Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 23 maja 2000 r.

II UKN 551/99

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 23 maja 2000 r.

II UKN 551/99

Zrywa związek z pracą pracownik, który po zakończeniu czynności wyni-

kających z umowy o pracę, pozostaje na terenie zakładu pracy jedynie w celu

picia alkoholu. W konsekwencji droga jaką po opuszczeniu zakładu pracy

przebywa w stanie nietrzeźwym i podczas której poniósł śmierć nie jest drogą z

pracy do domu, gdyż na terenie zakładu pracy zerwał on związek z pracą (§ 14

rozporządzenia Ministra Pracy, Płac i Spraw Socjalnych oraz Ministra Zdrowia i

Opieki Społecznej z dnia 17 października 1975 r. w sprawie zasad i trybu orze-

kania o uszczerbku na zdrowiu oraz wypłacania świadczeń z tytułu wypadku

przy pracy, w drodze do pracy i z pracy oraz z tytułu chorób zawodowych,

Dz.U. Nr 36, poz. 199).

Przewodniczący SSN Teresa Romer (sprawozdawca), Sędziowie SN:

Krystyna Bednarczyk, Andrzej Kijowski.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 23 maja 2000 r. sprawy z wniosku

Marii S. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych-Oddziałowi w O.W. o

jednorazowe odszkodowanie i rentę z tytułu wypadku w drodze z pracy, na

skutek kasacji wnioskodawczyni od wyroku Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 9

czerwca 1999 r. [...]

o d d a l i ł kasację.

U z a s a d n i e n i e

Decyzją z dnia 11 września 1998 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych-Od-

dział w O.W. odmówił Marii S. prawa do jednorazowego odszkodowania oraz

renty rodzinnej z tytułu śmiertelnego wypadku, jakiemu uległ w dniu 29 maja

1998 r. w drodze z pracy do domu mąż wnioskodawczyni – Wolfgang S. Organ

rentowy uznał, że w chwili zdarzenia doszło do zerwania związku między pracą,

2

czy drogą z niej, ze względu na to, że mąż wnioskodawczyni był nietrzeźwy w

chwili wypadku. Wnioskodawczyni w odwołaniu od powyższej decyzji, skiero-

wanym do Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Ka-

liszu, domagała się jej zmiany, uznania zdarzenia z dnia 29 maja 1998 r. za

wypadek w drodze z pracy do domu i przyznania prawa do jednorazowego od-

szkodowania oraz renty rodzinnej. Organ rentowy w odpowiedzi na odwołanie

podtrzymał swoje stanowisko i wniósł o jego oddalenie.

Wyrokiem z dnia 19 lutego 1999 r. Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpie-

czeń Społecznych w Kaliszu oddalił odwołanie. Sąd Okręgowy stanął na stano-

wisku, iż zdarzenie jakiemu uległ mąż wnioskodawczyni, nie może zostać

uznane za wypadek w drodze z pracy do domu, w rozumieniu § 14 ust. 1 rozpo-

rządzenia Ministra Pracy, Płac i Spraw Socjalnych oraz Ministra Zdrowia i

Opieki Społecznej z dnia 17 października 1975 r. w sprawie zasad i trybu orze-

kania o uszczerbku na zdrowiu oraz wypłacania świadczeń z tytułu wypadku

przy pracy, w drodze do pracy i z pracy oraz z tytułu chorób zawodowych

(Dz.U. Nr 36, poz. 199 ze zm. ) ze względu na fakt spożywania przez niego al-

koholu w czasie pracy lub w drodze z pracy, co stanowiło o zerwaniu związku z

pracą. Sąd Okręgowy ustalił, iż Wolfgang S. był pracownikiem Przedsiębiorstwa

Produkcyjno-Handlowego „R.” w C. W dniu 29 maja 1998 r. rozpoczął pracę w

godzinach rannych; jako kierowca udał się do W. Po powrocie z trasy był dwu-

krotnie widziany na terenie zakładu pracy, aż do godziny 19-tej. Opuszczał jed-

nak wcześniej teren zakładu z innym kierowcą – Markiem G. Wychodził w celu

dokonania zakupów w pobliskim sklepie spożywczym. Po 19-tej opuścił teren

zakładu pracy i wyjechał do domu własnym samochodem. W drodze do domu,

po upływie kilkudziesięciu minut uległ wypadkowi komunikacyjnemu, w wyniku

którego poniósł śmierć na miejscu zdarzenia.

