Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 14 grudnia 1999 r.

I PKN 455/99

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 14 grudnia 1999 r.

I PKN 455/99

Wypowiedzenie przez pracodawcę umowy o pracę na czas nie określony

w miesiąc po jej zawarciu i z powołaniem się na konieczność oszczędności fi-

nansowych, pomimo że okoliczności mające je uzasadniać były znane praco-

dawcy już w chwili zawarcia umowy, stanowi nadużycie prawa (art. 8 KP), w

szczególności, gdy pracownik uprzednio był zatrudniony na podstawie umowy

o pracę na czas określony i nienagannie wywiązywał się z ciążących na nim

obowiązków.

Przewodniczący: SSN Józef Iwulski, Sędziowie SN: Jadwiga Skibińska-

Adamowicz, Andrzej Wasilewski (sprawozdawca).

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 14 grudnia 1999 r. sprawy z powódz-

twa Renaty Ś. przeciwko Urzędowi Gminy w P. o przywrócenie do pracy, na skutek

kasacji powódki od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecz-

nych w Zielonej Górze z dnia 17 marca 1999 r. [...]

z m i e n i ł zaskarżony wyrok w ten sposób, że oddalił apelację strony poz-

wanej od wyroku Sądu Rejonowego-Sądu Pracy w Żarach z dnia 2 lutego 1999 r. [...]

oraz zasądził od strony pozwanej na rzecz powódki koszty postępowania w kwocie

200 zł.

U z a s a d n i e n i e

Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Żarach wyrokiem z dnia 2 lutego 1999 r. [...]

uwzględnił odwołanie Renaty Ś. od wypowiedzenia jej umowy o pracę i przywrócił ją

do pracy w pozwanym przez nią Urzędzie Gminy w P. Sąd ustalił, że powódka za-

trudniona została przez stronę pozwaną począwszy od dnia 20 października 1997 r.

na okres roku na stanowisku młodszego referenta, przy czym strona pozwana otrzy-

mywała z tego tytułu refundację części kosztów zatrudnienia powódki, na podstawie

zawartej z Rejonowym Urzędem Pracy umowy w sprawie aktywizacji zawodowej ab-

2

solwentów. Następnie, w dniu 21 października 1998 r. strona pozwana zawarła z po-

wódką umowę o pracę na czas nieokreślony, powierzając jej obowiązki w zakresie

spraw ogólnoorganizacyjnych, pracowniczych, bhp i przeciwpożarowych, a także

dotyczących organizacji i funkcjonowania archiwum zakładowego. Jednakże już w

dniu 25 listopada 1998 r. strona pozwana wypowiedziała powódce umowę o pracę,

uzasadniając to zamiarem powierzenia wykonywania obowiązków powódki dwóm

osobom – bezrobotnym absolwentkom, skierowanym przez Rejonowy Urząd Pracy

na staż pracy u strony pozwanej na okres do dnia 22 maja 1999 r. oraz do dnia 31

maja 1999 r., którym Rejonowy Urząd Pracy wypłacał w czasie tego stażu stypen-

dium, a także okolicznością, że rozwiązanie takie pozwalało stronie pozwanej na

zmniejszenie zatrudnienia i tym samym oszczędności finansowe. Uwzględniając po-

wództwo, Sąd podniósł w uzasadnieniu wyroku, że powódka, która również była na-

przód zatrudniona przez stronę pozwaną na okres jednego roku na zasadzie refun-

dacji kosztów tego zatrudnienia przez Rejonowy Urząd Pracy, a później na podsta-

wie umowy o pracę, dobrze wywiązywała się ze swoich obowiązków. Tymczasem

częsta rotacja pracowników i czasowe powierzanie obowiązków w Urzędzie młodym

absolwentom, którzy nie posiadają żadnego przygotowania, a jedynie odbywają

staże, „stanowi ze strony pozwanej nadużycie prawa i obejście przepisów o trwałości

zatrudnienia pracownika zatrudnionego w oparciu o umowę o pracę na czas nie-

określony”, a przy tym ani nie sprzyja oszczędnościom – jeśli zważyć koszt ich

szkolenia i nadzoru na nimi, ani też właściwej obsłudze obywateli, którzy w zasadzie

powinni mieć zawsze możliwość kontaktu z kompetentnymi, wyszkolonymi i doś-

wiadczonymi pracownikami. Dlatego, w ocenie Sądu Rejonowego, wypowiedzenie

umowy o pracę powódce należało uznać za sprzeczne z zasadami współżycia spo-

łecznego.

