Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 11 maja 2000 r.

III RN 162/99

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 11 maja 2000 r.

III RN 162/99

Nieuzasadnione wystąpienie adwokata do prokuratora o wszczęcie pos-

tępowania karnego nie stanowi naruszenia godności zawodu w życiu prywat-

nym jako podstawy odpowiedzialności dyscyplinarnej.

Przewodniczący: SSN Andrzej Wasilewski, Sędziowie SN: Jerzy Kwaśniewski

(sprawozdawca), Jacek Sobczak.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 11 maja 2000 r. sprawy dyscyplinarnej

obwinionego Tadeusza G. w przedmiocie przewinienia dyscyplinarnego przewidzia-

nego w art. 80 Prawa o adwokaturze na skutek rewizji nadzwyczajnej Ministra Spra-

wiedliwości [...] od orzeczenia Wyższego Sądu Dyscyplinarnego w Warszawie z dnia

27 marca 1999 r. [...]

1) o d d a l i ł rewizję nadzwyczajną;

2) kosztami postępowania obciążył Skarb Państwa.

U z a s a d n i e n i e

Adwokat Tadeusz G. obwiniony był o to, że w okresie od maja 1995 r. do

grudnia 1996 r. w G. i N.S., działając czynem ciągłym poprzez niekulturalne zacho-

wanie, wypowiadanie gróźb, pomawianie i obmawianie, także w prasie i przed urzę-

dami oraz poprzez wszczęcie postępowania karnego utrudniał normalne życie i funk-

cjonowanie w środowisku mgr Irenie Z., nauczycielce języka polskiego L.O. w G. za

to, że ta oceniła pracę maturalną z języka polskiego córki obwinionego Anny G. na

niedostateczny przez co uchybił etyce adwokackiej i naruszył godność zawodu w

życiu prywatnym, to jest o przewinienie dyscyplinarne przewidziane w art. 80 Prawa

o adwokaturze w związku z § 4 zbioru zasad etyki adwokackiej i godności zawodu.

Rozpoznający sprawę w pierwszej instancji Sąd Dyscyplinarny Izby Adwokac-

kiej w K. uznał zasadność obwinienia, jednakże w stosunku do zarzutów – w ograni-

czonym zakresie. Mianowicie w orzeczeniu z dnia 16 października 1998 r. adwokat

2

Tadeusz G. został uznany winnym tego, że dnia 14 lutego 1996 r. w N.S. złożył do-

niesienie do Prokuratury Wojewódzkiej w N.S. o wszczęcie postępowania karnego

przeciwko Irenie Z., nauczycielce Liceum Ogólnokształcącego w G. o przestępstwo z

art. 268 d. KK w związku z art. 247 d. KK, popełnione w ten sposób, że jako egzami-

nator i członek Państwowej Komisji Egzaminacyjnej przy L.O. w G. poświadczyła

nieprawdę w dokumencie będącym recenzją pracy maturalnej jego córki Anny G., a

w dniu 26 kwietnia 1996 r. w G. złożył zażalenie na postanowienie o odmowie

wszczęcia dochodzenia w tej sprawie [...] mimo ich oczywistej bezzasadności.

Za ten czyn Sąd Dyscyplinarny Izby Adwokackiej w K. wymierzył obwinionemu

karę pieniężną w wysokości pięciokrotnej podstawowej składki izbowej w Izbie Ad-

wokackiej w K.

Po rozpoznaniu odwołania obwinionego Wyższy Sąd Dyscyplinarny dla spraw

adwokatów orzeczeniem z dnia 27 marca 1999 r. zmienił zaskarżone orzeczenie i

uniewinnił Tadeusza G. od zarzuconego mu czynu. Z uzasadnienia powyższego

orzeczenia wynika, że jego podstawę stanowią następujące ustalenia i ocena

prawna. Wyższy Sąd Dyscyplinarny uznał, że przez zachowanie opisane w czynie

określonym przez Sąd Dyscyplinarny pierwszej instancji adwokat Tadeusz G. naru-

szył zasady rozważnego i rozsądnego działania. Nie kierował się bowiem rozwagą i

obiektywizmem, ale wywołanym emocjonalną nadwrażliwością mylnym przekona-

niem swoich racji. Chociaż jego skarga (doniesienie) do Prokuratury nie mogła od-

nieść skutku, to z powodu jej złożenia nie dopuszczał się ściganego dyscyplinarnie

uchybienia etyce adwokackiej (§ 4 zasad etyki adwokackiej i godności zawodu).

