Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 31 marca 2000 r.

II UKN 457/99

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 31 marca 2000 r.

II UKN 457/99

Warunkiem objęcia obowiązkowym ubezpieczeniem społecznym osób

prowadzących działalność gospodarczą jest zgłoszenie działalności do ubez-

pieczenia społecznego, połączone z jej rzeczywistym prowadzeniem na pods-

tawie wpisu do ewidencji lub koncesji. Nie jest natomiast takim warunkiem

zgłoszenie działalności w urzędzie skarbowym w celu wymierzenia podatku.

Przewodniczący SSN Zbigniew Myszka, Sędziowie SN: Jerzy Kuźniar,

Jadwiga Skibińska-Adamowicz (sprawozdawca).

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 31 marca 2000 r. sprawy z wniosku

Bożeny D. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych-Oddziałowi w C. o usta-

lenie obowiązku ubezpieczenia z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej, na

skutek kasacji organu rentowego od wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia

10 lutego 1999 r. [...]

o d d a l i ł kasację.

U z a s a d n i e n i e

Zakład Ubezpieczeń Społecznych-Oddział w C. w decyzji z dnia 6 kwietnia

1998 r. ustalił, że Bożena D. nie podlega od dnia 1 sierpnia 1997 r. i nadal ubezpie-

czeniu społecznemu przewidzianemu w ustawie z dnia 18 grudnia 1976 r. o ubezpie-

czeniu społecznym osób prowadzących działalność gospodarczą oraz ich rodzin

(jednolity tekst: Dz.U. z 1983 r. Nr 46, poz. 250 ze zm.) i w związku z tym odmówił

wypłaty zasiłku chorobowego za okres od 17 września do 28 grudnia 1997 r. Pods-

tawę wydania powyższej decyzji stanowiło ustalenie, że mimo wpisania do ewidencji

działalności gospodarczej dnia 30 lipca 1997 r., wnioskodawczyni nie podjęła tej

działalności.

Sąd Wojewódzki w Katowicach wyrokiem z dnia 25 czerwca 1998 r. zmienił w

ten sposób zaskarżoną decyzję, że ustalił, iż ubezpieczona Bożena D. podlegała

2

ubezpieczeniu społecznemu od dnia 1 do 22 sierpnia 1997 r. oraz od 17 września do

28 grudnia 1997 r. i oddalił odwołanie wnioskodawczyni w pozostałej części. Sąd

pierwszej instancji ustalił, że na podstawie wpisu do ewidencji działalności gospodar-

czej z dnia 30 lipca 1997 r. wnioskodawczyni rozpoczęła działalność gospodarczą w

zakresie handlu obwoźnego – sprzedaży artykułów przemysłowych pochodzenia

krajowego i zagranicznego od dnia 1 sierpnia 1997 r. Działalność tę prowadziła do

dnia 22 sierpnia 1997 r. Od dnia 17 września 1997 r. wnioskodawczyni korzystała ze

zwolnienia lekarskiego z powodu choroby, a od dnia 29 grudnia 1997 r. – z urlopu

macierzyńskiego. Skoro więc wnioskodawczyni prowadziła działalność gospodarczą

do dnia 22 sierpnia 1997 r., a zachorowała w ciągu miesiąca od zaprzestania tej

działalności, tj. 17 września 1997 r., to zgodnie z art. 7 ustawy z dnia 18 grudnia

1976 r. o ubezpieczeniu społecznym osób prowadzących działalność gospodarczą

oraz art. 6 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1974 r. o świadczeniach pieniężnych

z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (jednolity tekst: Dz.U.

z 1983 r. Nr 30, poz.143 ze zm.) nabyła prawo do zasiłku chorobowego w czasie od

17 września do 28 grudnia 1997 r., gdyż podlegała ubezpieczeniu społecznemu od 1

do 22 sierpnia 1997 r.

