Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 12 lipca 2000 r.

III RN 1/00

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 12 lipca 2000 r.

III RN 1/00

Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej jest uprawniony do wniesienia rewizji

nadzwyczajnej od orzeczenia Naczelnego Sądu Lekarskiego (art. 50 ust. 1

ustawy z dnia 17 maja 1989 r. o izbach lekarskich, Dz.U. Nr 30, poz. 158 ze zm.).

Przewodniczący: SSN Kazimierz Jaśkowski, Sędziowie SN: Andrzej

Wasilewski (sprawozdawca), Ewa Gaberle.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 12 lipca 2000 r. sprawy obwinionego

Jerzego C. o naruszenie art. 1 Kodeksu Etyki Lekarskiej, na skutek rewizji nadzwy-

czajnej Prezesa Naczelnej Rady Lekarskiej w Warszawie [...] od orzeczenia Okręgo-

wego Sądu Lekarskiego w Białymstoku z dnia 25 listopada 1998 r. [...] i Naczelnego

Sądu Lekarskiego z dnia 25 czerwca 1999 r. [...]

1. u c h y l i ł zaskarżone orzeczenie Naczelnego Sądu Lekarskiego oraz

zmienił nim orzeczenie Okręgowego Sądu Lekarskiego w Białymstoku w części do-

tyczącej czynu opisanego w punkcie II – wniosku o ukaranie i w tym zakresie przeka-

zał sprawę Okręgowemu Sądowi Lekarskiemu w Białymstoku do ponownego rozpo-

znania;

2. o d d a l i ł rewizję nadzwyczajną w pozostałej części, a kosztami sądowy-

mi postępowania przed Sądem Najwyższym obciążył w tym zakresie Skarb Państwa.

U z a s a d n i e n i e

Okręgowy Sąd Lekarski w Białymstoku orzeczeniem z dnia 25 listopada 1998

r. [...] uniewinnił lekarza Jerzego C. od popełnienia czynu zarzuconego mu w pkt I

wniosku o ukaranie, polegającego na tym, że w dniu 3/4 września 1992 r. w Zakła-

dzie Opieki Zdrowotnej w Ł. zataił przed lekarzami udzielającymi pomocy jego żonie

Barbarze C., iż doznała ona przed śmiercią urazu brzucha, co mogło mieć wpływ na

zmniejszenie szans uratowania jej życia.

2

Tym samym orzeczeniem Sąd pierwszej instancji uznał lekarza Jerzego C. za

winnego popełnienia czynu zarzuconego mu w pkt II wniosku o ukaranie, polegają-

cego na tym, że w miejscu i czasie jak w pkt I wniosku (a więc w dniu 3/4 września

1992 r. w Zakładzie Opieki Zdrowotnej w Ł.), poprzez silne kopnięcie Barbary C. w

brzuch spowodował u niej obrażenia wewnętrzne ze skutkiem śmiertelnym, naru-

szając przez to zasady określone w art. 1 Kodeksu Etyki Lekarskiej i na podstawie

art. 42 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. o izbach lekarskich (Dz. U. Nr 30,

poz. 158 ze zm. – powoływanej dalej jako ustawa o izbach lekarskich) orzekł wobec

Jerzego C. karę nagany.

W wyniku odwołania obwinionego lekarza Jerzego C. Naczelny Sąd Lekarski

w Warszawie orzeczeniem z dnia 25 czerwca 1999 r. [...] zmienił zaskarżone orze-

czenie w części skazującej i modyfikując opis czynu ustalił, że obwiniony popełnił ten

czyn w nocy z 3 na 4 września 1992 r. w Ł. poprzez zadanie Barbarze C. ciosu w

brzuch, a w pozostałej części utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie.

Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej zaskarżył powyższe orzeczenia rewizją

nadzwyczajną wniesioną na niekorzyść obwinionego (z zachowaniem sześciomie-

sięcznego terminu) i powołując się na podstawę prawną z art. 50 ust. 1 ustawy o

izbach lekarskich w związku z art. 4 ustawy z dnia 29 czerwca 1995 r. o zmianie Ko-

deksu postępowania karnego ... (Dz.U. Nr 89, poz. 443) oraz z art. 520 KPK zarzucił

popełnienie rażącego naruszenia prawa, które miało istotny wpływ na treść orzeczeń,

a w szczególności obrazę art. 4 i art. 92 KPK poprzez pominięcie dowodów dotyczą-

cych przewinienia zawodowego zarzuconego obwinionemu Jerzemu C., znajdują-

cych się w aktach prowadzonej przeciwko niemu sprawy karnej Sądu Wojewódz-

kiego w Olsztynie [...] i Sądu Apelacyjnego w Warszawie [...], co uniemożliwiło prawi-

dłowe ustalenie stanu faktycznego i właściwą ocenę stopnia winy Jerzego C. oraz

wymierzenie mu kary dyscyplinarnej stosownej do ciężaru popełnionego przewinienia

zawodowego.