W wyniku apelacji strony pozwanej, w której zarzucono błędną wykładnię i

zastosowanie art. 45 oraz art. 8 KP, Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Spo-

łecznych w Zielonej Górze wyrokiem z dnia 17 marca 1999 r. [...] zmienił zaskarżony

wyrok i oddalił powództwo w całości. W uzasadnieniu tego wyroku Sąd Okręgowy

podniósł w szczególności, że trafne są zarzuty apelacji, bowiem niekwestionowanym

przez strony sporu faktem jest, że przyczyna wypowiedzenia była prawdziwa, rze-

czywista i konkretna, skoro chodziło o zmniejszenie zatrudnienia u strony pozwanej,

a w konsekwencji o oszczędności finansowe, ze względu na jej bardzo duże zadłu-

żenie. Natomiast sądy pracy, zdaniem Sądu Okręgowego, nie są powołane do bada-

3

nia zasadności i celowości zmniejszenia zatrudnienia przez pracodawcę. Ponadto w

uzasadnieniu wyroku Sądu Okręgowego podniesiono także, że Sąd Rejonowy nie

wziął pod uwagę, że powódka nie była tzw. pracownikiem merytorycznym.

W kasacji od powyższego wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpie-

czeń Społecznych w Zielonej Górze powódka zarzuciła błędną wykładnię art. 45 i art.

8 KP wobec przyjęcia, że podana w uzasadnieniu wypowiedzenia umowy o pracę

przyczyna, tzn. oszczędności strony pozwanej, stanowi uzasadnioną przyczynę tego

wypowiedzenia oraz że nie narusza ono zasad współżycia społecznego, a w konse-

kwencji wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku i przywrócenie powódki do pracy. W

uzasadnieniu kasacji podniesiono w szczególności, że wypowiedzenie umowy o

pracę na czas nieokreślony powinno być w każdym wypadku zgodne nie tylko z for-

malnymi wymaganiami Kodeksu pracy, ale nadto jego zasadność powinna wynikać z

obiektywnie istniejących potrzeb zakładu pracy oraz z potrzeb społecznych, a z tego

punktu widzenia w danym wypadku trafnie ocenił je Sąd Rejonowy, orzekając o

przywróceniu powódki do pracy. W kasacji stwierdza się także, że zamierzone

oszczędności finansowe strony pozwanej, które wziął pod uwagę w zaskarżonym

wyroku Sąd Okręgowy, mogą okazać się znacznie mniejsze, skoro zamiast powódki

mają być zatrudnione dwie osoby. Według kasacji, obiektywnie rzecz oceniając, sta-

nowi to również naruszenie zasad racjonalnego zatrudnienia oraz zasady trwałości

zatrudnienia na podstawie umowy o pracę, a tym samym jest sprzeczne z zasadami

współżycia społecznego. W odpowiedzi na kasację, strona pozwana podniosła nato-

miast, że kasacja nie zasługuje na uwzględnienie, tym bardziej jeśli zważyć, że pod-

nosi się w niej jedynie ogólnie, że: „finansowe okoliczności mogą okazać się mniej-

sze i powódka nie podaje żadnego uzasadnienia do tej tezy”. Ponadto w odpowiedzi

na kasację podniesiono także, że: po pierwsze - zasada trwałości zatrudnienia nie

została w tym wypadku naruszona, bowiem nie oznacza ona: „że nigdy nikomu nie

można wypowiedzieć umowy o pracę”; oraz po drugie – sąd rozpoznający spór doty-

czący wypowiedzenia umowy o pracę na czas nieoznaczony „nie jest upoważniony

do badania zasadności i celowości zmniejszania zatrudnienia, zaś o tym decyduje

pracodawca”.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Kasacja jest zasadna.