W apelacji od wyroku Sądu Wojewódzkiego organ rentowy twierdził, że wnios-

kodawczyni pozorowała prowadzenie działalności, na co wskazywały ujawnione

podczas kontroli poważne nieprawidłowości w dokumentowaniu handlu obwoźnego

oraz rażące sprzeczności w oświadczeniach wnioskodawczyni składanych przez nią

samą. Sam fakt rezerwacji przez męża wnioskodawczyni dwustanowiskowego miejs-

ca na targowisku w O. nie potwierdza prowadzenia działalności gospodarczej wnios-

kodawczyni, zwłaszcza że nie przedstawiła dowodu uiszczenia opłaty targowiskowej,

chociaż podawała, iż sprzedaży dokonywała na targowiskach w O., W. i w K. Nie

podała również jednoznacznie daty rozpoczęcia działalności gospodarczej, mia-

nowicie w zgłoszeniu do ubezpieczenia i do protokołów podała datę 1 sierpnia 1997

r., natomiast w Urzędzie Skarbowym w O. - 18 sierpnia 1997 r., choć do tej daty była

już siedmiokrotnie na targowisku. Z ewidencji przychodów wynikało też, że w okresie

od 1 do 22 sierpnia 1997 r. wnioskodawczyni była na targowiskach 11 razy, nato-

miast z przedstawionych później przez jej męża dowodów w postaci ewidencji przy-

chodów wynikały 3 dodatkowe wyjazdy na targowiska we wrześniu 1997 r., przedłu-

żające działalność do dnia 6 września 1997 r. Zdaniem organu rentowego, wyjazdy

te zostały dopisane do ewidencji przychodów już po przeprowadzeniu kontroli i

3

słusznie nie zostały uznane przez Sąd Wojewódzki. Ponadto wnioskodawczyni nie

przedstawiła dowodów zakupu od męża (prowadzącego także działalność gospodar-

czą) towarów jakoby sprzedawanych w sierpniu 1997 r., jak również ewidencji sprze-

daży dziennej, którą była obowiązana prowadzić dla celów podatkowych. Złożony

przez męża wnioskodawczyni w dniu 2 lutego 1998 r. notes, zawierający rozchód

dzienny towaru między innymi w okresie od 2 do 6 września 1997 r., nasuwa podej-

rzenie, że jego treść została dopisana po przeprowadzeniu kontroli. Przytaczając

podane wyżej twierdzenia i zarzuty strona pozwana wniosła o zmianę zaskarżonego

wyroku i oddalenie odwołania wnioskodawczyni.

Sąd Apelacyjny w Katowicach wyrokiem z dnia 10 lutego 1999 r. oddalił ape-

lację. Uznał, że brak jest w sprawie dowodów świadczących o tym, że wnioskodaw-

czyni jakoby pozorowała prowadzenie działalności gospodarczej. Wprawdzie w ape-

lacji strona pozwana przytoczyła szereg przykładów wskazujących na nieprawidło-

wości w prowadzeniu działalności gospodarczej, jednak nie podała żadnego przeko-

nywającego argumentu na to, że działalność ta w okresie od 1 do 22 sierpnia 1997 r.

faktycznie nie była prowadzona. Nie może być wystarczającym argumentem brak

dowodu opłaty targowiskowej, podawanie przez wnioskodawczynię różnych termi-

nów rozpoczęcia działalności gospodarczej, brak dokumentów świadczących o za-

kupie towarów bądź też sposób uiszczania podatku. Nieprawidłowości te mogą po-

wodować konsekwencje karno-skarbowe, ale nie są wystarczającym dowodem nie-

prowadzenia przez wnioskodawczynię działalności gospodarczej. Zresztą w postę-

powaniu przed Sądem Apelacyjnym wnioskodawczyni złożyła wystawiony dnia 30

lipca 1997 r. na jej nazwisko rachunek Firmy Handlowej „A.” na zakup odzieży dams-

