Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 30 listopada 2000 r.

II UKN 98/00

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 30 listopada 2000 r.

II UKN 98/00

Odszkodowanie na podstawie ustawy z dnia 16 grudnia 1972 r. o świad-

czeniach odszkodowawczych przysługujących w razie wypadku lub choroby

pozostającej w związku ze służbą wojskową (Dz.U. Nr 53, poz. 342 ze zm.) przy-

sługuje, gdy uszczerbek na zdrowiu żołnierza został spowodowany zdarzeniem

nagłym, wywołanym przyczyną zewnętrzną, pozostającą w związku z pełnie-

niem czynnej służby wojskowej.

Przewodniczący SSN Maria Tyszel, Sędziowie SN: Beata Gudowska (spra-

wozdawca), Andrzej Wasilewski.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 30 listopada 2000 r. sprawy z wniosku

Jarosława D. przeciwko Wojewódzkiemu Sztabowi Wojskowemu w Ł. o jednorazowe

odszkodowanie w związku ze służbą wojskową, na skutek kasacji wnioskodawcy od

wyroku Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 18 listopada 1999 r. [...]

o d d a l i ł kasację,

zasądził od Jarosława D. na rzecz Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego w Ł.

kwotę 100 złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.

U z a s a d n i e n i e

Jarosław D., który odbywał zasadniczą służbę wojskową od dnia 6 maja 1995

r. do dnia 5 maja 1996 r., wystąpił do Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego w Ł. o

jednorazowe odszkodowanie na postawie ustawy z dnia 16 grudnia 1972 r. o świad-

czeniach odszkodowawczych przysługujących w razie wypadków i chorób pozostają-

cych w związku ze służbą wojskową (Dz.U. Nr 53, poz. 342 ze zm.). Podstawą fak-

tyczną roszczenia uczynił doznanie odmy opłucnowej wskutek urazu w trakcie zajęć

z wychowania fizycznego w dniu 27 lutego 1996 r. Jego wniosek nie został uwzględ-

niony w decyzji wojskowego organu rentowego, a odwołanie, po ponownym rozpo-

znaniu sprawy, zostało oddalone przez Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń

2

Społecznych w Łodzi wyrokiem z dnia 23 czerwca 1999 r. Sąd przyjął, że wniosko-

dawca uległ wypadkowi w czasie służby wojskowej (stojąc na rękach przy drabince

stracił równowagę i upadł na tylną część kręgosłupa), natomiast nie przyjął związku

przyczynowego między doznanym urazem a schorzeniem w postaci odmy opłucno-

wej rozpoznanej w dniu 13 maja 1996 r. Brak takiego związku wynikał przede

wszystkim z opinii biegłych dwu specjalistów pulmonologów i neurologa, uznających

odmę opłucnową za schorzenie samoistne, powstałe spontanicznie. Zdarzenie pod-

czas zajęć gimnastycznych nie mogło więc - jak przyjął Sąd - stanowić przyczyny

odmy ze względu na niewystąpienie, zawsze wywoływanego przez odmę, nagłego,

ostrego bólu.

W apelacji wnioskodawca, powołując się na skorzystanie z pomocy lekarskiej

po ataku bólu z dusznościami i omdleniem podczas biegu w dniu 18 kwietnia 1996 r.

(badanie ambulatoryjne w Szpitalu w Ł.) oraz rozpoznanie następnego dnia przez

lekarza z jego Jednostki Wojskowej zapalenia mięśnia międzyżebrowego, sugerował,

że mogły to być objawy narastającej powoli odmy brzeżnej dającej objawy neuralgii

międzyżebrowej. Powołał się przy tym na opinię lekarza neurologa Katarzyny D.-K.,

która twierdziła, że tej diagnozy nie da się wykluczyć wobec braku pochodzących z

tego czasu wyników badań rentgenologicznych.

Sąd Apelacyjny uznał, że Sąd pierwszej instancji prawidłowo przeprowadził

postępowanie dowodowe, zasięgając opinii biegłych właściwych specjalności, które

prawidłowo ocenił, toteż wyrokiem z dnia 19 listopada 1999 r. apelację oddalił.

Kasacja ubezpieczonego oparta została na podstawie naruszenia prawa ma-

terialnego przez błędną wykładnię art. 2 ustawy z dnia 16 grudnia 1972 r. o świad-

czeniach odszkodowawczych przysługujących w razie wypadków i chorób pozostają-

cych w związku ze służbą wojskową “przez przyjęcie, że nie istnieje związek przy-

czynowy między zdarzeniem z dnia 27 lutego 1996 r. a samoistną odmą opłucnową”.

Skarżący powołał się także na drugą podstawę kasacyjną, wskazując na naruszenie

przepisu art. 233 § 1 KPC przez ”zupełnie dowolne ocenienie opinii biegłych lekarzy,

którzy nie stwierdzili jednoznacznie braku związku przyczynowego między zdarze-

niem z dnia 27 lutego 1996 r. a zachorowaniem na odmę”.

