Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 9 maja 2000 r.

I PKN 617/99

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 9 maja 2000 r.

I PKN 617/99

Porozumieniem stron, do którego ma zastosowanie art. 11 ustawy z dnia

28 grudnia 1989 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami

stosunków pracy z przyczyn dotyczących zakładu pracy oraz o zmianie niektó-

rych ustaw (Dz.U. 1990 r. Nr 4, poz. 19 ze zm.) jest tylko takie porozumienie,

które rozwiązuje stosunek pracy z przyczyn określonych w jej art. 1 ust. 1 i 2, to

jest gdy przyczyny te istnieją w chwili zawierania porozumienia i stanowią jego

uzasadnienie.

Przewodniczący SSN Walerian Sanetra (sprawozdawca), Sędziowie SN:

Jadwiga Skibińska-Adamowicz, Barbara Wagner.

Sąd Najwyższy, rozpoznaniu w dniu 9 maja 2000 r. sprawy z powództwa

Krzysztofa S., Barbary Ł., Janusza B., Pawła W. przeciwko K. Bankowi PBI Spółce

Akcyjnej w W. o odszkodowanie i odprawę, na skutek kasacji powodów Krzysztofa S.

i Barbary Ł. od wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 27 kwietnia 1999 r.

[...]

o d d a l i ł kasacje i zasądził na rzecz strony pozwanej po 500 zł od każdego

z powodów tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

U z a s a d n i e n i e

Powodowie Barbara Ł. oraz Krzysztof S. wnieśli kasacje od wyroku Sądu

Apelacyjnego w Warszawie z dnia 27 kwietnia 1999 r. [...], którym Sąd ten zmienił

wyrok Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie z

dnia 29 września 1998 r. [...].

Powodowie Barbara Ł. i Krzysztof S. (a także Janusz B. i Paweł W.) wnieśli o

zasądzenie na ich rzecz od pozwanego K. Banku PBI SA w W. odszkodowań na

podstawie umowy z dnia 21 kwietnia 1997 r. zawartej pomiędzy Narodowym Ban-

kiem Polskim a K. Bankiem SA Krzysztof S. domagał się odszkodowania w wyso-

2

kości 14-krotnego wynagrodzenia, tj. kwoty 107.800 zł, a Barbara Ł. w wysokości 13-

krotnego wynagrodzenia, tj. kwoty 67.340 zł. Nadto powodowie domagali się zasą-

dzenia od pozwanego Banku odpraw pieniężnych na podstawie art. 8 ustawy z dnia

28 grudnia 1989 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosun-

ków pracy z przyczyn dotyczących zakładu pracy oraz o zmianie niektórych ustaw

(Dz.U. z 1990 r. Nr 4, poz. 19 ze zm.).

Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych zasądził na rzecz powodów odprawy

pieniężne z tytułu rozwiązania stosunku pracy z przyczyn dotyczących zakładu

pracy. W zakresie odszkodowań z tytułu rozwiązania umów o pracę, co do których

roszczenie oparte było na postanowieniu art. 12 ust. 2 umowy notarialnej z dnia 21

kwietnia 1997 r. wykluczającym w stosunku do pracowników P. Banku I. SA Spółki

Akcyjnej zmianę na ich niekorzyść warunków pracy (przez okres osiemnastu miesię-

cy), Sąd pierwszej instancji powództwa oddalił. Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecz-

nych stwierdził, że - niezależnie od terminu rozwiązania umów o pracę w trybie poro-

zumienia stron i wykazanej przez pracowników inicjatywy zmiany pracodawcy - przy-

czyną rozwiązania tych umów były zmiany organizacyjne (połączenie dwóch spółek

akcyjnych stanowiących własność jednej z nich - Polskiego Banku I. i K. Banku w

Spółkę Akcyjną K. Bank Polski Bank I.) oraz zmniejszenia zatrudnienia w Departa-

mencie Prawnym owej Spółki Akcyjnej w porównaniu do zatrudnienia w odpowied-

nich jednostkach organizacyjnych obu połączonych spółek akcyjnych. Zdaniem tego

Sądu gwarancje socjalne wynikające z umowy notarialnej z dnia 21 kwietnia 1997 r.

