Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 21 października 1999 r.

I PKN 299/99

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 21 października 1999 r.

I PKN 299/99

Bezzasadny jest kasacyjny zarzut naruszenia art. 98 ust. 3 ustawy z dnia

19 października 1972 r. o wynalazczości (jednolity tekst: Dz.U. z 1984 r. Nr 33,

poz. 177 ze zm.), jeżeli efekty uzyskane przez stosowanie projektu wynalazcze-

go nie dotyczyły efektów uzyskanych przez wykonywanie prawa do patentu lub

do prawa ochronnego albo patentu lub prawa ochronnego.

Przewodniczący: SSN Kazimierz Jaśkowski, Sędziowie SN: Walerian Sanetra

(sprawozdawca), Barbara Wagner.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 21 października 1999 r. sprawy z po-

wództwa Jerzego B. przeciwko Przedsiębiorstwu Badawczo-Produkcyjnemu Prze-

mysłu Kablowego „E.” w likwidacji o zapłatę, na skutek kasacji powoda od wyroku

Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 21 listopada 1997 r. [...]

o d d a l i ł kasację i zasądził na rzecz strony pozwanej od powoda kwotę

1.000 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

U z a s a d n i e n i e

W imieniu powoda Jerzego B. wniesiona została kasacja od wyroku Sądu

Apelacyjnego w Warszawie z dnia 21 listopada 1997 r. [...], którym jego apelacja od

wyroku Sądu Wojewódzkiego w Warszawie z dnia 4 grudnia 1996 r. [...] w zasadni-

czym zakresie została oddalona i który jednakże równocześnie w pewnym zakresie

został zmieniony na korzyść powoda.

Powód Jerzy B. domagał się zasądzenia od pozwanego Przedsiębiorstwa Ba-

dawczo Produkcyjnego Przemysłu Kablowego „E.” w O.M. wynagrodzenia za stoso-

wanie w latach 1987 - 1992 opatentowanego wynalazku, dotyczącego sposobu roz-

tłaczania kapturków termokurczliwych oraz urządzenia do roztłaczania kapturków

termokurczliwych. W toku postępowania powód sprecyzował ostatecznie swe rosz-

czenia w ten sposób, że wniósł o zasądzenie wynagrodzenia według opinii biegłego

2

inż. Jana W., sporządzonej 19 grudnia 1995 r. [...], tj. w łącznej kwocie 41.512.313 zł

(przed denominacją) wraz z odsetkami ustawowymi. W piśmie procesowym z dnia 14

grudnia 1995 r., wniesionym dnia 22 grudnia 1995 r. [...], powód wystąpił ponadto o

zasądzenie odsetek od zaległych odsetek, stosownie do treści art. 482 § 1 KC. Sąd

Wojewódzki uwzględnił powództwo co do kwoty 1.577,15 (należności głównej) oraz

kwoty 5.180,59 zł skapitalizowanych odsetek (z odsetkami ustawowymi od 24 maja

1996 r. do dnia zapłaty), zaś w pozostałym zakresie powództwo oddalił. Sąd ten

ustalił, że powód jest twórcą wynalazku, dotyczącego sposobu roztłaczania kaptur-

ków termokurczliwych i urządzenia do roztłaczania. Wynalazek ten został wykorzys-

tany w procesie technologicznym produkcji kapturków termokurczliwych, potrzebnych

do zabezpieczenia zakończeń kabli. Powód jako twórca wynalazku otrzymał tytułem

wynagrodzenia za pięć lat stosowania wynalazku (od 1 lipca 1987 r. do 30 czerwca

1992 r.) kwotę 262,15 zł. Opierając się na treści § 1 ust. 4 i § 10 ust. 3 zarządzenia

Ministra – Kierownika Urzędu Naukowo-Technicznego i Wdrożeń z 31 stycznia 1986

r. w sprawie zasad obliczania efektów stanowiących podstawę do ustalenia wysoko-

ści wynagrodzeń za pracownicze projekty wynalazcze (M.P. Nr 12, poz. 87) Sąd

Wojewódzki uznał za wiarygodną opinię biegłego Jana W. z 5 sierpnia 1996 r. i na jej

podstawie „przypisał rozwiązaniu powoda 35% udziału w całości przedsiębiorstwa w

postaci produkcji kapturków termokurczliwych.” Odpowiednio do tych ustaleń wyliczył

wynagrodzenie powoda na kwotę 1.839,26 złotych oraz wysokość skapitalizowanych

odsetek. Na podstawie art. 9 ustawy z dnia 19 października 1972 r. o wynalazczości

(jednolity tekst: Dz.U. z 1984 r. Nr 33, poz. 77 ze zm.) Sąd Wojewódzki zasądził na

rzecz powoda kwotę 1.577,15 (po odliczeniu już wypłaconego wynagrodzenia) oraz

kwotę 5.180,59 tytułem skapitalizowanych odsetek.

