Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 14 lipca 1999 r.

I PKN 156/99

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 14 lipca 1999 r.

I PKN 156/99

1. Nauczycielowi przeniesionemu w stan nieczynny przysługuje urlop dla

poratowania zdrowia na okres nie dłuższy niż do czasu wygaśnięcia stosunku

pracy.

2. O skuteczności aktu przeniesienia nauczyciela w stan nieczynny de-

cydują okoliczności istniejące w chwili jego dokonania. Złożenie przez nauczy-

ciela wniosku o udzielenie urlopu dla poratowania zdrowia po przeniesieniu go

w stan nieczynny nie ma znaczenia dla prawnej skuteczności aktu przeniesie-

nia.

3. W ocenie prawidłowego zastosowania kryteriów wyboru nauczyciela

do zwolnienia lub przeniesienia w stan nieczynny na podstawie art. 20 ustawy z

dnia 26 stycznia 1982 r. - Karta Nauczyciela (jednolity tekst: Dz.U. z 1997 r. Nr

56, poz. 357 ze zm.) decydujący jest moment dokonania tych czynności. Nau-

czyciel nie legitymujący się dyplomem ukończenia wyższej uczelni w chwili

przeniesienia w stan nieczynny nie spełnia kryterium posiadania "pełnych

kwalifikacji zawodowych", choćby późniejszy termin ukończenia studiów (eg-

zaminu magisterskiego) był znany dyrektorowi szkoły.

Przewodniczący: SSN Kazimierz Jaśkowski, Sędziowie SN: Roman

Kuczyński, Barbara Wagner (sprawozdawca).

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 14 lipca 1999 r. na rozprawie sprawy z

powództwa Ewy D. przeciwko Szkole Podstawowej [...] w R. o przywrócenie do pracy

i wynagrodzenie, na skutek kasacji strony pozwanej od wyroku Sądu Wojewódzkie-

go-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Rzeszowie z dnia 26 listopada 1998 r.

[...]

z m i e n i ł zaskarżony wyrok i poprzedzający go wyrok Sądu Rejonowego-

Sądu Pracy w Rzeszowie z dnia 30 września 1998 r. [...] w punktach I i III w ten spo-

sób, że powództwo oddalił.

2

U z a s a d n i e n i e

Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Rzeszowie wyrokiem z 30 września 1998 r. [...]

przywrócił Ewę D. do pracy w Szkole Podstawowej [...] w R., oddalając jej roszczenie

o wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy.

Sąd ustalił, że powódka była zatrudniona w pozwanej szkole od 1 września

1988 r. Pracowała jako nauczycielka także w latach 1974 – 1978. W dniu 9 grudnia

1974 r. ukończyła studia zawodowe na Wydziale Filologii Wyższej Szkoły Pedago-

gicznej w R. w zakresie nauczania początkowego z językiem polskim; w dniu 25

czerwca 1997 r. - studia magisterskie na kierunku pedagogika tejże Uczelni. Ewa D.

uzyskała w dniu 28 czerwca 1995 r. pierwszy stopień specjalizacji zawodowej w za-

kresie nauczania początkowego. Otrzymywała wyróżniające oceny pracy, dyplom

uznania i podziękowania za działalność z dziećmi.

W roku szkolnym 1997/98 doszło w Szkole Podstawowej [...] w R. do zmniej-

szenia liczby oddziałów nauczania początkowego, co spowodowało konieczność

zwolnienia czterech nauczycieli. Powódka została przeniesiona w stan nieczynny. O

wyborze jej osoby zadecydował brak dyplomu ukończenia studiów wyższych na

dzień podejmowania decyzji. Dyrektor szkoły wiedział, że Ewa D. w czerwcu będzie

broniła pracy magisterskiej. Pozwany zatrudniał 23 nauczycielki nauczania począt-

kowego. Dziesięć z nich miało staż pracy krótszy od powódki, dziesięć nie posiadało

stopnia specjalizacji, sześć, w tym powódka nie posiadała żadnych form doskonale-