kiej o wartości 1.360,00 zł. Do wątpliwości organu rentowego, wyrażających się w

stwierdzeniu, że na podstawie „sprawozdania i załączonych protokołów nie można

jednoznacznie ustalić, czy Bożena D. prowadziła działalność gospodarczą czy też

nie”, Sąd Apelacyjny odniósł się w ten sposób, że „uzyskanie zaświadczenia o wpisie

do ewidencji działalności gospodarczej w zakresie handlu obwoźnego od 1.8.1997 r.,

uzyskanie statystycznego numeru identyfikacyjnego Regon oraz numeru identyfikacji

podatkowej, dokonanie zgłoszenia do ubezpieczenia społecznego i uiszczenie po-

datku w Urzędzie Skarbowym” uznał za rozstrzygające dla sprawy. Dlatego też po-

dzielił stanowisko Sądu Wojewódzkiego co do tego, że od 1 do 22 sierpnia 1997 r.

wnioskodawczyni prowadziła działalność gospodarczą w zakresie handlu obwoźnego

i z tego tytułu podlegała ubezpieczeniu społecznemu przewidzianemu w art. 1

4

ustawy z dnia 18 grudnia 1976 r. o ubezpieczeniu społecznym osób prowadzących

działalność gospodarczą oraz ich rodzin.

W kasacji od wyroku Sądu Apelacyjnego organ rentowy zarzucił naruszenie

prawa materialnego polegające na błędnej wykładni i niewłaściwym zastosowaniu

art. 1 ust. 1 oraz art. 3 ust. 1 wskazanej wcześniej ustawy wskutek niesłusznego

przyjęcia, że wnioskodawczyni podlegała ubezpieczeniu społecznemu z tytułu pro-

wadzenia działalności gospodarczej w czasie od 1 do 22 sierpnia 1997 r., mimo iż

nie podjęła tej działalności. Organ rentowy zarzucił ponadto naruszenie przepisów

postępowania, tj. art. 233 § 1 KPC, gdyż Sąd niedostatecznie wyjaśnił okoliczności

sprawy i nietrafnie ocenił materiał dowodowy. Zdaniem organu rentowego, na wnios-

kodawczyni – a nie na organie rentowym – ciążył obowiązek udowodnienia, że speł-

niała warunki do objęcia jej ubezpieczeniem społecznym, Tymczasem wnioskodaw-

czyni nie przedstawiła dowodów opłat targowych, okazując jedynie dowód opłaty za

rezerwację dwóch stanowisk przez jej męża Jerzego D., podawała różne terminy

rozpoczęcia działalności gospodarczej, zgłosiła wniosek o wpis do ewidencji działal-

ności gospodarczej będąc w ciąży, nie okazała dowodów zakupu towarów, a rachu-

nek wystawiony przez Firmę Handlową „A.”, złożony dopiero w postępowaniu apela-

cyjnym, nie został ujęty w książce przychodów. Wszystkie te okoliczności, niedos-

tatecznie rozważone przez Sąd Apelacyjny, przemawiają za nierozpoczęciem dzia-

łalności gospodarczej. Tym samym nie było podstaw do zastosowania art. 1 ustawy

o działalności gospodarczej.

Z tego względu organ rentowy wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i

przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania albo o jego zmianę przez ustalenie,

że wnioskodawczyni nie podlega ubezpieczeniu społecznemu z tytułu prowadzenia

działalności gospodarczej.

W odpowiedzi na kasację wnioskodawczyni zażądała jej oddalenia, wyjaśnia-

jąc, że jednorazowych opłat targowych nie przechowywała, gdyż koszty korzystania z

miejsc na targowiskach nie są odliczane od podatku. Prowadziła „natomiast książkę

przychodów dla ryczałtowców”, okazała rachunki na zakup towarów oraz dzienne

rozchody asortymentu i zapłaty podatku, a także uzyskała wpis prowadzonej działal-

ności gospodarczej do ewidencji.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

