Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 27 września 2000 r.

II UKN 745/99

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 27 września 2000 r.

II UKN 745/99

Nabycie przez nauczyciela prawa do emerytury nie stanowi przeszkody

do ustalenia jego niezdolności do pracy w związku z chorobą zawodową.

Przewodniczący SSN Zbigniew Myszka, Sędziowie SN: Andrzej Kijowski,

Barbara Wagner (sprawozdawca).

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 27 września 2000 r. sprawy z wniosku

Andrzeja W. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych-Oddziałowi w S. o

rentę z tytułu choroby zawodowej, na skutek kasacji organu rentowego od wyroku

Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 27 lipca 1999 r. [...]

o d d a l i ł kasację.

U z a s a d n i e n i e

Sąd Apelacyjny w Gdańsku wyrokiem z dnia 27 lipca 1999 r. [...] oddalił apela-

cję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych-Oddziału w S. od wyroku Sądu Wojewódzkie-

go-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Koszalinie z dnia 9 listopada 1998 r.

[...], zmieniającego decyzję strony apelującej przez przyznanie Andrzejowi W. prawa

do renty z tytułu trwałej częściowej niezdolności do pracy w związku z chorobą za-

wodową, od dnia 1 grudnia 1997 r.

Sąd ustalił, że ubezpieczony pracował na stanowisku nauczyciela, w tym nie-

przerwanie od 1 września 1964 r. do 31 sierpnia 1997 r. Zakład Ubezpieczeń Spo-

łecznych decyzją z dnia 20 sierpnia 1992 r. przyznał mu prawo do emerytury, zawie-

szając wypłatę świadczenia. Państwowy Terenowy Inspektor Sanitarny decyzją z

dnia 5 listopada 1997 r. stwierdził u Andrzeja W. chorobę zawodową – przerostowy

nieżyt i niedowład strun głosowych. Podstawę faktyczną decyzji stanowiło ustalenie,

że przewlekły przerostowy nieżyt krtani oraz uogólniona miażdżyca, powodujące

częściową niezdolność wnioskodawcy do pracy, nie pozostają w związku z chorobą

zawodową. Konkluzji tej nie podzieliły dwa zespoły biegłych. W ich opiniach, prze-

2

wlekły przerostowy nieżyt krtani z niedowładem strun głosowych prawdziwych powo-

dujący trwałą częściową niezdolność do pracy ubezpieczonego pozostaje w związku

z chorobą zawodową.

W ocenie Sądu, spełnione zostały, określone w art. 18 ustawy z dnia 12

czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodo-

wych (jednolity tekst: Dz.U. z 1983 r. Nr 30, poz. 144 ze zm.), warunki do nabycia

przez Andrzeja W. prawa do renty z tytułu częściowej trwałej niezdolności do pracy w

związku z chorobą zawodową.

Zakład Ubezpieczeń Społecznych zaskarżył ten wyrok kasacją. Wskazując

jako jej podstawę naruszenie przepisów postępowania, a to art. 290 § 1 KPC, art.

381 KPC i art. 382 KPC, wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie

sprawy Sądowi Apelacyjnemu w Gdańsku do ponownego rozpoznania. Zdaniem or-

ganu rentowego, Sąd nie odniósł się do wniosku dowodowego zgłoszonego w apela-

cji „o przeprowadzenie dowodu z opinii Instytutu Medycyny Pracy w Ł. na okolicz-

ność, czy stwierdzone u wnioskodawcy schorzenia narządu głosu, uznane za choro-

bę zawodową, czynią go niezdolnym do pracy zarobkowej”, czym uchybił art. 381

KPC. Uchybienie to miało wpływ na wynik sprawy, albowiem strona skarżąca kwes-

tionowała opinie biegłych, którzy „ postawili znak równości pomiędzy upośledzeniem

czynności organizmu czyli elementem medycznym a niezdolnością do pracy, a więc

pojęciem z kategorii zawodowo – ekonomicznej”.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Art. 381 KPC ogranicza dopuszczalność powoływania „nowości” w postępo-

waniu apelacyjnym. Sąd drugiej instancji może pominąć nowe dowody, gdy strona

mogła je powołać w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji, chyba że po-

trzeba powołania się na nie wynikła później. Nie jest usprawiedliwione twierdzenie

strony skarżącej jakoby potrzeba powołania dowodu z opinii Instytutu Medycyny

Pracy powstała dopiero po wydaniu wyroku przez Sąd pierwszej instancji. Główny

Lekarz Orzecznik Zakładu Ubezpieczeń Społecznych zakwestionował opinię biegłych

sądowych (chirurga, internisty i laryngologa) z dnia 4 maja 1998 r., a następnie opi-