nia zawodowego, dziewięć, w tym powódka, nie wdrażało innowacji pedagogicznych,

wszystkie, poza powódką i E.G. – legitymującą się 28 – letnim stażem zatrudnienia,

miały ukończone studia wyższe. Powódka chorowała przez 155 dni. W dniu 15 maja

1997 r. wysłano do niej pismo z informacją o przeniesieniu z dniem 1 września 1997

r. w stan nieczynny. W dniu 21 maja 1997 r. powódka wniosła o udzielenie jej urlopu

dla poratowania zdrowia, dołączając orzeczenie komisji lekarskiej o konieczności

powstrzymania się od pracy w okresie od 22 maja do 22 sierpnia 1997 r. Kolejne

zaświadczenia lekarskie wystawione zostały na okresy: od 23 sierpnia do 23 listo-

pada 1997 r., od 24 listopada 1997 r. do 24 lutego 1998 r., od 25 lutego do 25 maja

1998 r. Urlop został udzielony Ewie D. do 28 lutego 1998 r., tj. do dnia wygaśnięcia

stosunku pracy. Po upływie stanu nieczynnego powódka została zarejestrowana jako

bezrobotna i pobierała z tego tytułu zasiłek. W roku szkolnym 1998/99 dokonano w

Szkole Podstawowej [...] w R. ponownej redukcji zatrudnienia o kolejne cztery etaty.

3

Dyrektor Szkoły i związki zawodowe ustalili „kryteria zwolnień nauczycieli”,

które stanowiły: wykształcenie, a w tym kwalifikacje do nauczania drugiego przed-

miotu i studia podyplomowe, staż pracy, okres posiadania pełnych kwalifikacji zawo-

dowych, aktualna ocena pracy, stopień specjalizacji. Gorzej od Ewy D. wypadają, w

ocenie Sądu, inne nauczycielki „w stosunku do których powódka ma dłuższy staż, lub

porównywalny, posiada pierwszy stopień specjalizacji oraz kwalifikacje do nauczania

języka polskiego”. Wybór powódki do przeniesienia w stan nieczynny naruszał wobec

tego ustalone przez partnerów socjalnych zasady zwolnień.

Nadto, zdaniem Sądu, strona pozwana naruszyła prawo powódki do płatnego

urlopu dla poratowania zdrowia, dopuszczając do wygaśnięcia stosunku pracy w

trakcie trwania tego urlopu. Naruszyła tym art. 20 w związku z art. 73 ustawy z dnia

26 stycznia 1982 r. Karta Nauczyciela. Dlatego, na podstawie art. 59 KP w związku z

art. 63 KP i art. 67 KP, należało Ewę D. przywrócić do pracy. Sąd oddalił natomiast

jej powództwo o wynagrodzenie, gdyż po wygaśnięciu stosunku pracy pobierała za-

siłek dla bezrobotnych, a następnie wynagrodzenie za pracę. Zasądzenie w tej

sytuacji na jej rzecz wynagrodzenia pozostawałoby w sprzeczności „z zasadami etyki

i społecznym przeznaczeniem sprawiedliwości”.

Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Rzeszowie wyro-

kiem z dnia 26 listopada 1998 r. [...] zmienił powyższy wyrok w części oddalającej

roszczenie o wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy i zasądził od strony

pozwanej na rzecz powódki kwotę 2.409, 30 zł z tego tytułu, pod warunkiem podjęcia

pracy, oddalając w całości apelację Szkoły Podstawowej [...] w R. W jego ocenie,

Sąd Rejonowy wydał zaskarżony wyrok „po przeprowadzeniu w sposób szczegółowy

postępowania dowodowego, dokonał wnikliwej i logicznej analizy zgromadzonego

materiału dowodowego, czyniąc trafne ustalenia i właściwie stosując prawo”. Sąd

drugiej instancji podzielił w pełni pogląd, że „w świetle ustalonych przez dyrekcję poz-

wanego oraz związki zawodowe kryteriów do zwolnienia, względnie przenoszenia w

stan nieczynny, wybór osoby powódki do przeniesienia w stan nieczynny budzi zas-

trzeżenia”. Skoro bowiem powódka w dniu 1 września 1997 r. „spełniała przewidzia-

