Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 17 lutego 2000 r.

I PKN 535/99

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 17 lutego 2000 r.

I PKN 535/99

1. Prokuratorowi, którego stosunek pracy wygasł z mocy art. 6 ust. 2

ustawy z dnia 22 marca 1990 r. o zmianie ustawy o Prokuraturze Polskiej

Rzeczpospolitej Ludowej, Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia

oraz ustawy o Sądzie Najwyższym (Dz.U. Nr 20, poz. 121) nie przysługuje od-

prawa rentowa ani emerytalna przewidziana w art. 28 ust. 1 ustawy z dnia 16

września 1982 r. o pracownikach urzędów państwowych (Dz.U. Nr 31, poz. 214

ze zm.).

2. Roszczenie o odprawę rentową i roszczenie o odprawę emerytalną są

roszczeniami odrębnymi i w związku z tym terminy ich przedawnienia biegną

niezależnie od siebie.

Przewodniczący SSN Walerian Sanetra (sprawozdawca), Sędziowie SN:

Katarzyna Gonera, Jerzy Kwaśniewski.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 17 lutego 2000 r. sprawy z powództwa

Teodora S. przeciwko Prokuraturze Wojewódzkiej w W. o odprawę emerytalną, na

skutek kasacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych w Warszawie z dnia 19 marca 1999 r. [...]

o d d a l i ł kasację.

U z a s a d n i e n i e

Powód Teodor S. wniósł kasację od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie z dnia 19 marca 1999 r. [...], którym Sąd ten

oddalił jego apelację od wyroku Sądu Rejonowego-Sąd Pracy dla Warszawy Pragi z

dnia 16 listopada 1998 r. [...].

Sąd Pracy oddalił powództwo Teodra S. przeciwko Prokuraturze Wojewódz-

kiej w W. o zasądzenie odprawy emerytalnej. Powód był zatrudniony w organach

prokuratury od 15 września 1955 r. do 30 września 1990 r. (bezpośrednio przed

2

zakończeniem stosunku pracy był zatrudniony jako Prokurator Prokuratury Rejono-

wej W.-W.). Stosunek pracy powoda wygasł na podstawie art. 6 ust. 2 ustawy z dnia

22 marca 1990 r. o zmianie ustawy o Prokuraturze Polskiej Rzeczypospolitej Ludo-

wej, Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia oraz ustawy o Sądzie Naj-

wyższym (Dz.U. Nr 20, poz. 121) wobec niepowołania powoda przez Prokuratora

Generalnego ponownie na stanowisko prokuratora „po uznaniu, że powód w świetle

zmian polityczno-ustrojowych nie spełnia wymogów określonych w ustawie”.

Od 1 października 1990 r. do 31 marca 1991 r. powód pobierał wynagrodzenie

przewidziane w art. 13 ustawy z 16 września 1982 r. o pracownikach urzędów pańs-

twowych (Dz.U. Nr 31, poz. 214 ze zm.), następnie zarejestrował się w Rejonowym

Urzędzie Pracy, od którego otrzymywał zasiłek dla bezrobotnych do momentu przej-

ścia na rentę przyznaną mu decyzją Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w dniu 17

listopada 1992 r. Z chwilą osiągnięcia wieku emerytalnego (26 marca 1997 r.) powo-

dowi przyznano emeryturę. Powód zwrócił się do pozwanej Prokuratury Wojewódz-

kiej o wypłacenie odprawy emerytalnej. Wobec odmowy spełnienia jego żądania 19

maja 1997 r. złożył pozew do Sądu Pracy wnosząc o przyznanie mu odprawy eme-

rytalnej po jej zwaloryzowaniu. Z przepisu art. 118 ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r.

o prokuraturze (jednolity tekst: Dz.U. z 1994 r. Nr 19, poz. 70 ze zm.) wynika, że do

odprawy emerytalnej przysługującej prokuratorom stosuje się art. 28 ustawy o pra-

cownikach urzędów państwowych. Zgodnie z tym przepisem urzędnikowi państwo-

wemu przechodzącemu na rentę inwalidzką lub emeryturę przysługuje jednorazowa

odprawa pieniężna, przy czym jej wysokość uzależniona jest od stażu pracy. W

ocenie Sądu Pracy „urzędnikiem państwowym przechodzącym na emeryturę” jest

osoba, której stosunek pracy zostaje rozwiązany w związku z przejściem na emerytu-

rę. Związek ten może być związkiem przyczynowym, czasowym lub funkcjonalnym.

