Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 8 października 1999 r.

II UKN 132/99

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 8 października1999 r.

II UKN 132/99

Potrącenie zaległych składek na ubezpieczenie społeczne osób prowa-

dzących działalność gospodarczą z przyznanego świadczenia emerytalnego

lub rentowego było możliwe tylko w razie ustalenia prawa do tych świadczeń,

co następowało bez uwzględnienia okresów, za które nie zostały opłacone

składki przez osobę prowadzącą działalność gospodarczą.

Przewodniczący: SSN Zbigniew Myszka (sprawozdawca), Sędziowie SN:

Jerzy Kuźniar, Stefania Szymańska.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 8 października 1999 r. sprawy z

wniosku Katarzyny K. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych-Oddziałowi w

O.W. o rentę rodzinną, na skutek kasacji wnioskodawczyni od wyroku Sądu Apela-

cyjnego w Łodzi z dnia 10 grudnia 1998 r. [...]

o d d a l i ł kasację.

U z a s a d n i e n i e

Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Łodzi wyrokiem z

dnia 10 grudnia 1998 r. zmienił zaskarżony wyrok Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy

w Kaliszu z dnia 29 czerwca 1998 r. [...], zmieniający odmowną decyzję organu ren-

towego z dnia 29 czerwca 1998 r. i przyznający wnioskodawczyni Katarzynie K. na

rzecz jej syna Konrada prawo do renty rodzinnej po zmarłym ojcu dziecka Arturze P.,

w ten sposób, że oddalił odwołanie. W sprawie tej ustalono, że ojciec dziecka miał w

chwili śmierci ukończone 28 lat życia. Sąd pierwszej instancji przyjął, że na wymaga-

ny do przyznania prawa do renty rodzinnej staż ubezpieczenia w wymiarze 4 lat -

zmarły legitymował się okresem wynoszącym 2 lata 5 miesięcy i 10 dni, jednakże

przyznał na rzecz jego małoletniego syna prawo do renty rodzinnej, uzasadniając to

regulacją zawartą w art. 16 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 18 grudnia 1976 r. o ubezpiecze-

niu społecznym osób prowadzących działalność gospodarczą oraz ich rodzin (jedno-

2

lity tekst: Dz.U. z 1989 r. Nr 46, poz. 250 ze zm.), która zezwalała na potrącanie z

przyznanego świadczenia rentowego zaległych składek na ubezpieczenie z tytułu

prowadzonej działalności gospodarczej. Zmieniając zaskarżony wyrok Sąd drugiej

instancji uznał, że regulacje prawne zawarte w art. 16 ust. 2 i 3 ustawy z 18 grudnia

1976 r. należy odczytywać łącznie z normą art. 15 tej ustawy. W konsekwencji prze-

pisy te miały zastosowanie tylko w razie nabycia prawa do renty rodzinnej po ubez-

pieczonym na podstawie stażu ubezpieczeniowego, do którego nie uwzględnia się

okresów ubezpieczenia, za które podlegająca ubezpieczeniu społecznemu osoba

prowadząca działalność gospodarczą nie opłaciła składek.

W kasacji wnioskodawczyni od tego wyroku podniesiono zarzut naruszenia

prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 15 i 16 ustawy z 18 grudnia 1976 r.

Zdaniem skarżącej składki na ubezpieczenie społeczne, z jakimi zalegał ojciec

dziecka, organ rentowy powinien potrącać z przyznanej po zmarłym renty rodzinnej.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 39311

KPC Sąd Najwyższy rozpoznaje sprawę w granicach ka-

sacji, które wytyczają wskazane podstawy kasacji oraz ich uzasadnienie. Ogranicze-

nie podstaw kasacji wyłącznie do zarzutu naruszenia prawa materialnego powoduje,

że dla Sądu Najwyższego miarodajne były ustalenia faktyczne, jakie przyjął Sąd

drugiej instancji przy wydawaniu zaskarżonego wyroku. Z ustaleń tych wynikało, że

ubezpieczony ojciec dziecka Artur P. w okresie poprzedzającym jego zgon nie opła-

cał w ogóle składek na ubezpieczenie społeczne z tytułu prowadzonej działalności

gospodarczej. W takich okolicznościach sprawy Sąd drugiej instancji prawidłowo

wywiódł, że okres podlegania temu rodzajowi ubezpieczenia nie może być uwzględ-

niony przy ustalaniu prawa do świadczeń z ubezpieczenia społecznego. Z treści art.

