Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 1 grudnia 1999 r.

I PKN 424/99

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 1 grudnia 1999 r.

I PKN 424/99

Pozostawanie przez członka spółdzielni pracy bez zatrudnienia należy

ocenić jako wynikające z przyczyn niezawinionych przez spółdzielnię w rozu-

mieniu art. 194 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 16 września 1982 r. Prawo spółdzielcze

(jednolity tekst: Dz.U. z 1995 r. Nr 54, poz. 288 ze zm.), jeżeli nie ma ona obiek-

tywnych możliwości zatrudnienia na stanowisku odpowiadającym jego kwalifi-

kacjom.

Przewodniczący: SSN Roman Kuczyński, Sędziowie SN: Walerian Sanetra

(sprawozdawca), Jadwiga Skibińska-Adamowicz.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 1 grudnia 1999 r. sprawy z powództwa

Zbigniewa J. przeciwko Szklarskiej Spółdzielni Pracy „S.-H.” w T. o uchylenie

uchwały Rady Nadzorczej o wykreśleniu z listy członków spółdzielni, na skutek kasa-

cji powoda od wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 4 marca 1999 r. [...]

o d d a l i ł kasację.

U z a s a d n i e n i e

W imieniu Zbigniewa J. wniesiona została kasacja od wyroku Sądu Apelacyj-

nego w Poznaniu z dnia 4 marca 1999 r. [...], którym Sąd ten oddalił jego apelację od

wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Zielonej

Górze z dnia 10 grudnia 1998 r. [...].

Powód Zbigniew J. wniósł powództwo przeciwko Szklarskiej Spółdzielni Pracy

„S.-H.” w T. o uchylenie uchwały Rady Nadzorczej o wykreśleniu go z listy członków i

o nawiązanie z nim przez tę Spółdzielnię stosunku pracy. Powód był członkiem poz-

wanej Spółdzielni i świadczył na jej rzecz pracę. W dniu 18 lipca 1994 r. zaprzestał

pracy na rzecz Spółdzielni z uwagi na uzyskanie uprawnień rentowych. Ówczesny

prezes pozwanej Spółdzielni (Zdzisław K.) zaproponował powodowi, aby zawarł

umowę z rozlewnią gazu, na mocy której prowadziłby dystrybucję gazu na terenie T.

2

Działalność tę powód miałby prowadzić na własny rachunek, nie zaś w ramach

spółdzielczego stosunku pracy. Powód na tę propozycję nie przystał. Powód nie

otrzymał innych propozycji pracy od pozwanej Spółdzielni, bowiem Spółdzielnia nie

dysponowała miejscem pracy odpowiadającym kwalifikacjom zawodowym powoda.

W dniu 17 listopada 1995 r. Rada Nadzorcza pozwanej Spółdzielni podjęła uchwałę

[...], mocą której dokonała wykreślenia powoda z rejestru członków spółdzielni z

uwagi na to, iż nie był on zatrudniony w pozwanej Spółdzielni przez okres dłuższy niż

rok z przyczyn niezawinionych przez Spółdzielnię. Uchwała ta została powodowi

doręczona w dniu 31 maja 1996 r. Z dniem 1 listopada 1998 r. Szklarska Spółdzielnia

Pracy „S.-H.” w T. została postawiona w stan likwidacji. W listopadzie 1998 r.

Spółdzielnia zatrudniała 34 swych członków, do dnia 30 listopada odeszło z pracy

ośmiu z nich, pozostali otrzymali wypowiedzenia, ze skutkiem rozwiązującym na ko-

niec 31 stycznia 1999 r. W oparciu o powyższe ustalenia Sąd Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych oddalił powództwo. Uznał on, iż powód nie zachował 6-tygodniowego

terminu do wniesienia powództwa o uchylenie uchwały, o którym mowa w art. 198 §

2 Prawa spółdzielczego (ustawa z dnia 16 września 1982 r., jednolity tekst Dz. U. z

1995 r. Nr 54, poz. 288 ze zm.), a nadto uchwała Rady Nadzorczej ma uzasadnienie

w art. 194 § 1 Prawa spółdzielczego, bowiem powód nie był zatrudniony w Spółdziel-

ni przez okres dłuższy niż jeden rok z przyczyn niezawinionych przez Spółdzielnię.

