Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 26 września 2000 r.

III CKN 1089/00

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 26 września 2000 r., III CKN 1089/00

Przepis art. 20 ustawy z dnia 16 grudnia 1972 r. o świadczeniach

przysługujących w razie wypadków i chorób pozostających w związku ze

służbą wojskową (Dz.U. Nr 53, poz. 342 ze zm.), ograniczający – a w

określonych sytuacjach wyłączający – możliwość dochodzenia przez

poszkodowanego żołnierza, na zasadach prawa cywilnego, odszkodowania

lub zadośćuczynienia za szkodę z tytułu wypadku lub choroby pozostających

w związku ze służbą wojskową, jest sprzeczny z Konstytucją.

Przewodniczący Sędzia SN Jacek Gudowski (sprawozdawca)

Sędziowie SN: Marian Kocon, Maria Grzelka

Sąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 26 września 2000 r. na rozprawie

sprawy z powództwa Pawła P. przeciwko Skarbowi Państwa, Jednostce Wojskowej

nr (...) w Krakowie o zapłatę, na skutek kasacji pozwanego od wyroku Sądu

Apelacyjnego w Krakowie z dnia 15 grudnia 1999 r.,

uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Apelacyjnemu w

Krakowie do ponownego rozpoznania oraz orzeczenia o kosztach postępowania

kasacyjnego.

Uzasadnienie

Powód Paweł P. żądał zasądzenia od pozwanego Skarbu Państwa, Jednostki

Wojskowej nr (...) w K. kwoty 50 000 zł tytułem odszkodowania oraz kwoty po 300 zł

miesięcznie tytułem renty. Podniósł w pozwie, że, będąc podoficerem

kontraktowym, wykonał w czasie ćwiczeń „Tatry 95” skok spadochronowy, który na

skutek zawinionych błędów dowództwa zakończył się upadkiem, w wyniku którego

doznał złamania i zwichnięcia kręgosłupa w części lędźwiowej.

Wyrokiem z dnia 8 marca 1999 r. Sąd Okręgowy w Krakowie zasądził na rzecz

powoda odszkodowanie w kwocie 27 064 zł oraz rentę uzupełniającą po 150 zł

miesięcznie do dnia 31 marca 1998 r., a od następnego dnia – po 200 zł

miesięcznie. Sąd stwierdził, że do wypadku doszło z winy funkcjonariuszy Skarbu

Państwa, co uzasadnia jego odpowiedzialność, na którą nie ma żadnego wpływu

fakt przyznania powodowi świadczeń na podstawie ustawy z dnia 16 grudnia

1972 r. o świadczeniach odszkodowawczych przysługujących w razie wypadków i

chorób pozostających w związku ze służbą wojskową (Dz.U. Nr 53, poz. 342 ze

zm.). W ocenie Sądu Okręgowego, odszkodowanie należne powodowi wynosi

35 000 zł, ulega jednak pomniejszeniu o kwotę 7936 zł wypłaconą uprzednio. Z

kolei wysokość renty Sąd ustalił, porównując wysokość wynagrodzenia żołnierza

nadterminowego z wysokością renty otrzymywanej przez powoda z tytułu

ubezpieczenia społecznego.

Apelację od tego wyroku Sąd Apelacyjny w Krakowie – orzeczeniem z dnia

15 grudnia 1999 r. – oddalił. Sąd drugiej instancji podzielił wszystkie ustalenia

dokonane przez Sąd Okręgowy i na ich podstawie uznał, tak jak Sąd pierwszej

instancji, że do wypadku doszło „z winy bezimiennej funkcjonariusza w rozumieniu

art. 417 k.c.”. Sąd Apelacyjny podzielił także ustalenia dotyczące wysokości

zasądzonych na rzecz powoda kwot. O ile z uzasadnienia Sądu pierwszej instancji

wynika, że kwotę 27 064 zł zasądzono tytułem odszkodowania, na co wskazuje

także powołanie art. 444 k.c., o tyle Sąd Apelacyjny wyraźnie stwierdził, że kwota ta

przysługuje powodowi tytułem zadośćuczynienia (art. 445 § 1 k.c.). W końcu –

zdaniem Sądu Apelacyjnego – przepis art. 20 ustawy z dnia 16 grudnia 1972 r. o

świadczeniach odszkodowawczych przysługujących w razie wypadków i chorób

pozostających w związku ze służbą wojskową nie stoi na przeszkodzie dochodzeniu

przez powoda świadczeń odszkodowawczych na podstawie przepisów prawa

cywilnego, gdyż „wypadek, wskutek którego powód doznał urazu kręgosłupa, nie

został wywołany przyczyną zewnętrzną”.