15 ust. 1 ustawy z 18 grudnia 1976 r. wynikało, że ilekroć przepisy o świadczeniach

pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa, o ubez-

pieczeniu rodzinnym oraz o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin

uzależniają prawo do świadczeń lub ich wysokość od posiadania ustalonego okresu

zatrudnienia – przy ustalaniu świadczeń dla osób ubezpieczonych przez taki okres

rozumie się okres ubezpieczenia i okresy zaliczalne do okresu ubezpieczenia. Jed-

nakże zgodnie z ust. 2 omawianego przepisu - za okresy ubezpieczenia uważa się

jedynie miesiące kalendarzowe, za które ubezpieczony opłacił składki na ubez-

3

pieczenie lub w których nastąpiło zwolnienie z opłacania składek. Okresami zwol-

nienia z obowiązku opłacania składek na ubezpieczenie społeczne są okresy pobie-

rania zasiłku chorobowego lub macierzyńskiego albo odbywania czynnej służby

wojskowej, służby zastępczej lub zasadniczej służby w obronie cywilnej. Skoro

według miarodajnych ustaleń faktycznych Artur P. nie opłacił składek na ubezpiecze-

nie społeczne za cały okres prowadzonej działalności gospodarczej i nie zachodziły

sytuacje zwalniające go z obowiązku opłacania tych składek, to okres prowadzonej

działalności gospodarczej nie mógł być uwzględniony jako okres ubezpieczenia przy

ustalaniu prawa do świadczeń z ubezpieczenia społecznego. Okres nieopłacania

składek na ubezpieczenie społeczne osób prowadzących działalność gospodarczą

nie był zatem składkowym okresem ubezpieczenia w ujęciu art. 15 ustawy z dnia 18

grudnia 1976 r. w związku z art. 2 ust. 2 pkt 13 ustawy z dnia 17 października 1991 r.

o rewaloryzacji emerytur i rent, o zasadach ustalania emerytur i rent oraz o zmianie

niektórych ustaw (Dz.U. Nr 104, poz. 450 ze zm., powoływanej dalej jako ustawa re-

waloryzacyjna). Tak charakter prawny spornego okresu ocenił również Sąd pierwszej

instancji, który przy ustalaniu prawa do renty rodzinnej po zmarłym Arturze P. nie

uwzględnił żadnego okresu prowadzonej przezeń działalności gospodarczej, za które

nie były opłacone należne składki na ubezpieczenie społeczne. Takie stanowisko

prowadziło do przyjęcia, że Artur P. nie posiadał ustawowo wymaganego 4 letniego

stażu ubezpieczeniowego koniecznego do przyznania po nim prawa do renty rodzin-

nej, skoro udowodniono jedynie 2 lata 5 miesięcy i 10 dni okresów składkowych i

nieskładkowych. W związku z tak ustalonym wymiarem stażu ubezpieczeniowego

syn Artura P. nie był uprawniony do nabycia prawa do renty rodzinnej, z której nas-

tępnie mogłyby być potrącane nieuiszczone przez jego ojca zaległe składki na ubez-

pieczenie społeczne osób prowadzących działalność gospodarczą, ponieważ jego

ojciec miał okres ubezpieczenia krótszy niż wymagany do uzyskania świadczeń z

ubezpieczenia społecznego (art. 37 ustawy o z.e.p. w związku z art. 2 ust. 2 pkt 13

ustawy rewaloryzacyjnej i art. 15 ustawy z 18 grudnia 1976 r.). Powyższe rozważania

prowadziły do zaaprobowania stanowiska wyrażonego przez Sąd drugiej instancji, że

potrącenie zaległych składek na ubezpieczenie społeczne osób prowadzących dzia-

łalność gospodarczą z przyznanego świadczenia emerytalnego lub rentowego było

możliwe tylko w razie uprzedniego ustalenia prawa do tych świadczeń z ubezpiecze-

nia społecznego, co następowało bez uwzględnienia okresów ubezpieczenia, za

które nie zostały opłacone składki na ubezpieczenie społeczne. W aktualnym stanie

4

prawnym takie stanowisko znalazło wyraźne potwierdzenie w ustawie z dnia 17

grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych

(Dz.U. Nr 162.poz. 1118 ze zm.), która uchyliła moc obowiązującą przepisów art. 15

ust. 2 i 3 i art. 16 ustawy z dnia 18 grudnia 1976 r. Ponadto potwierdzono to w art. 5

ust. 4 i 5, który wyraźnie stanowi, że przy ustaleniu prawa do emerytury lub renty dla

płatników składek, zobowiązanych do opłacania składek na własne ubezpieczenia

emerytalne i rentowe, nie uwzględnia się okresu, za który nie zostały opłacone

składki, mimo podlegania obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowemu

w tym okresie.

Mając powyższe na uwadze kasacja podlegała oddaleniu na podstawie art.

39312

KPC.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.