Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 28 lipca 1999 r.

I PKN 175/99

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 28 lipca 1999 r.

I PKN 175/99

1. W ocenie prawidłowości wskazania pracownikowi przyczyny uzasad-

niającej wypowiedzenie umowy o pracę należy uwzględnić wszystkie okolicz-

ności sprawy, w tym zwłaszcza jego dostęp do informacji o funkcjonowaniu

zakładu.

2. Przepis § 5 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 8 maja 1991 r. w

sprawie gospodarstw pomocniczych jednostek budżetowych (Dz.U. Nr 42, poz.

185 ze zm.) wydanego na podstawie art. 16 ust. 6 ustawy z dnia 5 stycznia 1991

r. Prawo budżetowe (jednolity tekst: Dz.U. z 1993 r. Nr 72, poz. 344 ze zm.)

wskazywał podmiot uprawniony do powołania kierownika gospodarstwa po-

mocniczego, a nie określał podstawy jego zatrudnienia.

Przewodniczący: SSN Józef Iwulski, Sędziowie: SN Barbara Wagner (spra-

wozdawca), SA Katarzyna Gonera.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 28 lipca 1999 r. sprawy z powództwa

Artura B. przeciwko Ośrodkowi Doradztwa Rolniczego w G. o przywrócenie do pracy,

na skutek kasacji strony pozwanej od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych w Gdańsku z dnia 17 listopada 1998 r. [...]

u c h y l i ł zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Okręgowemu w

Gdańsku do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o

kosztach postępowania kasacyjnego.

U z a s a d n i e n i e

Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Gdańsku wyrokiem z 19 sierpnia 1998 r. [...] od-

dalił powództwo Artura B. o ustalenie, że z Ośrodkiem Doradztwa Rolniczego w G.

łączyła go umowa o pracę na czas nieokreślony i o przywrócenie do pracy.

Ośrodek Doradztwa Rolniczego w G. został utworzony zarządzeniem [...] Wo-

jewody G. jako jednostka budżetowa. Zarządzeniem nr 1/91 jego dyrektor wprowa-

2

dził statut. Zarządzeniem nr 2/91 utworzono z dniem 1 stycznia 1991 r. Gospodars-

two Pomocnicze - stanowiące integralną część Ośrodka. Zarządzeniem nr 41/91

wprowadzono zmiany w statucie. Zgodnie z § 3 tego zarządzenia z dniem 1 stycznia

1992 r. kierownika Gospodarstwa Pomocniczego powoływał i odwoływał dyrektor

ODR.

Artur B. został powołany z dniem 26 marca 1996 r. na stanowisko kierownika

Gospodarstwa Pomocniczego na czas określony do 31 sierpnia 1996 r., a w dniu 1

września 1996 r., na dotychczasowych warunkach, na czas nie określony. Do zakre-

su jego obowiązków należało między innymi „nadzorowanie spraw związanych z ho-

telem i restauracją oraz stroną dydaktyczną, nadzorowanie ośrodka kształcenia kie-

rowców oraz gospodarstwa rolnego w L.”. Powód zaniedbywał swoje obowiązki. Pod

adresem jego pracy były zgłaszane przez pracowników krytyczne uwagi. Konieczne

było zatrudnianie specjalistów do wykonywania prac należących do obowiązków po-

woda. Główna księgowa utraciła zaufanie do Artura B. Nie przestrzegał przepisów o

zamówieniach publicznych. Zatrudnił praktykanta nie przekazując zawartej umowy o

pracę ani do działu kadr, ani do działu finansowego, co spowodowało zwłokę w wy-

płacie wynagrodzenia. Miał rozpoczynać pracę o godzinie 700

, ale ponieważ się

spóźniał ustalono dla niego indywidualny rozkład czasu pracy. Mimo to nadal nie

przychodził punktualnie. Ustalona przez Sąd lista uchybień obowiązkom pracowni-

czym jest długa i urozmaicona. Dyrektor M.J. G. zwrócił się o opinię do kadry kierow-

niczej Ośrodka o ocenę współpracy z Arturem B. Negatywnie ocenili jego pracę:

główna księgowa, zastępca dyrektora, kierownik działu Organizacyjno-Administracyj-

nego. W dniu 28 października 1997 r. powód przebywał w zakładzie od godziny 1330

do około 1500

. Stawił się w pracy później, bo miał zamiar udać się do lekarza w

związku z infekcją. W dniu 29 października rozpoczął pracę o 900

i pracował do około

1300

. Około 1250

Leszek H. poinformował powoda o odwołaniu go ze stanowiska, po-

zostawiając na jego biurku pismo zawierające oświadczenie woli pracodawcy o roz-

wiązaniu stosunku pracy. Ponieważ Artur B. odmówił przyjęcia odwołania – sporzą-

dzono z tego incydentu notatkę. Po tym zdarzeniu powód udał się do lekarza Spół-

dzielni Lekarskiej w G.W. i otrzymał zwolnienie od 28 października do 4 listopada

1997 r. Jako przyczynę odwołania podano utratę zaufania i wskazano, że odwołanie

ze stanowiska jest równoznaczne z wypowiedzeniem stosunku pracy. Pismo nie za-

wierało pouczenia o terminie i sposobie wniesienia odwołania od wypowiedzenia.

3

Zdaniem Sądu, od 2 czerwca 1996 r. powód pozostawał w umownym stosun-

ku pracy. Zgodnie z art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 2 lutego 1996 r. o zmianie ustawy Ko-

deks pracy oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz.U. Nr 24, poz. 110 ze zm.) stosunki

pracy z powołania na stanowiskach nie wymienionych w art. 68 § 1 KP przekształciły

się w stosunki pracy na podstawie umowy. Stosunek pracy na podstawie powołania

nawiązuje się w przypadkach określonych w odrębnych przepisach lub w przepisach

wydanych na podstawie art. 298 KP. „Przepisem odrębnym” w rozumieniu art. 68 § 1

KP nie jest każdy przepis prawa pracy (art. 9 KP), ale tylko określony w art. 5 KP

przepis „ w randze ustawy” (pragmatyki służbowe). Wypowiedzenie powodowi

umowy o pracę jest uzasadnione i nie narusza przepisów. Nie doszło także do naru-

szenia art. 41 KP. W momencie wypowiedzenia umowy o pracę powód nie korzystał

ze zwolnienia lekarskiego; udał się do lekarza po złożeniu przez pracodawcę

oświadczenia woli o wypowiedzeniu (uchwała SN z 11 marca 1993 r., I PZP 68/ 93,

OSN 1993 z. 9, poz. 140). Artur B. nie został wprawdzie pouczony o terminie i spo-

sobie odwołania od wypowiedzenia, czym naruszono art. 30 § 5 KP, ale uchybienie

to rodzi jedynie skutki określone w art. 265 § 1 KP.

Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gdańsku z siedzi-

bą w Gdyni wyrokiem z dnia 17 listopada 1998 r. [...] zmienił zaskarżony apelacją

przez Artura B. wyrok w ten sposób, że przywrócił powoda do pracy u strony pozwa-

nej na dotychczasowych warunkach i zasądził na jego rzecz od Ośrodka Doradztwa

Rolniczego kwotę 2.570, 14 zł tytułem wynagrodzenia za czas pozostawania bez

pracy pod warunkiem podjęcia pracy w terminie 7 dni od uprawomocnienia się orze-

czenia oraz zasądził 450 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. Sąd nie podzielił

zarzutów apelacji. Jednak ocenił, że Sąd pierwszej instancji nie wyjaśnił wszech-