Trzeba bowiem mieć na uwadze konstytucyjne prawo każdego obywatela do obrony

swych racji przed powołanymi do tego organami. Składając doniesienie do prokuratu-

ry działał on na podstawie uprawnień obywatelskich bez wykorzystywania stanowis-

ka zawodowego. Postępowanie przygotowawcze przeciwko niemu podjęte z inicja-

tywy Ireny Z. zostało prawomocnie umorzone wobec niestwierdzenia cech przestęps-

twa.

Wyższy Sąd Dyscyplinarny stwierdził, że tylko rażące – widoczne dla przecięt-

nego człowieka - zachowanie w życiu prywatnym, względnie powtarzające się oczy-

wiście bezzasadne czynności procesowe mogą być kwalifikowane jako naruszenia

zasad etyki adwokackiej. Powyższe prawomocne orzeczenie Wyższego Sądu Dys-

cyplinarnego dla spraw adwokatów zaskarżył Minister Sprawiedliwości rewizją nadz-

wyczajną wniesioną na niekorzyść obwinionego.

3

Minister Sprawiedliwości zarzucił oczywistą niesłuszność orzeczenia polegają-

cą na uznaniu, że zachowanie obwinionego nie było sprzeczne z zasadami etyki ad-

wokackiej i godności zawodu i na tej podstawie stosownie do art. 537 KPK wniósł o

uchylenie zaskarżonego orzeczenia oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoz-

nania Wyższemu Sądowi Dyscyplinarnemu dla spraw adwokatów. W uzasadnieniu

rewizji nadzwyczajnej podkreślono, że od adwokata można i należy oczekiwać roz-

wagi i obiektywizmu nawet w sprawach dotyczących własnego życia prywatnego

natomiast w zaskarżonym orzeczeniu wyrażona została nadmierna tolerancja w sto-

sunku do członków korporacji adwokackiej.

Sąd Najwyższy uznał, że rewizja nadzwyczajna nie ma usprawiedliwionej

podstawy. Chodzi wszak o prawomocne rozstrzygnięcie sprawy dyscyplinarnej roz-

poznanej w przewidzianym do tego dwuinstancyjnym postępowaniu dyscyplinarnym.

Orzeczeniu temu nie zarzucono naruszenia przepisów postępowania. Nie zarzucono

też - przynajmniej bezpośrednio - naruszenia przepisów prawa materialnego, powo-

łując się na oczywistą niesłuszność odnoszoną do nadmiernej - zdaniem Ministra

Sprawiedliwości - tolerancji „Sądu korporacyjnego” w stosunku do członków korpo-

racji.

Takiej oceny Sąd Najwyższy nie podzielił. Trzeba było mieć na uwadze pods-

tawę faktyczną zaskarżonego orzeczenia, która w rewizji nadzwyczajnej nie została

zakwestionowana. W zaskarżonym orzeczeniu, wobec rozpoznania sprawy na sku-

tek odwołania obwinionego nie mogły być rozważane zarzuty wykraczające poza

zakres czynu obwinionego, za który został on w orzeczeniu Sądu Dyscyplinarnego

pierwszej instancji uznany winnym. Chodziło więc o ocenę zachowania się adwokata,

który nie posługując się prerogatywami swego zawodu zwrócił się do prokuratury o

wszczęcie postępowania karnego w określonej sprawie i następnie starał się wyko-

rzystywać środki procesowe. Zawarta w zaskarżonym orzeczeniu ocena podkreślają-

ca z jednej strony niewłaściwą postawę adwokata świadczącą o jego swoistej zawo-

dowej nieudolności w ocenie prawnych aspektów swego działania, a z drugiej, że

działania te mieściły się w uprawnieniach obywatelskich – nie podlega kwalifikacji w

kategorii zarzuconej w rewizji nadzwyczajnej „oczywistej niesłuszności”.

Z powyższych przyczyn Sąd Najwyższy oddalił rewizję nadzwyczajną.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.