sprowadzały się do uprawnień natury odszkodowawczej, a nie polegały na prawie do

pracy i w tych warunkach zaniepokojenie powodów co do dalszego zatrudnienia i

warunków tego zatrudnienia w pełni uzasadniało ich działania, mające na celu uzys-

kanie nowego zatrudnienia u innego pracodawcy. To, że po zgłoszeniu wniosku reje-

stracyjnego pozostałym pracownikom jednostki organizacyjnej, w której pracowali

powodowie, wypowiedziano umowy o pracę i rozwiązano te umowy w trybie porozu-

mienia stron oraz że nie nastąpiło zwiększenie stanu zatrudnienia w odpowiedniej

jednostce organizacyjnej pozwanej Spółki Akcyjnej, świadczy o tym, że powodowie w

nowej strukturze organizacyjnej nie uzyskaliby zatrudnienia z datą rejestracji tej

Spółki. Zdaniem Sądu pierwszej instancji, propozycje pracy w pozwanej Spółce doty-

czące Krzysztofa S. miały charakter wstępny i niezobowiązujący, nie gwarantowały

dalszego zatrudnienia. Co do roszczeń odszkodowawczych Sąd ten stwierdził, że

powodowie wystąpili z inicjatywą rozwiązania umów o pracę. Pracodawca, wyrażając

3

zgodę na rozwiązanie tych umów, i to w trybie porozumienia stron, nie pogorszył ich

warunków wynikających z umów o pracę. Nie spowodował własnym działaniem pod-

jętym z własnej woli szkody i dlatego też nie może ponosić odpowiedzialności za

utratę przez powodów prawa do odszkodowania. Wyrok zaskarżyły obie strony (w

tym Barbara Ł. i Krzysztof S.).

Sąd drugiej instancji apelacje powodów uznał za bezzasadne, stwierdzając, że

wobec treści akt osobowych i ustaleń faktycznych Sądu Pracy i Ubezpieczeń Spo-

łecznych bezsporne jest w sprawie, że umowy o pracę wiążące powodów z Polskim

Bankiem I. SA zostały rozwiązane w trybie porozumienia stron z wyłącznej inicjatywy

pracowników, przy czym w przypadku Krzysztofa S. dodatkowo w trybie porozu-

mienia zakładów pracy, a w przypadku Barbary Ł. przy zmianie terminu rozwiązania

umowy o pracę na wniosek powódki. W kwestii podnoszonego przez powodów za-

rzutu naruszenia art. 231

§ 3 KP Sąd Apelacyjny podkreślił, że Polski Bank I. SA do

daty zawarcia umowy notarialnej (21 kwietnia 1997 r.) był własnością Skarbu Pańs-

twa. Umową notarialną z tej daty Narodowy Bank Polski sprzedał 100% akcji tej

Spółki K. Bankowi SA. Umowa ta, z uwagi na interesy finansowe obu jej stron, zawie-

rała klauzulę poufności, co jest w pełni zrozumiałe. Istotna część tej umowy dotyczą-

ca pracowników PBI SA została przekazana pracownikom tej Spółki w sposób w niej

przyjęty. Wszyscy zatem pracownicy, w tym i powodowie, byli powiadomieni o gwa-

rancjach pracowniczych zawartych w art. 12 ust. 2 umowy z 21 kwietnia 1997 r.

Sprzedaż akcji spółki akcyjnej nie stanowi zmiany organizacyjnej po stronie praco-

dawcy w rozumieniu art. 231

§ 3 KP. Spółka Akcyjna Polski Bank I. nadal funkcjono-

wała jako osoba prawna w rozumieniu przepisów Kodeksu handlowego i jako praco-

dawca w rozumieniu kodeksu pracy. Zmiana właściciela akcji powodowała zmianę

wyłącznie w stosunkach własnościowych. Taka zmiana własnościowa nie spowodo-

wała zmian w stosunkach pracy. W przypadku pracowników Spółki Akcyjnej pracow-

nicy uzyskali dodatkowe gwarancje dotyczące warunków pracy i stabilności stosun-

ków pracy. Niewątpliwie z datą zawarcia tej umowy nie zachodziła potrzeba powia-

domienia pracowników (w trybie art. 231

§ 3 KP) o zmianie właściciela pakietu akcji.