ne prawem kryteria posiadając wymagane kwalifikacje do nauczania początkowego”,

to przywracając ją do pracy Sąd pierwszej instancji nie naruszył art. 20 w związku z

art. 9 Karty Nauczyciela i rozporządzeniem Ministra Edukacji Narodowej z dnia 10

października 1991 r. w sprawie szczegółowych kwalifikacji wymaganych od nauczy-

cieli. Sąd zaaprobował bez zastrzeżeń stanowisko o niedopuszczalności łączenia

4

stanu nieczynnego z urlopem dla poratowania zdrowia. Kompetencja przewidziana w

art. 20 ust. 1 Karty Nauczyciela nie dotyczy, jego zdaniem, nauczycieli korzystają-

cych z urlopu dla poratowania zdrowia lub mających roszczenie o urlop tego rodzaju.

Strona pozwana zaskarżyła ten wyrok kasacją. Wskazując jako jej podstawy

naruszenie prawa materialnego, a to: art. 9 ust. 1 pkt 1 Karty Nauczyciela „poprzez

przyjęcie, że wybór osoby powódki do przeniesienia w stan nieczynny budzi zastrze-

żenia”, a także art. 20 ust. 1 i ust. 6 oraz art. 73 ust. 1 tej ustawy „poprzez przyjęcie,

iż za trafne należy uznać stanowisko Sądu I instancji odnośnie decyzji pozwanej

Szkoły odmawiającej dalszego trzymiesięcznego urlopu dla poratowania zdrowia”,

wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej

lub drugiej instancji do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Ustalenie Sądu w przedmiocie konieczności przeniesienia w stan nieczynny

lub zwolnienia z pracy czterech nauczycieli Szkoły Podstawowej [...] w R. z powodu

zmian organizacyjnych w roku szkolnym 1997/1998 nie jest kwestionowane. Spór

tyczy zasadności wyboru Ewy D. do przeniesienia w stan nieczynny i wpływu udzie-

lonego jej urlopu dla poratowania zdrowia na skuteczność takiego przeniesienia.

I. Opracowane wspólnie przez stronę pozwaną i działające u niej związki za-

wodowe „kryteria zwolnień nauczycieli z art. 20 Karty Nauczyciela w roku 1996/97”,

obowiązujące także w latach następnych, stanowiły w kolejności w tym porozumieniu

przyjętej: (1) wykształcenie – studia podyplomowe dające uprawnienia do nauczania

drugiego przedmiotu oraz studia podyplomowe kierunkowe, podwyższające kwalifi-

kacje, (2) staż pracy, (3) okres posiadania pełnych kwalifikacji – studia magisterskie

pedagogiczne, (4) aktualna ocena pracy, (5) stopień specjalizacji i odbyte formy dos-

konalenia zawodowego, (6) przeprowadzenie innowacji pedagogicznych, (7) bieżąca

praca – absencja, dyscyplina, dyspozycyjność oraz (8) posiadanie kwalifikacji zawo-

dowych do wykonywania innego zawodu.

Sądy obu instancji dokonały porównania sytuacji powódki i pozostałych nau-

czycieli wybiórczo, według niektórych tylko z powyższych kryteriów. Szczególne zna-

czenie przypisały poziomowi wykształcenia, a właściwie posiadaniu „pełnych kwalifi-

kacji”, które to kryterium zostało w uzgodnieniu wymienione jako trzecie w kolejności,

pominęły zaś inne, ważniejsze nawet z punktu widzenia zabezpieczenia prawidłowe-

5

go procesu nauczania, jak np. „aktualna ocena pracy” czy „bieżąca praca”. Poza tym,

odniesienie do takiego porównania stanowiła ogólna liczba nauczycieli spełniających

poszczególne, a nie wszystkie równocześnie, warunki, co jest metodologicznie wad-

liwe. Z faktu, że „dziesięciu nauczycieli miało krótszy staż zatrudnienia niż powódka”,

„dziesięciu nie posiadało stopnia specjalizacji”, „sześciu nie posiada żadnych form

doskonalenia zawodowego”, „dziewięciu nie wdrażało innowacji pedagogicznych”,

jeżeli nie są to ci sami nauczyciele, nie wynikają i wynikać nie mogą żadne miarodaj-

ne wnioski co do dalszej przydatności do pracy poszczególnych nauczycieli. Prawid-

łowa ocena „wyboru” do zwolnienia (przeniesienia w stan nieczynny) wymagała cha-

rakterystyki każdego nauczyciela z osobna w aspekcie wszystkich wyznaczonych

kryteriów.

