Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 30 listopada 2000 r.

II UKN 90/00

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 30 listopada 2000 r.

II UKN 90/00

Dziecko powierzone przez sąd opiekuńczy pieczy rodziny zastępczej co

najmniej na rok przed śmiercią rodzica zastępczego, nabywa prawo do renty

rodzinnej po tym rodzicu, jeżeli nie ma prawa do renty rodzinnej po rodzicach

naturalnych.

Przewodniczący SSN Maria Tyszel, Sędziowie SN: Beata Gudowska (spra-

wozdawca), Andrzej Wasilewski.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 30 listopada 2000 r. sprawy z wniosku

Hanny C. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych-Oddziałowi w P. o rentę

rodzinną, na skutek kasacji wnioskodawczyni od wyroku Sądu Apelacyjnego w Poz-

naniu z dnia 16 listopada 1999 r. [...]

z m i e n i ł zaskarżony wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu, poprzedzają-

cy go wyrok Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu

z dnia 10 maja 1999 r. [...] oraz decyzję Oddziału Zakładu Ubezpieczeń Społecznych

w P. z dnia 24 grudnia 1998 r. [...] i przyznał Pawłowi P. prawo do renty rodzinnej po

Ryszardzie W. od dnia 1 grudnia 1998 r.,

przyznał Bogdanowi S. Kancelaria Adwokacka w P. [...] kwotę 100 zł (sto) ty-

tułem nieopłaconej pomocy prawnej w postępowaniu kasacyjnym.

U z a s a d n i e n i e

Wyrokiem z dnia 16 listopada 1999 r. Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpie-

czeń Społecznych w Poznaniu oddalił apelację Hanny C. (matki małoletniego Pawła

P.) od wyroku Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia 10 maja 1999 r., oddalającego

jej odwołanie od decyzji Oddziału Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, odmawiającej

przyznania jej synowi renty rodzinnej po dziadku Ryszardzie W. Podstawę faktyczną

orzeczenia Sądu Apelacyjnego było bezsporne ustalenie, że jego naturalny ojciec

Jerzy P. zmarł w dniu 30 sierpnia 1993 r., osierociwszy siedmioro dzieci z różnych

2

związków. Dzieciom - wobec tego, że ojciec nie spełniał warunków do własnych

świadczeń - przyznano rentę rodzinną jako świadczenie wyjątkowe. Po jej podziale,

do rąk Hanny C. wypłacano 2/7 części dla dwóch synów Jerzego P. - Pawła i Grze-

gorza, w łącznej kwocie 118,57 zł. Paweł P. od urodzenia (w dniu 17 kwietnia 1985

r.) był zresztą wychowywany i utrzymywany przez dziadka matecznego - Ryszarda

W.

Postanowieniem Sądu Rejonowego w Poznaniu z dnia 27 października 1997

r., władza rodzicielska Hanny C. nad Pawłem P. została ograniczona przez umiesz-

czenie go w rodzinie zastępczej, u dziadka, którego zobowiązano do składania Są-

dowi sprawozdań, poczynając od dnia 1 grudnia 1997 r. Ryszard W. uprawniony był

do renty inwalidzkiej w kwocie 555 zł brutto. Zmarł w dniu 29 listopada 1998 r.

W tym stanie faktycznym Sąd Apelacyjny potwierdził trafność odmowy przy-

znania Pawłowi P. renty rodzinnej po Ryszardzie W., stwierdzając, że nie spełnia on

warunków przewidzianych w art. 40 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu

emerytalnym pracowników i ich rodzin (Dz.U. Nr 40, poz. 267 ze zm.), albowiem ma

prawo do renty rodzinnej po swym naturalnym ojcu (od dnia1 listopada 1994 r.), a

dziadek nie został ustanowiony jego opiekunem.