Pracownicy, w tym i powodowie, zostali w należyty sposób powiadomieni o gwaran-

cjach pracowniczych wynikających z zawartej umowy notarialnej. Jak wynika zarów-

no z treści tej umowy, jak i pisma powiadamiającego pracowników o dodatkowych

gwarancjach pracowniczych, nabywca akcji K. Bank SA, jak i zbywający akcje Na-

rodowy Bank Polski, z góry zakładały możliwość wchłonięcia Spółki PBI SA przez K.

4

Bank SA, tj. połączenie tych dwóch banków, w których większość udziałów stała się

własnością K. Banku SA Spółki podjęły decyzję o połączeniu się na walnych zgro-

madzeniach akcjonariuszy, które miały miejsce w dniu 17 i 18 lipca 1997 r. Zgodnie z

tymi uchwałami, z uwagi na konieczność sporządzenia bilansu na dzień 30 czerwca

1997 r. oraz konieczność dokonania nowej rejestracji Spółki w rejestrze handlowym,

został określony odpowiedni termin dokonania tej czynności (do 30 listopada 1997

r.). Jest zrozumiałe, że termin ten nie mógł być określony w sposób ścisły, gdyż za-

równo termin sporządzenia bilansu jak i samej rejestracji nie był zależny od walnych

zgromadzeń akcjonariuszy. Rejestracja nowej Spółki – Spółki Akcyjnej K. Bank PBI

(strony pozwanej) – nastąpiła w dniu 29 września 1997 r., zaś wniosek o rejestrację

w sądzie złożony został w dniu 3 września 1997 r. Zatem zmiana organizacyjna zos-

tała dokonana z dniem 29 września 1997 r. Pracodawca zgodnie z art. 231

KP we

wrześniu 1997 r. powiadomił pracowników o zmianie organizacyjnej, z tym że doty-

czyło to pracowników, z którymi stosunek pracy trwał i nie był rozwiązany, a więc nie

dotyczyło to powodów. Wcześniejsze zastosowanie art. 231

§ 3 KP (przed 17 lub 18

lipca 1997 r.), jak też przed złożeniem wniosku o rejestrację, z natury rzeczy byłoby

działaniem przedwczesnym. Przy gwarancjach pracowniczych dotyczących odpraw z

ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r., jak i gwarancji wynikającej z art. 12 ust. 2 umowy

notarialnej, takie zastosowanie art. 231

§ 3 KP nie służyłoby ochronie praw pracowni-

czych, mogłoby w sposób ewidentny uniemożliwić wprost reorganizację „banków”. W

sytuacji, w której zdecydowana większość pracowników PBI SA została przejęta

przez nowego pracodawcę na dotychczasowych i niepogorszonych warunkach pracy

(zgodnie z umową z dnia 21 kwietnia 1997 r.), działanie pracodawcy było w pełni

zgodne z prawem. Jak wynika z zeznań świadków i co zostało stwierdzone i ustalone

przez Sąd pierwszej instancji, w lipcu rozpoczęły się faktyczne prace organizacyjne

nad połączeniem banków, a ich realizacja nastąpiła w drugiej połowie września 1997

r. Z natury rzeczy do czasu ukształtowania nowej struktury organizacyjnej dotyczącej

stanowisk pracy, rozmowy, które prowadzone były w okresie maja i lipca, miały cha-

rakter wstępny. Dotyczy to w szczególności rozmów przeprowadzonych przez powo-

da Krzysztofa S. Sytuację pracowników Departamentu Prawnego PBI skomplikowały

niewątpliwie dwie ważne okoliczności: 1. choroba dyrektora departamentu K. Bank

SA w lipcu 1997 r. oraz 2. decyzja podjęta przez powoda Krzysztofa S., będącego

dyrektorem departamentu w PBI, o zmianie pracodawcy. Aczkolwiek okoliczność ta

w pełni została udowodniona i wyjaśniona przez Sąd pierwszej instancji, jednak nie

5

uwzględnił on tych faktów i ich znaczenia dla oceny uprawnień powodów do odpraw

pieniężnych. „Brak wspólnych działań tych osób w kształtowaniu nowej struktury ob-

sługi prawnej utrudniał niewątpliwie spóźnione działania dyrektora tych służb w K.