Sądy obu instancji błędnie przyjęły, że powódka w chwili przeniesienia w stan

nieczynny miała „pedagogiczne wykształcenie magisterskie”. Dla oceny „posiadania

pełnych kwalifikacji” bez znaczenia jest okoliczność, której Sądy przypisały podsta-

wowe znaczenie, że powódka miała bronić w czerwcu 1997 r. pracy magisterskiej, o

czym dyrektor szkoły w chwili podejmowania decyzji personalnych wiedział. Wiedza

przełożonych o zamiarze obrony pracy magisterskiej przez pracownika, jak i sam taki

zamiar nie wystarczają do przyjęcia, że pracownik studia wyższe ukończył. W dniu

15 maja 1997 r. uzyskanie przez Ewę D. dyplomu ukończenia magisterskich studiów

pedagogicznych było zdarzeniem przyszłym i niepewnym. Nawet bowiem ścisłe

określenie terminu egzaminu magisterskiego nie gwarantowało jego przeprowadze-

nia w wyznaczonym czasie, a w razie przeprowadzenia w ustalonym terminie - po-

zytywnego wyniku. Rację ma zatem strona skarżąca, że zrównując w skutkach praw-

nych przekazanie przez nauczyciela informacji o planowanym terminie ukończenia

studiów wyższych z przedłożeniem przez niego dyplomu ukończenia takich studiów,

a w konsekwencji traktując potencjalne kwalifikacje zawodowe na równi z rzeczywis-

tymi, Sąd naruszył art. 9 ust. 1 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. Karta Nauczyciela

(jednolity tekst: Dz.U. z 1997 r. Nr 56, poz. 357 ze zm.) w związku z § 3 pkt 2 rozpo-

rządzeniem Ministra Edukacji Narodowej z dnia 10 października 1991 r. w sprawie

szczegółowych kwalifikacji wymaganych od nauczycieli oraz określenia szkół i wy-

padków, w których można zatrudnić nauczycieli nie mających wyższego wykształce-

nia ( Dz.U. Nr 98, poz. 433 ze zm.), przez niewłaściwą jego wykładnię.

W chwili dokonywania wyboru nauczycielek do przeniesienia w stan nieczynny

pełnych kwalifikacji zawodowych (ukończonych magisterskich studiów pedagogicz-

6

nych) nie miały tylko Ewa D. i Bożena G., przy czym ta ostatnia legitymowała się

„stażem pracy” o blisko 15 lat dłuższym niż powódka. Gdyby nawet powódka uzys-

kała dyplom ukończenia studiów wyższych w planowanym terminie (co w istocie nas-

tąpiło 25 czerwca 1997 r.), to w porównaniu z pozostałymi 21 nauczycielkami posia-

dałaby najkrócej „pełne kwalifikacje”, zaś według porozumienia kryterium doboru do

zwolnienia stanowiło nie tyle samo posiadanie pełnych kwalifikacji, ile okres ich po-

siadania (pkt 3). Tę ważną okoliczność Sądy obu instancji pominęły. Nadto, powódka

jako jedyna uzyskała najniższą spośród wszystkich nauczycieli ocenę bieżącej pracy

- „zadawalającą”, a jej absencja w pracy wyniosła 155 dni, gdy druga pod tym wzglę-

dem - Beata S. była nieobecna przez 17 dni, a kolejne - Teresa J. przez 15 dni i Do-

rota C. przez 14 dni. Przy tym, zmiany organizacyjne wymagały przeniesienia w stan

nieczynny nie jednego, ale czterech nauczycieli. Ocena Sądu, że dyrektor strony

pozwanej dokonał niezgodnego z porozumieniem doboru powódki do przeniesienia

w stan nieczynny jako jednej z czterech nauczycielek przewidzianych do zwolnienia

nie znajduje potwierdzenia w materiale dowodowym sprawy i ma cechy woluntary-

zmu.

