Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 21 października 1999 r.

I PKN 323/99

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 21 października 1999 r.

I PKN 323/99

W przypadku, gdy absencje w pracy pracownika są częste i długotrwałe

nie można od pracodawcy wymagać, by brał pod uwagę możliwość poprawy

zdrowia pracownika i od tego uzależniał wypowiedzenie mu umowy o pracę.

Przewodniczący: SSN Kazimierz Jaśkowski, Sędziowie SN: Walerian Sanetra

(sprawozdawca), Barbara Wagner.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 21 października 1999 r. sprawy z po-

wództwa Bożeny K. przeciwko Zespołowi Opieki Zdrowotnej w K. o przywrócenie do

pracy, na skutek kasacji powódki od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubez-

pieczeń Społecznych w Kielcach z dnia 18 stycznia 1999 r. [...]

o d d a l i ł kasację.

U z a s a d n i e n i e

W imieniu powódki Bożeny K. wniesiona została kasacja od wyroku Sądu

Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Kielcach z dnia 18 stycznia

1999 r. [...], którym Sąd ten oddalił jej apelację od wyroku Sądu Rejonowego-Sądu

Pracy w Końskich z dnia 20 października 1998 r. [...].

Sąd Pracy oddalił powództwo Bożeny K. przeciwko Zespołowi Opieki Zdro-

wotnej w K. o przywrócenie do pracy. W uzasadnieniu wyroku podniesiono, że po-

wódka wnosiła o przywrócenie do pracy twierdząc, że zwolnienie jej z pracy było

bezzasadne, albowiem absencja chorobowa wynikała z warunków zatrudnienia. Po-

wódka pracowała w Przychodni Rejonowej w K. jako lekarz stomatolog. Z powodu

choroby w 1995 r. przebywała na zwolnieniu 67 dni, w 1996 r. przez 96 dni, w 1997 r.

przez 170 dni, zaś w 1998 r. od 15 stycznia do 31 marca, a następnie przez cały

wrzesień. Oprócz powódki w przychodni zatrudnionych jest jeszcze dwóch stomato-

logów. Są tam trzy gabinety. Każdy z lekarzy musi raz w tygodniu pracować w godzi-

nach popołudniowych. Każdy stomatolog ma swój rejon, a do każdego z tych rejo-

2

nów należy szkoła. Częsta nieobecność powódki w pracy powodowała skargi pa-

cjentów, którzy nie byli leczeni. Inni lekarze przyjmowali tylko „przypadki ostre, bólo-

we”. Sytuacja taka powodowała dezorganizację pracy i złą atmosferę wśród zatrud-

nionych stomatologów. W piśmie z dnia 30 września 1996 r. dyrektor strony pozwa-

nej uprzedził powódkę o możliwości rozwiązania z nią umowy o pracę w razie dalszej

jej nieobecności. W dniu 17 maja 1998 r. wypowiedziano jej umowę o pracę z za-

chowaniem trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia, uzasadniając to „jej niedyspo-

zycyjnością spowodowaną wysoką absencją chorobową”. W tych okolicznościach

Sąd Pracy uznał, że wypowiedzenie jest uzasadnione. Częsta i długotrwała nieobec-

ność powódki w pracy dezorganizowała działalność przychodni i „powodowała złą

atmosferę wśród pozostałych stomatologów”. Nie ma przy tym znaczenia, że nie-

obecność ta nie była przez nią zawiniona, gdyż – zgodnie z orzecznictwem Sądu

Najwyższego – nienależyte wykonywanie obowiązków pracowniczych stanowi uza-

sadnioną przyczynę wypowiedzenia nie tylko wtedy, gdy jest zawinione, lecz także,

gdy jest niezawinione przez pracownika. Nie można bowiem wymagać od pracodaw-

cy, by zatrudniał pracownika przez nieograniczony żadnym terminem czas na danym

stanowisku, jeśli obowiązkom związanym z tym stanowiskiem pracownik nie może

podołać, bez względu na okoliczności, które to spowodowały.

