Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 22 września 1999 r.

I PKN 279/99

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 22 września 1999 r.

I PKN 279/99

Wypowiedzenie umowy o pracę dokonane po upływie znacznego czasu

od likwidacji komórki organizacyjnej, w której pracownik był zatrudniony, jeżeli

pracodawca wyznaczył mu inne miejsce pracy, może być uznane za nieuzasad-

nione ze względu na brak związku między likwidacją miejsca pracy, a rozwiąza-

niem umowy.

Przewodniczący: SSN Teresa Flemming-Kulesza, Sędziowie SN: Walerian

Sanetra, Jadwiga Skibińska-Adamowicz (sprawozdawca).

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 22 września 1999 r. sprawy z po-

wództwa Mieczysława K. przeciwko Zespołowi Opieki Zdrowotnej Chorób Płuc w S. o

przywrócenie do pracy, na skutek kasacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego-

Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu z dnia 7 stycznia 1999 r. [...]

u c h y l i ł zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Okręgowemu-Są-

dowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu do ponownego rozpoznania i

orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego.

U z a s a d n i e n i e

Sąd Rejonowy w Wałbrzychu wyrokiem z dnia 25 stycznia 1998 r. zasądził od

Zespołu Opieki Zdrowotnej Chorób Płuc w S. na rzecz Mieczysława K. kwotę

5.773,20 zł z odsetkami od dnia 1 września 1997 r. tytułem odszkodowania za nie-

uzasadnione wypowiedzenie umowy o pracę – zamiast przywrócenia do pracy, któ-

rego powód żądał, oraz oddalił powództwo o wynagrodzenie za czas od listopada

1997 r. do sierpnia 1998 r.

Sąd pierwszej instancji ustalił, że powód był zatrudniony u strony pozwanej od

1 listopada 1986 r. do 31 sierpnia 1993 r. w pełnym wymiarze czasu pracy jako le-

karz pełniący obowiązki ordynatora oddziału sanatoryjnego „B.O.” i od 1 września

1993 r. do 31 sierpnia 1997 r. na tym samym stanowisku w niepełnym wymiarze

2

czasu pracy. Z dniem 28 kwietnia 1997 r. uległ likwidacji pawilon „B.O.”, gdyż strona

pozwana użyczyła jego pomieszczeń medycznych Wojewódzkiemu Szpitalowi Zes-

polonemu w W. na czas remontu tego szpitala. Od 29 kwietnia do 9 czerwca 1997 r.

powód przebywał na urlopie wypoczynkowym, a po jego zakończeniu został skiero-

wany do pracy w pawilonie „R.”. Również inni pracownicy pawilonu „B.O.” zostali

przesunięci do pracy na inne oddziały lub przeszli na emeryturę. Zarządzeniem wew-

nętrznym nr 29/97 z dnia 7 lipca 1997 r. zlikwidowane zostały stanowiska ordynato-

rów i p.o. ordynatorów w pawilonie „B.O.”.

W dniu 18 lipca 1997 r. powód otrzymał pismo zawierające oświadczenie pra-

codawcy o wypowiedzeniu umowy o pracę z dniem 31 sierpnia 1997 r., z jednoczes-

nym skróceniem okresu wypowiedzenia do jednego miesiąca. Za pozostałe dwa

miesiące powód otrzymał wynagrodzenie.

W świetle tych ustaleń Sąd Rejonowy uznał, że wypowiedzenie powodowi

umowy o pracę nie było konieczne. Okazało się bowiem, że pracodawca miał realną

możliwość zatrudniania powoda w pawilonie „R.”, do którego został przeniesiony i

który nadal funkcjonuje. Poza tym istniała możliwość utrzymania oddziału, którym

kierował powód, przy zmniejszonej liczbie łóżek. Wskazywały na to zeznania dyrek-

tora strony pozwanej Bolesława Z., który zabiegał o wydzielenie pewnej liczby łóżek i

dalsze prowadzenie oddziału I, jak również zeznania Lecha L. - dyrektora Wojewódz-

kiego Szpitala Zespolonego w W., który rozmawiał wielokrotnie z dyrektorem strony

pozwanej Bolesławem Z. na temat udostępnienia pawilonu „B.O.” dla potrzeb

szpitala i który zdecydowanie wypowiadał się co do tego, że pozostawienie kilkuna-

stu łóżek (14) dla potrzeb pacjentów podlegających opiece ZOPZ Chorób Płuc w S.

