 tej ustawy. Poza sporem pozostaje także to, że w

dniu 8 stycznia 1992 r. między synem małżonków P. oraz jego ojcem – Władysła-

wem została zawarta umowa darowizny, na mocy której syn podarował ojcu przejęte

w 1989 r. od rodziców gospodarstwo rolne. Władysław P. stał się więc właścicielem

tego gospodarstwa, z tym iż właścicielem wyłącznym.

Zgodnie z art. 28 ust. 6 pkt 1 ustawy z 20 grudnia 1990 r. o u.s.r., jeżeli emeryt

lub rencista prowadzi działalność rolniczą z małżonkiem, który nie ma ustalonego

prawa do emerytury lub renty i nie spełnia warunków do uzyskania emerytury rolni-

czej albo renty inwalidzkiej rolniczej, wypłata renty lub emerytury ulega zawieszeniu

w połowie. Z akt sprawy wynika, iż mąż wnioskodawczyni nie ma prawa do renty in-

walidzkiej rolniczej oraz że nie spełnia jeszcze warunków do rolniczej emerytury – z

uwagi na nieosiągnięcie wieku emerytalnego. W tym stanie, skoro wnioskodawczyni

Honorata P. z mocy umowy darowizny z dnia 8 stycznia 1992 r. nie stała się współ-

właścicielem gospodarstwa ani też jego posiadaczem samoistym lub zależnym, na-

tomiast – co sama przyznała – prowadziła z mężem gospodarstwo rolne aż do dnia

21 września 1995 r., tj. do dnia wydzierżawienia go przez męża na okres 10 lat, to

przy ocenie jej uprawnienia do pobierania w stosownym zbiegu obu świadczeń ren-

towych, tj. rolniczego i pracowniczego, należało uwzględnić zasadę określoną w art.

28 ust. 6 pkt 1 ustawy z 20 stycznia 1990 r. o u.s.r. Prawidłowe zatem było stanowis-

ko Sądów obu instancji zawarte już w motywach Sądu Wojewódzkiego z 22 lutego

1996 r. i Sądu Apelacyjnego z 9 maja 1996 r. Słusznie więc Sąd Wojewódzki zazna-

czył w uzasadnieniu wyroku z 26 czerwca 1998 r., iż organ rentowy, wydając ponow-

ną decyzję, nie zastosował się do tych wskazań – mimo związania nimi. Sąd Naj-

wyższy w całości podziela stanowisko Sądów obu instancji, że skoro wnioskodaw-

czyni nabyła prawo do renty inwalidzkiej rolniczej na podstawie ustawy z dnia 14

grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu rolników indywidualnych i członków ich rodzin, to

nabycie własności gospodarstwa rolnego przez jej męża w 1992 r. nie mogło pozba-

wić jej wcześniej nabytego prawa, a skutki nabycia tej własności przez męża i pro-

wadzenia tego gospodarstwa razem z mężem aż do dnia 21 września 1995 r. należy

oceniać stosownie do prawa obowiązującego od 1 stycznia 1991 r., tj. ustawy z 20

grudnia 1990 r. o u.s.r., a więc jej art. 28 ust. 6 pkt 1. Trafne jest zatem stanowisko

Sądów, że wnioskodawczyni Honorata Paszko od lutego 1992 r. była uprawniona

6

jedynie do ½ części renty inwalidzkiej rolniczej, a to stosownie do powołanego wyżej

art. 28 ust. 6 pkt 1. Dlatego słusznie Sąd Wojewódzki zasięgnął opinii biegłego są-

dowego z zakresu księgowości w celu ustalenia, jaką kwotę wnioskodawczyni jest

obowiązana zwrócić organowi rentowemu jako wypłaconą jej nienależnie – przy

uwzględnieniu art. 28 ust. 6 pkt 1 ustawy o u.s.r., skoro przy wypłaceniu świadczeń

zbiegowych okoliczność ta nie była znana organowi rentowemu. Wyliczona przez

biegłego kwota, przyjęta za prawidłową przez Sąd Wojewódzki, a następnie przez

Sąd Apelacyjny, wynosi 1.547,95 zł. W świetle powyższego Sąd Najwyższy stwier-

dza, iż nie jest zatem uprawniony zarzut naruszenia prawa materialnego, tj. przepi-

sów powołanych w kasacji, a w szczególności art. 107 ustawy z dnia 20 grudnia

1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników. Nabycie przez męża wnioskodawczyni

w 1992 r. własności gospodarstwa nie spowodowało bowiem utraty przez nią prawa

do rolniczej renty inwalidzkiej, a w konsekwencji do utraty prawa do pobierania tego

