Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 28 czerwca 2000 r.

IV CKN 70/00

Wydział IV

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 28 czerwca 2000 r., IV CKN 70/00

O zasadności wprowadzenia zmian do umowy, wywołanych

okolicznościami wskazanymi w art. 76 ustawy z dnia 10 czerwca 1994 r. o

zamówieniach publicznych (jedn. tekst: Dz.U. 1998 r. Nr 119, poz. 773 ze zm.),

rozstrzyga sąd w sprawie o zapłatę za roboty budowlane ustalone i wykonane

w trybie zamówienia publicznego.

Przewodniczący: Sędzia SN Tadeusz Domińczyk

Sędziowie SN: Barbara Myszka, Tadeusz Żyznowski (sprawozdawca)

Sąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 28 czerwca 2000 r. na rozprawie

sprawy z powództwa Przedsiębiorstwa Produkcyjno-Usługowego i Handlowego

„P.”, spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w T. przeciwko Wojewódzkiemu

Zarządowi Melioracji i Urządzeń Wodnych w T., obecnie Województwo K.-P.,

Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych w T. o zapłatę, na skutek kasacji pozwanego

od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Toruniu z dnia 1 kwietnia 1998 r.,

oddalił kasację i zasądził od pozwanego Województwa na rzecz powodowej

spółki kwotę 750 zł tytułem zwrotu kosztów procesu za instancję kasacyjną.

Uzasadnienie

Uwzględniając powództwo do wysokości 5212,23 zł z ustawowymi odsetkami,

Sąd Rejonowy ustalił, że w protokole z dnia 12 grudnia 1995 r. o przekazaniu i

przyjęciu do eksploatacji odbudowanego i zmodernizowanego jazu w miejscowości

P. na rzece P. stwierdzono konieczność wykonania zabudowy wyrwy powstałej w

wyniku powodzi we wrześniu 1995 r. Przy udziale specjalistów pozwanego Skarbu

Państwa z zespołu dla oceny projektów inwestycyjnych przy Wojewódzkim

Zarządzie Melioracji i Urządzeń Wodnych w T. stwierdzono (w końcu stycznia

1996 r.) powiększenie wyrwy do 1083 m3

objętości.

Strony zawarły dnia 15 lutego 1996 r. umowę, której przedmiotem były roboty

związane z zabudową wyrwy powstałej na rzece P. Termin ich wykonania

oznaczony został na okres od dnia 1 kwietnia 1996 r. do dnia 30 czerwca 1996 r. W

toku realizacji robót wystąpił gwałtowny spływ wód wiosennych i powiększenie

wyrwy do 1365 m3

, co potwierdził dnia 30 kwietnia 1996 r. kierownik budowy

Stanisław D. Wzrost kubatury wyrwy potwierdzony został dnia 31 maja 1996 r.

wpisem inspektora nadzoru do dziennika budowy, a następnie w protokole

sporządzonym dnia 10 czerwca 1996 r., wyjaśniającym niemożliwe do przewidzenia

przyczyny powiększenia się wyrwy. Sporządzony w oparciu o te dane i kosztorys

aneks do umowy na zabudowę wyrwy nie został przez stronę pozwaną

aprobowany. Kosztorys uwzględniający sporną kwotę 5212,23 zł podpisał inspektor

nadzoru.

W nawiązaniu do przepisów ustawy z dnia 10 czerwca 1994 r.

o zamówieniach publicznych (Dz.U. Nr 76, poz. 344), przy uwzględnieniu dokonanej

– w aspekcie tej ustawy – oceny umowy z dnia 15 lutego 1996 r., Sąd pierwszej

instancji nie podzielił twierdzeń strony pozwanej co do możliwości przewidywania,

późniejszych w stosunku do daty zawartej umowy, przyczyn powiększenia się

wyrwy. Odrzucił twierdzenia tej strony, dowodzącej zasadności oddalenia

powództwa na podstawie art. 3571

§ 2 k.c. Jako podstawę rozstrzygnięcia sporu

sąd pierwszej instancji przytoczył przepisy kodeksu cywilnego, regulujące umowę o

roboty budowlane, oraz art. 632 § 2 k.c.

Apelacja pozwanego Skarbu Państwa, Wojewódzkiego Zarządu Melioracji i

Urządzeń Wodnych w T. została – zaskarżonym wyrokiem – oddalona. Sąd drugiej

instancji aprobował ustalenia i ich ocenę prawną.

Kasację złożył Skarb Państwa, Wojewódzki Zarząd Melioracji i Urządzeń

Wodnych – obecnie Województwo K.-P. Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych w

T.