Banku SA i w efekcie spowodował brak zwiększenia obsady etatowej w tej jednostce

organizacyjnej nowej struktury”. „To powodowie wyłącznie wskutek własnych działań

i własnej inicjatywy rozwiązali umowy o pracę na własny wniosek”. Kwestia dotyczą-

ca tego, czy powodowie będą zatrudnieni, czy też nie w nowej strukturze organiza-

cyjnej decydowana była w gruncie rzeczy nie w lipcu, czy też sierpniu 1997 r., lecz w

drugiej połowie września. W ocenie Sądu Apelacyjnego, zasadnie te właśnie okolicz-

ności podnosi apelacja strony pozwanej. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 28 grudnia

1989 r. oraz art. 8 i 10 odprawy pieniężne „przysługują pracownikom zwalnianym z

przyczyn dotyczących zakładu pracy w sytuacji, gdy zwolnienia te stanowią koniecz-

ność po stronie zakładu pracy”. Takiej konieczności po stronie zakładu pracy nie było

ani w lipcu, ani też w sierpniu 1997 r. Nie można także stwierdzić, że taka koniecz-

ność zaistniałaby z dniem 29 września 1997 r. (1 października 1997 r.). To, że z tym

dniem nie nastąpiło zwiększenie zatrudnienia w jednostce organizacyjnej obsługi

prawnej w nowej Spółce, wbrew temu, co przyjął Sąd pierwszej instancji, nie ozna-

cza, że takich potrzeb zatrudnienia obiektywnie nie było oraz, że z powodami doszło-

by do rozwiązania umów o pracę. Potwierdza to projekt sporządzony przez dyrektora

pozwanego K. Banku SA, który przewidywał zwiększenie zatrudnienia i to nawet

dwukrotnie. Na ile odstąpienie od tego projektu spowodowane było decyzjami powo-

dów dotyczącymi rozwiązania umów o pracę nie jest obecnie możliwe do ustalenia,

jest to bowiem kwestia badania przydatności zawodowej pracowników w ich ówczes-

nym miejscu pracy i przydatności do nowych zadań w nowej strukturze. Ze wspom-

nianego projektu wynika, że ocena ta byłaby dla pracowników pozytywna, a zatem,

że to decyzja powodów o rozwiązaniu umów o pracę wpłynęła na zmianę koncepcji

w tworzeniu nowej struktury obsługi prawnej. Trafnie Sąd pierwszej instancji, doko-

nując oceny uprawnień powodów do odpraw pieniężnych, powołał się na orzecznic-

two Sądu Najwyższego, „błędnie jednakże zastosował tam wyrażony pogląd prawny

do sytuacji, w której zwolnienie z pracy po stronie zakładu pracy nie nastąpiłoby”.

Pracodawca, mając świadomość „obciążenia tych zwolnień odszkodowaniami i od-

prawami, nie podejmował i nie miał zamiaru podejmować tych zwolnień, a wynika to

wprost z zestawienia złożonego przez pracodawcę dotyczącego przyczyn zwolnień z

pracy w okresie od lipca do października 1997 r.” Powodowie nie byli w jakimkolwiek

6

stopniu zagrożeni rozwiązaniem umów o pracę (do połowy września 1997 r.), „a i po

tym terminie co do istnienia takiego zagrożenia można wyłącznie domniemywać w

sytuacji, w której w przypadku powodów istnieją też podstawy do domniemań fak-

tycznych w przeciwnym kierunku”.

W obu skargach kasacyjnych wyrok Sądu Apelacyjnego został zaskarżony

tylko w części oddalającej roszczenia powodów o zasądzenie odprawy przewidzianej

w ustawie z 28 grudnia 1989 r. o zwolnieniach grupowych. Zarzucono w nich naru-

szenie art. 8 w związku z art. 1 ust. 1 oraz art. 11 tej ustawy „poprzez przyjęcie, iż

prawo do odprawy nie przysługuje ponieważ w terminie złożenia wniosku o rozwią-

zanie stosunku pracy na podstawie porozumienia stron po stronie pozwanego za-

kładu pracy brak było przyczyn wskazanych w art. 1 ustawy”.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skargi kasacyjne powodów nie mają usprawiedliwionych podstaw i w następ-

stwie tego nie zostały uwzględnione. Zarzuty kasacyjne (podstawa kasacji) polegają

jedynie na zakwestionowaniu zaskarżonego wyroku w płaszczyźnie jego materialno-

prawnej prawidłowości. Brak jest natomiast wskazania jako podstawy kasacji naru-

szenia prawa procesowego (które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy – art.