W toku postępowania przed Sądem Apelacyjnym – w następstwie apelacji

powoda - przeprowadzono dowód z opinii Politechniki W. na okoliczność jaką część

rozwiązania całości przedsięwzięcia w postaci produkcji kapturków termokurczliwych

należy przypisać powodowi jako twórcy projektu wynalazczego, (objętego patentem

[...]), a jaka część tego przedsięwzięcia jest związana z wdrożeniem wyniku prac ba-

dawczo-rozwojowych, nie objętych tym projektem wynalazczym. Według opinii Ins-

tytutu Technologii Materiałowych Politechniki W. termoformowanie kapturków według

wynalazku powoda i przy użyciu wynalezionego przez niego urządzenia, stanowiło

20% całości prac badawczo-wdrożeniowych zmierzających do produkcji kapturków

termokurczliwych. W ocenie Sądu drugiej instancji w świetle tej opinii, a także wobec

3

wniosków opinii biegłego J.W. (sporządzonej 5 sierpnia 1996 r.), po przedstawieniu

przez pozwane przedsiębiorstwo materiałów dotyczących prac badawczych i prób

[...], należy uznać, iż projektowi wynalazczemu powoda można przypisać nie więcej

niż 35% efektów związanych z produkcją kapturków termokurczliwych. Taki sposób

obliczania wynagrodzenia za stosowanie projektu wynalazczego przewidziano w §

10 ust. 3 zarządzenia Ministra - Kierownika Urzędu Naukowo-Technicznego i Wdro-

żeń z dnia 31 stycznia 1986 r. Obie opinie uwzględniają przedstawione przez poz-

wane przedsiębiorstwo dokumenty obrazujące przeprowadzone prace badawcze

poprzedzające podjęcie produkcji kapturków. Prace te obejmowały tak istotne za-

gadnienia jak: dobór materiałów, konstrukcja wyrobu i formy wtryskowej, proces

wtrysku, sieciowanie radiacyjne, nakładanie kleju. Na problem właściwego doboru

materiałów zwracał uwagę sam powód w sprawozdaniu z pracy naukowo-badawczej

z 1982 r. [...]. Z tego samego sprawozdania wynika, że próby materiałowe trwały

prawie rok. Podobne problemy stwarzało opracowanie receptury kleju topliwego i

technologii jego nakładania wraz z oprzyrządowaniem. Zwracał na to również uwagę

sam powód [...]. Jego też zdaniem uruchomienie produkcji kapturków termokurczli-

wych stanowiło trudny, trwający od 1986 r. proces. Wyliczone przez biegłego J.W.

wynagrodzenie obejmuje także efekty z produkcji doświadczalnej i importowej. Mając

na uwadze powyższe okoliczności Sąd drugiej instancji oddalił apelację powoda skie-

rowaną do należności głównej stanowiącej wynagrodzenie twórcy. Uznał natomiast

rację skarżącego w kwestii przyjętego w wyroku Sądu Wojewódzkiego początkowego

terminu płatności odsetek od zaległych odsetek. Zgodnie z art. 482 KC odsetek

od zaległych odsetek można żądać od chwili wytoczenia o nie powództwa. Należy

zatem przyjąć, iż samo złożenie pisma procesowego zawierającego takie żądanie

uprawnia do świadczenia podwyższonego o odsetki od zaległych odsetek. Taki sku-

tek w rozpoznawanej sprawie wywołało pismo powoda złożone bezpośrednio w Są-

dzie Wojewódzkim 22 grudnia 1995 r. [...]. Z tego względu zgodnie z regułą art. 111

§ 2 KC powodowi należą się od dnia 23 grudnia 1995 r. odsetki od wyliczonych na

ten dzień zaległych odsetek. Stosownie do tego ustalenia zmieniony został zaskar-

żony apelacją wyrok Sądu pierwszej instancji.

