Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 22 września 1999 r.

I PKN 264/99

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 22 września 1999 r.

I PKN 264/99

Przekształcenie stosunku pracy z mocy art. 231

§ 1 KP (wejście nowego

pracodawcy w prawa i obowiązki dotychczasowego) nie podlega ocenie w

aspekcie nadużycia prawa (art. 8 KP). Skutek wynikający z art. 231

§ 1 KP jest

niezależny od podjęcia przez pracownika pracy u nowego pracodawcy.

Przewodniczący: SSN Teresa Flemming-Kulesza, Sędziowie SN: Walerian

Sanetra (sprawozdawca), Jadwiga Skibińska-Adamowicz.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 22 września 1999 r. sprawy z po-

wództwa Marka K. przeciwko „I.-A.” Spółce z o.o. w K. o ustalenie, na skutek kasacji

strony pozwanej od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Spo-

łecznych w Poznaniu z dnia 31 lipca 1998 r. [...]

o d d a l i ł kasację i zasądził od strony pozwanej na rzecz powoda 200 zł ty-

tułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, oddalając jego wniosek dotyczący

tych kosztów w pozostałym zakresie.

U z a s a d n i e n i e

W imieniu pozwanego „I.-A.” Spółki z o.o. w K. wniesiona została kasacja od

wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu z

dnia 31 lipca 1998 r. [...], którym Sąd ten zmienił wyrok Sądu Rejonowego-Sądu

Pracy w Koninie (z dnia 1 lutego 1996 r. [...]) i ustalił, że strony („I.-A.” i powoda

Marka K.) łączy stosunek pracy (od dnia 1 marca 1995 r.).

Wyrokiem z dnia 1 lutego 1996 r. Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Koninie oddalił

powództwo o ustalenie, że powodowie (w tym Marek K.) pozostają w stosunku pracy

z pozwaną spółką „I.-A.” w K. w następstwie przejęcia przez nią Przedsiębiorstwa

Motoryzacyjnego „U.” Spółka z o.o. w K. Sąd ten ustalił, że powodowie (Marek K.,

Halina K., Marek O. i Hanna S.) byli pracownikami Stacji Obsługi Samochodów [...] w

K., która podlegała Przedsiębiorstwu Państwowemu „P.” w P. Następnie zawiązali

2

oni spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością o nazwie Przedsiębiorstwo Motoryza-

cyjne „U.”. Spółka ta na podstawie umowy zawartej z PP „P.” w P. w dniu 15 stycznia

1990 r. wydzierżawiła stację Obsługi Samochodów (wyodrębnioną organizacyjnie)

wraz z pracownikami. Zarządzeniem Ministra Przemysłu i Handlu nr 21 z 15 maja

1992 r. wprowadzono zmiany organizacyjne w PP „P.” w P., w wyniku których pows-

tało PP „P.” w K. To ostatnie przedsiębiorstwo na mocy aneksu do umowy dzierżawy

z 6 lipca 1992 r. stało się wydzierżawiającym. Natomiast kolejnym aneksem (w dniu

27 października 1993 r.) § 6 umowy dzierżawy uzyskał brzmienie: „umowa ulega

rozwiązaniu automatycznie z upływem 1 miesiąca od daty podjęcia decyzji o likwida-

cji PP „P.” w K. wyłącznie w celu prywatyzacji w oparciu o art. 37 i 38 ustawy z dnia

13 lipca 1990 r. o prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych”. W dniu 1 marca 1995

r. umowa dzierżawy uległa rozwiązaniu, a likwidator poinformował (pismem z 23 lu-

tego 1995 r.) dzierżawcę „U.”, że aktywa i pasywa likwidowanego przedsiębiorstwa

przejmuje „I.-A.” Spółka z o.o. w K., w związku z czym „U.” złożył wniosek o ogłosze-

nie upadłości. Powodowie uznali, iż zgodnie z art. 231

§ 2 KP spółka „I.-A.” stała się z

dniem 1 marca 1995 r. stroną w stosunkach pracy z pracownikami likwidowanego

przedsiębiorstwa. Sąd pierwszej instancji nie podzielił stanowiska powodów i oddalił

powództwo, uznając, iż art. 231

KP nie ma zastosowania do wszystkich wypowie-

dzianych umów dzierżawy, gdyż przyjęcie takiego poglądu prowadziłoby do obarcze-

nia właściciela „obiektów wszelkimi zobowiązaniami pracowniczymi dzierżawcy”.