3931

pkt 2 KPC). Oznacza to, z jednej strony, że przy rozstrzyganiu sprawy przez

Sąd Najwyższy miarodajne są ustalenia faktyczne, które stały się podstawą zaskar-

żonego wyroku, w postępowaniu kasacyjnym sprawa jest bowiem rozpoznawana w

granicach kasacji (art. 39311

KPC), które w szczególności wyznaczone są przez jej

podstawy i ich uzasadnienie (art. 3933

KPC), a z drugiej strony, prowadzi to do wnio-

sku, że bezprzedmiotowe są wywody uzasadnienia kasacji w tej części, w której wy-

wodzi się, że Sąd Apelacyjny popełnił błędy dokonując określonych ustaleń faktycz-

nych. Inaczej mówiąc, uzasadnienie w tej części nie jest skorelowane z zarzutami

stanowiącymi podstawę kasacji i wobec tego zastrzeżenia zawarte w uzasadnieniu

kasacji, które kwestionują ustalenia faktyczne Sądu Apelacyjnego nie mogły zostać

wzięte pod uwagę przez Sąd Najwyższy. W świetle zaś ustaleń faktycznych tego

Sądu dokonana przezeń subsumcja stanu faktycznego sprawy, polegająca na

stwierdzeniu, że art. 8 w związku z art. 1 ust. 1 i art. 11 ustawy z 28 grudnia 1989 r. o

zwolnieniach grupowych, stanu tego nie obejmuje i nie ma do niego zastosowania

(subsumcja negatywna), jest w ocenie Sąd Najwyższego prawidłowa. Powodowie

7

bowiem nie zostali zwolnieni z pracy przez stronę pozwaną z przyczyn określonych w

art. 1 ust. 1 tej ustawy; rozwiązanie ich stosunków pracy nastąpiło z ich inicjatywy w

drodze porozumienia stron, przy czym według ustaleń Sądu Apelacyjnego w chwili

rozwiązywania umów nie istniały jeszcze okoliczności wskazane w art. 1 ust. 1

ustawy o zwolnieniach grupowych, a jednocześnie nic nie wskazuje na to, że ich pra-

codawca miał zamiar rozwiązać z nimi stosunki pracy w związku z planowanymi w

przyszłości zmianami organizacyjnymi (połączeniem banków). Jeżeli zmiany organi-

zacyjne jeszcze nie następują, choć mogą być przewidywane czy planowane w przy-

szłości, to trudno uważać, że rozwiązanie stosunku pracy następuje z powodu tych

zmian, zmiany te muszą być bowiem rzeczywiste (realne), a nie jedynie przewidywa-

ne czy planowane, choć oczywiście możliwość czy nawet realność ich nastąpienia w

dalszej lub bliższej przyszłości może być źródłem niepewności pracowników co do

ich przyszłych losów. Ta jednakże okoliczność nie może mieć znaczenia dla pojmo-

wania przyczyn z art. 1 ust. 1 ustawy o zwolnieniach grupowych jako motywu zwol-

nienia pracownika z pracy. Dopóki przyczyny organizacyjne, ekonomiczne, produk-

cyjne czy technologiczne nie wystąpią w rzeczywistości, a są jedynie prognozowane,

dopóty nie ma podstaw, by twierdzić, że zwolnienie z pracy następuje z tych przy-

czyn. Zdaniem kasacji, dokonując wykładni art. 8 w związku z art. 1 ust. 1 oraz art.