Skarżący zarzucił naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię

przepisów art. 76 ustawy o zamówieniach publicznych, art. 355 § 2, art. 3571

, 652 i

656 w związku z art. 632 § 2 k.c. oraz niewłaściwe zastosowanie art. 632 § 2 k.c.

Ponadto zarzucił naruszenie przepisów postępowania, a w szczególności art. 233

§ 1 k.p.c., art. 316 § 1 i art. 328 § 2 k.p.c. oraz art. 378 § 1 k.p.c. przez nie

rozpoznanie wszystkich zarzutów apelacji, tj. w zakresie naruszenia art. 3571

§ 2

k.c., i naruszenie granic swobodnej oceny dowodów (art. 233 § 1 k.p.c.).

Wnosił o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi

Okręgowemu do ponownego rozpoznania oraz orzeczenia o kosztach

postępowania kasacyjnego, ewentualnie o uchylenie także wyroku Sądu pierwszej

instancji z przekazaniem temu sądowi sprawy do ponownego rozpoznania.

Powodowa spółka „P.” w odpowiedzi na kasację dowodziła, że sprawa ma

charakter gospodarczy. Wnosiła o odrzucenie kasacji.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W pierwszej kolejności rozważenia wymagają zarzuty i wywody kasacji,

dotyczące naruszenia przepisów postępowania oraz kwestionujące dokonane

ustalenia faktyczne. Dla oceny trafności zarzutu naruszenia przepisów prawa

materialnego miarodajny jest bowiem stan faktyczny sprawy, będący podstawą

wydania zaskarżonego orzeczenia (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 marca

1997 r., II CKN 18/97, OSNC 1997, nr 8, poz. 112).

Ustawowe wymagania, jakim powinna czynić zadość kasacja (art. 3933

k.p.c.),

skonkretyzowane w orzecznictwie (por. m.in. postanowienie Sądu Najwyższego z

dnia 11 marca 1997 r., III CKN 13/97, OSNC 1997, nr 8, poz. 114 i z dnia 16

października 1997 r., II CKN 404/97, OSNC 1998, nr 4, poz. 59), wykluczają tylko

przykładowe powołanie przepisów, których naruszenie skarżący zarzuca. Sąd

Najwyższy jako instancja kasacyjna nie jest uprawniony do samodzielnej

konkretyzacji zarzutów i poszukiwania dalszych wadliwości proceduralnych w

ramach przytoczonych przepisów postępowania, mających wypełniać podstawę

przewidzianą w art. 3931

pkt 2 k.p.c. Uwzględnienie kasacji opartej na tej podstawie

wymaga, aby poza naruszeniem przepisów postępowania skarżący wykazał, że

następstwa stwierdzonych wadliwości postępowania były tego rodzaju (lub skali), że

mogły kształtować lub współkształtować treść kwestionowanego orzeczenia

(postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 10 lutego 1997 r., I CKN 57/96, OSNC

1997, nr 6-7, poz. 82).

Ustalając podstawę faktyczną orzeczenia, Sądy niższych instancji wyczerpały

dostępne środki dowodowe, czego nie skarżący kwestionuje. Zmierza on natomiast

do wykazania, że pominięte zostały wskazane w kasacji dowody bądź też zostały

one wadliwie ocenione. Zapatrywania tego nie można podzielić. Każda ocena, w

tym także wyników postępowania dowodowego, wyrażona w warunkach

rozbieżnych twierdzeń stron, musi uwzględniać dążenie do narzucenia Sądowi

orzekającemu własnych ocen, korzystnych dla prezentowanego w procesie

stanowiska i oczekiwanej treści rozstrzygnięcia. Niezbędne było zatem zachowanie

samodzielności i niezależności w rozumieniu oraz wyciąganiu wniosków istotnych z

punktu widzenia przepisów prawa materialnego, a nie eksponowanych przez strony.