4

W rozpoznawanej sprawie jest poza sporem, że powódka została zatrudniona

przez stronę pozwaną w dniu 20 października 1997 r. na okres roku w charakterze

młodszego referenta. W tym czasie odbyła ona też na koszt strony pozwanej dodat-

kowe przeszkolenia, a w celu podniesienia kwalifikacji podjęła też z własnej inicjaty-

wy studia. Strona pozwana nie miała żadnych zastrzeżeń co do pracy powódki,

wręcz przeciwnie – z akt osobowych powódki wynika, że otrzymywała ona nagrody

pieniężne za dobre wykonywanie swoich obowiązków. W konsekwencji, w dniu 21

października 1998 r. strona pozwana zawarła z powódką umowę o pracę na czas

nieokreślony, rozszerzając równocześnie zakres obowiązków pracowniczych powód-

ki. W tej sytuacji, uzasadnienie przez stronę pozwaną wypowiedzenia powódce

umowy o pracę już w dniu 25 listopada 1998 r., a więc w miesiąc po jej zawarciu,

potrzebą zmniejszenia zatrudnienia w Urzędzie, w celu poczynienia oszczędności

środków finansowych, wobec zadłużenia Gminy w wysokości 900 tysięcy złotych,

jest nieprzekonujące, skoro nie może być w tym wypadku mowy o jakieś nowej oko-

liczności, która nie była znana stronie pozwanej miesiąc wcześniej, to znaczy w

chwili zawierania z powódką umowy o pracę na czas nieokreślony. Także podnoszo-

na przez stronę pozwaną okoliczność, że zdecydowała się ona na wypowiedzenie

powódce umowy o pracę w związku z powstałą w międzyczasie możliwością za-

trudnienia dwóch innych osób – bezrobotnych absolwentek, skierowanych na staż

pracy u strony pozwanej przez Rejonowy Urząd Pracy, który miał im w okresie za-

trudnienia wypłacać stypendium, nie może być uznana za przekonującą. Należy bo-

wiem mieć na uwadze, że chodziło w tym wypadku jedynie o czasowe zatrudnienie

osób, które – podobnie, jak powódka – i tak wymagałyby

uprzednio stosownego przeszkolenia i przyuczenia do wykonywania obowiązków,

które dotychczas powierzone były powódce, skoro - obok spraw ogólnoorganizacyj-

nych – miały one przejąć od powódki w Urzędzie obowiązki w zakresie spraw pra-

cowniczych, spraw bhp i spraw przeciwpożarowych oraz spraw z zakresu organizacji

i uzupełniania archiwum zakładowego. W tej sytuacji, zarówno okoliczności faktyczne

dotyczące rozpoznawanej sprawy, które zostały ustalone w toku postępowania

sądowego, jak i powołana w oświadczeniu strony pozwanej przyczyna mająca

uzasadnić wypowiedzenie powódce umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony

(art. 30 § 4 KP), wskazują na to, że w danym wypadku strona pozwana wypowie-

działa powódce umowę o pracę z naruszeniem art. 8 KP, a więc w sposób sprzeczny

ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem przysługującego jej prawa wypowie-

5

dzenia umowy o pracę i równocześnie w sposób naruszający zasady współżycia

społecznego, wobec nadużycia zaufania powódki. Bowiem w chwili zawierania

umowy o pracę na czas nieokreślony powódka mogła zasadnie przypuszczać, że to

właśnie w wyniku dotychczasowego nienagannego wykonywania swoich obowiąz-

ków pracowniczych w urzędzie administracji publicznej, została zatrudniona na czas

nieokreślony i z faktem tym mogła wiązać swoje dalsze plany życiowe.

Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd Najwyższy na podstawie art. 39315

KPC

orzekł jak w sentencji.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.