Syndyk masy upadłości miał obowiązek rozwiązania z pracownikami umów o pracę,

a spółka „I.-A.” miała swobodę w zakresie zawierania umów z pracownikami.

Rozpoznając rewizję powodów Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych w Poznaniu wyrokiem z dnia 4 września 1996 r. oddalił ją, podzielając

stanowisko zajęte przez Sąd pierwszej instancji, iż przepis art. 231

§ 2 KP nie ma

zastosowania do wszystkich umów dzierżawy, które zostały wypowiedziane. Zda-

niem Sądu drugiej instancji PP „P.” w K. wydzierżawiło jedynie budynki z wyposaże-

niem na rzecz spółki „U.”, nie doszło natomiast do przejścia zakładu pracy w rozu-

mieniu art. 3 KP. Art. 231

§ 2 nie ma więc zastosowania, gdyż przewidziany w nim

swego rodzaju automatyzm odnosi się do przejęcia zakładu pracy, co w rozpatrywa-

nej sprawie nie miało miejsca. Ogłoszenie upadłości spółki „U.” pociągnęło za sobą

rozwiązanie z powodami stosunku pracy. Od tego momentu pracownicy mieli swo-

bodę zawierania nowych umów o pracę.

Od wyroku tego powód Marek K. złożył kasację, zarzucając naruszenie prawa

3

materialnego przez błędną jego interpretację i wniósł o „zmianę zaskarżonego wyro-

ku w całości i ustalenie, że powód w wyniku ponownego przejęcia jego zakładu

pracy, Przedsiębiorstwa Motoryzacyjne „U.” SP. z o.o. w K., przez „I.-A.” Sp. z o.o. w

K. stał się stroną w stosunku pracy tego zakładu”. Wyrokiem z dnia 8 grudnia 1997 r.

Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w stosunku do Marka K. i przekazał w tym

zakresie sprawę Sądowi Wojewódzkiemu-Sądowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w Poznaniu do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania

kasacyjnego. Sąd Najwyższy uznał kasację za uzasadnioną wskazując, że Sądy obu

instancji bezpodstawnie przyjęły, iż w sprawie nie ma zastosowania art. 231

§ 1 KP.

Sąd ten wskazał na konieczność wyjaśnienia, czy powód świadczył pracę związaną z

tą częścią mienia PP „P.” w K., która uległa przejęciu przez spółkę „I.-A.”. Ponadto

należało zwrócić uwagę, iż wypowiedzenie powodowi umowy o pracę przez syndyka

masy upadłości Spółki „U.” nastąpiło po przekazaniu przedmiotu dzierżawy innemu

podmiotowi.

Rozpoznając ponownie sprawę Sąd drugiej instancji w szczególności stwier-

dził, że dnia 1 marca 1995 r. strona pozwana, po wygaśnięciu umowy dzierżawy,

przejęła we władanie część przedmiotu umowy dzierżawy w postaci lakierni, kotłow-

ni, blacharni i salonu sprzedaży samochodów. Niewątpliwie na podstawie akt sprawy

można stwierdzić, że praca powoda związana była z tą częścią mienia, która następ-

nie została przejęta przez spółkę „I.-A.”. Przepis art. 231

§ 1 KP odnosi się do całości

lub części zakładu pracy, przechodzących na innego pracodawcę. Pod pojęciem

przejścia zakładu pracy lub jego części na innego pracodawcę należy rozumieć

„przemieszczenie jego posiadania z dotychczasowego na nowego pracodawcę, przy

czym może to nastąpić na podstawie czynności prawnej lub wskutek innych zdarzeń

prawnych. Może być efektem między innymi sprzedaży danego zakładu lub jego

części, spadkobrania, czy też, jak w rozpoznawanej sprawie, przejęcia w dzierżawę”.

Zakład pracy w rozumieniu art. 231

jest pojęciem o charakterze przedmiotowym. W

skład tak rozumianego zakładu pracy wchodzą również zatrudnieni w nim pracow-

nicy. Przez część zakładu pracy należy rozumieć „taką wyodrębnioną organizacyjnie

całość, która funkcjonuje jako placówka zatrudnienia dla pracowników wykonujących

w niej pracę. Może to być np. stołówka, warsztaty naprawcze”. Biorąc to pod uwagę,

przyjąć należy, iż przejście na innego pracodawcę „takich elementów zakładu pracy,

jak blacharnia i salon sprzedaży samochodów, co miało miejsce w niniejszej sprawie,