5

Kasacja okazała się niezasadna. Przede wszystkim należy zauważyć, że po

wyroku Sądu Wojewódzkiego w Katowicach spór w sprawie ograniczał się do kwestii,

czy wnioskodawczyni faktycznie rozpoczęła działalność gospodarczą i czy prowa-

dziła ją w czasie od 1 do 22 sierpnia 1997 r. Wbrew stanowisku strony pozwanej,

Sądy obu instancji nie popełniły błędu ustalając tę okoliczność. Ze sprawozdania z

kontroli doraźnej z dnia 13 lutego 1998 r., przeprowadzonej przez inspektora Wy-

działu Kontroli ZUS Oddziału w C. Janinę M., wynika bowiem, że wnioskodawczyni

rozpoczęła działalność w zakresie handlu obwoźnego od dnia 1 sierpnia 1997 r. i

prowadziła (osobną) książkę ryczałtową. Do dnia 22 sierpnia 1997 r. w książce tej

znalazło się 11 zapisów świadczących o prowadzeniu handlu i uzyskiwaniu obrotów.

Jednak w ocenie inspektora, czynności wnioskodawczyni w dniu, w którym zajmo-

wała się handlem, zabierały jej każdorazowo 5 godzin, co daje łącznie 55 godzin,

czyli rozmiar czasu nie wystarczający do ubezpieczenia społecznego. Również ze

sprawozdania z kontroli doraźnej sporządzonego dnia 4 marca 1998 r. przez za-

stępcę kierownika Wydziału Kontroli ZUS Ryszarda W. wynika, że w rejestrze roz-

chodów prowadzonym przez wnioskodawczynię został odnotowany utarg w kwocie

1.683 zł pochodzący ze sprzedaży towarów w dniach 1,2,5,7,8,12,14,19,21 i 22

sierpnia 1997 r., chociaż w jego ocenie wnioskodawczyni nie udowodniła swego

pobytu na targowiskach w te dni, gdyż nie okazała kwitów opłat targowych za sier-

pień 1997 r., zaś przedłożone kwity wpłaty podatku od obrotu za sierpień i wrzesień

1997 r. do Urzędu Skarbowego w O. zawierały błędy w wyliczeniu należności.

W świetle faktów opisanych w sprawozdaniach, a pomijając ocenę tych faktów

przez osoby, które sporządziły sprawozdania, należy stwierdzić, że istniały podstawy

do ustalenia przez Sąd Apelacyjny, iż wnioskodawczyni rozpoczęła działalność gos-

podarczą od dnia 1 sierpnia 1997 r. i działalność tę faktycznie prowadziła. Nie jest

więc trafny zarzut strony pozwanej zawarty w kasacji, że Sąd Apelacyjny naruszył

art. 233 § 1 KPC, gdyż niedostatecznie wyjaśnił okoliczności sprawy i nietrafnie oce-

nił materiał dowodowy. Nie może bowiem wzruszyć dokonanych ustaleń brak pokwi-

towań na uiszczenie przez wnioskodawczynię opłaty targowej, skoro były to opłaty

jednorazowe, nie wymagające przechowywania ze względu na możliwość odliczenia

ich od podatku. Nie przemawia także przeciwko dokonanym ustaleniom nieprawidło-

we – zdaniem strony pozwanej – wyliczenie przez wnioskodawczynię podatku od

obrotu. Jest to bowiem sprawa między wnioskodawczynią a organami podatkowymi.

Wreszcie nie może mieć decydującego znaczenia okoliczność, że w Urzędzie Skar-

6

bowym w O. wnioskodawczyni zgłosiła rozpoczęcie działalności gospodarczej w dniu

18 sierpnia 1997 r., natomiast wniosek o objęcie jej ubezpieczeniem społecznym,

złożony w Oddziale ZUS w C., pochodził z dnia 1 sierpnia 1997 r., ponieważ z punktu

widzenia podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu osób prowadzących działalność

gospodarczą istotne znaczenie ma fakt dokonania zgłoszenia do ubezpieczenia

społecznego, połączony z faktycznym prowadzeniem działalności gospodarczej na

podstawie formalnego wpisu tej działalności do ewidencji. Należy poza tym zazna-

czyć, co zauważył także Sąd Apelacyjny, że organ rentowy, wydając decyzję nieko-

rzystną dla wnioskodawczyni, nie twierdził kategorycznie, że nie prowadziła ona

działalności gospodarczej, lecz że na podstawie „sprawozdania i załączonych proto-

kołów nie można jednoznacznie ustalić, czy Bożena D. prowadziła działalność gos-

podarczą czy też nie”.