Przeprowadzone przez Sąd postępowanie dowodowe wykazało, iż w mo-

mencie wypadku panowały na drodze dobre warunki atmosferyczne nie było na

niej innych użytkowników ani jakichkolwiek przeszkód. Według protokołu sekcji

zwłok męża wnioskodawczyni - przyczyną jego nagłej śmierci był uraz serca z

następowym krwotokiem wewnętrznym, a zawartość alkoholu we krwi denata

wynosiła - 2,1 % . Zdaniem Sądu, wynik badania krwi, w której stwierdzono wy-

soki procent zawartości alkoholu, jest rzetelny i obiektywny, w przeciwieństwie

3

do subiektywnych zeznań świadków - kolegów z pracy Wolfganga S., którzy

twierdzili, że w dniu wypadku nie czuli od niego woni alkoholu.

Maria S. zaskarżyła powyższy wyrok apelacją, powołując się na niewyjaś-

nienie wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności oraz naru-

szenie przepisów prawa materialnego - § 14 ust. 1 wspomnianego już rozporzą-

dzenia, poprzez jego błędną wykładnię. Domagała się zmiany zaskarżonego

wyroku, ewentualnie jego uchylenia i przekazania sprawy Sądowi Okręgowemu

do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu apelacji skarżąca podała , iż Sąd

bezkrytycznie przyjął w oparciu o wyniki uzyskane w postępowaniu przygoto-

wawczym, iż jej mąż w chwili wypadku był nietrzeźwy i nie dał wiary odmiennym

zeznaniom świadków. Ponadto zarzuciła Sądowi pierwszej instancji wybiórcze

przytoczenie orzeczeń Sądu Najwyższego. Zdaniem apelującej fakt nietrzeźwo-

ści zmarłego pracownika w chwili wypadku nie pozbawia rodziny zmarłego

prawa do należnych im świadczeń wypadkowych.

Organ rentowy wniósł o oddalenie apelacji.

Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 9 czerwca 1999 r. oddalił apelację,

uznając, iż nie zasługuje ona na uwzględnienie. Sąd Apelacyjny podzielił sta-

nowisko Sądu Okręgowego i uznał, że rozstrzygnięcie zawarte w zaskarżonym

wyroku znajduje uzasadnienie w całokształcie okoliczności sprawy i odpowiada

treści obowiązującego prawa. Sąd Apelacyjny podzielił pogląd Sądu pierwszej

instancji, że spożycie alkoholu przez Wolfganga S. w czasie pracy, stanowiło

definitywne zerwanie więzi z pracą , a w konsekwencji uniemożliwiło uznanie

drogi, którą pokonywał w dniu 29 maja 1999 r. za drogę z pracy do domu. Na-

stępstwem tego jest pozbawienie odwołującej się świadczeń wypadkowych po

zmarłym mężu. Sąd uznał także za bezzasadny zarzut naruszenia prawa mate-

rialnego, gdyż Sąd Okręgowy odmówił apelującej prawa do jednorazowego od-

szkodowania i renty rodzinnej, nie z tego powodu, iż mąż jej w stanie nietrzeź-

wym przyczynił się w znacznym stopniu do wypadku, ale tylko i wyłącznie z po-

wodu niemożności uznania omawianego zdarzenia za wypadek w drodze z

pracy do domu, wobec zerwania związku z pracą. Ponadto Sąd nie podzielił za-

rzutu niewyjaśnienia wszystkich okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzy-

gnięcia sprawy, w tym faktu nietrzeźwości Wolfganga S. w chwili jego śmierci.

Zdaniem Sądu fakt ten wynika bezpośrednio z ustaleń poczynionych w toku do-

4

chodzenia, które nie były dotychczas kwestionowane przez wnioskodawczynię.

Na tej postawie Sąd Apelacyjny, zgodnie z przepisem art. 385 KPC orzekł jak w

sentencji.