Dokonana przez Sądy obydwu instancji ocena odpowiada warunkom ustanowionym

przez prawo procesowe, odzwierciedla – przy zastosowaniu wymagań

przewidzianych w art. 233 § 1 k.p.c. – tok rozumowania w tej decyzyjnej, i

rozstrzygającej o treści orzeczenia, fazie postępowania (por. uzasadnienie

postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 29 października 1996 r., III CKN 8/96,

OSNC 1997, nr 3, poz. 30). Krytyka uzasadnienia Sądu Okręgowego i liczne

zarzuty w tym przedmiocie, wysunięte przez skarżącego, wymagają wskazania, że

jeżeli sąd drugiej instancji oddala apelację, aprobując zarówno dokonane przez sąd

pierwszej instancji ustalenia faktyczne, jak i przyjętą przez ten sąd podstawę

prawną zaskarżonego orzeczenia, to przytoczenie w uzasadnieniu orzeczenia sądu

drugiej instancji przepisu art. 385 k.p.c. – jako podstawy prawnej rozstrzygnięcia

jest – w świetle art. 328 § 2 w związku z art. 391 i 39319

k.p.c. – wystarczające

(wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 października 1998 r., II CKN 923/97, OSNC

1999, nr 3, poz. 60).

Zarzut naruszenia art. 316 § 1 k.p.c. został sformułowany bez uwzględnienia

treści tego przepisu oraz jego wykładni (por. postanowienie Sądu Najwyższego z

dnia 8 grudnia 1997 r., III CKN 285/97, OSNC 1998, nr 5, poz. 89). Odpowiednie

stosowanie w postępowaniu apelacyjnym przepisu art. 316 § 1 k.p.c. oznacza, że

sąd drugiej instancji obowiązany jest – przy uwzględnieniu unormowań zawartych w

art. 381 i 382 k.p.c. – uwzględniać zmiany w stanie faktycznym i prawnym sprawy,

wpływające na treść orzeczenia (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia

10 listopada 1998 r., III CKN 259/98, OSNC 1999, nr 4, poz. 82). Skarżący nie

wykazał naruszenia tego przepisu, ze skutkami określonymi w art. 3931

pkt 2 k.p.c.

Niewątpliwe jest ustalenie, że przyczyną powiększenia się wyrwy był

zwiększony przepływ wód wiosennych. Zwiększonego zakresu wykonanych robót

skarżący nie kwestionował. Nie znalazły zatem potwierdzenia zarzuty kasacji

zmierzające do podważenia ustaleń faktycznych. Skarżący wskazał tylko te

dowody, które przemawiają za jego stanowiskiem, negującym twierdzenia

powodowej spółki.

Nie zachodzi także wadliwe określenie skutków prawnych wynikających z

dokonanych ustaleń.

Sądy obu instancji przyjęły, że strony wiązała umowa o roboty budowlane (art.

647 i nast. k.c.). Związki między umową o dzieło a umową o roboty budowlane

znalazły odzwierciedlenie także w orzecznictwie. W uzasadnieniu wyroku składu

siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 12 lutego 1991 r., III CRN 500/90

(OSNC 1992, nr 7-8, poz. 137) wskazano, że umowa o roboty budowlane wywodzi

się historycznie z umowy o dzieło. Jest rodzajem umowy o dzieło (wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 12 grudnia 1990 r., I CR 750/90, OSNC 1992, nr 5, poz. 81), a

roszczenia z niej wynikające przedawniają się z upływem lat dwóch (wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 28 kwietnia 1972 r., I CR 32/72, OSNC 1972, nr 10, poz. 188).

Doktrynalne spory do odrębności tych umów, nie pozostały bez wpływu na

orzecznictwo sądowe. W wielu orzeczeniach Sądu Najwyższego podkreślono, że

sięganie do odpowiedniego stosowania przepisów o umowie o dzieło jest w świetle

art. 656 § 1 k.c. ograniczone. Skoro nie zawiera on odesłania do przepisów

dotyczących wynagrodzenia za dzieło, to umówione (zarówno kosztorysowe jak

i ryczałtowe) wynagrodzenie powinno być przez strony szczegółowo określone w

zawartej umowie (wyroki Sądu Najwyższego z dnia 5 czerwca 1998 r., III CKN

534/97, nie publ. i z dnia 20 listopada 1998 r., II CKN 913/97, nie publ.).

Przedmiotem umowy były roboty awaryjne związane z zabudową wyrwy,

powstałej z przepływu wód powodziowych na rzece P. Można za Sądami niższych

instancji przyjąć, że przedmiot ten został dostatecznie określony w umowie.

Eliminacja skutków działania żywiołu musiała od początku zawierać element ryzyka

co do zakresu niezbędnych czynności i stopnia komplikacji, wywołanego

zwiększonym przepływem wody. Tylko zabudowanie wyrwy w całości rokowało

osiągnięcie zakładanego przez strony rezultatu i pożytku. Mógł zatem Sąd

orzekający stwierdzić, że do ustalonego stanu faktycznego nie mogą mieć

zastosowania przepisy regulujące umowę o roboty budowlane. Strony w wiążącej

ich umowie scharakteryzowały zamierzone przedsięwzięcie jako roboty awaryjne,

odsyłając w zakresie nieuregulowanym niniejszą umową do przepisów kodeksu

cywilnego.