nię drugiego zespołu biegłych, powołanego przez Sąd w rezultacie uwzględnienia

„sprzeciwu”, z takim uzasadnieniem, że „nie ma przeciwwskazań do pracy emeryto-

wanego nauczyciela”. W dniu 29 września 1998 r. strona skarżąca wniosła o powo-

3

łanie kolejnego, trzeciego zespołu biegłych. Sąd pierwszej instancji na rozprawie

bezpośrednio poprzedzającej wydanie zaskarżonego apelacją wyroku (w dniu 9

listopada 1998 r.) przesłuchał w charakterze świadka Józefa Janusza D. - lekarza

orzecznika ZUS. Ten nie podważał opinii biegłych w jej aspekcie medycznym. Pot-

wierdził, że także w jego ocenie schorzenia rozpoznane u wnioskodawcy nie pozwa-

lają na pracę w zawodzie nauczyciela. Odmowę orzeczenia niezdolności do pracy

ubezpieczonego w związku z chorobą zawodową uzasadnił tym, że Andrzej W. jest

nauczycielem emerytowanym. Jako nauczyciel emerytowany nie świadczy pracy,

wobec czego choroba zawodowa nie stanowi przeszkody w wykonywaniu przez

niego zawodu.

Pogląd, że choroba zawodowa nie stanowi przeciwwskazania do pracy eme-

rytowanego nauczyciela jest błędny. Nabycie prawa do emerytury, a nawet jej pobie-

ranie, nie stanowią przeszkody w orzeczeniu związku niezdolności do pracy z choro-

bą zawodową. Ustalenie w tym przedmiocie stanowi przesłankę nabycia prawa do

niektórych świadczeń (np. do jednorazowego odszkodowania i renty na podstawie

przepisów ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r.), które, ze względu zarówno na warunki

nabycia do nich prawa jak i ich wysokość, mają charakter szczególny w stosunku do

świadczeń należnych powszechnie. Nie ma żadnego przepisu, który wykluczałby

związek konkretnego schorzenia zakwalifikowanego jako choroba zawodowa z nie-

zdolnością do pracy narażającej na chorobę zawodową. Dotyczy to nie tylko pracow-

ników czynnych zawodowo, ale także świadczeniobiorców – emerytów i rencistów.

Na nietrafność opinii lekarza orzecznika ZUS, w części dotyczącej konstatacji, że

choroba zawodowa emerytowanego pracownika nie może powodować jego niezdol-

ności do pracy w wykonywanym zawodzie, wskazuje już choćby tylko treść art. 24

ustawy wypadkowej – przepisu regulującego zbieg prawa do emerytury „na podsta-

wie innych przepisów” z prawem do renty „na podstawie niniejszej ustawy”. Nie spo-

sób logicznie, teleologicznie i aksjologicznie uzasadnić tezy, że powołany przepis ma

zastosowanie tylko w odniesieniu do osób, których niezdolność do pracy z tytułu

choroby zawodowej powstała przed nabyciem przez nie prawa do emerytury.

Nie zasługuje też na aprobatę wywód strony skarżącej o zawodowo – ekono-

micznym jedynie charakterze niezdolności do pracy jako przesłance nabycia prawa

do renty. Obowiązek ubezpieczeń rentowego oraz wypadkowego i opłacania składek

na te ubezpieczenia chroni przed skutkami utraty zdolności do zarobkowania własną

pracą, ale nie jakąkolwiek, lecz w wykonywanym zawodzie. Nadto, rezygnacja z bio-

4

logicznego kryterium niezdolności do pracy, jako uprzednio, tj. przed wejściem w ży-

cie ustawy z dnia 28 czerwca 1996 r. o zmianie niektórych ustaw o zaopatrzeniu

emerytalnym i o ubezpieczeniu społecznym (Dz.U. Nr 100, poz. 461) głównego, nie

znaczy pominięcia go jako kryterium uzupełniającego ( pomocniczego) do zawodowo

– ekonomicznego, obecnie podstawowego. Także przed 1 września 1997 r. niezdol-

ność do pracy (wcześniej inwalidztwo) rozumiana była „zawodowo”, skoro przy oce-

nie jej stopnia i trwałości oprócz stopnia naruszenia sprawności organizmu należało

uwzględniać możliwości wykonywania dotychczasowej pracy lub podjęcia innej (art.