Kasacja Hanny C. została oparta na podstawie naruszenia prawa materialne-

go przez błędną wykładnię przepisów art. 39 w związku z art. 40 ustawy o zaopa-

trzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin. Skarżąca podniosła w szczególności

niewłaściwe pojmowanie przez Sąd przyznania renty wyjątkowej jako przeszkody

ustalenia prawa do renty rodzinnej. Wskazała również, że Ryszard W. sprawował

opiekę nad wnukiem przez okres dłuższy niż rok poprzedzający jego zgon i - w takim

wypadku - o charakterze ich stosunku, w świetle art. 40 ustawy o zaopatrzeniu eme-

rytalnym pracowników, decyduje fakt, iż zapewnia mu konieczne utrzymanie i wycho-

wanie jako wyraz sprawowania nad nim opieki.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Przepis art. 37 ust. 1 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emery-

talnym pracowników i ich rodzin (Dz.U. Nr 40, poz. 267 ze zm.) stanowi o prawie do

renty rodzinnej członków rodziny pracownika, który w chwili śmierci pozostawał w

zatrudnieniu i okres jego zatrudnienia nie był krótszy niż wymagany do renty inwa-

lidzkiej, albo nie pozostawał w zatrudnieniu, lecz miał ustalone prawo do emerytury

3

lub renty inwalidzkiej lub spełniał warunki wymagane do uzyskania jednego z tych

świadczeń. W świetle tego przepisu, rozważanie wskazanego w kasacji zagadnienia

należy poprzedzić nie budzącym obecnie wątpliwości stwierdzeniem, że przyznanie

renty rodzinnej w drodze wyjątku przez Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych

nie odpowiada nabyciu tego prawa z mocy art. 37 ust. 1 powołanej ustawy. Jest bo-

wiem jasne, że nabycie prawa do renty rodzinnej po pracowniku, który w chwili

śmierci nie spełniał warunków wymaganych do uzyskania emerytury lub renty inwa-

lidzkiej ani też nie miał ustalonego prawa do jednego z tych świadczeń, nie jest na-

byciem prawa do renty rodzinnej. Pogląd ten, zachowujący w pełni aktualność, wyra-

żony został jeszcze na gruncie art. 108 w związku z art. 44 i 45 dekretu o powszech-

nym zaopatrzeniu emerytalnym, w wyroku Trybunału Ubezpieczeń Społecznych z

dnia 25 lutego 1959 r., TR III 838/58 (OSPiKA 1960 nr 7-8, poz. 183) i powtórzony -

na gruncie art. 30 pkt 2 w związku z art. 116 ustawy o powszechnym zaopatrzeniu

emerytalnym - w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 4 września 1978 r., II UZP 22/78

(OSNCP 1979 nr 3, poz. 47).

Natomiast w myśl art. 38 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu

emerytalnym pracowników i ich rodzin natomiast, do renty rodzinnej uprawnione są,

spełniające warunki określone w art. 39-42, dzieci własne (także dzieci drugiego

małżonka i dzieci przysposobione) oraz wnuki, rodzeństwo i inne dzieci, które zostały

przyjęte na wychowanie i utrzymanie przed osiągnięciem pełnoletniości, w tym w ra-

mach rodziny zastępczej (dzieci obce). Źródłem uprawnienia dzieci do renty rodzin-

nej jest utrata żywiciela, którym zwykle są ich rodzice, toteż należy uznać za oczywi-

ste, że prawo do renty rodzinnej po osobach obcych mogą nabyć wówczas, gdy

znalazły się poza własną rodziną, od której nie mogą uzyskać środków utrzymania i

wychowania, a ponadto, gdy nie jest to sytuacja krótkotrwała i przemijająca. Warunki

wymagane od dzieci nie będących dziećmi własnymi pracownika, ale nad którymi

pracownik przejął pieczę od rodziców, odpowiadające powyższym przesłankom,

kształtowane były w prawie ubezpieczeń społecznych stopniowo.

Otóż, w art. 146 i 161 ustawy z dnia 28 marca 1933 r. o ubezpieczeniu spo-

łecznym (Dz.U. Nr 51, poz. 396 ze zm.) uprawienie do renty sierocej przyznawano

tylko pasierbom oraz wnukom przybranym i utrzymywanym przez osobę zmarłą

przynajmniej na rok przed powstaniem prawa do renty. Podobnie było według art. 29

pkt 2 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 24 listopada 1927 r. o

ubezpieczeniu pracowników umysłowych (Dz.U. Nr 106, poz. 911 ze zm.), z zastrze-

4

żeniem, żeby dzieciom tym nie przysługiwało prawo do renty rodzinnej po ojcu lub po

matce. W rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 26 lipca 1950 r. w sprawie ujednoli-