W kasacji zaskarżonemu nią wyrokowi postawiono zarzut, iż narusza on prze-

pisy prawa materialnego, „a mian. art. 98 ust. 2 i 3 ustawy z 19 października 1972 r.

o wynalazczości (Dz.U. 33/84 poz. 177) przez pominięcie tegoż przepisu przy ustala-

niu efektów wynalazku opatentowanego numerem [...] oraz art. 110 ust. 1 powyższej

4

ustawy przez jego niezastosowanie.” Ponadto kasacja zawiera zarzut „naruszenia

przepisów postępowania a mian. art. 233 § 1 KPC przez nierozważenie całości mate-

riału zgromadzonego w sprawie oraz art. 316 § 1 i art. 364 § 2 KPC przez zamknię-

cie rozprawy mimo niewyjaśnienia całości żądań powoda a mian. należności powoda

z tytułu efektów wtórnych; uchybienia te miały niewątpliwie istotny wypływ na wynik

sprawy.”

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Kasacja nie ma usprawiedliwionych podstaw i wobec tego nie mogła zostać

uwzględniona. W petitum postawiony został zarzut, iż w zaskarżonym wyroku doszło

do naruszenia art. 98 ust. 2 i 3 oraz art. 110 ust. 1 ustawy o wynalazczości. Gdy idzie

o art. 98 ust. 2 i 3 ustawy o wynalazczości to brak jest w kasacji wyjaśnienia na czym

polegało jego naruszenie. Jest to istotna okoliczność, gdyż Sąd Najwyższy rozpoz-

naje sprawę w granicach kasacji (art. 39311

KPC), a te wyznaczone są zwłaszcza

przez to w jaki sposób ujęte zostały w niej jej podstawy (tj. jakie wskazano w niej

konkretne przepisy, których naruszenie się zarzuca), a także ich uzasadnienie (art.

3933

KPC). W myśl art. 98 ust. 2 ustawy o wynalazczości (w brzmieniu mającym zas-

tosowanie do rozpoznanej sprawy) podstawą do ustalenia wysokości wynagrodzenia

za pracowniczy projekt wynalazczy są efekty uzyskane przez stosowanie projektu.

Przepis ten został zastosowany w zaskarżonym wyroku, bo przy ustalaniu wyna-

grodzenia powoda podstawę dla jego określenia stanowiły efekty uzyskane przez

stosowanie jego projektu. W kasacji nie podaje się zaś na czym polegało naruszenie

tego przepisu. Podobnie jest w wypadku art. 98 ust. 3 ustawy o wynalazczości, w

myśl którego ilekroć w ustawie jest mowa o efektach uzyskanych przez stosowanie

projektu wynalazczego, dotyczy to również efektów uzyskanych przez wykonywanie

prawa do patentu lub do prawa ochronnego albo patentu lub prawa ochronnego. W

toku rozpoznawania sprawy w ogóle nie była podnoszona kwestia efektów z prawa

do patentu i z patentu, gdyż jak można sądzić efektów tego typu wynalazek powoda

w ogóle nie przyniósł. Również w kasacji brak jest twierdzenia, że wynalazek powoda

był źródłem efektów wynikających z wykonywania prawa do patentu lub z patentu

(np. w następstwie zawarcia umowy licencyjnej, czy umowy o przeniesieniu prawa do

patentu lub z patentu). Ponadto w uzasadnieniu znalazło się niezrozumiałe zdanie,

że „prawidłowych ustaleń Sąd winien dokonać w oparciu o przepis art. 98 rozporzą-

5

dzenia Rady Ministrów w sprawie projektów wynalazczych”. Prawdopodobnie idzie w

tym wypadku o art. 98 ustawy o wynalazczości, gdyż rozporządzenie Rady Ministrów

z dnia 29 czerwca 1984 r. w sprawie projektów wynalazczych (Dz.U. Nr 33, poz. 178

ze zm.), które mogłoby tu ewentualnie wchodzić w rachubę (lecz jest to wątpliwe,

rola zaś Sądu Najwyższego nie polega na snuciu domysłów dotyczących tego o jaki

przepis, jakiego aktu prawnego idzie wnoszącemu kasację) – nie było podzielone na

artykuły lecz na paragrafy, których przy tym było tylko 87. Niezależnie od tego

twierdzenie kasacji, że Sąd Apelacyjny naruszył art. 98 ustawy o wynalazczości - jak

