Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 24 maja 2000 r.

II UKN 566/99

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 24 maja 2000 r.

II UKN 566/99

Nie można zarzucić bezprawności postępowania (art. 415 KC) pracodaw-

cy obowiązanemu do przechowywania akt płacowych przez 12 lat, gdy wska-

zując na wniosek pracownika wynagrodzenie dla potrzeb waloryzacji świad-

czeń emerytalnych uwzględnił wysokość jego wynagrodzenia w okresie obej-

mującym 12 lat wstecz od daty złożenia wniosku.

Przewodniczący SSN Roman Kuczyński, Sędziowie SN: Beata Gudowska,

Andrzej Wróbel (sprawozdawca).

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 24 maja 2000 r. sprawy z powództwa

Jana L. przeciwko Zakładom Mięsnym Spółce Akcyjnej „L.” w L. o odszkodowanie,

na skutek kasacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych w Lublinie z dnia 25 marca 1999 r. [...]

o d d a l i ł kasację.

U z a s a d n i e n i e

Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Lublinie wyrokiem z dnia 10 listopada 1998 r. [...]

oddalił powództwo Jana L. przeciwko Zakładom Mięsnym S.A. „L.” w L. o odszkodo-

wanie, zaś w części dotyczącej wydania świadectw rekompensacyjnych sprawę

przekazał Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych w L. Sąd ustalił, że powód od dnia 7

grudnia 1959 r. do 31 maja 1982 r. był zatrudniony w Przedsiębiorstwie Przemysłu

Mięsnego w L., którego następcą prawnym jest pozwany. W styczniu 1992 r. powód

wniósł do pozwanego o rewaloryzację swoich świadczeń rentowych zgodnie z

ustawą z dnia 17 października 1991 r. o rewaloryzacji emerytur i rent, zasadach

ustalania emerytur i rent oraz o zmianie niektórych ustaw. Pozwany zakład pracy do-

konał nowego obliczenia, z którego wynikało, że dotychczasowy wskaźnik emerytury

powoda wynoszący 107,45 % wzrósł o 6,61 % i wyniósł 114,06 %. We wrześniu

1997 r. ponownie zażądał przeliczenia podstawy emerytury. Okazało się wówczas,

2

że wskaźnik wymiaru podstawy emerytury wyniósł 159,47 %. W ocenie Sądu, z ma-

teriału dowodowego wynika, że najkorzystniejszy dla powoda przelicznik dotyczył za-

robków uzyskiwanych w latach 1972-1974, natomiast pierwotny wskaźnik rewalory-

zacji został obliczony na podstawie wysokości zarobków powoda z lat 1979-1982.

Sąd ustalił, że zgodnie z regulaminem (instrukcją) organizacji zakresu działania ar-

chiwum Okręgowego Przedsiębiorstwa Przemysłu Mięsnego w L. akta płacowe po-

winny być przechowywane przez 12 lat. W dacie złożenia przez powoda wniosku o

naliczenie wskaźnika w archiwum powinny być przechowywane akta płacowe od

1979 r. Akta z lat wcześniejszych były zdekompletowane. Po odnalezieniu w 1993 r.

lub w 1994 r. akt płacowych powoda możliwe było naliczenie wskaźnika na podsta-

wie zarobków z okresu od 1972 r.

W ocenie Sądu roszczenie powoda o odszkodowanie jest bezpodstawne.

Przesłanką zastosowania przepisu art. 415 KC, na którym opiera się roszczenie po-

woda, jest zawinione wyrządzenie szkody. Na powodzie spoczywał ciężar udowod-

nienia winy zakładu pracy i związanej z tym szkody oraz jej wysokości. Sąd jest zda-

nia, że pozwany biorąc za podstawę naliczenia wskaźnika emerytalnego zarobki z

lata 1979-1982 nie wyrządził powodowi szkody ze swojej winy. Pozwany był bowiem

obowiązany przechowywać akta płacowe przez okres 12 lat, a więc w 1991 r. powi-

nien mieć akta od 1979 r. Ponadto wcześniejsze akta płacowe na skutek „przenosin

archiwum, działania czasu, zalania archiwum” były niedostępne w 1991 r. Sąd uznał,

że niedostępność akt płacowych sprzed 1979 r. była spowodowana działaniem siły

wyższej, którą w ocenie Sądu był „upływ czasu w połączeniu z warunkami przecho-

wywania akt.” Fakt, że pozwany z własnej inicjatywy w 1994 r. odnalazł i odtworzył

akta finansowe powoda nie może skutkować dla niego obowiązkiem naprawienia

szkody na podstawie art. 415 KC.

Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Lublinie wyrokiem z

dnia 25 marca 1999 r. [...] oddalił apelację powoda od powyższego wyroku Sądu

Rejonowego-Sądu Pracy w Lublinie. W ocenie Sądu trafne jest stanowisko Sądu

pierwszej instancji, że na powodzie spoczywał ciężar udowodnienia winy byłego pra-

codawcy i związanej z tym szkody oraz jej wysokości. Fakt, że powód nie miał wpisu

o wysokości wynagrodzenia w legitymacji ubezpieczeniowej wskazuje na to, że nie

dołożył on należytej staranności w obronie swoich interesów. Fakt ten nie może jed-

nocześnie obciążać byłego zakładu pracy powoda.

Powód zaskarżył powyższy wyrok kasacją, w której zarzucił naruszenie prawa

3

materialnego: „1. (art. 415 KC) przez nieprawidłowe uznanie, że pozwany nie ponosi

odpowiedzialności za niezgodne z posiadaną dokumentacją określenie najkorzyst-

niejszej dla powoda podstawy naliczenia emerytury oraz przypisanie niedopełnienia

tych obowiązków, działaniu siły wyższej w postaci „niedostępności akt powoda”, 2.

(art. 6 KC – w związku z art. 5 KPC) na skutek zarzucenia powodowi przez Sąd

Okręgowy nieudowodnienia faktów mających znaczenie dla sprawy bez ich określe-

nia, przy jednocześnie braku jakichkolwiek sugestii ze strony Sądu Rejonowego w

tym przedmiocie.” Wskazując na powyższe podstawy kasacyjne wniósł o uchylenie

zaskarżonego wyroku oraz wyroku Sądu Rejonowego – Sądu Pracy w Lublinie z dnia

10 listopada 1998 r. w części dotyczącej odszkodowania i przekazanie sprawy temu

ostatniemu Sądowi do ponownego rozpoznania w innym składzie.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna jest środkiem zaskarżenia orzeczeń sądu drugiej instancji, a

zatem przedmiotem rozpoznania przez Sąd Najwyższy nie mogą być zarzuty kasacji

odnoszące się do przyjętego przez Sąd pierwszej instancji poglądu, że niedostęp-

ność akt płacowych z lat 1972-1974 była spowodowana działaniem siły wyższej,

skoro Sąd Okręgowy w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku w ogóle nie rozważał tej

kwestii.

Powód dochodzi roszczenia o wynagrodzenie wyrządzonej mu przez zakład

pracy szkody, jaka jego zdaniem, wynikła z winy zakładu pracy polegającej na „za-

niedbaniu odszukania w archiwum dokumentów potrzebnych dla określenia najko-

rzystniejszego dla pracownika wskaźnika emerytalnego.” W orzecznictwie jest przy-

jęte, że do przyjęcia odpowiedzialności sprawcy na podstawie art. 415 KC jest ko-

nieczne, aby czyn sprawcy pociągający za sobą odpowiedzialność cywilną był bez-

prawny, a więc niezgodny z obowiązującymi zasadami porządku prawnego, a przy

tym zawiniony (np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 listopada 1998 r., I CKU

87/98, Prokuratura i Prawo 1999 nr 3, s. 31). W rozpoznawanej sprawie jest niespor-

ne, że zakład pracy obliczając w 1991 r. wskaźnik emerytury powoda uwzględnił jego

zarobki z lat 1979-1982, natomiast nie uwzględnił okresu 1972-1974, w którym po-

wód otrzymywał wynagrodzenie uprawniające do najkorzystniejszego przelicznika

emerytalnego. Nie jest trafny pogląd powoda, że zakład pracy ponosi winę za zanie-

chanie obowiązku odszukania w archiwum zakładowym dokumentów płacowych po-

4

woda sprzed 1979 r. dla określenia najkorzystniejszego przelicznika emerytalnego. U

pozwanego obowiązywała bowiem instrukcja w sprawie organizacji i zakresu działa-

nia Archiwum Okręgowego Przemysłu Mięsnego w L., która odnośnie do terminów

przechowywania akt w archiwum zakładowym odsyłała do zarządzenia nr 133 Minis-

tra Przemysłu Spożywczego i Skupu z dnia 28 grudnia 1972 r., zaś w załączniku nr 2

do tego zarządzenia przewidziano, że karty wynagrodzeń i listy płac przechowuje się

przez 12 lat. W związku z tym nie można zakładowi pracy obowiązanemu do prze-

chowywania akt płacowych pracowników przez 12 lat zarzucić bezprawności postę-

powania, gdy dokonując waloryzacji świadczeń emerytalnych na wniosek pracownika

uwzględnił wysokość jego wynagrodzenia w okresie obejmującym 12 lat wstecz od

daty złożenia wniosku.

Biorąc powyższe pod rozwagę Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.