Oznacza to, że powód tylko wtedy miałby prawo do odprawy, gdyby bezpośrednio po

zakończeniu stosunku pracy przeszedł na emeryturę (lub rentę), ewentualnie gdyby

jedno z tych zdarzeń było warunkiem drugiego, albo pomiędzy tymi zdarzeniami ist-

niałaby wzajemna zależność. „W konkretnym stanie faktycznym brak jest związku

przyczynowego mając na względzie przyczynę zakończenia stosunku pracy powoda

w Prokuraturze. Z uwagi na upływ ponad 6 lat od rozwiązania stosunku pracy do

uzyskania emerytury nie można także przyjąć istnienia związku czasowego. Nie

można również mówić o związku funkcjonalnym, zwłaszcza wobec przebywania

przez powoda na zasiłku dla bezrobotnych”.

3

Sąd drugiej instancji po rozpoznaniu apelacji powoda uznał, że jej zarzuty nie

są zasadne. W szczególności podzielił pogląd Sądu Pracy, że w sprawie niniejszej

brak jest przesłanek do zastosowania art. 28 ustawy o pracownikach urzędów pańs-

twowych. Pozostaje poza sporem, że zakończenie stosunku pracy powoda w proku-

raturze nie pozostawało w związku przyczynowym z przejściem na emeryturę. Nie

istnieje także związek czasowo-funkcjonalny pomiędzy tymi zdarzeniami. O takim

związku można by mówić jedynie wówczas gdyby po stronie powoda zaistniała prze-

szkoda uniemożliwiająca podjęcie nowego zatrudnienia „w postaci choroby, która

rozpoczęła się w okresie trwania stosunku pracy lub w okresie po jego zakończeniu

uprawniającym do otrzymania zasiłku chorobowego, a bezpośrednio po zakończeniu

okresu zasiłkowego powód uzyskałby świadczenie emerytalne”. Przepis art. 28

ustawy o pracownikach urzędów państwowych przyznaje prawo do odprawy urzędni-

kowi przechodzącemu na emeryturę lub rentę inwalidzką. „Taki zapis oznacza, że

odprawę pieniężną może otrzymać ten pracownik, któremu organ ubezpieczeniowy

przyznał jedno z tych świadczeń. Jeżeli były pracownik korzysta z prawa do renty

inwalidzkiej, to w tej dacie powstaje jego roszczenie o przyznanie odprawy z cytowa-

nego przepisu”. Bezsporne jest, że na wniosek powoda Zakład Ubezpieczeń Spo-

łecznych przyznał mu rentę inwalidzką od 17 listopada 1992 r. decyzją z dnia 23 lu-

tego 1993 r. W świetle art. 291 § 1 KP roszczenie powoda o odprawę uległo

przedawnieniu po 3 latach od tej daty. Pozew wpłynął do Sądu Pracy 19 maja 1997

r., a więc znacznie po upływie okresu przedawnienia. W świetle art. 292 KP roszcze-

nia przedawnionego nie można dochodzić, chyba że ten, przeciwko komu roszczenie

przysługuje, zrzeka się korzystania z przedawnienia. Za dorozumiane zrzeczenie się

przedawnienia można uznać spełnienie świadczenia przedawnionego, uznanie

roszczenia lub zawarcie ugody. Strona pozwana nie złożyła oświadczenia o zrzecze-

niu się korzystania z przedawnienia, nie dokonała również żadnej czynności, która

mogłaby być uznana za dorozumiane zrzeczenie się. Przeciwnie przed zawiśnięciem

sprawy w Sądzie Pracy odmówiła powodowi wypłaty odprawy, a przed Sądem tym

konsekwentnie wnosiła o oddalenie powództwa. Uwzględnienie okresu przedawnie-

nia nie pozostaje w sprzeczności z zasadami współżycia społecznego ani społeczno-

gospodarczym przeznaczeniem prawa. Powodowi znane były przepisy prawne doty-

czące odprawy emerytalno-rentowej dla prokuratorów, a w okresie po przyznaniu mu

renty inwalidzkiej nie zaistniały po jego stronie żadne przeszkody uniemożliwiające

wniesienie powództwa.