24 ust. 1 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników

i ich rodzin Dz.U. Nr 40, poz. 267 ze zm.). W rozpoznawanej sprawie problem ten

jednak nie występuje, gdyż ocenie podlega zdolność nauczyciela, u którego rozpo-

znano chorobę zawodową, do pracy w zawodzie nauczyciela. Skoro przerostowy

nieżyt strun głosowych jest chorobą zawodową powodującą częściową trwałą nie-

zdolność do wykonywania pracy nauczyciela, to każdy nauczyciel, u którego stwier-

dzono takie schorzenie, przestaje być z tej przyczyny zdolny do pracy w swoim za-

wodzie.

Rację ma organ rentowy, że Sąd drugiej instancji powinien był odnieść się do

wniosku dowodowego zgłoszonego w apelacji. Z szerokich motywów zaskarżonego

wyroku wynika niewątpliwie, że uznał sprawę za dostatecznie wyjaśnioną do jej roz-

strzygnięcia. Wobec zgody, że przerostowy nieżyt strun głosowych i ich niedowład są

chorobą zawodową i powodują częściową trwałą niezdolność do pracy, uchybienie to

nie miało żadnego znaczenia dla wyniku sprawy. Usprawiedliwioną podstawę ka-

sacyjną stanowi zaś takie tylko naruszenie przepisów postępowania, które mogło

mieć wpływ na merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy. Podzielić należy pogląd wyra-

żony przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 16 kwietnia 1997 r., II UKN 56/97

(OSNAPiUS 1998 nr 3, poz. 96), na który powołuje się w uzasadnieniu kasacji organ

rentowy, że pominięcie wnioskowanego dowodu bez ustosunkowania się do tego

wniosku stanowi usprawiedliwioną podstawę kasacji i uzasadnia jej uwzględnienie, z

tym wszakże zastrzeżeniem, że taki sposób naruszenia art. 381 KPC mógł mieć

istotny wpływ na wynik sprawy.

Pomimo powołania w petitum kasacji dalszych przepisów Kodeksu postępo-

wania cywilnego, którym uchybił, zdaniem organu rentowego, Sąd, pełnomocnik

strony skarżącej nie uzasadnił zarzutu naruszenia art. 290 § 1 KPC i art. 382 KPC.

Kasacja jest swoistym, sformalizowanym środkiem zaskarżenia. Powinna nie tylko

5

wskazywać podstawy, ale także ich uzasadnienie (art. 3933

KPC). Sąd Najwyższy

jest wszak związany jej granicami, uwzględniając z urzędu jedynie nieważność po-

stępowania (art. 39311

KPC). Dokonując kontroli kasacyjnej orzeczenia w aspekcie

jego zgodności z prawem - materialnym i procesowym - nie ma obowiązku, a nawet

kompetencji, do poszukiwania możliwych uchybień i snucia domysłów na czym

ewentualnie mogły one polegać.

Według art. 290 § 1 KPC, sąd może zażądać opinii instytutu naukowego lub

naukowo - badawczego. Powołany przepis nie nakłada na sąd obowiązku dopusz-

czenia takiego dowodu ani z urzędu, ani na wniosek strony. Oceny czy uchybienie

temu przepisowi miało istotny wpływ na wynik sprawy należy dokonywać w kontek-

ście innych przepisów o dowodach, a w szczególności art. 217 KPC. Odmowa prze-

prowadzenia dowodu tylko wtedy mogłaby stanowić uzasadnioną podstawę kasacji,

gdyby strona skarżąca wykazała, że sąd nie dopuścił wnioskowanego przez nią do-

wodu pomimo niedostatecznego wyjaśnienia okoliczności spornych. Tego organ

rentowy nie wykazał. Twierdzenie, że nie zawsze rozpoznanie choroby zawodowej

znaczy niezdolność do pracy z tego tytułu jest słuszne. W rozpoznawanej sprawie

Sąd dokonał wszakże jednoznacznego ustalenia, że rozpoznane u wnioskodawcy

schorzenia czynią go niezdolnym do pracy na stanowisku nauczyciela. Zakład Ubez-

pieczeń Społecznych ustalenia tego skutecznie nie podważył.

Według art. 382 KPC, sąd drugiej instancji orzeka na podstawie materiału ze-

branego w postępowaniu pierwszoinstancyjnym i apelacyjnym. Sąd drugiej instancji

nie ma obowiązku prowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego. Zakład

Ubezpieczeń Społecznych nie określił jakie fragmenty materiału dowodowego zebra-

nego w sprawie przez Sąd pierwszej instancji i czego dotyczące Sąd drugiej instancji

pominął oraz których dowodów nie uwzględnił. Zasadności zarzutu naruszenia tego

przepisu zweryfikować w tej sytuacji nie sposób.

Mając powyższe na względzie Sąd Najwyższy, stosownie do art. 39312

KPC,

orzekł jak w sentencji.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.