Po rozpatrzeniu apelacji powódki Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych uznał

ją za nieuzasadnioną. Stwierdził w szczególności, że trafnie Sąd Pracy ustalił, iż czę-

sta i długotrwała nieobecność powódki w pracy dezorganizowała usługi stomatolo-

giczne strony pozwanej. Zarzut niewyjaśnienia okoliczności powstania schorzeń Bo-

żeny K. nie ma znaczenia w sprawie. „Cytowane przez Sąd pierwszej instancji

orzecznictwo Sądu Najwyższego wyraźnie stwierdza, że kryterium zatrudniania pra-

cownika jest jego przydatność dla zakładu pracy. Ta linia orzecznictwa jest kontynu-

owana i w wyroku z dnia 4 grudnia 1997 r., I PKN 422/97 (OSNAPiUS 1998 nr 20,

poz. 600) wyraźnie Sąd Najwyższy stwierdził „Nieprzewidziane, długotrwałe i powta-

rzające się nieobecności pracownika w pracy, wymagające podejmowania przez pra-

codawcę działań natury organizacyjnej (wyznaczania zastępstw) są uzasadnioną

przyczyną wypowiedzenia umowy o pracę, chociażby były niezawinione przez pra-

cownika i formalnie usprawiedliwione”. Powoływanie się przez powódkę na warunki

pracy jako przyczynę schorzenia kręgosłupa nie ma znaczenia, gdyż pracę stomato-

loga wykonuje ona również we własnym (prywatnym) gabinecie od 1989 r., czyli po-

3

nad 10 lat. „Jest więc tam narażona na takie same niedogodności, jak w Zespole

Opieki Zdrowotnej”.

W kasacji zaskarżonemu nią wyrokowi postawiono zarzut, iż narusza on art.

45 w związku z art. 8 KP „przez przyjęcie, że absencja chorobowa spowodowana

schorzeniem nabytym w warunkach zatrudnienia stanowi wystarczającą podstawę

wypowiedzenia powódce umowy o pracę oraz że dokonane w związku z tym wypo-

wiedzenie było uzasadnione i zgodne z zasadami współżycia społecznego”. Ponadto

w kasacji zarzucono, że naruszony został art. 217 KPC „przez pominięcie dowodu z

opinii biegłych lekarzy specjalistów medycyny pracy zgłaszanego przez pełnomoc-

nika powódki”.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Kasacja nie ma usprawiedliwionych podstaw i skutkiem tego nie mogła zostać

uwzględniona. Wypowiedzenie umowy o pracę jest zwykłym sposobem rozwiązania

umowy o pracę, co musi być uwzględnione przy ocenie jego zasadności lub bezza-

sadności w konkretnym przypadku. Częste i długotrwałe nieobecności powódki w

pracy, prowadzące do dezorganizacji pracy jej placówki zatrudnienia, słusznie

uznane zostały w zaskarżonym wyroku za uzasadniające wypowiedzenie, które zos-

tało jej złożone. Zarzut naruszenia art. 45 w związku z art. 8 KP jest nietrafny. Nie

bardzo przy tym wiadomo jak w kasacji pojmuje się związek między tymi przepisami;

wyjaśnienia w tym zakresie w niej zawarte nie są jednoznaczne. W szczególności

idzie o to, czy w jej ujęciu wypowiedzenie umowy o pracę było uzasadnione, a jedy-

nie w następstwie skorzystania z prawa kształtującego przez pracodawcę doszło do

jego nadużycia, bo mimo zasadności wypowiedzenia koliduje ono z zasadami współ-

życia społecznego, czy też, że w ogóle wypowiedzenie należy uznać za bezzasadne,

a więc po prostu sprzeczne z wymaganiem wynikającym z art. 45 § 1 KP. Narusze-

nie zasad współżycia społecznego kasacja zdaje się upatrywać w tym, że absencja

chorobowa powódki „związana była ze schorzeniem nabytym w warunkach zatrud-

nienia”. Ustalenia takiego jednakże, po pierwsze, brak w uzasadnieniu zaskarżonego

wyroku, a po drugie, nawet gdyby przyjąć, że warunki pracy u strony pozwanej

pozostawały w związku ze schorzeniami powódki, to o naruszeniu zasad współżycia

społecznego uzasadniającym sięgnięcie do art. 8 KP można by – choć i to jest bar-

dzo wątpliwe – ewentualnie mówić tylko wtedy, gdyby się okazało , że warunki za-

4

trudnienia z przyczyn leżących po stronie pracodawcy nie odpowiadały obowiązują-

cym wymaganiom (przepisom i zasadom bhp), czego jednakże kasacja nie twierdzi.