stanowi przejęcie części zakładu pracy z dotychczasowego na nowego pracodawcę

4

w rozumieniu przepisu art. 231

KP”. Syndyk masy upadłości Spółki „U.” dokonał wy-

powiedzenia powodowi umowy o pracę w dniu 20 marca 1995 r. Nastąpiło to więc już

po przejęciu przez stronę pozwaną określonych składników majątku. „Natomiast

przepis art. 231

§ 1 KP jest tak skonstruowany, iż w razie przejęcia zakładu pracy na

nowego pracodawcę, dotychczas zatrudnieni pracownicy zachowują swój status

prawny. „Status ten zachowują oni, bez konieczności rozwiązywania stosunku pracy

u dotychczasowego i nawiązywania u nowego pracodawcy, z mocy prawa („automa-

tycznie”)”. Skoro przedmiot dzierżawy będący wcześniej w posiadaniu spółki „U.”,

został przekazany spółce „I.-A.”, to ta ostatnia spółka stała się automatycznie stroną

umowy o pracę, a powód zachował swój dotychczasowy status prawny. „Rozważając

nadto niniejszą sprawę pod kątem nadużycia prawa, określonego w art. 8 KP wska-

zać należy, iż oczywiście każda ze stron stosunku pracy może powoływać się na na-

ruszenie przewidzianych w tym przepisie granic praw podmiotowych (sprzeczność ze

społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa lub zasadami współżycia społecz-

nego), jednakże świadomość tych granic musi być dla Sądu bardziej lub mniej oczy-

wista. W braku bowiem tej świadomości, rozstrzygnięcie sprawy następowałoby na

podstawie subiektywnego poczucia słuszności, a więc na podstawie kryteriów, które

wymykałyby się spod jakiejkolwiek kontroli. W ocenie Sądu Wojewódzkiego-Sądu

Pracy nie można przyjąć, by nastąpiło przekroczenie zasad współżycia społecznego

w rozumieniu powołanego wyżej art. 8 KP (odpowiednik art. 5 KC), a w każdym razie

brak jest elementów, które wskazywałyby na oczywistość przekroczenia owych za-

sad”.

W kasacji postawiony został zarzut, iż zaskarżony wyrok narusza art. 231

KP

oraz art. 8 KP, ponieważ „postępowanie powoda jako sprzeczne z zasadami współ-

życia społecznego a przede wszystkim ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem

prawa określonego treścią art. 231

Kodeksu pracy nie jest uważane za wykonywanie

tego prawa, nie korzysta z ochrony i przesądza o bezzasadności powództwa (art. 8

KP)”. Według kasacji naruszony został także art. 29 KP, gdyż „wyrok Sądu Woje-

wódzkiego w Poznaniu narusza prawo materialne także z tego powodu, że nie okre-

śla istotnych elementów stwierdzonego przez ten Sąd, bo istniejącego ex lege, sto-

sunku pracy łączącego strony”. Ponadto w kasacji zarzucono, iż doszło do narusze-

nia art. 328 § 2 KPC, gdyż „z treści tegoż przepisu wynika obowiązek szczegółowego

wykazania motywów negatywnego stanowiska Sądu w kwestii zarzutów podnoszo-

nych przez stronę”, a także art. 302 § 1 KPC, gdyż „zdaniem strony pozwanej Sąd

5

winien wezwać pozwanego do osobistego stawiennictwa i tylko w przypadku nieza-

stosowania się do tegoż wezwania poprzestać na przesłuchaniu tylko jednej strony”,

natomiast „Sąd zawiadomił pozwanego o terminie rozprawy a przesłuchał jedynie

obecnego powoda”.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Kasacja nie ma usprawiedliwionych podstaw i dlatego nie została uwzględnio-

na. Główny jej zarzut oparty jest na opacznym pojmowaniu mechanizmu prawnego

ustanowionego w art. 231

KP. W myśl art. 231

§ 2 KP (w brzmieniu sprzed zmiany

dokonanej przez ustawę z dnia 2 lutego 1996 r. o zmianie ustawy – Kodeks pracy

oraz o zmianie niektórych ustaw, Dz.U. Nr 24, poz. 110 ze zm., które miało zastoso-

wanie do rozpoznawanej sprawy), w razie przejęcia zakładu pracy w całości lub w

części przez inny zakład, staje się on stroną w stosunkach pracy z pracownikami

przejętego zakładu. Przejęcie zakładu pracy lub jego części – w ujęciu tego przepisu