stronnie zgodności wypowiedzenia z przepisami o wypowiadaniu umów o pracę. Sąd

wywiódł, że przyczyna wypowiedzenia została podana powodowi w sposób naru-

szający art. 30 § 4 KP. Regulacja zawarta w tym przepisie jest unormowaniem no-

wym, ale nie ma powodu, by stosować inne kryteria do sposobu podania przyczyny

wypowiedzenia związkom zawodowym i pracownikowi. Pracodawca ma obowiązek

podania skonkretyzowanej przyczyny wypowiedzenia. Ogólnikowy zwrot „utrata zau-

fania” narusza art. 30 § 4 KP. Tak w odniesieniu do sformułowań o podobnym stop-

niu ogólności - „naruszenie obowiązków pracowniczych” oraz „niewłaściwego wywią-

zywania się z obowiązków” wypowiedział się Sąd Najwyższy (uchwała III PZP z dnia

27 czerwca 1985 r., OSNCP 1985 z. 11, poz. 164; wyrok I PKN 315/97 z dnia 1 paź-

4

dziernika 1997 r., OSNAPiUS 1998 nr 14, poz. 427). W tej sytuacji rozważenia za-

sadności wypowiedzenia w ocenie Sądu Wojewódzkiego jest zbędne.

Strona pozwana zaskarżyła ten wyrok kasacją. Wskazując jako jej podstawę

naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie

art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 2 lutego 1996 r. oraz art. 5 i art. 68 § 1 KP, a także art. 30

§ 4 KP „poprzez podzielenie przez Sąd Wojewódzki stanowiska Sądu I instancji, iż

strony łączył stosunek pracy na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony, a

nie stosunek pracy na zasadzie powołania, w konsekwencji czego podana przez poz-

wanego w akcie odwołania przyczyna, jest niewystarczająca i narusza dyspozycje

art. 30 § 4 kodeksu pracy”, wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie po-

wództwa lub o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz

o zasądzenie kosztów postępowania. Strona skarżąca wywodziła, że przepisy regu-

lujące zatrudnienie kierownika Gospodarstwa Pomocniczego – statut pozwanego -

jako jednostki budżetowej stanowią przepisy odrębne w rozumieniu art. 5 KP. Statut

został wydany na podstawie zarządzenia Ministra Finansów z dnia 29 maja 1989 r. w

sprawie gospodarstw pomocniczych jednostek budżetowych (M.P. Nr 41, poz. 319).

Zgodnie z § 6 Statutu Ośrodka Doradztwa Rolniczego, zatwierdzonego przez Urząd

Wojewódzki - zastępców dyrektora, głównego księgowego i kierownika Gospodars-

twa Pomocniczego powołuje dyrektor Ośrodka. W momencie powołania powoda na

stanowisko obowiązywał § 5 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 8 maja 1991 r.

(Dz.U. Nr 42, poz. 185), wydany na podstawie art. 16 ust. 6 ustawy z dnia 5 stycznia

1991 r. Prawo budżetowe (Dz.U. Nr 4, poz. 18 ). Statut ODR ma zatem podstawę

ustawową, wobec czego należało przyjąć, że jego § 6 jest przepisem odrębnym w

rozumieniu art. 5 KP.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Główny zarzut kasacji dotyczy błędnej wykładni art. 5 i art. 68 § 1 KP, a wy-

wód zmierza w kierunku wykazania, że podstawą zatrudnienia Artura B., także po 2

czerwca 1996 r., było powołanie, wobec czego sposób podania przyczyny odwołania

ze stanowiska nie mógł stanowić wadliwości rozwiązania stosunku pracy i uzasad-

niać rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonym wyroku.

Podstawowym problemem prawnym w rozpoznawanej sprawie jest ustalenie

podmiotowości po stronie pracodawcy. Sądy, nie badając tej kwestii, przyjęły, że po-

5

woda łączył stosunek pracy z Ośrodkiem Doradztwa Rolniczego w G. Nie jest to

oczywiste. Gospodarstwo pomocnicze jednostki budżetowej stanowi formę gospo-

darki pozabudżetowej, podejmowanej w celu realizacji zadań państwowych jednos-

tek organizacyjnych (art. 16 ust. 2 pkt 3 Prawa budżetowego). Jest wyodrębnionym

organizacyjnie, samofinansującym się podmiotem, posiadającym odrębny rachunek

bankowy, rozliczającym się z budżetem, działającym w oparciu o roczny plan finan-

sowy, zdolnym do samodzielnego obrotu handlowego, odprowadzającym 50% zysku

do budżetu, a pozostałe 50% przeznaczając na potrzeby własne (rozporządzenie Mi-

nistra Finansów z dnia 8 maja 1991 r. w sprawie gospodarstw pomocniczych jednos-

tek budżetowych). Z materiału dowodowego wynika, że kierownik Gospodarstwa

Pomocniczego był uprawniony do nawiązywania stosunku pracy z pracownikami.