Kasacja pozwanego Skarbu Państwa została oparta na podstawie naruszenia

prawa materialnego przez „niewłaściwą wykładnię i zastosowanie przepisu art. 2

ustawy z dnia 16 grudnia 1972 r. o świadczeniach odszkodowawczych

przysługujących w razie wypadków i chorób pozostających w związku ze służbą

wojskową (Dz.U. Nr 53, poz. 342 ze zm.)” oraz przez „niewłaściwą wykładnię i

zastosowanie” art. 20 wymienionej ustawy, a „w związku z powyższym

niewyjaśnienie istotnych okoliczności sprawy stwierdzających winę nieumyślną

żołnierzy przy wykonywaniu powierzonych im czynności, co w konsekwencji nie

wyłączyło roszczeń odszkodowawczych na zasadach prawa cywilnego ponad już

przyznane świadczenia”.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Problematykę odpowiedzialności i świadczeń z tytułu wypadków i chorób

pozostających w związku ze służbą wojskową reguluje ustawa z dnia 16 grudnia

1972 r. o świadczeniach przysługujących w razie wypadków i chorób pozostających

w związku ze służbą wojskową (Dz.U. Nr 53, poz. 342 ze zm.), przy czym przepis

art. 20 tej ustawy, co zgodnie przyjęto w piśmiennictwie i judykaturze, wyłącza – w

zakresie w nim unormowanym – przepisy prawa cywilnego o odszkodowaniu.

Zgodnie z wymienionym przepisem, świadczenia przyznane na podstawie ustawy

stanowią – w stosunku do jednostek wojskowych oraz do żołnierzy i pracowników

zatrudnionych w siłach zbrojnych, którzy nieumyślnie wyrządzili szkodę przy

wykonywaniu powierzonych im obowiązków służbowych – wynagrodzenie

wszelkich szkód wynikłych dla żołnierza lub jego rodziny, spowodowanych

uszczerbkiem na zdrowiu lub śmiercią żołnierza wskutek wypadku albo wskutek

choroby, pozostających w związku ze służbą wojskową.

Występującą na tle przytoczonego przepisu wątpliwość dotyczącą zakresu

wyłączenia odpowiedzialności cywilnoprawnej jednostek wojskowych oraz żołnierzy

i pracowników zatrudnionych w siłach zbrojnych, która doprowadziła do

rozbieżności w judykaturze (por. np. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 15

października 1987 r., II CZ 132/87, OSNCP 1989, nr 7-8, poz. 125 oraz z dnia 9

grudnia 1985 r., II CZ 134/85, OSPiKA 1987, nr 1, poz. 4), wyjaśnił Sąd Najwyższy

w mającej moc zasady prawnej uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 24 maja

1990 r., III CZP 19/90 (OSNCP 1990, nr 10-11, poz. 123). Sąd Najwyższy

stwierdził, że przyznanie poszkodowanemu żołnierzowi świadczeń na podstawie

przepisów przytoczonej ustawy wyłącza możliwość dochodzenia dalszego

odszkodowania na podstawie przepisów prawa cywilnego od jednostki wojskowej

tylko wówczas, gdy wyrządzenie szkody przez żołnierza lub pracownika

zatrudnionego w siłach zbrojnych nastąpiło przy wykonywaniu powierzonych im

obowiązków służbowych z winy nieumyślnej. Mówiąc inaczej, przepis art. 20 ustawy

pozbawia poszkodowanego żołnierza możliwości dochodzenia przeciwko jednostce

wojskowej roszczeń odszkodowawczych na zasadach prawa cywilnego ponad już

przyznane mu świadczenie jedynie wówczas, gdy szkoda wyrządzona została

nieumyślnie przez żołnierzy i pracowników zatrudnionych w siłach zbrojnych przy

wykonywaniu powierzonych im obowiązków służbowych, przy czym ograniczenie

odpowiedzialności jest jednolite zarówno w stosunku do jednostek wojskowych, jak i

wymienionych sprawców szkody.