Stawiając te zarzuty skarżący domagał się uchylenia zaskarżonych orzeczeń i

przekazania sprawy Okręgowemu Sądowi Lekarskiemu w Białymstoku do ponowne-

go rozpoznania.

W uzasadnieniu rewizji nadzwyczajnej przytoczono treść prawomocnego wy-

roku Sądu Wojewódzkiego w Olsztynie z dnia 5 listopada 1993 r. [...], którym skaza-

no Jerzego C. na karę siedmiu lat pozbawienia wolności za przestępstwo określone

w art. 157 § 3 KK, popełnione w ten sposób, że w dniu 3 września 1992 r. w Ł. zadał

3

żonie Barbarze C. cios w okolice śródbrzusza, powodując pęknięcie i uszkodzenie

krezki jelitowej i rozległe podbiegnięcie krwawe, w wyniku czego nastąpiło krwawie-

nie do jamy brzusznej, a następnie wstrząs krwotoczny, co spowodowało jej zgon.

Uzasadnienie rewizji nadzwyczajnej odwołuje się nadto do pisemnych motywów

orzeczenia Naczelnego Sądu Lekarskiego zawierających ocenę o rażącej łagodności

zastosowanej wobec obwinionego kary nagany.

Na rozprawie przed Sądem Najwyższym pełnomocnik Prezesa Naczelnej

Rady Lekarskiej popierał zarzuty i wnioski zawarte w rewizji nadzwyczajnej. Obrońca

obwinionego wniósł o pozostawienie rewizji nadzwyczajnej bez rozpoznania z uwagi

na treść art. 520 § 2 KPK, a nadto podniósł zarzut przedawnienia odpowiedzialności

zawodowej, natomiast obwiniony Jerzy C. przyłączył się do argumentacji obrońcy.

Sąd Najwyższy zważył co następuje:

Na wstępie niezbędne jest ustosunkowanie się do zarzutów podniesionych

przez obrońcę obwinionego na rozprawie przed Sądem Najwyższym.

Zarzut przedawnienia odpowiedzialności zawodowej Jerzego C. nie jest za-

sadny. Przepis art. 51 ust. 2 ustawy o izbach lekarskich stanowi, że przedawnienie

odpowiedzialności zawodowej następuje nie wcześniej niż przedawnienie karne, je-

żeli czyn zawiera znamiona przestępstwa. Użyte w tym przepisie generalizujące po-

jęcie „przedawnienie karne” nie może być rozumiane inaczej, niż jako nakaz stoso-

wania przepisów ustawy karnej regulujących przedawnienie tego czynu przestępne-

go, którego znamiona wyczerpuje bezprawne zachowanie lekarza, będące zarazem

przewinieniem zawodowym. Czyn obwinionego Jerzego C. popełniony w nocy z 3 na

4 września 1992 r. wyczerpywał znamiona przestępstwa z art. 157 § 3 KK z 1969 r.

zagrożonego karą od 2 do 15 lat pozbawienia wolności, a zatem zgodnie z art. 105 §

1 pkt 2 KK z 1969 r. przedawnienie wszczęcia postępowania karnego nastąpiłoby po

upływie 10 lat od dnia popełnienia tego czynu. Ponieważ w okresie tym wszczęto

postępowanie dyscyplinarne przeciwko Jerzemu C., więc przedawnienie odpowie-

dzialności zawodowej nie mogło jeszcze nastąpić – również w świetle przepisów Ko-

deksu karnego z 1997 r., które stosownie do treści art. 15 przepisów wprowadzają-

cych (Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 554) należy stosować od dnia wejścia w życie tego

Kodeksu, tj. od dnia 1 września 1998 r.