nie będzie utrudnieniem dla funkcjonowania szpitala. Możliwe było także dalsze za-

trudnianie powoda w pawilonie „R.”, gdyż ordynator oddziału pulmonologicznego w

tym pawilonie Krzysztof P. był zainteresowany zatrudnieniem powoda na stałe, a nie

tylko doraźnie i na takich zasadach powód zaczął tam pracować. Powyższe okolicz-

ności przemawiają więc – zdaniem Sądu Rejonowego – za wnioskiem, że przyczyna

wypowiedzenia była pozorna. Mimo to Sąd Rejonowy uznał za niecelowe przywró-

cenie powoda do pracy, gdyż okazało się, że posiada już uprawnienia emerytalne i

może korzystać ze świadczenia z ubezpieczenia społecznego, a ponadto ma dodat-

kowe zatrudnienie, natomiast strona pozwana dążyła do zatrudniania absolwentów

szkół medycznych, którzy pozostają bez pracy i dochodów. Dlatego też Sąd pierw-

szej instancji orzekł o odszkodowaniu, zaznaczając, że powyższe rozstrzygnięcie nie

3

pozwala zasądzić na rzecz powoda wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy.

Od powyższego wyroku wniosły apelację obie strony. Zdaniem powoda, zas-

karżony wyrok nie uwzględnił przede wszystkim tego, że jego przeniesienie do pawi-

lonu „R.” miało mieć charakter stały, gdyż ordynator Krzysztof P. wyraził zgodę na

podział prowadzonego przez siebie oddziału na dwie części, z których jedną miał

prowadzić powód. Sąd Rejonowy pominął także okoliczność, że okres właściwie

określonego wypowiedzenia umowy zakończyłby się 31 października 1997 r., a już

dnia 1 listopada 1997 r. na miejsce powoda został zatrudniony inny lekarz. Gdy zaś

chodzi o dodatkową pracę, to strona pozwana wyraziła zgodę na nią przyjmując po-

woda do pracy w 1986 r. Strona pozwana natomiast podniosła, że przeniesienie po-

woda na inny oddział było tymczasowe i świadczyło tylko o dobrej woli pracodawcy,

który ze względu na likwidację miejsca pracy powoda mógł go zwolnić wcześniej.

Zatrudnienie powoda na stałe w pawilonie „R.” nie było możliwe z uwagi na schemat

organizacyjny i brak wolnych miejsc.

Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu wyro-

kiem z dnia 7 stycznia 1999 r. oddalił apelację powoda, a na skutek apelacji strony

pozwanej zmienił zaskarżony wyrok w części zasądzającej na rzecz powoda odszko-

dowanie w ten sposób, że oddalił powództwo.

Sąd Wojewódzki stwierdził, że zasądzenie przez Sąd Rejonowy odszkodowa-

nia na podstawie art. 45 § 1 KP było bezzasadne. Postępowanie dowodowe wyka-

zało bowiem, że z dniem 28 kwietnia 1997 r. oddział sanatoryjny I w pawilonie „B.O.”

uległ likwidacji. Uległo też likwidacji stanowisko p.o. ordynatora, które zajmował po-

wód. Skoro więc przyczyną wypowiedzenia umowy o pracę, podaną także w piśmie

wypowiadającym tę umowę, były zmiany organizacyjne, co do których nie ma wątpli-

wości, że zaistniały, to czynność pracodawcy nie narusza ani art. 30 § 4, ani art. 45 §

1 KP. Dlatego też Sąd Wojewódzki oddalił apelację powoda, który żądał zamiast

odszkodowania – przywrócenia do pracy, oraz uwzględnił apelację strony pozwanej,

gdyż w ustalonym stanie faktycznym żadne z roszczeń przewidzianych w art. 45 § 1

KP nie mogło być powodowi przyznane.