Z art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 18 grudnia 1976 r. o ubezpieczeniu społecznym

osób prowadzących działalność gospodarczą oraz ich rodzin (jednolity tekst: Dz.U. z

1989 r. Nr 46, poz. 250 ze zm.) wynika, że warunkiem objęcia obowiązkowym ubez-

pieczeniem społecznym osób wymienionych w tytule ustawy jest – oprócz posiadania

przez nie obywatelstwa polskiego – prowadzenie na własny rachunek działalności

gospodarczej na podstawie wpisu do ewidencji działalności gospodarczej (lub konce-

sji). Organ rentowy nie kwestionował tego, że wnioskodawczyni uzyskała wpis pro-

wadzonej przez siebie działalności do ewidencji oraz że stało się to dnia 30 lipca

1997 r., z mocą od 1 sierpnia 1997 r. Tak więc wskazany w art. 1 ust. 1 ustawy z 18

grudnia 1976 r. warunek formalny został niewątpliwie spełniony. Za nietrafne nale-

żało jednak uznać stanowisko strony pozwanej, przywiązujące tak duże znaczenie

do daty zgłoszenia przez wnioskodawczynię działalności w Urzędzie Skarbowym w

O., która była późniejsza (18 sierpnia 1997 r.) niż data zgłoszenia przez nią działal-

ności do ewidencji (30 lipca 1997 r.). Zgłoszenie bowiem działalności w celu wymie-

rzenia podatku od prowadzonej działalności nie jest warunkiem wymaganym ustawą

o ubezpieczeniu społecznym osób prowadzących działalność gospodarczą, w

związku z czym data tego zgłoszenia mogłaby być tylko pośrednim dowodem i to nie

wyłącznym, wskazującym na czas prowadzenia przez wnioskodawczynię działalno-

ści gospodarczej. Trzeba poza tym zauważyć, że strona pozwana nie kwestionowała

również i tego, że wnioskodawczyni zgłosiła wniosek o objęcie jej ubezpieczeniem

społecznym od dnia 1 sierpnia 1997 r. i okoliczność tę podawała kilkakrotnie w

swoich pismach, znajdujących się w aktach sprawy i w aktach organu rentowego.

7

Według art. 3 ust. 1 ustawy z 18 grudnia 1976 r. obowiązek ubezpieczenia powstaje

z dniem rozpoczęcia działalności rodzącej obowiązek ubezpieczenia, a ustaje z

dniem, w którym nastąpiło zaprzestanie działalności. Z punktu widzenia tego przepi-

su istotne znaczenie ma zatem rozpoczęcie i prowadzenie działalności, o której sta-

nowi art. 1 ustawy, czyli takiej, która jest prowadzona na własny rachunek i na pods-

tawie wpisu do ewidencji działalności gospodarczej lub na podstawie koncesji, okre-

ślonych w przepisach o działalności gospodarczej. Te zaś okoliczności zostały w

sprawie wyjaśnione i ustalone. Nie jest więc zasadny zarzut kasacji, według którego

w stanie faktycznym sprawy Sąd Wojewódzki wydał wyrok z naruszeniem art. 1 ust.

1 i art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 18 grudnia 1976 r. o ubezpieczeniu społecznym osób

prowadzących działalność gospodarczą. Oznacza to, że kasacja oparta na drugiej z

powołanych w niej podstaw również nie mogła odnieść skutku.

Z tych względów i z mocy art. 39312

KPC Sąd Najwyższy orzekł jak w senten-

cji wyroku.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.