– dotyczyło zakładu pracy (lub jego części jako placówki zatrudnienia) w znaczeniu

przedmiotowym. Potwierdzeniem tego jest nowa redakcja art. 231

KP, z której jedno-

znacznie wynika, iż „przejęcie” („przejście”) dotyczy zakładu pracy (jego części), -

przejęcia dokonuje bowiem pracodawca jako strona stosunku pracy - a przy tym nie

ulega wątpliwości, iż celem dokonanej zmiany było jedynie udoskonalenie regulacji z

art. 231

KP, przy zachowaniu jej istoty. Zmiana podmiotu zatrudniającego (pracodaw-

cy) w myśl art. 231

§ 2 KP następowała z mocy samego prawa, a to oznacza, iż sku-

tek polegający na tym, iż nowy pracodawca (zakład pracy w znaczeniu podmioto-

wym) stawał się stroną w stosunkach pracy z pracownikami przejętego zakładu pracy

(w znaczeniu przedmiotowym) lub jego części, nie może być w ogóle oceniany w

aspekcie nadużycia prawa (art. 8 KP). Pracownik nie może nadużyć prawa, skoro

stał się pracownikiem nowego pracodawcy z woli samego ustawodawcy (automa-

tycznie) i niezależnie od swojego zachowania się. O tyle więc błędne są wywody

Sądu drugiej instancji, w których przyjmuje on założenie, że skutek wynikający z art.

231

§ 2 KP może być kwestionowany z powołaniem się na art. 8 KP. By w ogóle

można było nadużyć prawa niezbędne jest czynienie jakiegoś użytku z prawa pod-

miotowego, które przysługuje podmiotowi czyniącemu z niego użytek. Ponieważ

skutek przewidziany w art. 231

§ 2 KP następuje „automatycznie”, to niezależnie od

tego, czy pracownik wystąpi z określonym roszczeniem (o ustalenie istnienia stosun-

6

ku pracy) w sensie prawnym stanie się on i tak pracownikiem nowego pracodawcy.

Jeżeli bowiem stosunek pracy nie zostanie rozwiązany, to dochodzi do następstw

przewidzianych w art. 231

§ 2 KP, przy czym nie można zakładać, że pracownik nad-

używa prawa, ponieważ sam nie rozwiązuje stosunku pracy (nie korzysta z przysłu-

gującego mu prawa kształtującego rozwiązania stosunku pracy). Innym zupełnie za-

gadnieniem jest ocena ewentualnych roszczeń pracowniczych (i ich dochodzenia)

wywodzonych z faktu, że pracownik stał się w następstwie „przejęcia” zakładu pracy

lub jego części pracownikiem nowego pracodawcy. Rozpoznawany spór nie dotyczy

jednakże tego typu roszczeń i stąd powoływanie się przez stronę pozwaną na art. 8

KP oparte jest na nieporozumieniu. Chybione są tym samym wywody uzasadnienia

kasacji, w których pisze się, że „po przejęciu w dniu 2 marca 1995 roku części

obiektu przez Likwidatora PP „P.” powód nie tylko, że nie zgłosił gotowości pracy u

Likwidatora bądź u pozwanego, który później od tegoż Likwidatora przejął obiekt,

lecz nadto nadal pracował u syndyka masy upadłości PM „U.”. Takie postępowanie

powoda należy uznać za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego oraz ze

społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa określonego artykułem 231

KP,

którego ratio legis stanowi ochrona stosunku pracy i jego trwałości w przypadku

przekształceń po stronie zakładu pracy”, a przy tym „z ochrony nim objętej nie może

korzystać pracownik, który dobrowolnie podejmuje pracę w innym podmiocie”, a

„nadto ochrona wynikająca z art. 231

nie może pozostawać w sprzeczności z wolą

pracownika, zaś przejawem tejże woli winna być natychmiastowa gotowość świad-

czenia pracy w przejmującym zakładzie i to gotowość uzewnętrzniana, bo okazana

temuż zakładowi”. W wywodach tych występuje pomieszanie różnych materii, gdyż z

jednej strony, nawiązują one do art. 8 KP, a z drugiej strony, w istocie zawierają

własną, z gruntu błędną, wykładnię art. 231

§ 2 KP, gdyż wprowadzają elementy,

które w przepisach art. 231

KP w ogóle nie występują, w szczególności przyjmując,

że skutek przewidziany w art. 231

§ 2 KP zależy od zachowania się pracownika, w

tym sensie, że nie następuje, jeżeli podjął on inne zatrudnienie, a także, gdy nie

przejawił gotowości podjęcia pracy u nowego pracodawcy. W pewnych przypadkach

zachowanie pracownika może być oceniane jako wyrażenie przez niego woli rozwią-

zania stosunku pracy (za wypowiedzeniem, bez wypowiedzenia czy w drodze poro-

zumienia stron), ale jest to zupełnie inne zagadnienie niż kwestia skutków wynikają-

cych z zastosowania art. 231

§ 2 KP. Główny zarzut kasacji, tj. zarzut naruszenia art.