W kasacji powód zarzucił naruszenie prawa materialnego:

- art. 30 § 4 KP wskutek przyjęcia przez Sąd Wojewódzki, że podana w wypowiedze-

niu przyczyna była prawdziwa i konkretna;

- art. 36 § 1 KP przez zastosowanie wcześniejszego rozwiązania umowy o pracę z

powodu zmniejszenia stanu zatrudnienia mimo braku okoliczności uzasadniających

4

taki sposób rozwiązania umowy;

- art. 42 § 4 KP mimo nieustalenia, czy były warunki do zastosowania tego przepisu i

mimo niewydania powodowi przez pracodawcę polecenia służbowego przeniesienia

do innej pracy;

- art. 45 § 1 i § 2 KP wskutek przyjęcia, że nie ma okoliczności uzasadniających za-

sądzenie na rzecz powoda odszkodowania, chociaż w postępowaniu pierwszoinstan-

cyjnym strona pozwana złożyła wniosek o przyznanie powodowi odszkodowania,

- oraz art. 12 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. o szczególnych zasadach rozwiązy-

wania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn dotyczących zakładu pracy oraz

o zmianie niektórych ustaw (Dz.U. z 1990 r. Nr 4, poz. 19 ze zm.) wskutek niewyda-

nia orzeczenia o ponownym zatrudnieniu powoda u strony pozwanej mimo zgłosze-

nia w postępowaniu sądowym zamiaru powrotu do pracy wobec pojawienia się takiej

możliwości i zatrudniania innych lekarzy.

Skarżący podkreślił, że wskazana przez pracodawcę przyczyna wypowiedze-

nia umowy nie mogła być uznana za prawdziwą, gdyż po likwidacji pawilonu „B.O.” i

przejęciu go przez Wojewódzki Szpital Zespolony w W. powód podjął pracę – za

zgodą pracodawcy i w porozumieniu z ordynatorem pawilonu „R.” Krzysztofem P. - w

tymże pawilonie, a oddział prowadzony przez dr P. został faktycznie podzielony mię-

dzy niego i powoda. Czas pracy powoda w pawilonie „R.” wynosił 82 dni i nie towa-

rzyszyło mu wydanie przez pracodawcę polecenia opartego na podstawie art. 42 § 4

KP. Przeciwnie, rozmowy, które toczyły się wokół sprawy powoda i ich wynik, utrzy-

mywały go w przekonaniu, że praca w pawilonie „R.” jest pracą stałą. Skarżący pod-

niósł również, że Sąd Wojewódzki pominął tę część ustaleń Sądu Rejonowego, z

których wynikało, że były możliwości wydzielenia części pawilonu „B.O.” - mimo jego

przekazania Szpitalowi Wojewódzkiemu w W. na czas remontu - dla potrzeb leczenia

sanatoryjnego. Wreszcie - zdaniem powoda - o nieprawdziwości podanej przyczyny

zwolnienia świadczy fakt przyjęcia do pracy innych lekarzy, zwłaszcza lekarza J.,

która „zastąpiła powoda na „R.””. Według powoda ciężar udowodnienia prawdziwości

i zasadności przyczyny spoczywa na pracodawcy, a skoro strona pozwana tego nie

wykazała, powodowi przysługiwało - stosownie do jego wyboru - jedno z roszczeń

przewidzianych w art. 45 § 1 KP.

Przytaczając powyższe zarzuty i argumenty skarżący wniósł o uchylenie zas-

karżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu we Wrocławiu do po-

nownego rozpoznania albo o uchylenie także wyroku Sądu Rejonowego i przekaza-

5

nie sprawy temu Sądowi do rozpoznania, ewentualnie o zmianę zaskarżonego wyro-

ku i przywrócenie powoda do pracy lub zasądzenie na jego rzecz odszkodowania.