świadczenia w stosownym zbiegu ze świadczeniem rentowym z pracowniczego zao-

patrzenia emerytalnego. Prowadzenie zaś przez wnioskodawczynię wraz z mężem

tegoż gospodarstwa do czasu jego wydzierżawienia miało jedynie wpływ na wyso-

kość przysługującej jej w tym czasie renty inwalidzkiej rolniczej, co z kolei powinno

mieć znaczenie przy obliczaniu wysokości wypłacanych świadczeń w stosownym

zbiegu (pracownicza renta w pełnej wysokości i renta rolna w ½ wysokości ustalonej

zgodnie z art. 28 ust. 6 pkt 1 ustawy z 20 grudnia 1990 r. o u.s.r.). Dlatego nie jest

trafne powołanie się w kasacji na wyrok Sądu Najwyższego z 8 stycznia 1997 r., II

UKN 39/96 (OSNAPiUS 1997 nr 16, poz. 299). W wyroku tym został wyrażony pog-

ląd, że odzyskanie przez wnioskodawcę prawa własności gospodarstwa rolnego i

ponowne przekazanie go umową dzierżawy na okres 10 lat nie powoduje utraty

prawa do świadczenia zbiegowego, nabytego na podstawie przepisów ustawy z dnia

14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków

ich rodzin, w warunkach, gdy wnioskodawca nie podjął na własny rachunek prowa-

dzenia gospodarstwa rolnego. W sprawie tej chodziło o byłego właściciela przeka-

zanego następcy gospodarstwa rolnego, który następnie na skutek rozwiązania

umowy przekazania stał się ponownie właścicielem tego gospodarstwa. W niniejszej

sprawie stan faktyczny, jak i sytuacja prawna wnioskodawczyni (co szczegółowo

omówiono wyżej), jest inny.

Reasumując tę część wywodów, Sąd Najwyższy zatem stwierdza, iż nie jest

uprawnione stanowisko organu rentowego, że wobec nabycia w styczniu 1992 r.

7

przez męża wnioskodawczyni własności gospodarstwa rolnego, utraciła ona prawo

do pobierania świadczenia w stosownym zbiegu zarówno za okres przed wydzier-

żawieniem w 1995 r. tego gospodarstwa, jak i po dacie wydzierżawienia.

2. Nie można dopatrzyć się słuszności zarzutu, jakoby Sąd Apelacyjny, doko-

nując zmiany pkt 1 wyroku Sądu Wojewódzkiego, orzekł na niekorzyść organu rento-

wego, czym naruszył art. 384 KPC i doprowadził do tego, że został przekreślony

obowiązek wnioskodawczyni zwrotu kwoty 1.547,95 zł z tytułu nienależnie pobrane-

go świadczenia od sierpnia 1992 r. do 30 lipca 1995 r. Sąd Apelacyjny w uzasadnie-

niu wyroku wyraźnie stwierdził, iż uznaje za niewadliwe ustalenia faktyczne dokona-

ne przez Sąd Wojewódzki w tym przedmiocie oraz że: ... „wyliczenia” tego Sądu „w

zakresie wysokości nienależnie pobranej przez wnioskodawczynię renty są prawid-

łowo wyliczone i zgodne z prawem. Apelacja wyliczeń tych nie kwestionowała”.

Oznacza to, że Sąd Apelacyjny uznał wyrok Sądu Wojewódzkiego (pkt 1) w części

dotyczącej obowiązku zwrotu przez wnioskodawczynię kwoty 1.547,95 zł za prawid-

łowy. Dokonana przez Sąd Apelacyjny zmiana wyroku Sądu Wojewódzkiego w pkt 1

oznacza więc, iż dotyczy ona tylko tego, że - wobec nieprawidłowego wstrzymania

wnioskodawczyni wypłaty świadczenia rolniczego w zbiegu ze świadczeniem pra-

cowniczym - od dnia 1 sierpnia 1995 r. należało wznowić wypłatę tych świadczeń od

tej daty, ustalając jednocześnie jakie świadczenia przysługiwały wnioskodawczyni od

tego dnia do dnia 21 września 1995 r. i po tej dacie. Tylko zatem tak należy rozumieć

dokonaną zmianę wyroku (pkt 1) Sądu Wojewódzkiego. Wnioskodawczyni nie wnios-

ła apelacji od wyroku Sądu Wojewódzkiego z dnia 26 czerwca 1998 r., w związku z

czym wyrok ten uprawomocnił się w stosunku do niej i dlatego jest ona obowiązana z

mocy tego wyroku zwrócić organowi rentowemu kwotę 1.547,95 zł. Nie zaskarżając

apelacją wyroku Sądu Wojewódzkiego, wnioskodawczyni zgodziła się z obowiązkiem

zwrotu tej kwoty i doprowadziła do uprawomocnienia się wyroku w tej części. Doko-

nana zmiana pkt 1 wyroku Sądu Wojewódzkiego nie dotyczy więc obowiązku zwrotu

kwoty 1.547,95 zł

Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji na mocy

art. 39312

KPC.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.