cenia warunków uprawnień do świadczeń dla dzieci w ubezpieczeniu społecznym

(Dz.U. Nr 33, poz. 297) dokonano reasumpcji tych warunków stanowiąc, że za dzieci,

dla których przysługują świadczenia, uważa się dzieci obce, wychowywane i utrzy-

mywane przez osobę ubezpieczoną lub korzystającą ze świadczeń, przyjęte na wy-

chowanie i utrzymanie przed osiągnięciem pełnoletniości oraz przynajmniej na rok

przed śmiercią osoby, po której należy się renta. Ustawa z 1933 r. dopuszczała moż-

liwość uznania za wychowywane i utrzymywane przez inną osobę dzieci, których

przynajmniej jedno z rodziców żyło i mogło im zapewnić utrzymanie, gdy opieka nad

dzieckiem została powierzona przez władzę opiekuńczą (sąd opiekuńczy). To za-

strzeżenie nie dotyczyło jednak wnuków i dzieci współmałżonka ubezpieczonego.

Dekret z dnia 25 czerwca 1954 r. o powszechnym zapatrzeniu emerytalnym

pracowników i ich rodzin (jednolity tekst: Dz.U. z 1958 r. Nr 23, poz. 97), w art. 50,

uznawał za uprawnione do renty rodzinnej po zmarłym (pracowniku, emerycie lub

renciście) dzieci obce, wnuki i rodzeństwo pod kumulatywnymi warunkami braku po

ich stronie prawa do renty rodzinnej po własnych rodzicach, wzięcia na wychowanie i

utrzymanie co najmniej na rok przed śmiercią pracownika oraz sieroctwa naturalnego

lub niemożności zapewnienia im utrzymania przez rodziców. Te warunki powtórzone

zostały w art. 32 ust. 2 ustawy z dnia 23 stycznia 1968 r. o zaopatrzeniu emerytal-

nym pracowników i ich rodzin (Dz.U. Nr 3, poz. 6 ze zm.), z tym tylko, że warunek

braku możliwości zapewnienia utrzymania został uzupełniony alternatywnym warun-

kiem, by pracownik (rencista) był ustanowiony przez sąd opiekunem tych dzieci,

wnuków lub rodzeństwa. Ostatecznie, skumulowane w art. 40 ustawy o z.e.p. wyma-

gania wobec dzieci obcych sprowadzają się do spełnienia warunku wieku określone-

go w art. 39, a ponadto przyjęcia na wychowanie i utrzymanie co najmniej na rok

przed śmiercią pracownika (emeryta lub rencisty), chyba że śmierć była następstwem

wypadku, oraz braku prawa do renty po zmarłych rodzicach. Gdy rodzice żyją, waru-

nek ten jest spełniony, jeżeli nie mogą zapewnić im utrzymania albo jeżeli pracownik

(emeryt lub rencista) lub jego małżonek był opiekunem dzieci, ustanowionym przez

sąd.

Przepisy o ubezpieczeniu społecznym nie określają jednak, jak należy rozu-

mieć warunek „ustanowienia opiekunem dziecka” przez sąd. Z art. 38 ust. 1 pkt 2

ustawy wynika tylko, że warunek przyjęcia dziecka na utrzymanie i wychowanie,

5

uściślony w art. 40 pkt 1 ustawy przez określenie czasu trwania opieki nad dzieckiem

(co najmniej przez rok przed śmiercią opiekuna), może być spełniony przez przyjęcie

dziecka do rodziny zastępczej; brak natomiast określenia sposobu przejęcia opieki

nad dzieckiem, poza wymaganiem, aby nastąpiło ono w drodze orzeczenia sądu.

W rozpoznawanej sprawie, postanowieniem Sądu Rejonowego w Poznaniu z

dnia 27 października 1997 r. umieszczono Pawła P. w rodzinie zastępczej, ograni-

czając władzę rodzicielską matki Hanny C. Postanowienia zostało wydane na pod-

stawie art. 109 § 2 pkt 5 w związku z art. 1121

KRO, co oznacza, że nie doszło do -

przewidzianego w art. 149 § 4 KRO - ustanowienia opieki dla małoletniego umiesz-

czonego w rodzinie zastępczej przez powierzenie tej opieki rodzinie zastępczej, lecz

tylko do powierzenia wykonywania bieżącej pieczy nad małoletnim. W tej sytuacji

wymaga rozważenia, czy na gruncie art. 40 ust. 2 lit. b in fine ustawy o z.e.p. ko-

nieczne jest ustanowienie opieki nad małoletnim w sensie prawnym - w rozumieniu

art. 145 i nast. KRO - czy też wystarczy umieszczenie w rodzinie zastępczej, z

wszystkim konsekwencjami tego faktu w zakresie pieczy, wychowania i utrzymania

małoletniego, pojmowanych jako opieka nad dzieckiem.

