Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 4 kwietnia 2000 r.

I PKN 516/99

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 4 kwietnia 2000 r.

I PKN 516/99

Przesłanką rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia ze względu

na ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków wobec pracownika i uzyska-

nia odszkodowania (art. 55 § 11

KP) jest wina umyślna lub rażące niedbalstwo

pracodawcy. Pracodawca, który nie wypłaca pracownikowi w terminie całości

wynagrodzenia, ciężko narusza swój podstawowy obowiązek z winy umyślnej,

choćby z przyczyn niezawinionych nie uzyskał środków finansowych na wyna-

grodzenia.

Przewodniczący SSN Józef Iwulski (sprawozdawca), Sędziowie SN:

Katarzyna Gonera, Walerian Sanetra.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 4 kwietnia 2000 r. sprawy z powódz-

twa Michała Ś. przeciwko Spółdzielni Inwalidów „N.Ż.” w C. o przywrócenie do pracy,

na skutek kasacji strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubez-

pieczeń Społecznych w Częstochowie z dnia 16 lutego 1999 r. [...]

o d d a l i ł kasację.

U z a s a d n i e n i e

Wyrokiem z dnia 1 czerwca 1998 r. Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Częstochowie

zasądził od pozwanej Spółdzielni Inwalidów "N.Ż." w Częstochowie na rzecz powoda

Michała Ś. kwotę 8 994 zł. Sąd ustalił, że powód był pracownikiem pozwanej Spół-

dzielni od 11 czerwca 1990 r. do 20 marca 1998 r. Od września 1997 r. w Spółdzielni

zaczęły się kłopoty z terminowym wypłacaniem wynagrodzeń pracownikom. Poz-

wana wypłacała tylko zaliczki na poczet wynagrodzenia, tłumacząc to nieterminowo-

ścią kontrahentów oraz uprzedzając pracowników, że jest zagrożona upadłością.

Powód w dniu 19 marca 1998 r. złożył oświadczenie o rozwiązaniu umowy o pracę

bez wypowiedzenia z uwagi na ciężkie naruszenie obowiązków przez pracodawcę.

Sąd Rejonowy uznał roszczenie o odszkodowanie za uzasadnione na podstawie art.

2

55 § 11

KP. Strona pozwana nie wypłacając w terminie wynagrodzeń za pracę naru-

szyła bowiem w sposób ciężki swoje podstawowe obowiązki. Od obowiązku termi-

nowego wypłacania wynagrodzeń za pracę nie zwalniają bowiem pracodawcy trud-

ności w pozyskaniu odpowiednich środków finansowych.

Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Częstochowie wyro-

kiem z dnia 16 lutego 1999 r. [...] oddalił apelację strony pozwanej. Sąd drugiej ins-

tancji podzielił ocenę, że strona pozwana przez nieterminową wypłatę wynagrodzeń

za pracę w sposób ciężki naruszyła obowiązki pracodawcy. Wypłata wynagrodzenia

jest takim podstawowym obowiązkiem (art. 22 § 1 w związku z art. 29 § 1 oraz art. 94

pkt 5 KP).

Kasację od tego wyroku wniosła strona pozwana. Zarzuciła naruszenie art. 55

§ 11

KP przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie wskutek przyjęcia,

że naruszenie obowiązku terminowego wypłacania wynagrodzenia, jako czyn objęty

katalogiem wykroczeń przewidzianych w art. 282 KP, jest ciężkim naruszeniem obo-

wiązków pracodawcy. Zdaniem strony pozwanej w art. 55 § 11

KP ustawodawca pos-

łużył się analogiczną formułą do występującej w art. 52 § 1 pkt 1 KP. Pozwala to za-

sadnie przyjąć, że ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków jednej ze stron

stosunku pracy zachodzi wówczas, gdy jej działanie lub zaniedbanie cechuje wina

umyślna lub rażące niedbalstwo. Pozwana wykazała, że nieterminowe wypłacanie

wynagrodzeń za pracę nie nastąpiło z jej winy umyślnej czy rażącego niedbalstwa.

Stwierdził to Sąd drugiej instancji, przyjmując, że "problemy finansowe przedsię-

biorstw powstają także bez ich winy".

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Strona pozwana słusznie podnosi w kasacji, że możliwość rozwiązania umowy

o pracę w trybie art. 55 § 11

KP i uzyskania przez pracownika odszkodowania uza-

leżniona jest od spełnienia przesłanki w postaci ciężkiego naruszenia przez praco-

dawcę podstawowych obowiązków wobec pracownika. Słuszny jest więc pogląd, że

musi to być naruszenie obowiązków podstawowych, zawinione w sposób umyślny

lub wynikający z rażącego niedbalstwa. Znamię winy zawarte jest bowiem z sformu-

łowaniu o "ciężkim" naruszeniu obowiązków pracodawcy. Nie można więc mówić o

ciężkim naruszeniu przez pracodawcę jego obowiązków, jeżeli jest ono niezawinione

lub zawinione w niewielkim stopniu. W sprawie nie ma kontrowersji co do uznania

3

terminowego wypłacania pracownikom wynagrodzenia w całości za podstawowy

obowiązek pracodawcy. Strona pozwana uważa jednak, że było ono przez nią nie-

zawinione ze względu na trudności finansowe. Brak winy pracodawcy w uzyskaniu

środków na wynagrodzenia (trudności finansowe) nie był kwestionowany. Strona po-

zwana popełnia jednak błąd, odnosząc zawinienie pracodawcy do uzyskania środ-

ków finansowych na wynagrodzenia pracowników. Obowiązkiem pracodawcy jest

bowiem terminowe wypłacanie wynagrodzeń, a nie uzyskiwanie na nie środków fi-

nansowych. Z punktu widzenia treści stosunku pracy (w tym zwłaszcza praw pra-

cowniczych) jest całkowicie obojętne z jakiego źródła pracodawca uzyskuje środki na

wynagrodzenia. Jest to efekt podstawowej cechy tego stosunku prawnego, w którym

pracodawca ponosi ryzyko prowadzonej działalności, które tym samym nie obciąża

pracowników. Obowiązek pracodawcy polega więc na terminowym wypłacaniu wy-

nagrodzeń za pracę i w stosunku do takiego obowiązku należy odnosić jego winę.

Nie budzi wątpliwości, że strona pozwana ograniczała wypłatę wynagrodzeń, a więc

nie spełniała swojego obowiązku z winy umyślnej. Całkowicie świadomie nie wypła-

cała bowiem w terminie wynagrodzeń w pełnej wysokości, a tym samym w sposób

umyślny naruszała swój podstawy obowiązek. Kwestia czy pracodawcy można przy-

pisać winę w nieuzyskaniu środków na wynagrodzenia pracowników jest obojętna z

punktu widzenia treści stosunków pracy i realizacji podstawowego obowiązku praco-

dawcy względem pracowników.

Z tych względów kasacja strony pozwanej nie zawierała usprawiedliwionej

podstawy i podlegała oddaleniu na podstawie art. 39312

KPC.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.