11 ustawy o zwolnieniach grupowych, nie można dopatrzyć się racjonalnych powo-

dów, dla których identyczne wymagania dotyczące istnienia określonych przyczyn

należy stawiać gdy stanowią one podstawę rozwiązania stosunku pracy na mocy po-

rozumienia stron oraz w drodze jego wypowiedzenia. Według kasacji „nie ma pods-

taw, przeczy temu choćby wykładnia językowa art. 8 ustawy, dla których można by

wykluczyć rozwiązanie stosunku pracy na mocy porozumienia stron z przyczyn, które

mają zaistnieć dopiero w terminie późniejszym”. Pogląd ten - zdaniem Sądu Najwyż-

szego - nie zasługuje na akceptację. Oznaczałby on między innymi, że w aspekcie

prawa do odprawy z art. 8 ustawy o zwolnieniach grupowych w lepszej sytuacji zna-

leźliby się pracownicy, których stosunki pracy zostały rozwiązane w drodze porozu-

mienia stron, w związku z przewidywanymi dopiero w przyszłości zmianami organi-

zacyjnymi, niż pracownicy, którym wypowiedziano umowę o pracę, gdyż gdy zmiany

te nie są jeszcze dokonywane, to nie sposób przyjąć, że przyczyną wypowiedzenia

są właśnie te zmiany (planowane ale w chwili wypowiedzenia „nierzeczywiste”). Zda-

rza się nieraz, że przewidywane zmiany stanowią dla pracodawcy także pewien do-

datkowy motyw dla wypowiedzenia umowy o pracę, ale nie oznacza to, że można

8

uważać, iż rozwiązanie w takim wypadku następuje z przyczyn z art. 1 ust. 1 ustawy

o zwolnieniach grupowych (bo przyczyn tych jeszcze nie ma), a ponadto trudno w

takiej sytuacji – nawet przyjmując odmienne założenie – mówić o spełnieniu wyma-

gania przewidzianego w art. 10 ust. 1 tej ustawy (łączonego z powstaniem prawa do

odprawy z jej art. 8), tj. że przyczyny te mogłyby być uznane za stanowiące wyłączny

powód uzasadniający rozwiązanie stosunku pracy. Na uwadze należy także mieć to,

że regulacja z art. 11 ustawy o zwolnieniach grupowych ma charakter wyjątku od re-

guły i nie powinna być wykładana w sposób rozszerzający. Ustawa o zwolnieniach

grupowych zasadniczo ma bowiem na celu uregulowanie sytuacji, w których zacho-

dzi konieczność rozwiązania przez pracodawcę stosunków pracy (w drodze wypo-

wiedzenia umowy o pracę), natomiast na zasadzie wyjątku jej przepisy stosuje się

także (odpowiednio) w razie rozwiązania stosunku pracy z przyczyn określonych w

jej art. 1 ust. 1 i 2 na mocy porozumienia stron. Z art. 11 ustawy o zwolnieniach gru-

powych wynika przy tym, że idzie o rozwiązanie stosunku pracy z przyczyn określo-

nych w jej art. 1 ust. 1 i 2 na mocy porozumienia stron, a więc gdy te przyczyny ist-

nieją i są motywem rozwiązania stosunku pracy, a nie gdy jeszcze one nie wystąpiły,

choć są przewidywane i prawdopodobne. Z redakcji art. 11 ustawy o zwolnieniach

grupowych wynika, że zwrot o „odpowiednim stosowaniu przepisów ustawy” nie

obejmuje tego, że „rozwiązanie stosunku pracy ma nastąpić z przyczyn określonych

w art. 1 ust. 1 i 2 na mocy porozumienia stron”. To zaś oznacza – inaczej niż suge-

ruje się to w kasacjach – że sposób pojmowania tych przyczyn, ich istnienia (chwili

wystąpienia) i powiązania z rozwiązaniem stosunku pracy nie może być inny w przy-

padku, gdy w rachubę wchodzi wypowiedzenie stosunku pracy, a inny gdy idzie o

porozumienie stron (umowę rozwiązującą stosunek pracy). Porozumieniem stron, o

którym mowa w art. 11 ustawy o zwolnieniach grupowych, jest więc tylko takie poro-

zumienie, które rozwiązuje stosunek pracy z przyczyn określonych w jej art. 1 ust. 1 i

2, tj. gdy przyczyny te już istnieją w chwili zawierania porozumienia i stanowią jego

uzasadnienie (motyw), nie zaś gdy jedynie przewiduje się ich wystąpienie w przysz-

łości (np. gdy strony zawierają porozumienia przewidując, że w przyszłości dojdzie

do ogłoszenia upadłości pracodawcy).

Mając na uwadze powyżej przedstawione racje Sąd Najwyższy, stosownie do

art. 39312

KPC, orzekł jak w sentencji wyroku.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.