Strona pozwana wniosła o oddalenie kasacji.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Kasacja jest zasadna.

Sąd Okręgowy, dokonując zmiany wyroku Sądu pierwszej instancji przez od-

dalenie roszczenia powoda o przywrócenie do pracy, nie zmienił ustaleń tego Sądu,

lecz przyjął je za własne. Uznał bowiem, że były prawidłowe. Według Sądu Okręgo-

wego błędne były jedynie wnioski, jakie wyprowadził Sąd Rejonowy z tych ustaleń.

Zatem ocena stanowiska Sądu Rejonowego przez Sąd drugiej instancji, prowadząca

do zmiany orzeczenia, nie była następstwem odmiennych ustaleń, lecz wynikiem in-

nej ich oceny prawnej. Jeżeli następnie, także zdaniem skarżącego przyjęte w spra-

wie ustalenia były trafne, to tym samym wystarczające było oparcie kasacji na zarzu-

cie naruszenie prawa materialnego.

Przede wszystkim słuszne jest twierdzenie powoda, że w ustalonym stanie

faktycznym Sąd Okręgowy niewłaściwie zinterpretował art. 45 § 1 KP. Z poczynio-

nych ustaleń wynikało bowiem, że fizyczna likwidacja pawilonu „B.O. I” nastąpiła dnia

28 kwietnia 1997 r. w związku z użyczeniem pomieszczeń Wojewódzkiemu Szpitalo-

wi Zespolonemu w W. na czas jego remontu. Wcześniej jednak prowadzone były

rozmowy na ten temat i przygotowania. Mimo likwidacji wymienionej placówki powód

nie otrzymał wypowiedzenia umowy o pracę, lecz od dnia 29 kwietnia rozpoczął urlop

wypoczynkowy, z którego korzystał do dnia 9 czerwca 1997 r. W dniu 10 czerwca

1997 r., gdy zgłosił się do pracy, w wyniku rozmowy z dyrektorem strony pozwanej

Bronisławem Z. i ordynatorem pawilonu „R.” Krzysztofem P. dowiedział się, że ma

podjąć pracę w pawilonie „R.” i tam został skierowany, bez jakichkolwiek zastrzeżeń,

że będzie to praca tymczasowa. Przeciwnie, treść rozmowy z wymienionymi wyżej

osobami utwierdziła go w przekonaniu, że przeniesienie miało charakter stały. Tym-

czasem strona pozwana, dokonując dnia 18 lipca 1997 r. wypowiedzenia powodowi

umowy o pracę, podała jako przyczynę: „likwidacja pawilonu „B.O. I” – likwidacja

etatu p.o. ordynatora”. Powód zaś, odwołując się od wypowiedzenia, nie żądał przy-

wrócenia do pracy w pawilonie „B.O. I”, lecz w pawilonie „R.”, co zupełnie uszło

uwagi Sądu Okręgowego. W związku z tym Sąd ten rozstrzygnął o roszczeniu powo-

6

da na podstawie tej części ustaleń, z której wynikał fakt likwidacji pawilonu „B.O. I”

(jako placówki sanatoryjnej) ze względu na oddanie jej do czasowego korzystania

Wojewódzkiemu Szpitalowi Zespolonemu w W. Ustalenia te dotyczyły zarazem

wcześniejszych w czasie wydarzeń. Sąd Okręgowy pominął natomiast w ogóle treść

żądania powoda i tę część ustaleń, według której od dnia 10 czerwca 1997 r. skarżą-

cy został skierowany do pracy w pawilonie „R.”, bez powierzenia mu tam pracy na

podstawie art. 42 § 4 KP i bez jakichkolwiek zastrzeżeń, że przeniesienie będzie

czasowe. Przeciwnie, z powyższej części ustaleń wynikało, że opisane rozwiązanie

sprawy zatrudnienia powoda miało charakter stały i satysfakcjonowało obie strony

oraz ordynatora pawilonu „R.”, gdyż odtąd powierzony mu oddział miał być prowa-

dzony przez niego i przez powoda. Dlatego właśnie Sąd Rejonowy między innymi

uznał, że wypowiedzenie skarżącemu umowy o pracę „nie było konieczne”, a jego

przyczyna „nie była rzeczywista i prawdziwa”.