Sąd Najwyższy w składzie orzekającym w rozpoznawanej sprawie podziela

pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 6 lutego 1997 r., I PKN

70/96 (OSNAPiUS 1997 nr 19, poz. 374), że zmiany organizacyjne lub zmiany planu

nauczania nie mogą być rozumiane jako dotyczące konkretnego etatu i odnoszone

do zindywidualizowanego nauczyciela. Dlatego też ustalenie w przedmiocie niepra-

widłowego wyboru Ewy D. do przeniesienia w stan nieczynny nie było istotne dla

rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, pomimo nadania mu takiego znaczenia przez

Sądy, a odniesienie się do niego w motywach wyroku Sąd Najwyższy uznał za ko-

nieczne nie tylko wobec zarzutu naruszenia w związku z tym ustaleniem prawa mate-

rialnego, ale również ze względów edukacyjnych.

II. Przeprowadzony przez Sąd wywód prawny co do relacji między przeniesie-

niem w stan nieczynny i prawem nauczyciela do urlopu dla poratowania zdrowia jest

tylko częściowo trafny, zaś podsumowujący go pogląd w przedmiocie wpływu udzie-

lenia urlopu tego rodzaju na przeniesienie w stan nieczynny - błędny.

Przeniesienie w stan nieczynny stanowi jedną z form zmiany stosunku pracy

nauczyciela mianowanego. W okresie pozostawania w stanie nieczynnym stosunek

pracy trwa nadal, aczkolwiek ulegają zawieszeniu lub modyfikacji niektóre składające

się na jego treść prawa i obowiązki podmiotów. Zgodnie z art. 20 ust. 6 Karty Nau-

7

czyciela, nauczyciel, pomimo zwolnienia z obowiązku świadczenia pracy, zachowuje

w stanie nieczynnym prawo do wynagrodzenia zasadniczego oraz innych świadczeń

pracowniczych. Tym „innym świadczeniem pracowniczym” może być także urlop dla

poratowania zdrowia. Urlop dla poratowania zdrowia i stan nieczynny są samodziel-

nymi, odrębnymi, choć mieszczącymi się we wspólnej płaszczyźnie zmiany stosunku

pracy nauczyciela mianowanego, instytucjami prawnymi. Obie stanowią okresy

usprawiedliwionej, choć innymi przyczynami, nieobecności w pracy. Ich zbieżność

czasowa w kontekście odmiennych funkcji nie zawsze jest niemożliwa. Celowe jest

udzielenie urlopu dla poratowania zdrowia nauczycielowi przebywającemu w stanie

nieczynnym, np. ze względu na treść ust. 7 art. 20 Karty Nauczyciela. Przepis ten

nakłada na dyrektora szkoły obowiązek „przywrócenia do pracy” w pierwszej kolejno-

ści nauczyciela pozostającego w stanie nieczynnym, a „odmowa podjęcia pracy po-

woduje wygaśnięcie stosunku pracy z dniem odmowy”. Korzystanie z urlopu dla po-

ratowania zdrowia usprawiedliwia odmowę podjęcia pracy, zapobiegając tym samym

wcześniejszemu, niż przewidziane w ust. 6, wygaśnięciu stosunku pracy.

Pozostawanie w stanie nieczynnym przez okres sześciu miesięcy powoduje

wygaśnięcie stosunku pracy (art. 20 ust. 6 i art. 26 ust. 1 pkt 5 Karty Nauczyciela).