4

W skardze kasacyjnej zaskarżonemu nią wyrokowi zarzucono, że narusza art.

28 ust. 1 ustawy o pracownikach urzędów państwowych w związku z art. 118 ustawy

o prokuraturze w związku z art. 33 ust. 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o zaopa-

trzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin (Dz.U. Nr 40, poz. 267 ze zm.) w

związku z art. 1 Konstytucji RP i w związku z art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 26 stycznia

1984 r. „poprzez: a/ dowolne uznanie, że w rozumieniu art. 28 Ustawy z dnia

16.09.1982 r. Dz.U. 31 poz. 214 ze zm. urzędnikiem państwowym przechodzącym

na rentę lub emeryturę jest taki urzędnik państwowy z którym stosunek służbowy roz-

wiązano w związku z przejściem na rentę lub emeryturę i to bezpośrednio przed

uzyskaniem jednego z tych świadczeń, względnie tylko taki, który przed uzyskaniem

jednego z tych świadczeń korzystał z zasiłku chorobowego, podczas, gdy urzędni-

kiem państwowym w rozumieniu tego przepisu jest również urzędnik z którym stosu-

nek pracy rozwiązano, niedyscyplinarnie, bez intencji przejścia na rentę lub emerytu-

rę pod warunkiem, że dysponuje on dokumentacją schorzeń nabytych w czasie urzę-

dowania lub w okresie 18 miesięcy od rozwiązania stosunku służbowego oraz sta-

żem niezbędnym do uzyskania przynajmniej świadczenia rentowego a także taki

urzędnik państwowy, który po niedyscyplinarnym rozwiązaniu stosunku służbowego

korzystał z zasiłku dla bezrobotnych. b/ dowolne uznanie, że traci uprawnienie do

odprawy rentowej i emerytalnej taki urzędnik państwowy, który przed uzyskaniem

renty lub emerytury korzystał z zasiłku dla bezrobotnych, gdyż pobieranie tego

świadczenia przerywa zarówno związek czasowy jak i funkcjonalny, podczas gdy

czasokres pobierania zasiłku dla bezrobotnych przed uzyskaniem jednego ze świad-

czeń rentowo-emerytalnych wliczany jest, na zasadzie art. 8 KP, do czasokresu za-

trudnienia”. Kasacja zarzuca także naruszenie art. 6 ust. 2 ustawy z 22 marca 1990 r.

„poprzez dowolne uznanie Sądu Rejonowego, nie odrzucone przez Sąd Okręgowy,

że urzędnikowi państwowemu zwolnionemu w trybie tego przepisu nie przysługuje

żadna odprawa w tym również rentowa i emerytalna, podczas, gdy ten tryb jest nie-

dyscyplinarny i nie ma żadnego wpływu na uprawnienia do stosownych odpraw,

albowiem odprawy uzależnione są od tego czy pracownik państwowy uzyskał

stosowne świadczenie rentowe względnie emerytalne, względnie po kolei każde z

nich, co wynika z faktu nieobecności w tej ustawie przepisu przewidującego

możliwość takiej dyskryminacji”. Kolejny zarzut kasacji dotyczy „obrazy art. 291 § 1

KP w zw. z art. 8 KP w zw. z art. 1 Konstytucji RP i z przepisami wymienionymi przy

zarzutach niniejszej kasacji w punkcie 1 dotyczącym zarzutu I, której Sąd Okręgowy

