Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 22 września 1999 r.

I PKN 262/99

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 22 września 1999 r.

I PKN 262/99

Przepisy regulaminu premiowania (wynagradzania) nie mają zastosowa-

nia, jeżeli prawo do premii i jej wysokość zostały dla pracownika określone ko-

rzystniej w umowie o pracę.

Przewodniczący: SSN Teresa Flemming-Kulesza, Sędziowie SN: Walerian

Sanetra (sprawozdawca), Jadwiga Skibińska-Adamowicz.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 22 września 1999 r. sprawy z po-

wództwa Witolda D. przeciwko „E.-E. - G.” Spółce Akcyjnej w G. o zapłatę, na skutek

kasacji strony pozwanej od wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 25 listopa-

da 1998 r. [...]

o d d a l i ł kasację i nie zasądził kosztów postępowania kasacyjnego na

rzecz powoda.

U z a s a d n i e n i e

W imieniu pozwanego „E.-E. – G.” S.A. w G. wniesiona została kasacja od

wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 25 listopada 1998 r. [...]. Wyrokiem

tym Sąd ten zmienił w punkcie I, (oddalając powództwo do kwoty 402,50 DM) wyrok

Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gdańsku z dnia 25

marca 1998 r. [...]. Ponadto uchylił zaskarżony wyrok Sądu pierwszej instancji w

punktach III, IV, V i przekazał sprawę w tym zakresie do ponownego rozpoznania

oraz oddalił apelację strony pozwanej w pozostałej części. Sąd pierwszej instancji

zasądził na rzecz powoda 3.588 DM z 8% odsetek od 2 września 1995 r. tytułem

premii oraz 404,50 DM z 8% odsetek od 2 września 1995 r. tytułem wynagrodzenia

za obsługę codzienną pojazdów. Przedmiotem postępowania kasacyjnego jest tylko

kwota należności z tytułu premii (w tym zakresie oddalona została apelacja strony

pozwanej), gdyż powód nie zaskarżył wyroku Sądu drugiej instancji (w części doty-

czącej 402,50 DM z tytułu należności za codzienną obsługę pojazdów i przyjętej na-

2

leżności z tytułu premii – jej podwyższenia), zaś w pozostałym zakresie wyrok ten nie

kończy postępowania w sprawie.

Powód Witold D. (po ostatecznym sprecyzowaniu powództwa) żądał zasądze-

nia od pozwanego pracodawcy „E.-E. – G.” S.A. w G. kwoty 7.105,50 DM wraz z

ustawowymi odsetkami tytułem wynagrodzenia za pracę wykonaną na tzw. kontrak-

cie zagranicznym. Na dochodzoną pozwem sumę składała się kwota 2.183 DM tytu-

łem wynagrodzenia niewłaściwie wyliczonego, kwota 4.520 DM tytułem niewypłace-

nia premii oraz 402,50 DM tytułem należności za obsługę codzienną pojazdu, którym

powód dowoził pracowników na budowę. Strony łączyła umowa o pracę na czas

określony od 3 kwietnia 1995 r. do 30 czerwca 1995 r. Stanowisko powoda określono

jako stanowisko kierowcy – cieśli. Umówione wynagrodzenie składało się z dwóch

części, tzw. części stałej w kwocie 1.355 DM oraz umownej (premii) wypłacanej

zgodnie z regulaminem w kwocie 904 DM. Zgodnie z treścią regulaminu wynagra-

dzania na budowach eksportowych na terenie Niemiec wynagrodzenie walutowe

pracownika zatrudnionego na stanowisku robotniczym winno wynosić od 2.400 –

2.600 DM. Premia walutowa wchodząca w skład tego wynagrodzenia winna kształ-

tować się do 40% płacy podstawowej pod warunkiem wykonania zadań wyznaczo-

nych przez przełożonego w ustalonym terminie i w należytej jakości. Warunkiem wy-

płaty premii jest prawidłowa i terminowa realizacja kontraktu, przy zachowaniu plano-

wanych relacji kosztów i wyniku finansowego, oraz osiągnięciu planowanej wydajno-

ści kontraktowej, określonej w charakterystyce kontraktu. Według treści regulaminu

wypłat premii walutowych decyzje „o zwolnieniu do wypłaty” premii podejmuje w sto-

sunku do pracowników fizycznych kierownik kontraktu lub kierownik budowy. W celu

„rozwinięcia regulaminu wypłat premii walutowych” dyrektor strony pozwanej ustalił,