4

Nie można też zgodzić się z podniesionym przez obrońcę zarzutem niedo-

puszczalności rewizji nadzwyczajnej ze względu na treść art. 520 § 2 KPK. Przepis

ten ma zastosowanie do stron postępowania, a Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej

uzyskuje legitymację do wniesienia rewizji nadzwyczajnej nie z mocy art. 520 § 1

KPK, lecz na podstawie przepisu szczególnego, jakim jest obowiązujący nadal prze-

pis art. 50 ustawy o izbach lekarskich (patrz: art. 4 ustawy z dnia 29 czerwca 1995 r.

o zmianie Kodeksu postępowania karnego ..., Dz. U. Nr 89, poz. 443 w związku z art.

3 § 2 i art. 4 przepisów wprowadzających Kodeks postępowania karnego z 1997 r.,

Dz. U. Nr 89, poz. 556). Zarówno przepisy ustawy o izbach lekarskich, jak i przepisy

wydanego na jej podstawie rozporządzenia Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z

dnia 26 września 1990 r. w sprawie postępowania w przedmiocie odpowiedzialności

zawodowej lekarzy (Dz. U. Nr 69, poz. 406), nie upoważniają Prezesa Naczelnej

Rady Lekarskiej do występowania jako strona postępowania w przedmiocie odpo-

wiedzialności zawodowej lekarzy. Nie mając zaś uprawnień do zaskarżania orzeczeń

Okręgowego Sądu Lekarskiego poprzez wniesienie odwołania, Prezes Naczelnej

Rady Lekarskiej nie może tym samym spełnić dodatkowego warunku dopuszczalno-

ści kasacji, jakim jest – zgodnie z art. 520 § 2 KPK – wyczerpanie toku instancji. Zas-

tosowanie art. 520 § 2 KPK powodowałoby więc, że wbrew jednoznacznemu posta-

nowieniu art. 50 ust. 2 ustawy o izbach lekarskich, Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej

(podobnie jak drugi z wymienionych w tym przepisie podmiotów) zostałby pozbawio-

ny przysługującego mu prawa wniesienia rewizji nadzwyczajnej, co jednak byłoby

konsekwencją nie do zaakceptowania. Nie sposób też pominąć użytego w art. 50 ust.

1 ustawy słowa „również”, gdyż wskazuje ono na wyraźny zamiar ustawodawcy

zrównania w tym zakresie uprawnień Prezesa Naczelnej Rady Lekarskiej z upraw-

nieniami tych podmiotów, którym w postępowaniu karnym przysługiwało prawo wnie-

sienia nadzwyczajnego środka zaskarżenia w postaci rewizji nadzwyczajnej.

Uwzględniając powyższe uwagi, jak też treść art. 57 ust. 1 ustawy o izbach lekars-

kich należało przyjąć, że podmioty wymienione w art. 50 ust. 1 tej ustawy mają w

postępowaniu dyscyplinarnym przed Sądem Najwyższym status podmiotu szczegól-

nego, „odpowiedni” do przyznanego w postępowaniu karnym podmiotom wymienio-

nym w art. 521 KPK. Tym samym wniosek obrońcy obwinionego o pozostawienie

rewizji nadzwyczajnej bez rozpoznania nie mógł być uwzględniony.

Rozstrzygając o rewizji nadzwyczajnej Sąd Najwyższy uznał, że podniesiony

w niej zarzut rażącego naruszenia przez Sąd pierwszej instancji przepisów prawa

5

procesowego jest zarzutem trafnym w zakresie, w jakim odnosi się on do czynu za-

rzuconego obwinionemu w pkt II wniosku o ukaranie. Analiza akt postępowania dys-

cyplinarnego upoważnia bowiem do stwierdzenia, że Okręgowy Sąd Lekarski w Bia-

łymstoku nie wskazał w ogóle, na jakich dowodach się oparł, a których i dlaczego nie

uwzględnił, poprzestając na lakonicznym stwierdzeniu, iż „w świetle zgromadzonego

materiału dowodowego obwiniony Jerzy C. jest winny czynu zarzuconego mu (...) w

pkt II”. Ograniczenie się do takiego stwierdzenia nie pozwala dociec, czym kierował

się Sąd przy wydawaniu orzeczenia i jakie poczynił ustalenia faktyczne, w tym także

odnoszące się do rozstrzygnięcia o karze dyscyplinarnej. W szczególności Sąd ten

nie wskazał, czy miał na uwadze dowody i okoliczności, które stanowiły podstawę

faktyczną skazania Jerzego C. prawomocnym wyrokiem Sądu Wojewódzkiego w

Olsztynie z dnia 5 listopada 1993 r. [...], choć tożsamość objętego tym wyrokiem zda-

rzenia faktycznego i zdarzenia opisanego w pkt II wniosku o ukaranie przesądzała o

potrzebie rozważenia tych dowodów i okoliczności. Okręgowy Sąd Lekarski w Bia-

łymstoku dopuścił się więc rażącego naruszenia wskazanych w rewizji nadzwyczaj-

nej przepisów postępowania, tj. art. 4 i 92 KPK (art. 410 KPK w związku z art. 57 ust.