5

w Warszawie XII Wydział Pracy (wychodząc poza motywacje strony pozwanej i Sądu

Rejonowego w Warszawie VII Wydział Pracy) dopuścił się poprzez uznanie, że traci

uprawnienie do odprawy emerytalnej urzędnik państwowy, który w związku z

udokumentowanymi schorzeniami nabytymi podczas pracy służbowej oraz

długotrwałym 35 letnim stażem pracy uzyskał dwie podstawy prawne do odprawy z

art. 28 ustawy z dnia 16.09.1982 r. Dz.U. 31 poz. 214 ze zm. – a mianowicie

podstawę rentową i emerytalną, jeżeli nie skorzystał z pierwszej z tych podstaw,

podczas gdy nie ma przepisu pozbawiającego urzędnika państwowego możliwości

wyboru podstawy prawnej do uzyskania odprawy ani przepisu mówiącego, że

przedawnienie z art. 291 § 1 KK związane jest z art. 28 cyt. ustawy z 16.09.1982 r. a

nie z podstawą prawną do odprawy emerytalnej czy rentowej, co oznacza, że

jednorazowość związana jest z daną podstawą konkretnego świadczenia a nie z

przepisem zobowiązującym Pracodawcę do zrealizowania świadczenia wynikającego

z danej podstawy prawnej”. Ponadto powód zarzucił obrazę przepisów prawa

procesowego poprzez: „1. zaniechanie przedstawienia akt tej sprawy Sądowi

Najwyższemu z celu rozstrzygnięcia tych zagadnień prawnych, których Sąd

Okręgowy nie był w stanie rozstrzygnąć. 2. Obrazę art. 328 § 2 w zw. z art. 387 § 1

KPC poprzez nie ustosunkowanie się do tej części apelacji, która dotyczyła mojego

stanowiska zajętego w przedmiocie powołania się przez Sąd Rejonowy na art. 6 ust.

2 Ustawy z dnia 22.03.1990 r. Dz.U. 20 poz. 121, 3. obrazę art. 380 KPC poprzez nie

rozpatrzenie mojego wniosku o wyłączenie ze sprawy moich akt personalnych, jako

zbędnych ze względu na to, że strona pozwana nie kwestionowała stanu faktycznego

opisanego w pozwie”.

Sąd Najwyższy zaważył, co następuje:

Kasacja nie ma usprawiedliwionych podstaw i skutkiem tego nie została

uwzględniona. Powód dochodził odprawy przewidzianej w art. 28 ustawy o pracowni-

kach urzędów państwowych. Przepis ten został prawidłowo zastosowany przez Sąd

Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, co oznacza, że postawiony w skardze kasacyjnej

zarzut jego obrazy jest bezpodstawny. W myśl tego przepisu odprawa przysługuje

jedynie urzędnikowi przechodzącemu na rentę lub emeryturę. Oznacza to, że odpra-

wa ta przysługuje tylko w szczególnej sytuacji, nie zaś w każdym przypadku ustania

stosunku pracy. Przewidziane w tym przepisie wymaganie przejścia na rentę lub

6

emeryturę oznacza, że idzie jedynie o takie przypadki, w których dochodzi do zmiany

statusu prawnego danego pracownika, który z pracownika (przestał być pracowni-

kiem) staje się rencistą lub emerytem, a więc którego stosunek pracy ustaje, a jedno-

cześnie ustanie tego stosunku jest związane (motywowane) ze zmianą tego statusu.

W pewnych przypadkach w grę może wchodzić związek funkcjonalny między usta-

niem stosunku pracy a nabyciem statusu rencisty lub emeryta (gdy bezpośrednim

motywem rozwiązania stosunku pracy nie jest okoliczność nabycia prawa do renty,

ale funkcjonalnie łączy się ono także z uzyskaniem statusu rencisty, gdyż w jakimś

stopniu powinien on być brany pod uwagę przy podejmowaniu decyzji o rozwiązaniu

stosunku pracy z danym pracownikiem, w szczególności jako konsekwencja jego

długotrwałej choroby), ale to nie oznacza, iż o związku tego rodzaju można mówić w

każdym przypadku, w którym dochodzi do ustania stosunku pracy z danym pracow-

nikiem, a następnie uzyskuje on prawo do renty lub emerytury. Dominujące znacze-

nie ma tu bowiem motyw leżący u podłoża rozwiązania stosunku pracy. Powód jako

pracownik nie „przeszedł” na rentę ani na emeryturę bo jego stosunek pracy wygasł z

mocy prawa (art. 6 ust. 2 ustawy z 22 marca 1990 r.). Taki sposób uregulowania w

tym przepisie ustania stosunku pracy przekreśla możliwość uznania istnienia związku