Powyższy wyrok Maria S. zaskarżyła kasacją, zarzucając naruszenie

przepisów prawa procesowego poprzez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności

faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy oraz przepisów prawa mate-

rialnego, w szczególności przepisu § 14 ust.1 rozporządzenia Ministra Pracy,

Płac i Spraw Socjalnych oraz Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 17

października 1975 r. w sprawie zasad i trybu orzekania o uszczerbku na zdro-

wiu oraz wypłacania świadczeń z tytułu wypadków przy pracy, w drodze do

pracy i z pracy oraz z tytułu chorób zawodowych.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Kasacja nie zasługuje na uwzględnienie. Zarówno Sąd Okręgowy, jak i

Sąd Apelacyjnym uznały, że spożywanie alkoholu w czasie pracy przez Wol-

fganga S. spowodowało zerwanie rzeczywistej więzi zdarzenia z pracą. Z tych

samych powodów, nie można uznać wypadku męża wnioskodawczyni za wy-

padek w drodze z pracy do domu. Zarzut naruszenia przepisów prawa mate-

rialnego jest całkowicie chybiony, gdyż dla uznania żądań wnioskodawczyni nie

ma znaczenia jaka była rzeczywista przyczyna zgonu jej męża (uraz zewnętrz-

ny serca z następowym krwotokiem wewnętrznym, czy może niewydolność

układu krążenia), jeżeli nie doszło w ogóle do spełnienia warunków przewidzia-

nych przepisem art. 41 ust. 2 ustawy wypadkowej. Fakt, iż w protokole oględzin

i otwarcia zwłok nie znalazła się informacja jaką metodą pobrano krew do ba-

dania, nie dyskwalifikuje jego wyniku, ponieważ dla końcowego wyniku badania

krwi denata obojętna jest metoda, wskutek której ustalono obecność alkoholu

we krwi.

Sąd Apelacyjny, który akceptował ustalenie Sądu Okręgowego co do tego,

że w chwili zdarzenia mąż wnioskodawczyni był pod wpływem alkoholu, dając

prymat obiektywnemu dowodowi jakim było ustalenie podczas sekcji zwłok za-

wartości alkoholu w jego krwi nad zeznaniami świadków, nie naruszył granic

swobodnej oceny dowodów zakreślonych przepisem art. 233 KPC. W kasacji

5

nie wykazano też aby w toku postępowania przed Sądem drugiej instancji do-

szło do naruszenia przepisów postępowania i to w sposób mający istotny wpływ

na wynik sprawy.

Nie można też podzielić zarzutów kasacji dotyczących naruszenia przez

Sąd Apelacyjny § 14 rozporządzenia Ministra Pracy, Płac i Spraw Socjalnych

oraz Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 17 października 1975 r. w

sprawie zasad i trybu orzekania o uszczerbku na zdrowiu oraz wypłacania

świadczeń z tytułu wypadku przy pracy, wypadku w drodze do pracy i z pracy

oraz z tytułu chorób zawodowych (Dz.U. Nr 36, poz. 199 ze zm.) przez błędną

wykładnię tego przepisu. Wnosząca kasację nie rozróżnia kwestii pozbawienia

prawa do świadczeń przewidzianych art. 8 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o

świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (jednolity

tekst: Dz.U. 1983 r. Nr 30, poz. 144 ze zm.) od uznania zdarzenia za wypadek

przy pracy lub wypadek w drodze do pracy lub z pracy (art. 6 i 41 ustawy). Art.