W tym stanie rzeczy nie można odmówić racji skarżącemu, jeżeli zarzuca, że

dla stwierdzenia, czy świadczenia przyznane powodowi na podstawie ustawy z dnia

16 grudnia 1972 r. o świadczeniach odszkodowawczych przysługujących w razie

wypadków i chorób pozostających w związku ze służbą wojskową stanowią

wynagrodzenie wszelkich szkód, jakich doznał na skutek wypadku mającego

miejsce w czasie ćwiczeń „Tatry 95”, niezbędne było ustalenie, czy szkoda została

wyrządzona umyślnie czy nieumyślnie; tylko ustalenie winy umyślnej otwierało

Sądowi drogę do uwzględnienia żądań powoda ponad świadczenia przyznane na

podstawie przepisów wskazanych w art. 19 omawianej ustawy. Bez uczynienia tych

ustaleń, a więc bez wypełnienia hipotezy przepisu art. 20, nie może być mowy o

jego prawidłowym zastosowaniu. Postawiony w kasacji zarzut naruszenia

wymienionego przepisu należy zatem uznać za trafny.

Zaskarżone orzeczenie oraz, leżące u jego podstaw, swoiste „zignorowanie”

treści art. 20 ustawy z dnia 16 grudnia 1972 r. o świadczeniach odszkodowawczych

przysługujących w razie wypadków i chorób pozostających w związku ze służbą

wojskową, mogłoby okazać się przekonywające, gdyby Sąd Apelacyjny rozważył

zgodność wymienionego przepisu z Konstytucją RP, a w szczególności z art. 2, 32 i

77 Konstytucji. Należy przypomnieć, że art. 2 proklamuje, iż Rzeczpospolita Polska

jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady

sprawiedliwości społecznej, art. 32 ust. 1 zdanie pierwsze Konstytucji zapewnia

wszystkim równość wobec prawa, a art. 77 ust. 2 zakazuje zamykać obywatelom

drogę sądową dochodzenia naruszonych wolności lub praw. Z kolei art. 77 ust. 1

gwarantuje każdemu prawo do wynagrodzenia szkody, jaka została wyrządzona

przez niezgodne z prawem działanie organu władzy publicznej.

W świetle tych przepisów można postawić tezę, że art. 20 cytowanej ustawy,

ograniczający – a w określonych sytuacjach wyłączający – możliwość dochodzenia

przez poszkodowanego żołnierza, na zasadach prawa cywilnego, odszkodowania

lub zadośćuczynienia za szkodę z tytułu wypadku lub choroby pozostających w

związku ze służbą wojskową, jest sprzeczny z Konstytucją.

Należy też przypomnieć, że już od początku zmian ustrojowych w Polsce,

rozpoczętych na przełomie lat 1989 i 1990 r., zaznaczyła się wyraźna tendencja do

poszerzania drogi sądowej i znoszenia barier ustawowych, tamujących lub

ograniczających dochodzenie roszczeń cywilnoprawnych przed sądami

powszechnymi. Spośród wielu przykładów wskazać trzeba na art. 4 pkt 3 ustawy z

dnia 24 maja 1990 r. o zmianie niektórych przepisów o zaopatrzeniu emerytalnym

(Dz.U. Nr 36, poz. 206), uchylający – z mocą od dnia 1 stycznia 1990 r. – przepis

art. 40 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach pieniężnych z tytułu

wypadków przy pracy i chorób zawodowych (jedn. tekst: Dz.U. Nr 30, poz. 144 ze

zm.). Przepis ten, regulując wyrównywanie szkód w oderwaniu od zasad prawa

cywilnego, w znacznym stopniu ograniczał czy wręcz uniemożliwiał pełną

kompensatę uszczerbków na zdrowiu powstałych w wyniku wypadku przy pracy lub

choroby zawodowej (por. uchwałę składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z