(zarówno przyczynowego jak i funkcjonalnego) tego ustania z nabyciem przez pra-

cownika uprawnień rentowych i emerytalnych i tym samym stwierdzenia, że należy

on do kategorii pracowników, którzy „przeszli” na rentę lub emeryturę w rozumieniu

art. 28 ustawy o pracownikach urzędów państwowych. Uwzględniając ponadto to, że

prawo do renty inwalidzkiej nabył on po dłuższej przerwie (po okresie pobierania wy-

nagrodzenia po ustaniu stosunku pracy oraz po okresie pobierania zasiłku dla bezro-

botnych), a po jeszcze dłuższym okresie uzyskał status emeryta, należy stwierdzić,

że w jego przypadku nie ma podstaw nie tylko do uznania istnienia związku przyczy-

nowego między wygaśnięciem jego stosunku pracy a nabyciem prawa do renty i do

emerytury ale także i do dopatrywania się związku czasowo-funkcjonalnego między

tymi zdarzeniami.

Powód zarzut dotyczący naruszenia art. 28 ust. 1 ustawy o pracownikach

urzędów państwowych łączy między innymi z art. 1 Konstytucji RP, zarzuca jego na-

ruszenie (w związku z tym przepisem), co należy - jak można sądzić - rozumieć w ten

sposób, iż jego zdaniem przepis Konstytucji nie został naruszony, ale powinien być

brany pod uwagę przy wykładni art. 28 ust. 1 ustawy o pracownikach urzędów pańs-

twowych. Bliżej jednakże stanowiska tego nie wyjaśnia. Nie jest przy tym ono trafne.

7

Należy bowiem zwrócić uwagę, że powód otrzymał wynagrodzenie na podstawie art.

13 ustawy o pracownikach urzędów państwowych z związku z regulacją art. 6 ust. 2

zdanie drugie ustawy z dnia 22 marca 1990 r. Z ustawy o pracownikach urzędów

państwowych wynika zaś, że ustawodawca, z jednej strony, zakłada, że w zależności

od przyczyn ustania stosunku pracy (w celu złagodzenia jego skutków i umożliwienia

pracownikowi dostosowania się do nowej sytuacji życiowej) pracownik powinien ko-

rzystać z dodatkowych świadczeń ze strony pracodawcy ale, z drugiej strony, zakła-

da, że świadczenia te nie powinny być kumulowane w tym znaczeniu, że jeżeli roz-

wiązanie stosunku pracy następuje z powodu likwidacji lub reorganizacji urzędu, to

pracownikowi przysługuje wynagrodzenie (świadczenie pieniężne ze środków bu-

dżetu państwa) przez okres do sześciu miesięcy, przy czym nie przysługuje ono pra-

cownikowi, który nabył prawo do emerytury (art. 131

ustawy o pracownikach urzędów

państwowych), natomiast gdy przyczyną rozwiązania stosunku pracy jest przejście

na rentę lub emeryturę, to pracownikowi służy odprawa z art. 28 ustawy o pracowni-

kach urzędów państwowych. Ustawodawca wygaśnięcie stosunku pracy potraktował

w art. 6 ust. 2 ustawy z 22 marca 1990 r. na równi z rozwiązaniem stosunku pracy z

powodu likwidacji lub reorganizacji urzędu, przyznając prokuratorom prawo do sześ-

ciomiesięcznego wynagrodzenia po wygaśnięciu stosunku pracy, a wobec tego wyłą-

czenie ich prawa do odprawy rentowej i emerytalnej ma pełne uzasadnienie społecz-

no-gospodarcze, jeżeli uznaje się sensowność rozwiązania, że w związku z ustaniem