1 ustawy o izbach lekarskich), a co do wymiaru kary także przepisu § 40 ust. 2 po-

wołanego wyżej rozporządzenia z dnia 26 września 1990 r. (Dz. U. Nr 69, poz. 406).

Ten ostatni przepis nakazuje bowiem wziąć pod uwagę przy wymiarze kary między

innymi stopień winy i naruszenia zasad etyki zawodowej oraz skutki czynu, a bez

uwzględnienia danych wynikających z akt sprawy karnej trafne rozstrzygnięcie o ka-

rze nie jest możliwe. Tak poważne uchybienia procesowe (których Sąd drugiej ins-

tancji nie był władny skorygować) mogły mieć istotny wpływ na treść orzeczenia, w

tym zwłaszcza na wybór kary dyscyplinarnej odpowiedniej do wagi popełnionego

czynu. Z tych powodów zawarty w petitum rewizji wniosek zasługiwał na uwzględnie-

nie – również co do konieczności ponownego rozpoznania sprawy przez Okręgowy

Sąd Lekarski w Białymstoku, jako że orzeczenie tego Sądu dotknięte jest wskaza-

nymi wyżej, rażącymi uchybieniami, których usunięcie wymaga uzupełnienia postę-

powania dowodowego w istotnym zakresie i poczynienia prawidłowych ustaleń fak-

tycznych.

Rozpoznając sprawę ponownie Sąd pierwszej instancji winien zatem uzupeł-

nić materiał dowodowy, zwłaszcza poprzez sięgnięcie do akt postępowania karnego

prowadzonego przeciwko Jerzemu C., jak też przeprowadzić inne dowody przydatne

do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy (dotyczące np. aktualnego zachowania ob-

6

winionego, jego sytuacji zawodowej oraz sposobu wypełniania obowiązków wobec

dzieci). Następnie zaś zgromadzone dowody Sąd winien poddać wszechstronnej

ocenie oraz uwzględnić wszystkie okoliczności mające znaczenie dla dokonania

ustaleń faktycznych rzutujących także na wymiar kary dyscyplinarnej. Nie do pomi-

nięcia jest również i to, że w świetle zasad wynikających z art. 74 zdanie pierwsze

Kodeksu etyki lekarskiej, czyn lekarza polegający na umyślnym zadaniu obrażeń

ciała powodujących śmierć człowieka jawi się jako szczególnie naganny, a łagodne

potraktowanie sprawcy takiego czynu mogą uzasadniać tylko wyjątkowe okoliczno-

ści, których jednak Okręgowy Sąd Lekarski w Białymstoku nie wskazał.

Na koniec niezbędne jest jeszcze zwrócenie uwagi na granice orzekania przy

ponownym rozpoznawaniu sprawy oraz na możliwość ograniczenia postępowania

dowodowego, co szczegółowo reguluje przepis art. 442 KPK.

Sąd Najwyższy nie znalazł podstaw do uwzględnienia rewizji nadzwyczajnej w

części zaskarżającej orzeczenia Sądów obu instancji o uniewinnieniu Jerzego C. od

popełnienia czynu zarzuconego mu w pkt I wniosku o ukaranie. Skoro bowiem Jerzy

C. był sprawcą obrażeń ciała powodujących śmierć jego żony, to istota tego zarzutu

opiera się na wymaganiu, aby ujawnił on popełnione przez siebie przestępstwo, co

naruszałoby określoną w art. 74 § 1 in fine KPK zasadę nemo tenetur se accusare.

Z tych wszystkich powodów Sąd Najwyższy orzekł jak w pkt 1 i 2 wyroku, a o

kosztach procesu w części oddalającej rewizję nadzwyczajną rozstrzygnął stosownie

do treści art. 638 KPK w związku z art. 521 KPK (mającym tutaj, z przyczyn wskaza-

nych wyżej, odpowiednie zastosowanie).

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.