wspomniano - jest gołosłowne i jednocześnie fałszywe, gdyż przepisy tego artykułu

zostały przez ten Sąd zastosowane, skoro uznał on, iż powodowi należało się wy-

nagrodzenie stosownie do efektów uzyskanych z zastosowania jego wynalazku. Inną

sprawą jest natomiast to, czy przy ustalaniu tych efektów w sposób właściwy zostały

zastosowane przepisy wykonawcze. W istocie jednakże w kasacji brak jest

skonkretyzowanych zarzutów dotyczących naruszenia tych przepisów, a ponadto

także w tym zakresie - zdaniem Sądu Najwyższego - nie doszło do uchybienia obo-

wiązującemu swego czasu prawu, które miało zastosowanie do wynagrodzenia

(ustalania wielkości efektów z wynalazku) powoda.

Również zarzut naruszenia art. 233 § 1 KPC „przez nierozważenie całości

materiału zgromadzonego w sprawie” jest nietrafny. Sąd Apelacyjny oparł swoje

rozstrzygnięcie na opiniach biegłych, które poddał należytej analizie. Ostatecznie

przyjął za właściwe stanowisko wyrażone w opinii J.W. z 5 sierpnia 1996 r., którą

słusznie uznał za najbardziej wiarygodną i uwzględniającą całość materiału potrzeb-

nego dla prawidłowego wyliczenia wynagrodzenia powoda. Opinia ta – choć różni się

od pierwszej opinii J.W. (z 19 grudnia 1995 r.) – jest korzystniejsza dla powoda od

opinii wydanej przez Politechnikę W. Opierając swoje rozstrzygnięcie na ustaleniach

zawartych w opinii biegłego J.W. z 5 sierpnia1996 r. Sąd Apelacyjny nie wykroczył

poza wyznaczone przez art. 233 § 1 KPC ramy swobodnej oceny wiarygodności i

mocy dowodów, a przy tym zarzut, iż nie dokonał jej na podstawie wszechstronnego

rozważania zebranego materiału jest gołosłowny i nie odpowiada prawdzie. Nie jest

trafny także zarzut naruszenia art. 316 § 1 KPC, gdyż Sąd Apelacyjny po zamknięciu

rozprawy wydał wyrok, a przy tym miał na uwadze stan rzeczy istniejący w chwili za-

mknięcia rozprawy. Wbrew temu co sugeruje się w kasacji przepis ten nie formułuje

reguły, że Sąd może zamknąć rozprawę po wyjaśnieniu całości żądań strony. Wska-

zany w petitum kasacji art. 364 § 2 KPC nie istnieje w tym akcie prawnym. Art. 364

6

nie jest podzielony na paragrafy i stanowi, że prawomocność orzeczenia stwierdza

na wniosek strony sąd pierwszej instancji na posiedzeniu niejawnym, a dopóki akta

sprawy znajdują się w sądzie drugiej instancji – ten sąd. Problem naruszenia tego

przepisu nie pojawił się w toku przebiegu całej sprawy; w ogóle nie był podnoszony

zarzut jego naruszenia.

Zasadny jest natomiast zarzut naruszenia art. 110 ust. 1 ustawy o wynalaz-

czości lecz również on nie mógł zostać uwzględniony przez Sąd Najwyższy. Przepis

ten między innymi stanowi, że twórca nie ma obowiązku uiszczenia kosztów sądo-

wych, a mimo tego powód takimi kosztami został obciążony przez Sąd pierwszej ins-

tancji. Kasacja nie wskazuje jednakże jaki w tym wypadku przepis naruszył Sąd dru-

giej instancji i już chociażby z tego powodu również w tym zakresie nie mogła ona

zostać uwzględniona. Istotniejsze jest jednakże to, że w myśl kształtującego się

orzecznictwa Sądu Najwyższego – które to stanowisko niniejszy skład tego Sądu w

pełni podziela – kasacją nie może być zaskarżone postanowienie dotyczące kosztów

procesu, gdyż jest to rozstrzygnięcie o charakterze akcesoryjnym, wykraczające

poza ramy pojęcia orzeczenia kończącego postępowanie w sprawie (poza ramy

„sprawy”), w rozumieniu art. 392 KPC.

Z powyższych względów Sąd Najwyższy, stosownie do art. 39312

KPC, orzekł

jak w sentencji wyroku.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.