stosunku pracy pracownikowi należy się albo sześciomiesięczne wynagrodzenie albo

odprawa, a nie oba świadczenia łącznie. Ustanie stosunku pracy następuje bowiem

albo z powodu likwidacji lub reorganizacji urzędu (wygaśnięcia stosunku pracy) albo

z powodu przejścia na rentę lub emeryturę, a nie z obu tych przyczyn łącznie, a w

każdym razie przypadek taki nie zachodzi w sprawie powoda. Trudno więc przyjąć,

że rozumienie przepisu art. 28 ustawy o pracownikach urzędów państwowych, które

stało się postawą rozstrzygnięcia zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku, koliduje z

zasadą, że Rzeczpospolita Polska jest dobrem wspólnym wszystkich obywateli. Inną

kwestią jest ocena konstytucyjności reguły przyjętej w ustawie z 22 marca 1990 r., że

stosunki pracy prokuratorów wygasają z mocy samego prawa, ale jest to zagadnie-

nie, które nie wchodzi w zakres rozstrzygania w niniejszej sprawie.

W uzasadnieniu zarzutu naruszenia art. 28 ustawy o pracownikach urzędów

państwowych znalazło się twierdzenie, że do „czasokresu zatrudnienia wlicza się, na

zasadzie art. 8 KP, czas pobierania zasiłku dla bezrobotnych”. Jest to twierdzenie

8

błędne, gdyż art. 8 KP tej kwestii nie reguluje, a wprowadza jedynie tzw. konstrukcję

nadużycia prawa, która nie ma związku (jeżeli pominąć ogólną tezę o wszechzwiąz-

ku rzeczy i zdarzeń) z zasadami liczenia okresów zatrudnienia. Bezpodstawny jest

także zarzut naruszenia art. 6 ust. 2 ustawy z 22 marca 1990 r., gdyż przepis ten nie

reguluje sprawy odpraw rentowej oraz emerytalnej i wobec tego nie mógł zostać

naruszony w sytuacji, w której powództwo dotyczy właśnie tej odprawy. Na

uwzględnienie nie zasługuje także zarzut naruszenia art. 291 § 1 KP (przepis ten w

kasacji pomyłkowo wskazywany jest także jako art. 291 § 1 KK). W świetle ustalone-

go przez Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych stanu faktycznego należy bowiem

przyjąć – a tak w gruncie rzeczy uczyniły to Sądy pierwszej i drugiej instancji – że

powód nie nabył zarówno prawa do odprawy rentowej (z tytułu prawa do renty), jak i

do odprawy emerytalnej (z tytułu nabycia prawa do emerytury). Skoro zaś prawa do

odprawy w ogóle nie nabył, to tym samym nie mogło ono ulec przedawnieniu i stąd

rozważania Sądu drugiej instancji zawarte w uzasadnieniu wyroku w tej kwestii

(skądinąd błędne, gdyż nie przyjmujące zasady, że przedawnienie uwzględniane

może być obecnie tylko na zarzut strony stosunku pracy, czego jednakże skarga ka-

sacyjna nie dostrzega i nie kwestionuje) są bezprzedmiotowe. Na marginesie tej

sprawy podnieść jedynie należy, że powód dochodził odprawy emerytalnej, a nie od-

prawy rentowej, w konsekwencji rozstrzygnięcie Sądów obu instancji dotyczy tylko tej

pierwszej odprawy, przy czym powód tego w kasacji nie kwestionuje (w szcze-

gólności nie powołuje się na art. 4771

§ 1 KPC, na którym zresztą i tak kasacji nie

mógłby skutecznie oprzeć i to zarówno z uwagi na istotę tego unormowania prawne-

go, zakładającego możliwość uzupełnienia wyroku, jak i rodzaj i zakres faktów przez

niego przytoczonych). Wprawdzie odprawa przysługuje w razie przejścia na rentę lub

na emeryturę, ale wbrew sugestiom zawartym w kasacji nie oznacza to, iż roszczenie