O rozstrzygnięciu tej kwestii powinien decydować całokształt okoliczności, a

zwłaszcza dobro dziecka oraz interes publiczny z tym dobrem ściśle związany.

Przede wszystkim wymaga zatem uwzględnienia, że rodzina zastępcza, jako instytu-

cja prawa rodzinnego, będąca jednym ze środków ograniczenia władzy rodzicielskiej,

została zespolona z instytucją opiekuna prawnego (art. 109 § 2 w związku z art. 146 i

149 § 4 KRO). W art. 1121

KRO, dodanym ustawą z dnia 19 grudnia 1975 r. (Dz.U.

Nr 45, poz. 234), rodzinie zastępczej powierzone zostały podstawowe prawa i obo-

wiązki wobec dziecka powierzonego jej pieczy, w związku z czym, z punktu widzenia

interesu dziecka, opieka nad nim sprawowana w rodzinie przybranej traktowana jest

w zasadzie na równi z opieką rodziny naturalnej. Znajduje to wyraz także w § 4 i § 19

rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 października 1993 r. w sprawie rodzin za-

stępczych (Dz.U. Nr 12, poz. 30 ze zm.), w myśl których rodzina zastępcza sprawuje

opiekę nad powierzonym dzieckiem, nie naruszając uprawnień innych osób lub in-

stytucji, wynikających z prawa rodzinnego, a dziecko traktuje się jak własne w wy-

padku ustalania uprawnień do ulg i świadczeń społecznych.

Umieszczenie dziecka przez sąd w rodzinie zastępczej może mieć wprawdzie

charakter okresowy, należy jednak uznać - zważywszy na więzi emocjonalne i gos-

podarcze między rodzicami zastępczymi a dzieckiem, a także na oczywiste, ważne

6

racje społeczne - że gdy pobyt dziecka w rodzinie zastępczej trwa co najmniej przez

rok przed śmiercią rodzica zastępczego, to ma cechę trwałości wystarczającą do

przyjęcia, iż z jego śmiercią doszło do spełnienia ryzyka ubezpieczenia społecznego,

jakiemu odpowiada świadczenie w postaci renty rodzinnej, czyli śmierci żywiciela

osoby uprawnionej. W konsekwencji uzasadniony jest wniosek, że dziecko powierzo-

ne rodzinie zastępczej przez sąd opiekuńczy co najmniej na rok przed śmiercią ro-

dzica zastępczego, nabywa prawo do renty rodzinnej po tym rodzicu, jeżeli nie ma

prawa do renty rodzinnej po rodzicach naturalnych. Zatem Paweł P., który nie był

uprawniony do renty po swoim zmarłym ojcu i spełnił wymaganie z art. 40 pkt 1

ustawy o z.e.p. oraz z art. 40 pkt 2 lit. b nabył prawo do renty rodzinnej po swoim

dziadku, rodzicu zastępczym.

Na marginesie należy zaznaczyć, że - wobec brzmienia art. 40 ustawy o z.e.p.

- poczynione rozważania nie mogą dotyczyć sytuacji, gdy umieszczenie dziecka w

rodzinie zastępczej nastąpiło nie na mocy orzeczenia sądu, lecz na podstawie

umowy o powierzenie dziecka, wykonywanej przez kuratora oświaty (§ 2 ust. 1 roz-

porządzenia Rady Ministrów z dnia 21 października 1993 r. w sprawie rodzin zastęp-

czych w związku z art. 72 ust. 3 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty,

Dz.U. Nr 95, poz. 425 ze zm.).

W tym stanie rzeczy uzasadnione jest orzeczenie przez Sąd Najwyższy na

mocy art. 39315

KPC (w brzmieniu sprzed dnia 1 lipca 2000 r.) jak w sentencji.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.