Po rozpoznaniu apelacji powoda Sąd drugiej instancji w szczególności stwier-

dził, że Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych słusznie wskazał, iż stosownie do art.

182 § 1 zdanie 1 Prawa spółdzielczego spółdzielnia pracy i jej członek mają prawo i

obowiązek pozostawania ze sobą w stosunku pracy, przy czym członek spółdzielni

ma prawo do zatrudnienia stosownie do swoich kwalifikacji zawodowych i osobistych

oraz aktualnych możliwości gospodarczych spółdzielni. Wynika stąd, iż obowiązek

pozostawania członka spółdzielni pracy w zatrudnieniu jest obowiązkiem dwustron-

nym. Powód zaprzestał pracy na rzecz Spółdzielni w lipcu 1994 r. z uwagi na uzyska-

nie uprawnień rentowych i nie świadczył jej przez okres dłuższy niż jeden rok. Po

zaprzestaniu pracy przez powoda Spółdzielnia nie miała możliwości zatrudnienia go

ponownie z uwagi na swoją trudną sytuację gospodarczą. Sytuacja ta uległa pogor-

szeniu i doprowadziła do wszczęcia postępowania likwidacyjnego. W tej sytuacji Sąd

pierwszej instancji prawidłowo przyjął, iż zachodzą przesłanki z art. 194 § 1 pkt 1

Prawa spółdzielczego uzasadniające wykreślenie powoda ze spółdzielni. Powód

podnosił również zarzuty natury formalnej, a mianowicie wskazywał na uchybienia

3

proceduralne popełnione przy podjęciu uchwały przez Radę Nadzorczą, polegające

na doręczeniu zawiadomienia o treści uchwały bez pouczenia o środku odwoław-

czym i terminie oraz trybie jego wniesienia. Te zarzuty formalne mogłyby stanowić

podstawę uchylenia uchwały tylko wtedy, gdyby wadliwość ta miała lub mogła mieć

wpływ na treść uchwały (w tym zakresie Sąd Apelacyjny odwołał się do orzeczenia

Sądu Najwyższego z 8 marca 1974 r., I PR 3/74, OSNCP 1974 r. nr 12, poz. 217). W

rozpoznawanej sprawie - zdaniem Sądu Apelacyjnego - podniesione uchybienia for-

malne nie miały wpływu na treść uchwały, bowiem brak pouczenia o środkach od-

woławczych (§ 17 pkt 1 Statutu) nie miał wpływu na ocenę przez Radę Nadzorczą

przesłanek z art. 194 § 1 pkt. 1 Prawa spółdzielczego, uzasadniających wykreślenie

powoda ze Spółdzielni. Powód nie wykazał, iż Spółdzielnia nie zatrudniała go z przy-

czyn przez nią zawinionych. W takiej sytuacji uchwała Spółdzielni znajduje uzasad-

nienie w art. 194 § 1 pkt 1 Prawa spółdzielczego, na co trafnie wskazał Sąd pierw-

szej instancji dokonując analizy możliwości zatrudnienia powoda przez stronę poz-

waną. Ustalając okoliczności wskazujące na niezatrudnienie powoda z przyczyn nie-

zawinionych przez pozwaną Spółdzielnię Sąd ten – według Sądu Apelacyjnego - nie

przekroczył granic swobodnej oceny dowodów (art. 233 § 1 KPC). Trafnie wskazał, iż

powód znacznie przekroczył termin z art. 198 § 2 Prawa spółdzielczego. O treści

uchwały, jej uzasadnieniu i możliwościach odwołania się dowiedział się bowiem 31

maja 1996 r.