o odprawę jest jednym roszczeniem o odprawę rentowo-emerytalną. Inne są bowiem

przesłanki nabycia prawa do odprawy rentowej (przejście na rentę), a inne do

odprawy emerytalnej (przejście na emeryturę), a to oznacza, iż są to odrębne rosz-

czenia, przy czym pracownikowi przysługuje albo odprawa z tytułu przejścia na rentę

albo z tytułu przejścia na emeryturę, a nie obie odprawy jednocześnie (w następstwie

ustania danego stosunku pracy), choć w skrajnych wypadkach można by rozważać

kwestię zbiegu podstaw roszczenia o odprawę rentową i o odprawę emerytalną. W

każdym jednakże razie roszczenia te mają charakter odrębny i wobec tego odrębnie

(dla każdego z nich) muszą być ustalane ich terminy przedawnienia. Roszczenie o

9

odprawę rentową – gdyby przyjąć, że powód nabył do niej prawo – stałoby się wy-

magalne z chwilą uzyskania prawa do renty i od tej chwili biegłby w jego przypadku

termin przedawnienia, natomiast roszczenie o odprawę emerytalną – gdyby je uznać

- stałoby się wymagalne od momentu nabycia prawa do emerytury (z tym momentem

powód „przeszedł” na emeryturę), co nie ma znaczenia dla przedawnienia roszczenia

o odprawę rentową, gdyż pracownik nie ma prawa do odprawy rentowo-emerytalnej,

lecz do odprawy rentowej albo odprawy emerytalnej. Wskazać w końcu należy, że

Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych powołał się na art. 292 KP i ogólnie na art.

291 § 1 KP. Powód zaś zarzuca naruszenie art. 291 § 1 KP (ustanawiającego zasa-

dę, że roszczenia ze stosunku pracy przedawniają się z upływem lat trzech), który w

żadnej mierze nie mógł zostać naruszony w niniejszej sprawie. Ponadto w uzasad-

nieniu kasacji wskazuje na art. 292 § 2 KP, mimo że przepis ten skreślony został z

Kodeksu pracy przez nowelę z 2 lutego 1996 r. (ustawa o zmianie ustawy – Kodeks

pracy oraz o zmianie niektórych ustaw, Dz.U. Nr 24, poz. 110 ze zm.), a wobec tego

nie mógł zostać naruszony.

Bezpodstawne są również kasacyjne zarzuty natury procesowej. Pierwszemu

z nich (zaniechanie przedstawienia przez Sąd drugiej instancji Sądowi Najwyższemu

zagadnienia prawnego) nie towarzyszy wskazanie przepisu prawa procesowego, z

którego powinność taka miałaby wynikać i wobec tego już tylko z tego powodu nie

mógł on zostać wzięty pod uwagę w postępowaniu kasacyjnym. Sąd Najwyższy roz-

poznaje bowiem sprawę w granicach kasacji (art. 39311

KPC), a te wyznaczone są

głównie przez sposób ujęcia podstaw kasacyjnych (przez które pojmuje się konkret-

ne przepisy, naruszenie których kasacja zarzuca) oraz ich uzasadnienia (art. 3933

KPC). Ponadto w myśl art. 390 KPC Sąd drugiej instancji może skierować do Sądu

Najwyższego pytanie prawne tylko w sprawie, w której kasacja nie przysługuje, a

taką nie jest sprawa niniejsza. Nie jest trafny zarzut naruszenia art. 328 § 2 KPC,

gdyż z przepisu tego nie wynika powinność ustosunkowania się w uzasadnieniu wy-

roku do zarzutów apelacji, a ponadto powód nie wykazał, że przypisane przez niego

zaskarżonemu wyrokowi uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. To

samo dotyczy zarzutu naruszenia art. 380 KPC. W uzasadnieniu kasacji wskazanych

zostało kilka wyroków Sądu Najwyższego, jednakże wbrew innemu przeświadczeniu

powoda dotyczą one spraw, które nie są porównywalne ze sprawą stanowiącą

przedmiot niniejszego rozstrzygnięcia.

Kierując się powyżej wskazanymi motywami Sąd Najwyższy, stosownie do art.

10

39312

KPC, orzekł jak w sentencji wyroku.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.