że podstawę wypłaty premii stanowi osiągnięta wydajność w wysokości 6.200 DM na

miesiąc przez jednego pracownika oraz że dopuszcza się możliwość wypłaty premii

w formie zaliczki w trakcie realizacji kontraktu pomimo niewykonania założonej wy-

dajności. Decyzje w tym względzie podejmuje kierownik budowy. Pracownicy zatrud-

nieni na tzw. kontrakcie, w tym powód, nie osiągnęli nigdy wskazanego poziomu wy-

dajności „premiowej”. Biegły do spraw księgowości, dokonując sprawdzenia prawid-

łowości wyliczenia wynagrodzenia powoda, stwierdził, że powód winien z tytułu czę-

ści stałej wynagrodzenia otrzymać należność w kwocie 6.729 DM, zaś z tytułu godzin

nadliczbowych (nadpracowanych) 2.144 DM, co łącznie daje kwotę 8.872 DM, czyli,

że pozwany nadpłacił powodowi kwotę 25 DM. Powód faktycznie pobrał z tytułu wy-

3

nagrodzenia za pracę (łącznie z dietą „zjazdową” w kwocie 33 DM) kwotę 9.750 DM.

Według biegłego wynagrodzenie to winno wynosić 9.656 DM, czyli że pozwany pra-

codawca nadpłacił powodowi 94 DM. Na listach płac, na których powód kwitował od-

biór wynagrodzenia wpisywana była obok wynagrodzenia zasadniczego premia w

kwocie 904 DM, która jednak co miesiąc była w różnych wysokościach potrącana.

Łącznie za okres pracy potrącono powodowi kwotę 3.588 DM. Tę samą kwotę 3.588

DM następnie wypłacono powodowi – sporządzając dodatkowe listy płac – z tym, że

była to łączna kwota z tytułu nadpracowanych godzin pracy.

Sąd pierwszej instancji za zasadne uznał domaganie się przez powoda premii,

jednakże w kwocie niższej od dochodzonej. Według tego Sądu roszczenie powoda z

powyższego tytułu zasługuje na uwzględnienie w tej części, w jakiej premia została

powodowi potrącona bez jego zgody. Jak wynika z listy płac premia została powodo-

wi przyznana pomimo nieosiągnięcia zakładanej wydajności, co było zgodne z treś-

cią instrukcji wynagradzania pracowników na budowach eksportowych. Świadczenie

premiowe było zatem każdego miesiąca przyznawane, od niego strona pozwana za-

płaciła stosowny podatek w niemieckim urzędzie skarbowym, a skoro z chwilą przyz-

nania stawało się ono elementem składowym wynagrodzenia za pracę, to brak było

podstaw do dokonania jego potrącenia. Przypadki, w których pracodawca może do-

konywać potrąceń bez zgody pracownika z jego wynagrodzenia za pracę określa art.

87 KP, a w rozstrzyganej sprawie żaden z nich nie wystąpił. W tych warunkach nale-

żało zasądzić od pozwanego na rzecz powoda łączną kwotę dokonanych potrąceń

za okres zatrudnienia powoda, to jest 3.588 DM wraz z ustawowymi odsetkami.

Rozpoznając apelacje obu stron sporu, Sąd Apelacyjny w kwestii należności z

tytułu premii przyjął, że jakkolwiek rozstrzygnięcie Sądu pierwszej instancji jest w tym

zakresie prawidłowe, to jednak inaczej należy je uzasadnić. „Wprawdzie Sąd Apela-

cyjny nie podziela poglądu wyrażonego w uzasadnieniu o jej rzekomym potrąceniu,

ale generalnie uznaje jej zasądzenie za uzasadnione, choć poza sporem pozostaje,

że premia ta, wobec niewykonania tzw. zadań premiowych nikomu nie została wy-

płacona”. Za pozytywną oceną żądań powoda w tej części i w konsekwencji oddale-

niem apelacji przemawia przede wszystkim treść umowy zawartej między stronami

jak i stanowiących jej integralną część zasad wynagradzania obowiązujących u poz-

wanego, w części dotyczącej stawek miesięcznego wynagrodzenia walutowego.