Ustanie stosunku pracy jest w tym przypadku ustawowym następstwem upływu

czasu, następstwem którego nie można zmienić odmienną wolą stron (co nie wyklu-

cza możliwości zapobieżenia mu przez czynności dokonane przed upływem sześ-

ciomiesięcznego terminu, których skuteczność, w razie braku regulacji przepisami

prawa pracy, podlega ocenie na podstawie odpowiednio stosowanych przepisów Ko-

deksu cywilnego o składaniu i odwoływaniu oświadczeń woli). Skoro wygaśnięcie

stosunku pracy nie jest skutkiem oświadczenia woli pracodawcy o przeniesieniu w

stan nieczynny, do ochrony trwałości stosunku pracy nauczyciela (ochrony przed

skutkami upływu czasu) nie mogą być stosowane przepisy ograniczające dopusz-

czalność dokonywania przez pracodawcę czynności rozwiązujących stosunek pracy

(np. wypowiedzenia). Do uzasadnienia poglądu, że wygaśnięcie stosunku pracy nau-

czyciela mianowanego nie może nastąpić w okresie urlopu dla poratowania zdrowia

brak jest podstawy prawnej w ustawie z dnia 26 stycznia 1982 r. Karta Nauczyciela.

Nie może jej stanowić również ani wprost, ani odpowiednio, ani per analogiam art. 41

KP. Po pierwsze, przepis ten nie ma w ogóle zastosowania do nauczycieli mianowa-

nych. Karta Nauczyciela zawiera przepisy szczególne w rozumieniu art. 5 KP, wobec

czego przepisy Kodeksu pracy mogą mieć, zgodnie z powołanym przepisem, zasto-

8

sowanie do stosunku pracy nauczycieli tylko w zakresie nią nie uregulowanym.

Także odesłanie do Kodeksu pracy z art. 91c ust. 1 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r.

nie stanowi podstawy prawnej dla stosowania art. 41 KP w odniesieniu do nauczy-

cieli mianowanych. Regulacja dotycząca sposobów i trybu nawiązania, zmiany oraz

rozwiązania stosunku pracy nauczyciela mianowanego jest bowiem w ustawie z 26

stycznia 1982 r. Karta Nauczyciela zupełna. Po drugie, art. 41 KP chroni przed doko-

naniem czynności rozwiązującej umowę o pracę (złożeniem oświadczenia woli o wy-

powiedzeniu), a nie przed skutkami takiej czynności (rozwiązaniem stosunku pracy w

następstwie wypowiedzenia). Po trzecie, przepis ten dotyczy tylko wypowiedzenia i

to umowy o pracę. Nie można go więc odnosić do wszelkich zdarzeń prawnych po-

wodujących ustanie umownego stosunku pracy, a bezpośrednio także do wypowia-

dania pozaumownych stosunków pracy. Poza tym, ochrona trwałości stosunku pracy

przewidziana w art. 41 KP nie ma charakteru bezwzględnego w takim znaczeniu, że

uchyla ją w niektórych sytuacjach sam ustawodawca (np. art. 411

§ 1, art. 70 § 1 KP).

Powódka została przeniesiona w stan nieczynny z dniem 1 września 1998 r.

na podstawie aktu przeniesienia z dnia 15 maja 1997 r. Wniosek o udzielenie urlopu

dla poratowania zdrowia złożyła w dniu 21 maja 1997 r. Udzielenie urlopu dla pora-

towania zdrowia po dokonaniu przeniesienia w stan nieczynny nie mogło wpłynąć na

skuteczność prawną przeniesienia.

Rację ma oczywiście Sąd drugiej instancji, że urlop dla poratowania zdrowia

jest bezwzględnym prawem nauczyciela. Uzasadnia go jednak potrzeba „powstrzy-

mania się od pracy w celu przeprowadzenia zaleconego leczenia”. Udzielenie wobec

tego urlopu dla poratowania zdrowia na czas wykraczający poza okres stanu nie-

czynnego, a zatem i poza trwanie stosunku pracy nie jest ani możliwe, ani funkcjo-

nalnie i racjonalnie uzasadnione. Osoba nie pozostająca w stosunku pracy nie ma

bowiem obowiązku świadczenia pracy i zwolnienie jej z wykonywania tego obowiąz-

ku – z jakichkolwiek przyczyn - jest bezprzedmiotowe.