231

§ 2 KP oraz art. 8 KP, jest więc bezzasadny.

7

Na nieporozumieniu oparty jest także zarzut dotyczący art. 29 KP. Przepis ten

odnosi się do umowy o pracę, a powództwo nie dotyczyło jej treści, lecz jedynie tego,

czy określone strony łączy stosunek pracy. Ponieważ art. 231

§ 2 KP przewiduje, że

nowy pracodawca staje się stroną w stosunkach pracy z pracownikami przejętego

zakładu pracy (jego części), to oznacza to, że treść stosunków pracy łączących

strony przed „przejęciem” pozostaje bez zmiany, chyba że przepis szczególny wpro-

wadza w tym zakresie jakieś modyfikacje. Nie ma tym samym powodów, a także

prawnego uzasadnienia, do sięgania do art. 29 KP, skoro powództwo dotyczy usta-

lenia istnienia stosunku pracy między określonymi podmiotami i oparte zostało na art.

189 KPC. Tym samym o naruszeniu art. 29 KP nie może być mowy.

W uzasadnieniu kasacji pojawia się zarzut, że po stronie „I.-A.” Spółki z o.o.

brak było legitymacji biernej. Nie wskazuje się w związku z tym jaki przepis prawa

został przez Sąd drugiej instancji naruszony, a to oznacza, że niezależnie od jego

merytorycznej bezpodstawności, ten zarzut nie mógł zostać wzięty pod rozwagę

przez Sąd Najwyższy. Sąd ten rozpoznaje bowiem sprawę w granicach kasacji (art.

39311

KPC), które są w szczególności wyznaczone przez to, w jaki sposób ujęte zos-

tały podstawy kasacyjne(przez które pojmuje się konkretne przepisy prawa, których

naruszenie zarzuca się zaskarżonemu wyrokowi) oraz ich uzasadnienie (art. 3933

KPC).

Bezzasadny jest także zarzut naruszenia art. 328 § 2 KPC, gdyż strona poz-

wana formułując go nie wykazała, że naruszenie tego przepisu mogło mieć istotny

wpływ na wynik sprawy, czego wymaga art. 3931

pkt 2 KPC. Ponadto błędny jest jej

pogląd, że przepis art. 328 § 2 KPC wymaga odniesienia się w uzasadnieniu wyroku

do zarzutów podnoszonych przez stronę, gdyż nakłada on na sąd jedynie powinność

wskazania podstawy faktycznej rozstrzygnięcia oraz wyjaśnienia podstawy prawnej

wyroku z przytoczeniem przepisów prawa. Rację ma natomiast strona pozwana za-

rzucając, że w toku rozpoznawania sprawy doszło do naruszenia art. 302 § 1 KPC

gdyż Sąd drugiej instancji ograniczył się do przesłuchania powoda Marka K., nie

przeprowadzając przesłuchania strony pozwanej; brak było bowiem przyczyn natury

faktycznej i prawnej, które uzasadniałyby rezygnację z jej przesłuchania. Jednakże w

ocenie Sądu Najwyższego – mając na uwadze całokształt materiału dowodowego

zgromadzonego w sprawie – uchybienie regule wynikającej z art. 302 § 1 KPC nie

miało istotnego wpływu na wynik rozpoznawanej sprawy. Ponadto Sąd Najwyższy

miał na uwadze także to, że strona pozwana nie wykazała, odpowiednio to uzasad-

8

niając, że naruszenie art. 302 § 1 KPC mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a

więc tym samym nie zostało spełnione wymaganie wynikające z art. 3933

KPC (w

części dotyczącej konieczności uzasadnienia zarzutów kasacyjnych, co w przypadku

zarzutu naruszenia przepisów postępowania oznacza nie tylko potrzebę uzasadnie-

nia na czym polega ich naruszenie, ale także i uprawdopodobnienia, że mogło ono

mieć istotny wpływ na wynik sprawy).

Z powyższych względów Sąd Najwyższy, stosownie do art. 39312

KPC, orzekł

jak w sentencji wyroku.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.