Poza sporem pozostaje, że powód zatrudniony został na stanowisku kierowcy – cie-

śli, a faktycznie zatrudnienie wykonywał jako magazynier narzędziowy i jednocześnie

4

kierowca autobusu dowożącego pracowników na budowę. Kategorie zaszere-

gowania ujęte w zasadach wynagradzania nie wymieniają ani kierowcy, ani cieśli,

choć jest stanowisko magazyniera. Najniższa stawka miesięcznego wynagrodzenia

przewidziana dla stanowiska robotnika wykwalifikowanego zamyka się kwotą 2.400 –

2.600 DM. W umowie o pracę zawartej z powodem strona pozwana określiła jego

wynagrodzenie na kwotę 2.259 DM (składało się na nią 1.355 DM wynagrodzenia

podstawowego i 904 DM premii). Wskazana kwota premii nie pozostaje w żadnym

związku z ustalonym procentowo jej stosunkiem do wynagrodzenia podstawowego,

która zgodnie z regulaminem należałaby się w przypadku wykonywania zadań pre-

miowych (904 DM to ani 40%, ani też 30% wynagrodzenia zasadniczego, o którym

mowa w regulaminie w części dotyczącej wypłaty premii).

W kasacji zaskarżonemu nią wyrokowi postawiono zarzut, iż narusza on art.

78 § 2 KP „przez zasądzenie na rzecz powoda premii (części ruchomej wynagrodze-

nia) pomimo niespełnienia przez powoda wymogów regulaminu wynagrodzania”.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Kasacja nie ma usprawiedliwionych podstaw i dlatego nie mogła zostać

uwzględniona. Jedyny zarzut, jaki został w niej zaadresowany wobec wyroku Sądu

Apelacyjnego, sprowadza się do tego, że narusza on art. 78 § 2 KP. Przepis ten (po-

przednio art. 78 nie był podzielony na paragrafy) wszedł w życie z dniem 2 czerwca

1996 r. (na mocy ustawy z dnia 2 lutego 1996 r. o zmianie ustawy – Kodeks pracy

oraz o zmianie niektórych ustaw, Dz.U. Nr 24, poz. 110 ze zm.) i w związku z tym nie

mógł mieć bezpośrednio zastosowania do roszczeń płacowych powstałych przed tą

datą (roszczenia powoda dotyczą roku 1995). Ponadto w myśl jego brzmienia w celu

określenia wynagrodzenia za pracę ustala się, w trybie przewidzianym w art. 771

773

KP, wysokość oraz zasady przyznawania pracownikom stawek wynagrodzenia

za pracę określonego rodzaju lub na określonym stanowisku, a także innych (dodat-

kowych) składników wynagrodzenia, jeżeli zostały one przewidziane z tytułu wyko-

nywania określonej pracy. W uzasadnieniu kasacji w istocie brak jest wyjaśnienia, w

jaki sposób powyższa reguła została naruszona w zaskarżonym wyroku. W szcze-

gólności należy podkreślić, iż Sąd Apelacyjny nie stanął na stanowisku, że strona

pozwana nie była uprawniona do określenia, w trybie przewidzianym w art. 771

– 773

KP, wysokości oraz zasad przyznawania pracownikom stawek wynagrodzenia za

5

pracę określonego rodzaju lub na określonym stanowisku. Jest to tym bardziej zro-

zumiałe jeżeli zważyć, że w chwili ustanawiania regulaminu premiowania przez

stronę pozwaną przepisu art. 78 § 2 KP jeszcze nie było. Uznał on natomiast, że

premia powoda została określona w jego umowie o pracę i odbiegała od tego, co

wynikało z regulaminu strony pozwanej. Ustalenie tego typu należy do kategorii

ustaleń natury faktycznej, co oznacza, iż jest wiążące dla Sądu Najwyższego, a to z

braku kasacyjnego zarzutu kwestionującego prawidłowość podstawy faktycznej zas-

karżonego wyroku. Sąd Najwyższy rozpoznaje bowiem sprawę w granicach kasacji,

które wyznaczone są zwłaszcza przez to, w jaki sposób zostają w niej ujęte jej pods-

tawy (zarzuty) kasacyjne oraz ich uzasadnienie (art. 39311

KPC w związku z art. 3933

KPC). Postanowienia umowy o pracę mogą odbiegać od tego co wynika z rozstrzyg-

nięć zawartych w przepisach prawa pracy, w tym z regulaminów premiowania, pod

warunkiem, że nie są one mniej korzystne dla pracownika. Ustalenie w umowie o

pracę premii nie może być kwestionowane bo należała się ona powodowi w ściśle

określonej wysokości, co oznacza, że takie rozwiązanie było dla niego korzystniej-

sze, gdyż wypłata jej nie była uzależniona od osiągnięcia wydajności „premiowej”