Wszystko to może wskazywać, że to właśnie ta jednostka organizacyjna była praco-

dawcą powoda i powinna być stroną pozwaną w sprawie. Dla ustalenia podmiotowo-

ści w stosunkach pracy nie ma decydującego znaczenia kto jest uprawniony do do-

konania aktu powołania kierownika zakładu. Np. szkoła jest pracodawcą dla jej dy-

rektora, a przedsiębiorstwo państwowe – dla dyrektora tego przedsiębiorstwa

(choćby powoływał go jako organ założycielski resortowy minister).

Drugą, istotną kwestią prawną, pośrednio związaną z poprzednią, która nie

została wyjaśniona w sposób dostateczny do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy,

jest podstawa nawiązania z Arturem B. stosunku pracy. Sądy przyjęły za moment

decydujący w tym zakresie dzień 2 czerwca 1996 r., tj. datę wejścia w życie ustawy z

dnia 2 lutego 1996 r. o zmianie ustawy - Kodeks pracy oraz o zmianie niektórych

ustaw. Pominęły stan prawny istniejący uprzednio, zakładając, że pierwotną podsta-

wą nawiązania z powodem stosunku pracy było powołanie. Tymczasem, 26 marca

1996 r. – w dniu nawiązania stosunku pracy między stronami - zakres podmiotowy

stosowania powołania określał art. 68 KP w brzmieniu sprzed nowelizacji. Zgodnie z

§ 1 tego przepisu na podstawie powołania nawiązywał się stosunek pracy z kierowni-

kiem zakładu pracy i jego zastępcą, zaś według § 3 – także z innymi osobami na sta-

nowiskach kierowniczych określonych w drodze rozporządzenia Rady Ministrów, wy-

danego w porozumieniu z ogólnokrajową organizacją związkową. Tylko wtedy, gdy

Gospodarstwo Pomocnicze stanowiło zakład pracy mogło dojść do powołania powo-

da na stanowisko jego kierownika. W razie ustalenia, że pracodawcą Artura B. jest

Ośrodek Doradztwa Rolniczego w G. stosunek pracy nie mógł powstać w drodze

powołania, ze względu na brak podstawy prawnej dla zastosowania tego sposobu

6

nawiązania stosunku pracy. W takiej sytuacji art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 2 lutego 1996

r. nie miałby w sprawie w ogóle zastosowania.

Jeżeli Gospodarstwo Pomocnicze było zakładem pracy, to dla ustalenia pods-

tawy stosunku pracy powoda w kontekście art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 2 lutego 1996 r.

rozważenia wymaga zagadnienie czy rozporządzenie Ministra Finansów z dnia 8

maja 1991 r., które nie zostało na pewno wydane na podstawie art. 298 KP, stanowi

„odrębny przepis” w rozumieniu art. 68 § 1 KP i zarazem „przepis szczególny” w po-

jęciu art. 5 KP.

Podstawę ustawową wydania rozporządzenia stanowił art. 16 ust. 6 ustawy z

dnia 5 stycznia 1991 r. – Prawo budżetowe (Dz.U. Nr 4, poz. 18 ze zm.). Przepis ten

upoważniał Ministra Finansów do określenia „trybu tworzenia i szczegółowych zasad

gospodarki finansowej gospodarstw pomocniczych”. W takim razie wprowadzenie

tym aktem resortowym powołania jako podstawy nawiązania stosunku pracy z kie-

rownikami gospodarstw pomocniczych trzeba by uznać za regulację wykraczającą

poza upoważnienie ustawowe. Przepis § 5 rozporządzenia z dnia 8 maja 1991 r. na-

leżałoby w tej sytuacji rozumieć jako jedynie wskazanie podmiotu uprawnionego do

powołania kierownika gospodarstwa pomocniczego, a nie jako określenie podstawy

jego zatrudnienia.