W myśl art. 39311

KPC. Sąd Najwyższy rozpoznaje sprawę w granicach kasacji. Te

zaś wyznaczone są zwłaszcza przez to w jaki sposób ujęte zostały w niej jej podsta-

wy – przez które, zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Sądu Najwyższego, pojmuje

się konkretne przepisy, których naruszenie w zaskarżonym wyroku się zarzuca –

oraz ich uzasadnienie (art. 3933

KPC). Prowadzi to do konkluzji – z uwagi na okreś-

lenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienia w rozpoznawanej kasacji – że Sąd

Najwyższy nie mógł przyjąć za wiarygodne, iż warunki zatrudnienia u strony pozwa-

nej pozostawały w związku ze schorzeniami powódki, gdyż związku takiego nie usta-

lił Sąd drugiej instancji, wskazując przy tym, że powódka od ponad 10 lat wykonuje

zawód stomatologa także we własnym gabinecie. Tym samym za bezpodstawną

musi być uznana ta część argumentacji uzasadnienia kasacji na rzecz tezy o naru-

szeniu zasad współżycia społecznego, w której sugeruje się, że powodem absencji

chorobowej powódki były warunki w jakich wykonywała ona pracę u strony pozwanej.

Powoływanie się w uzasadnieniu kasacji na to, iż powódka była długoletnim, sumien-

nym pracownikiem, również nie może być wzięte pod uwagę przez Sąd Najwyższy,

gdyż Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych również i w tym zakresie nie czynił

ustaleń, a ponadto uznanie, iż w konkretnym przypadku dochodzi do wypowiedzenia

umowy o pracę, które ma merytoryczne podstawy, pracownikowi o długoletnim stażu

pracy i należycie wykonującemu swoje obowiązki, to za mało, dla postawienia tezy,

że z tego tylko powodu wypowiedzenie to koliduje z zasadami współżycia społeczne-

go i skutkiem tego stanowi nadużycie prawa ze strony pracodawcy.

Również zarzut naruszenia art. 217 KPC jest bezpodstawny. Z uwagi na

przedmiot sporu powoływanie biegłych w celu oceny aktualnego stanu zdrowia po-

wódki pozbawione było znaczenia. Zasadność wypowiedzenia powinna być bowiem

oceniana według stanu istniejącego w chwili jego złożenia, a nie na podstawie tego,

co zdarzy się, czy może zdarzyć się później. W przypadku, gdy absencje w pracy da-

nego pracownika są częste i długotrwałe nie można od pracodawcy wymagać, by

brał pod uwagę możliwość poprawy zdrowia pracownika i od tego uzależniał wypo-

wiedzenie mu umowy o pracę. Skoro zaś nie można tego wymagać od pracodawcy,

to badanie jaki był stan zdrowia powódki po wypowiedzeniu jej umowy o pracę nie

mogło mieć wpływu na ocenę jego prawidłowości i w tym sensie było bezprzedmio-

towe. Wprawdzie w myśl art. 217 § 1 KPC strona może aż do zamknięcia rozprawy

5

przytaczać okoliczności faktyczne i dowody na uzasadnienie swych wniosków lub dla

odparcia wniosków i twierdzeń strony przeciwnej, ale sąd pomija środki dowodowe,

jeżeli okoliczności sporne zostały już dostatecznie wyjaśnione (art. 217 § 2 KPC).

Ponieważ obecny stan zdrowia powódki nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy

(odpowiedzi na pytanie, czy wypowiedzenie było, czy nie było prawidłowe), a ustale-

nie tego było bezprzedmiotowe, a to tym samym oznacza, iż pominięcie zgłoszonego

przez stronę powodową środka dowodowego przez Sąd Pracy i Ubezpieczeń Spo-

łecznych nie stanowiło naruszenia art. 217 § 2 KPC.

Z powyższych względów Sąd Najwyższy, mając na uwadze także art. 39312

KPC, orzekł jak w sentencji wyroku.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.