W dniu 23 października 1997 r. powód cofnął powództwo o uchylenie uchwały

Rady Nadzorczej [...]. W takiej sytuacji powód wnosząc pozew o uchylenie uchwały

w dniu 14 maja 1998 r. w sposób nadmierny przekroczył termin 6-tygodniowy z art.

198 § 2 Prawa spółdzielczego. Sąd Apelacyjny uznał, że Sąd pierwszej instancji traf-

nie wskazał, iż powód nie przytoczył żadnych okoliczności wyjątkowych uzasadniają-

cych zastosowanie art. 42 § 5 Prawa spółdzielczego, pozwalającego na nieuwzględ-

nienie upływu 6-tygodniowego terminu.

W petitum skargi kasacyjnej zaskarżonemu wyrokowi postawiono zarzut naru-

szenia art. 187 Prawa spółdzielczego „przez przerzucenie na powoda ciężaru udo-

wodnienia, że w dacie wykreślenia go z członkostwa istniała możliwość zatrudnienia

go”. Ponadto zarzucono w niej „błędne przyjęcie, że powód nie dotrzymał 6 tygo-

dniowego terminu do wniesienia powództwa o uchylenie uchwały”.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

4

Skarga kasacyjna nie mogła zostać uwzględniona, gdyż nie ma usprawiedli-

wionych podstaw. Z uwagi na sposób i zakres postawionych w niej zarzutów istotne

jest stwierdzenie, że Sąd Najwyższy rozpoznaje sprawę tylko (poza przypadkiem

nieważności postępowania) w granicach kasacji (art. 39311

KPC). Granice te wyzna-

czone są zwłaszcza przez wskazanie w kasacji konkretnych przepisów prawa, któ-

rych naruszenie ona zarzuca (podstawy kasacyjne) oraz ich uzasadnienie (art.

3933

KPC w związku z art. 39311

KPC). Na tle rozpoznanej sprawy oznacza to w

szczególności, że przy jej rozpoznawaniu Sąd Najwyższy związany jest ustaleniami

faktycznymi przyjętymi w zaskarżonym wyroku, nie stawia się bowiem w kasacji za-

rzutów naruszenia przepisów postępowania, a tylko na tej drodze w sposób pośredni

skutecznie mogłaby zostać ewentualnie zakwestionowana podstawa faktyczna za-

padłego wyroku. Wprawdzie uzasadnienie kasacji sprowadza się (wyłącznie) do

kwestionowania faktów przyjętych za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia, ale z

uwagi na istotę i zakres postępowania kasacyjnego nie mogło to zostać wzięte pod

rozwagę przez Sąd Najwyższy. Wbrew ustaleniom leżącym u podłoża wydanego

przez Sąd Apelacyjny rozstrzygnięcia powód w szczególności twierdzi, że to strona

pozwana nie dopuszczała go do pracy (po otrzymaniu przez niego renty trzeciej

grupy), zatrudniała osoby (nawet nie będące członkami Spółdzielni) na stanowis-

kach, na których mógł być zatrudniony powód, a jego wykreślenie ze Spółdzielni nas-

tąpiło z przyczyn zawinionych przez Spółdzielnię. Dla Sądu Najwyższego – z uwagi

na sposób sformułowania podstaw kasacyjnych – miarodajny jest jednakże stan

faktyczny stanowiący podstawę wydania zaskarżonego wyroku. W jego świetle nie

budzi zaś wątpliwości, że strona pozwana nie miała możliwości (z przyczyn od niej

niezależnych) zatrudnienia powoda i stan taki trwał dłużej niż rok. W tych warunkach

twierdzenie uzasadnienia kasacji, że „wykreślenie nastąpiło z przyczyn zawinionych

przez Spółdzielnię” jest bezzasadne i gołosłowne.