Pozostaje do rozważenia kwestia czy § 6 Statutu ODR jest „przepisem odręb-

nym”, który może wprowadzać powołanie jako podstawę nawiązania stosunku pracy

z kierownikiem gospodarstwa pomocniczego. Sąd Najwyższy podziela pogląd Sądu

pierwszej instancji, że przepis odrębny to przepis zawarty albo w ustawie, albo w roz-

porządzeniu Rady Ministrów wydanym na podstawie art. 298 KP. Art. 9 § 1 KP zali-

cza postanowienia statutów do przepisów prawa pracy o ile zostały „oparte” na usta-

wie. Statut ODR w Gdańsku mógłby stanowić przepis szczególny w rozumieniu art.

68 § 1 KP, gdyby był wydany na podstawie ustawy. Nie miał on jednak postawy

ustawowej, bo nie może być za nią uznany, ze względu na zakres delegacji, art. 16

ust. 6 Prawa budżetowego, co wykazano wyżej. Celem nowelizacji Kodeksu pracy w

części dotyczącej powołania było ograniczenie zakresu podmiotowego stosowania

tej podstawy zatrudniania pracowników. Przy tym, powołanie jest szczególną pods-

tawą zatrudniania pracowników, w zakresie stabilizacji stosunku pracy mniej korzyst-

ną niż umowa o pracę, i zakres jego stosowania nie może wykraczać poza granice

ustawowe, zaś przepisy wyznaczające ten zakres winny być wykładane ściśle.

W tej części kasacja jest zatem bezzasadna.

7

Trafny jest natomiast, jednak tylko częściowo z przyczyn podanych w kasacji,

zarzut naruszenia przez Sąd drugiej instancji art. 30 § 4 KP.

Słusznie stwierdził Sąd w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, że przyczyna

wypowiedzenia powinna być skonkretyzowana i należy ją podać pracownikowi w taki

sposób, by miał możliwość obrony przed stawianymi mu zarzutami. Skonkretyzowa-

nie przyczyny nie znaczy jednak wyczerpującego powołania wszystkich faktów i zda-

rzeń, które stały się podstawą podjęcia przez pracodawcę decyzji o rozwiązaniu sto-

sunku pracy. Konkretność przyczyny nie polega na jej opisaniu w sposób szczegóło-

wy. To przyczyna wypowiedzenia musi być konkretna, a nie jej opis. Wymóg kon-

kretności przyczyny może być spełniony poprzez wskazanie zdarzenia lub zdarzeń,

albo ich kategorii. Między ogólnością sformułowania przyczyny i jej konkretnością nie

ma sprzeczności. O potrzebie i stopniu skonkretyzowania opisu (wskazania) przy-

czyny decydują indywidualne okoliczności każdego przypadku. Dlatego spełnienie

przewidzianego w art. 30 § 4 KP warunku „wskazania przyczyny” należy oceniać z

uwzględnieniem tych okoliczności, między innymi stanowiska zajmowanego przez

pracownika i związanego z nim dostępu do informacji o sprawach zakładu. Tak samo

sformułowana przyczyna w jednych stanach faktycznych może być zakwalifikowana

jako wskazana wadliwie, w innych będzie ją można uznać za podaną prawidłowo.

Podanie przyczyny wypowiedzenia jest elementem instytucji prawnej, którą

stanowi wypowiedzenie umowy o pracę. Wykładnia poszczególnych przepisów two-

rzących tę instytucję lub wyznaczających jej treść powinna uwzględniać wobec tego

także warunki w jakich dana instytucja funkcjonuje. Ochrona trwałości stosunku

pracy jest wprawdzie jedną z wartości naczelnych prawa wypowiadania umów o

pracę, ale nie absolutną. W związku z tym nie należy traktować na równi braku za-

sadnej przyczyny wypowiedzenia z niedostatecznym jej opisaniem. Czym innym jest

formalne wskazanie przyczyny uzasadniającej wypowiedzenie (art. 30 § 4 KP), a

czym innym merytoryczna zasadność wskazanej przyczyny (art. 45 § 1 KP). Tym

bardziej, że ocena czy wskazanie przyczyny wypowiedzenia nastąpiło w sposób dos-

tatecznie czy niedostatecznie konkretny, nie jest i być nie może oparta na w pełni

zobiektywizowanych kryteriach. Nie znaczy to, że tych obiektywnych kryteriów nie

ma i że nie należy ich stosować.