Powołany w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia wyrok Sądu Najwyższego

z dnia 19 września 1996 r., I PRN 70/96 (OSNAPiUS 1997 nr 7, poz. 113), dotyczył

innego stanu faktycznego niż ustalony w niniejszej sprawie. Wydany został na grun-

cie art. 20 Karty Nauczyciela w brzmieniu obowiązującym przed jego nowelizacją

ustawą z dnia 14 czerwca 1996 r. o zmianie ustawy – Karta Nauczyciela (Dz.U. Nr

87, poz. 396). Zmiana tego przepisu była istotna, albowiem polegała na odwróceniu

zasady postępowania pracodawcy w przypadkach konieczności redukcji zatrudnie-

9

nia: poprzednio dyrektor szkoły rozwiązywał stosunek pracy z nauczycielem, a na

wniosek nauczyciela przenosił go w stan nieczynny; obecnie – przenosi nauczyciela

w stan nieczynny, a na wniosek nauczyciela rozwiązuje z nim stosunek pracy.

Zmiana ta rozszerza zatem, przynajmniej formalnie, ochronę stosunku pracy nauczy-

ciela mianowanego. Wyrok w sprawie I PRN 70/96 odnosił się do sytuacji, gdy w

momencie dokonania zwolnienia z pracy nauczyciel de facto korzystał z urlopu dla

poratowania zdrowia (przysługiwało mu roszczenie o urlop tego rodzaju, którego

skutecznie dochodził przez sądem). W rozpoznawanej sprawie akt przeniesienia w

stan nieczynny został wydany powódce przed powstaniem jej roszczenia o udziele-

nie urlopu dla poratowania zdrowia. Sytuacje faktyczne są więc zasadniczo odmien-

ne.

Zbieg czasowy urlopu dla poratowania zdrowia i pozostawania w stanie nie-

czynnym powoduje oczywiście kolizję interesów podmiotów stosunku pracy. Przy jej

rozstrzyganiu należy jednak brać pod uwagę wszelkie okoliczności konkretnego

przypadku, a zwłaszcza, poza przymiotami osobistymi nauczyciela, wielkość szkoły –

liczbę uczniów i kadry pedagogicznej, zakres i rodzaj zmian organizacyjnych oraz

wynikające stąd rozmiary redukcji etatów. Poza tym, okresu „powstrzymania się od

pracy w celu zaleconego leczenia” nie można traktować na równi z okresem niezdol-

ności do pracy z powodu choroby, pomimo ich funkcjonalnego podobieństwa. Jeżeli

więc późniejsza od dokonania rozwiązania stosunku pracy niezdolność do pracy nie

powoduje bezskuteczności czynności rozwiązującej, to, stosując argumentum a

maiori ad minus - tym bardziej nie można takiego znaczenia przypisywać chorobie

nauczyciela, która nie musi wywoływać niezdolności do pracy, choć uzasadnia nie-

wykonywanie pracy ze względu na zalecone leczenie. Ewa D. zdolności do pracy nie

utraciła, skoro bezpośrednio po wygaśnięciu stosunku pracy u strony pozwanej zos-

tała zarejestrowana jako bezrobotna, a więc osoba zdolna do pracy i gotowa do jej

podjęcia w pełnym wymiarze czasu pracy (art. 2 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia

1994 r. o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu, tekst jednolity: Dz.U. z 1997 r.

Nr 25, poz. 128 ze zm.). Poza wszystkim jednak, wyrok Sądu Najwyższego wydany

w konkretnej sprawie nie może zastąpić podstawy prawnej rozstrzygnięcia w innej

sprawie, choćby nawet podobnej.

Wobec zasadności zarzutu kasacyjnego naruszenia przez Sądy obu instancji

art. 9 ust. 1, art. 20 ust. 1 i 6 oraz art. 73 ust. 1 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r.

Karta Nauczyciela, Sąd Najwyższy, stosownie do art. 39315

KPC, orzekł jak w sen-

10

tencji.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.