(„premiowanej”). Tym samym bezpodstawny byłby tu zarzut naruszenia art. 18 KP,

który zresztą nie został podniesiony, a przy tym miałby sens jedynie wtedy, gdyby

ustaloną wysokość premii (zasądzonej) kwestionował powód. Szczególnie istotne

jest to, że Sąd Apelacyjny przyjął, iż należna powodowi premia przysługiwała mu na

mocy zawartej umowy o pracę, a nie wynikała z regulaminu obowiązującego u strony

pozwanej i nie była poddana regułom w nim ustalonym. Jeżeli zaś tak jest – Sąd

Najwyższy nie ma podstaw, by to ustalenie natury faktycznej, dotyczące woli stron,

która znalazła wyraz w treści umowy o pracę, uważać za nieprawidłowe – to wcho-

dzące w rachubę postanowienie umowy o pracę ma pierwszeństwo przed regulami-

nem premiowania, a premia powinna być wypłacana według tego co wynika z

umowy, a nie z regulaminu.

W uzasadnieniu kasacji przywoływany jest regulamin wynagradzania strony

pozwanej (zasady zatrudniania i wynagradzania na budowach eksportowych przy

wykonywaniu usług eksportowych w „E.-E. – G.” S.A.), bez wskazywania jednakże w

istocie przepisu (przepisów) tego regulaminu, który miałby być naruszony w zaskar-

żonym wyroku. Wyjaśnić należy, że postanowienia tego regulaminu mogą być

uznane za „prawo materialne” w pojęciu art. 3931

pkt 1 KPC. Wniosek taki wypływa

między innymi z art. 9 ust. 1 ustawy z 2 lutego 1996 r. o zmianie ustawy – Kodeks

6

pracy, który stanowi, że u pracodawcy zatrudniającego co najmniej 5 pracowników

obowiązujący w dniu wejścia w życie tej ustawy regulamin, utrzymany w mocy na

podstawie art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 29 września 1994 r. o zmianie ustawy – Kodeks

pracy oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz.U. Nr 113, poz. 547 ze zm.), przekształca

się z tym dniem w regulamin wynagradzania, o którym mowa w art. 772

KP, przy

czym dotyczy to także innych aktów zakładowych określających zasady wynagra-

dzania za pracę i przyznawania innych świadczeń związanych z pracą. Regulamin

wynagradzania (art. 772

KP) należy do kategorii aktów prawnych, w których treści

zawarte są „przepisy prawa pracy” (stanowi „prawo pracy”) i o których mowa w art. 9

KP, a to prowadzi do wniosku, iż należą one do kategorii „prawa materialnego” w

ujęciu art. 3931

pkt 1 KPC. Skłania to do wniosku, iż regulamin premiowania strony

pozwanej z mocy art. 9 ust. 1 ustawy z 2 lutego 1996 r. przekształcił się w regulamin

wynagradzania, co uzasadnia uznanie, że jego postanowienia mogłyby ewentualnie

stanowić podstawę zarzutów kasacyjnych. Po pierwsze, nie został on jednak w tym

charakterze powołany w kasacji, a po drugie, nie wskazano w niej w istocie konkret-

nych jego przepisów, które według strony skarżącej zostały naruszone w zaskarżo-

nym wyroku. Powołanie zaś konkretnych przepisów prawa, których naruszenie się

zarzuca jest niezbędne, by można było uważać, że spełnione zostało wymaganie

wynikające z reguł dotyczących wskazania podstaw kasacyjnych (art. 3931

KPC, art.

3933

KPC). Niezależnie jednakże od tego – i co najistotniejsze – Sąd Najwyższy

związany jest w niniejszej sprawie ustaleniami dotyczącymi faktycznej podstawy

rozstrzygnięcia, które sprowadzają się do tego, że prawo do premii i jej wysokość

zostały bezpośrednio przesądzone w umowie o pracę powoda, a to oznacza, iż nie

mogły do niej mieć zastosowania przepisy regulaminu premiowania (wynagradzania)

i to bez względu na ich charakter prawny.

Z powyższych względów Sąd Najwyższy, stosownie do art. 39312

KPC, orzekł

jak w sentencji wyroku.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.