Przyczyna wypowiedzenia podana pracownikowi nawet ogólnie, jeżeli z oko-

liczności sprawy wynika, że szczegółowe motywy są mu znane, czyni zadość formal-

nemu wymogowi z art. 30 § 4 KP. Artur B. niewątpliwie wiedział o zastrzeżeniach do

8

jego pracy, ich rodzaju oraz treści. Zła opinia o jego pracy była niemal powszechnie

znana. Krytyczne uwagi przekazywali mu osobiście zastępca dyrektora ODR Kazi-

mierz S. oraz główna księgowa Danuta N. Był informowany na bieżąco o naruszaniu

przepisów finansowych, dotyczących planowania i sprawozdawczości. Wiedział, że

pracodawca zarzuca mu naruszanie przepisów o czasie pracy, bo to była przyczyna

ustalenia dla niego indywidualnego rozkładu czasu pracy. Wiedział, że przez zanie-

chanie przekazania umowy o pracę zawartej z praktykantem pracownik ten otrzymał

wynagrodzenie z opóźnieniem. Nie mógł nie wiedzieć, że bezpłatne wykorzystanie

samochodu służbowego do celów prywatnych, zlecenie wykonania przyłączenia ins-

talacji antenowej w prywatnym mieszkaniu na koszt pracodawcy, pobranie zapłaty w

dewizach od gościa hotelowego i wpłacenie równowartości tej kwoty w złotówkach

na żądanie recepcjonistki po jej powrocie z kilkutygodniowego urlopu, to zachowania

naruszające obowiązki pracownicze i podważające do niego zaufanie pracodawcy

oraz współpracowników. Sformułowanie „utrata zaufania” w odniesieniu do osoby na

stanowisku kierowniczym, mającym dostęp do wszystkich informacji, której znana

jest przynajmniej część z długiej listy zarzutów stawianych mu przez pracodawcę,

wystarcza do uznania, że taki sposób wskazania przyczyny nie narusza art. 30 § 4

KP. Zaufanie bowiem to możliwość polegania na kimś. Postępowanie powoda nie

dawało pracodawcy pewności, że może on na nim polegać i powód o tym wiedział.

Sąd stwierdził, iż przyczyna wypowiedzenia podana pracownikowi powinna

być opisana na tyle przynajmniej konkretnie jak w zawiadomieniu związków zawodo-

wych o zamiarze wypowiedzenia. Stanowiska swojego nie uzasadnił. Należy wobec

tego podnieść, że ze względu na inny cel i funkcje informacji dla każdego z jej adre-

satów, stwierdzenie to nie jest wcale oczywiste. Związkom zawodowym pracodawca

powinien dostarczyć informacji na tyle konkretnej, by po sprawdzeniu jej prawdziwo-

ści, także badając ją w ramach zadań statutowych we własnym zakresie, mogły

ustosunkować się (pozytywnie lub negatywnie) do zamiaru rozwiązania z pracowni-

kiem stosunku pracy. Pracownikowi ma umożliwić obronę. Że sposób wskazania

powodowi przyczyny wypowiedzenia nie przeszkodził mu w obronie swych praw do-

wodzi wniesienie odwołania od tej czynności.

Ustaliwszy, z uchybieniem art. 30 § 4 KP, że w złożonym Arturowi B. oświad-

czeniu o wypowiedzeniu pracodawca wskazał wadliwie przyczynę wypowiedzenia,

Sąd zaniechał rozpoznania sprawy w pozostałym zakresie, w tym także kwestii pod-

niesionych w początkowym fragmencie motywów niniejszego wyroku.

9

Mając powyższe na względzie Sąd Najwyższy, stosownie do art. 39313

KPC,

orzekł jak w sentencji.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.