Bezzasadne jest także twierdzenie – które znalazło się w uzasadnieniu kasacji

– że w sprawie doszło do naruszenia art. 198 § 2 Prawa spółdzielczego. Również to

twierdzenie oparte jest bowiem na gołosłownym negowaniu faktów ustalonych w zas-

karżonym wyroku. W szczególności z ustaleń tych wynika, że powód o treści uchwały

(o wykreśleniu go ze Spółdzielni), jej uzasadnieniu i możliwościach odwołania się

dowiedział się 31 maja 1996 r., natomiast w uzasadnieniu kasacji utrzymuje się, że

zawiadomienie go o wykreśleniu ze Spółdzielni „nie zawierało nie tylko pouczeń o

5

środkach odwoławczych lecz także uzasadnienia”.

Zarzut naruszenia art. 187 Prawa spółdzielczego w istocie nie został uzasad-

niony, a w każdym razie wyjaśnienie, jakie w tej mierze znalazło się w petitum kasa-

cji, nie koresponduje z jego treścią. Przepis ten przewiduje bowiem możliwość wy-

powiedzenia spółdzielczej umowy o pracę, natomiast z podanego wyjaśnienia wyni-

ka, iż jego naruszenia upatruje się w „przerzuceniu na powoda ciężaru udowodnie-

nia, że w dacie wykreślenia go istniała możliwość zatrudnienia go”. Nie dotyczy on

kwestii możliwości zatrudnienia przez Spółdzielnię jej członka, a przy tym nic z niego

nie wynika dla sprawy rozkładu ciężaru dowodu takiej okoliczności jak ta, czy spół-

dzielnia ma możliwość zatrudnienia swojego członka (w kontekście regulacji art. 194

§ 1 pkt 1 Prawa spółdzielczego). Ponadto należy nadmienić, że Sąd Apelacyjny nie

zastosował art. 187 Prawa spółdzielczego w rozstrzyganej sprawie i w tym sensie

przepisu tego nie naruszył. W kasacji jednocześnie nie twierdzi się, że przepis ten

powinien zostać przez Sąd zastosowany, a Sąd tego nie uczynił. Zarzut zaś naru-

szenia art. 194 § 1 pkt 1 Prawa spółdzielczego (sformułowany w uzasadnieniu ka-

sacji) z tego powodu, że wykreślenie powoda ze Spółdzielni „nastąpiło z przyczyn

zawinionych przez Spółdzielnię” jest w świetle materiału faktycznego sprawy bez-

podstawny. Uznać przy tym należy, że gdy spółdzielnia nie ma obiektywnych możli-

wości zatrudnienia swojego członka, bo nie ma dla niego pracy odpowiadającej jego

kwalifikacjom i stan taki jej nie obciąża, to pozostawanie przez niego bez zatrudnie-

nia w spółdzielni ocenione musi być jako wynikające z przyczyn przez nią niezawi-

nionych w pojęciu art. 194 § 1 pkt 1 Prawa spółdzielczego. Materiał faktyczny zgro-

madzony w sprawie jednocześnie nie pozwala na dokonanie oceny, czy Sąd Apela-

cyjny prawidłowo zinterpretował [...] występujący w art. 184 § 1 pkt 1 Prawa spół-

dzielczego zwrot „członek spółdzielni nie jest zatrudniony”. W tym zakresie jednakże

– zarówno w płaszczyźnie oceny prawnej jak i ustaleń faktycznych – kasacja nie

stawia żadnych zarzutów, a skutkiem tego kwestia ta nie mogła stać się przedmiotem

analizy ze strony Sądu Najwyższego w niniejszej sprawie i w konsekwencji stanowić

przesłanki oceny trafności zaskarżonego wyroku.

Z powyższych względów Sąd Najwyższy, stosownie do art. 39312

KPC, orzekł

jak w sentencji wyroku.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.