dnia 14 grudnia 1990 r., III PZP 20/90, OSNCP 1991, nr 7, poz. 79 oraz orzeczenia

powołane w jej uzasadnieniu). Można powiedzieć, że art. 20 ustawy z dnia 16

grudnia 1972 r. o świadczeniach odszkodowawczych przysługujących w razie

wypadków i chorób pozostających w związku ze służbą wojskową jest

odpowiednikiem przepisu art. 40 ustawy wypadkowej, w związku z czym po

uchyleniu art. 40 doszło do nie dającego się pogodzić z art. 2 i 32 Konstytucji

pogorszenia sytuacji prawnej żołnierzy w stosunku do pracowników, co tym trudniej

wytłumaczyć, że narażenie żołnierzy na niebezpieczeństwo utraty życia lub

zdrowia, zważywszy na specyfikę i warunki służby wojskowej, jest dużo wyższe niż

w przypadku pracowników, a nie ma jakichkolwiek racji przemawiających za

słabszą – z punktu widzenia prawa cywilnego – ochroną żołnierzy.

Gdyby Sąd Apelacyjny rozpoznał sprawę z uwzględnieniem przedstawionych

rozważań i gdyby doszedł do podobnych konkluzji jurydycznych, jak uczynił w

podobnej sprawie np. Sąd Apelacyjny w Gdańsku w wyroku z dnia 21 grudnia

1998 r., I ACa 999/98 (nie publ.), to – po przekonywającym uzasadnieniu swego

stanowiska – miałby podstawy do pominięcia art. 20 omawianej ustawy i orzeczenia

na podstawie przepisów kodeksu cywilnego. Sąd meriti musiałby jednak wtedy

wziąć również pod rozwagę, że w sprawie o odszkodowanie konstytucyjna zasada

niedziałania prawa wstecz wyłącza uwzględnienie przepisu art. 77 Konstytucji do

oceny zdarzeń zaistniałych przed wejściem w życie Konstytucji, chyba że

naruszenie tej zasady nie wywoła kolizji z innymi zasadami konstytucyjnymi (wyrok

Sądu Najwyższego z dnia 15 maja 2000 r., II CKN 293/00, OSNC 2000, nr 11, poz.

209). Tego jednak Sąd Apelacyjny w Krakowie nie uczynił, co sprawia, że

postawiony w kasacji zarzut obrazy wymienionego przepisu art. 20 należy uznać –

jak już wyżej stwierdzono – za uzasadniony.

W tej sytuacji na plan dalszy schodzą inne uchybienia Sądu drugiej instancji

oraz niejasności wynikające z uzasadnienia zaskarżonego wyroku. Chodzi tu

głównie o nieprecyzyjne określenie podstawy prawnej uwzględnionych żądań (art.

417 i 444 k.c., jak przyjął Sąd Wojewódzki, czy art. 445 § 1 k.c., jak stwierdził Sąd

Apelacyjny) oraz o niefortunne, zdające się, wbrew intencjom Sądu Apelacyjnego,

w ogóle zaprzeczać odpowiedzialności strony pozwanej oraz przyjętej przez Sąd

winie „bezimiennej” funkcjonariuszy państwowych, stwierdzenie, że „wypadek,

wskutek którego powód doznał urazu kręgosłupa, nie został wywołany przyczyną

zewnętrzną”.

Należy na koniec podkreślić, że formułując przedstawione wyżej stanowisko,

skład Sądu Najwyższego przychylił się do poglądu wyrażanego przez Sąd

Najwyższy w innych składach, a mianowicie, że sąd powszechny może

samodzielnie stwierdzić sprzeczność przepisu ustawy z Konstytucją i odmówić jego

zastosowania w konkretnej sprawie (por. postanowienie z dnia 26 maja 1998 r., III

SW 1/98, OSNAPUS 1998, nr 17, poz. 528 albo wyrok z dnia 19 kwietnia 2000 r.,

II CKN 272/2000, nie publ.).

W konsekwencji orzeczono, jak na wstępie (art. 39313

§ 1 k.p.c.).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.