8 ustawy wypadkowej dotyczy pozbawienia prawa do świadczeń ustawą tą

przewidzianych pracownika, któremu pracodawca udowodnił, iż wyłączną przy-

czyną wypadku przy pracy było naruszenie przez pracownika przepisów doty-

czących ochrony życia i zdrowia spowodowane przez niego rozmyślnie lub

wskutek rażącego niedbalstwa lub gdy pracownik pod wpływem alkoholu przy-

czynił się do wypadku w znacznym stopniu. Przepis ten ma wyłącznie zastoso-

wanie do świadczeń z ustawy wypadkowej przysługujących pracownikowi. Je-

żeli w przewidzianych w tym przepisie okolicznościach pracownik poniósł

śmierć to uprawnieni członkowie rodziny nie tracą prawa do świadczeń. Wynika

to z treści tego przepisu i znalazło potwierdzenie w utrwalonym od lat orzecz-

nictwie sądowym. Warunkiem uzyskania świadczeń przez pozostałych, upraw-

nionych członków rodziny pracownika jest aby śmierć tego pracownika nastą-

piła w związku z wypadkiem przy pracy lub w drodze z pracy bądź do pracy. Na

pojęcie wypadku przy pracy składają się trzy elementy - nagłość, przyczyna

zewnętrzna i związek z pracą (art. 6 ustawy wypadkowej). Brak jednego z tych

elementów powoduje, że zdarzenie nie może być uznane za wypadek przy

pracy. Zgodnie z § 14 ust. 1 wspomnianego rozporządzenia z dnia 17 paździer-

nika 1975 r. uważa się, że wypadek nastąpił w drodze z pracy lub do pracy, je-

żeli droga ta była najkrótsza i nie została zerwana. Sąd Apelacyjny podzielił

ustalenia Sądu Okręgowego co do tego, że w chwili wypadku mąż wniosko-

6

dawczyni nie znajdował się w drodze z pracy do domu, albowiem wcześniej ze-

rwał związek z pracą przez wypicie alkoholu na terenie zakładu pracy, który na-

stępnie opuścił udając się do domu.

Ustalenie to jest prawidłowe i nie zostało w przekonujący sposób podwa-

żone w kasacji. Z ustaleń Sądu wynika, że po powrocie z wyjazdu służbowego

Wolfgang S. opuszczał wraz z drugim kierowcą zakład pracy w celu dokonywa-

nia zakupów w sąsiednim sklepie spożywczym. Nie budzący wątpliwości wysoki

poziom alkoholu w jego krwi, stwierdzony już po śmierci, dał Sądowi podstawę

do uznania, że mimo przebywania na terenie zakładu pracy mąż wnioskodaw-

czyni zerwał związek z pracą. W konsekwencji droga do domu, podczas której

uległ śmiertelnemu wypadkowi nie może być uznana za drogę z pracy do domu

albowiem po wykonaniu obowiązków służbowych, opuszczał on kilkakrotnie za-

kład pracy aby dokonać zakupów w sklepie spożywczym, a jego powroty do za-

kładu pracy nie pozostawały w żadnym związku z zakresem powierzonych mu

czynności, lecz co logicznie przyjął Sąd, były związane ze spożywaniem alko-

holu. W orzecznictwie sądowym przyjmuje się w sposób utrwalony, że spoży-

wanie alkoholu na terenie zakładu pracy w czasie pracy czy też po jej zakoń-

czeniu stanowi o zerwaniu związku z pracą. Idąc tym tokiem rozumowania Sąd

Apelacyjny uznał, że skoro mąż wnioskodawczyni przed udaniem się w drogę

powrotną do domu zerwał związek z pracą, a tym samym droga, którą podążał i

na której doszło do wypadku prowadzonego przez niego samochodu – wypad-

ku, w następstwie którego zmarł – nie była drogą z pracy do domu w rozumie-

niu § 14 ust. 1 rozporządzenia z dnia 17 października 1975 r. Tym samym

błędnego zastosowania tego przepisu, na co powołuje się kasacja, Sądowi dru-

giej instancji zarzucić nie można.

Ponownie Sąd Najwyższy podkreśla, iż kasacja została oparta na wadli-

wym przyjęciu, że wypadek jakiemu uległ mąż wnioskodawczyni był wypadkiem

w drodze z pracy, a ze względu na jego śmiertelny skutek wnioskodawczyni nie

może być pozbawiona świadczeń określonych w ustawie z dnia 12 czerwca

1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych

(art. 8 ustawy), podczas gdy Sąd Apelacyjny niewadliwie ustalił, że zdarzenie,

wskutek którego Wolfgang S. poniósł śmierć nie nastąpiło w drodze z pracy do

domu, albowiem wcześniej zerwał on związek z pracą.

7

Kierując się powyższymi względami Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.