W tym stanie rzeczy uprawniony jest wniosek, że oddalenie roszczenia powo-

da o przywrócenie do pracy nastąpiło w oderwaniu od jego żądania i od odpowiada-

jących temu żądaniu ustaleń, a w konsekwencji, że w przyjętym przez Sąd Okręgowy

stanie faktycznym, przepis art. 45 § 1 KP został niewłaściwie zastosowany.

Według art. 382 KPC sąd drugiej instancji może skorzystać z ustaleń sądu

pierwszej instancji traktując je jako własne, ale może także na podstawie materiału

zebranego przez ten sąd dokonać odmiennych ustaleń. W każdej jednak sytuacji

powinien ocenić istotne dla sprawy okoliczności. W rozpoznawanej sprawie Sąd

Okręgowy nie zmienił ustaleń Sądu Rejonowego, lecz nie ocenił istotnego dla jej

rozstrzygnięcia faktu, że od dnia 10 czerwca 1997 r. powód pracował w pawilonie

„R.” oraz że wypowiedzenie mu umowy o pracę nastąpiło dnia 18 lipca 1997 r., a

faktyczna likwidacja dotychczasowego miejsca pracy, tj. pawilonu „B.O. I”, miała

miejsce dnia 28 kwietnia 1997 r. Trafny zatem okazał się zarzut skarżącego dotyczą-

cy naruszenia art. 45 § 1 KP.

Taką samą ocenę należało wyrazić co do zarzutu naruszenia art. 30 § 4 KP.

Zgodnie z tym przepisem obowiązek podania przez pracodawcę na piśmie przyczyny

wypowiedzenia umowy o pracę obejmuje wskazanie tych faktów, które spowodowały

decyzję o zwolnieniu pracownika. Oznacza to, że przyczyna wypowiedzenia powinna

być rzeczywista i sformułowania w sposób konkretny. Naruszenie obowiązku poda-

nia przyczyny jest naruszeniem przepisów o wypowiadaniu umów o pracę i stwarza

po stronie pracownika roszczenia określone w art. 45 § 1 KP. Skoro zatem w świetle

7

ustaleń przyjętych przez Sąd Okręgowy powód – po likwidacji pawilonu „B.O. I” - zos-

tał przeniesiony do pracy w pawilonie „R.” i to bez zastrzeżeń co do czasu trwania

tego przeniesienia, to przyczyna w postaci likwidacji pawilonu „B.O. I” nie mogła być

uznana za rzeczywistą przyczynę wypowiedzenia, zgodnie z tym, jak ocenił ją Sąd

Rejonowy. Jeżeli natomiast pracodawca powołał wymienioną przyczynę jako fak-

tyczną przyczynę swojej decyzji, to trzeba zauważyć, że była ona nieadekwatna do

ustaleń dotyczących faktów, które nastąpiły po likwidacji miejsca pracy powoda.

Podsumowując dotychczasowe rozważania należy stwierdzić, że zarzut naru-

szenia przepisów art. 30 § 4 i art. 45 § 1 KP okazał się usprawiedliwioną i wystar-

czającą podstawą kasacji. Natomiast pozostałe przepisy powołane w kasacji nie

miały istotnego wpływu na jej rozstrzygnięcie, zaś zarzut naruszenia art. 12 ustawy z

dnia 28 grudnia 1989 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami

stosunków pracy z przyczyn dotyczących zakładu pracy, uzasadniony przez skarżą-

cego „niezatrudnieniem ponownym... mimo zgłoszenia zamiaru powrotu do pracy w

trakcie prowadzonego postępowania sądowego”, wymagał wskazania - jako podsta-

wy kasacji - także naruszenia przepisów postępowania.

Z przytoczonych względów i stosownie do art. 39313

§ 1 KPC Sąd Najwyższy

orzekł jak w sentencji wyroku.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.