Możliwości zastosowania w drodze analogii przepisów kodeksu cywilnego o

umowie o dzieło (art. 632 § 2 k.c.) nie można w okolicznościach tej sprawy

zasadnie kwestionować. Zawarte – w przepisach kodeksu cywilnego dotyczących

wynagrodzenia za roboty budowlane – uregulowanie nie jest wystarczające do

ustawowo zakreślonego przedmiotu tych robót (art. 647 i 658 k.c.), w tym także do

oceny ustalonego stanu faktycznego. Poza nieadekwatnością regulacji, także

wyłaniające się kwestie wątpliwe powinny być rozstrzygnięte na podstawie

przepisów kodeksu cywilnego traktujących o umowie o dzieło, stosowanych w

drodze analogii (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 26 września 1969 r., III

CZP 8/69, OSNCP 1970, nr 6, poz. 97). Nie istnieją zatem podstawy do podzielenia

zarzutu naruszenia art. 656 § 1 w związku z art. 632 § 2 k.c.

Stawianie w kasacji wykonawcy umówionych robót zarzutu braku staranności

(art. 355 § 2 k.c.) w sytuacji, gdy konsekwentnie zmierzał on – przezwyciężając

powtarzające się przyczyny zewnętrzne – do uzyskania umówionego rezultatu, jest

bezzasadne. Tak wysokie wymagania sformułowane zostały w oderwaniu od

przytoczonych w omawianym przepisie art. 355 § 2 k.c. Przede wszystkim, nie

uwzględnił skarżący, że nawet dysponując współczesnymi środkami technicznymi,

trudno przewidzieć rozmiar i natężenie zwiększonego przepływu wody oraz podjąć

skuteczne działania przeciw zwiększonemu przepływowi wody, i wyeliminować jego

niszczycielskie skutki, bądź w inny sposób skutecznie się żywiołowi oprzeć (art. 228

§ 1 k.p.c.). Wniosek stwierdzający, że były to okoliczności, których nie można było

przewidzieć, nie został podważony.

Nie wymagają szerszego omówienia oczywiście bezzasadne zarzuty i wywody

autora kasacji, dowodzącego zasadności zastosowania w rozpoznawanej sprawie

przepisów regulujących wpływ zmienionych okoliczności na zobowiązanie (art. 3571

k.c.).

Powołany w kasacji art. 652 k.c., mający dowodzić wadliwości – zdaniem

kasatora – rozstrzygnięcia o należnym wykonawcy wynagrodzeniu reguluje

odpowiedzialność wykonawcy w wypadku szkód wyrządzonych osobom trzecim.

Zajmowanie się podstawami odpowiedzialności wykonawcy (i ewentualnie

inwestora) za wyrządzone szkody jest oczywiście zbędne.

Trafnie podniósł skarżący, że w art. 76 ust. 1 ustawy z dnia 10 czerwca

1994 r. o zamówieniach publicznych (jedn. tekst: Dz.U. z 1998 r. Nr 119, poz. 773

ze zm.) wprowadzona została zasada stwierdzająca, iż zawarta umowa w sprawie

zamówienia publicznego nie może ulegać zmianom w trakcie jej wykonywania, co

stanowi ograniczenie – w odniesieniu do zamówień publicznych – zasady wolności

umów (art. 3531

k.c.). Naruszenie tego zakazu powoduje nieważność dokonanej

zmiany. Ustawa dopuszcza, co pomija skarżący, wyjątek od tej zasady stanowiąc,

że umowa o zamówienie publiczne może być w toku jej wykonywania zmieniona,

gdy zachodząca konieczność wprowadzenia zmian spowodowana została

okolicznościami, których nie można było przewidzieć w chwili zawarcia umowy.

Możliwość zmiany obejmuje wszystkie istotne postanowienia umowy (essentialia

negotii). O istnieniu tej przesłanki rozstrzyga sąd, przed którym toczy się spór o

zapłatę należnego wynagrodzenia za wykonane roboty budowlane. Dlatego zarzutu

naruszenia tego przepisu nie można podzielić.

Z powyższego wynika, że kasacja jest pobawiona uzasadnionych podstaw i

podlega oddaleniu (art. 39312

k.p.c.), z zasądzeniem kosztów procesu (art. 39319

,

391 i 108 § 1 k.p.c.).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.