W odpowiedzi na kasację Szef Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego wniósł o

jej oddalenie.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

3

Na gruncie legalnej definicji wypadku pozostającego w związku ze służbą woj-

skową, zawartej w art. 2 ustawy z dnia 16 grudnia 1972 r. o świadczeniach odszko-

dowawczych przysługujących w razie wypadków i chorób pozostających w związku

ze służbą wojskową (Dz.U. Nr 53, poz. 342 ze zm.), zdarzenie, które zaszło podczas

lub w związku ze służbą wojskową, może być kwalifikowane jako wypadek tylko

wówczas, gdy spełnia przesłanki wymienione w tym przepisie. W razie wypadku po-

zostającego w związku ze służbą wojskową odszkodowanie przysługuje więc wów-

czas, gdy żołnierz dozna uszczerbku na zdrowiu, który nie miał charakteru samoist-

nego, lecz nastąpił wskutek wypadku. Przyczyną schorzenia nie mogą więc być we-

wnętrzne predyspozycje organizmu, lecz zdarzenie nagłe, wywołane przyczyną ze-

wnętrzną, pozostającą w związku z pełnieniem czynnej służby wojskowej. W rozpoz-

nawanej sprawie spór sprowadzał się do zweryfikowania możliwości ustalenia

związku przyczynowego pomiędzy prawostronną odmą a wykonywaniem obowiąz-

ków służbowych albo poleceniem przełożonych.

Kwalifikacja schorzenia wnioskodawcy jako wypadku przy pracy wymagała

udowodnienia, że przyczyna zewnętrzna tego zdarzenia pozostawała w nie budzą-

cym wątpliwości związku ze służbą wojskową. Skarżący twierdził, że rozpoznana u

niego odma opłucnowa wywołana została taką właśnie przyczyną i na tej podstawie

domagał się odszkodowania. W konfrontacji z wiedzą i doświadczeniem lekarskim

biegłych sądowych to jego twierdzenie okazało się bezpodstawne. Biegli stwierdzili,

że odmy (poza odmą urazową powstającą wskutek ran uszkadzających klatkę pier-

siową lub płuco), w zasadzie nie wywołują zewnętrzne przyczyny, zwłaszcza zwięk-

szony wysiłek fizyczny, lecz w przeważającej liczbie przypadków, objaw ten (zapad-

nięcie się płuca jako następstwo przedostania się powietrza pomiędzy blaszki opłuc-

nej ściennej i trzewnej) jest wynikiem rozwoju samoistnych schorzeń lub wad wro-

dzonych płuc. Tego stwierdzenia, wypływającego z wiedzy i doświadczenia me-

dycznego, nie zdołał obalić skarżący swą niefachową oceną przyczyn uszkodzenia

zdrowia. Należy podkreślić, że Sąd drugiej instancji poddał opinie biegłych sądowych

wnikliwej i szczegółowej analizie. Ocena ich nie została skutecznie podważona. Bie-

gli nie różnili się w ocenie co do zasady, gdyż wydali podobne medyczne diagnozy o

wewnątrzustrojowym chorobowym podłożu schorzenia wnioskodawcy. Pewna roz-

bieżność ocen odnosiła się tylko do trudności ustalenia czasu powstania odmy spo-

wodowanej brakiem badań rentgenologicznych. Opinia biegłego prof. dr hab. med.

4

Andrzeja S. w sposób oczywisty wykluczyła związek odmy z urazem kręgosłupa

dlatego, że przyjął za niemożliwe wykonywanie po urazie wywołującym odmę (miał

nim być uderzenie kręgosłupa w dniu 27 lutego 1996 r.) jakichkolwiek ćwiczeń wysił-

kowych (bieg w dniu 18 kwietnia 1996 r.). Biegły zwrócił uwagę, że z odmą wiąże się

nagły, dojmujący ból, którego skarżący nie zgłaszał. Tego samego zdania była biegła

specjalistka chorób płuc lek. Urszula T., która dodatkowo podała, że odma opłucno-

wa pierwotna, występuje samoistnie, najczęściej u młodych mężczyzn o astenicznej

budowie ciała, palaczy tytoniu, przy czym stwierdziła że wnioskodawca wykazuje

powyższe cechy. Z pozytywnego przebiegu drenażu ssącego w dniu 16 maja 1996 r.

wywnioskowała, że do odmy musiało dojść nie wcześniej niż 14 dni przed zabiegiem.

W jednej tylko opinii, biegłej neurolog lek. Katarzyny D.-K., również uznającej

odmę za schorzenie samoistne, zawarte zostało powoływane w kasacji stwierdzenie

o niemożliwości ustalenia daty wystąpienia odmy samoistnej ani na podstawie wy-

wiadu, ani dokumentacji leczenia. Biegła wywodziła z tego możliwość powolnego

narastania odmy brzeżnej, dającej objawy neurologiczne, do której dniu 15 maja

1996 r., przy przyjęciu do szpitala, organizm już się zaadaptował. Rozbieżności w

opiniach dostrzegł i wytłumaczył Sąd pierwszej instancji, oceniając, że samoistnej

odmy wnioskodawcy nie można łączyć z żadnymi zdarzeniami z okresu służby woj-

skowej. Stanowisko to zasadnie podzielił Sąd drugiej instancji i nie popełnił błędu w

stosowaniu art. 233 § 1 KPC, zwłaszcza, gdy się zważy, że biegła Katarzyna D.-K.

łączyła brak stanowczości swych stwierdzeń z epizodem z dnia 18 kwietnia 1996 r., a

nie urazem doznanym w dniu 27 lutego 1996 r., wskazywanym przez skarżącego

jako przyczyna odmy. Nie można pomijać, że odma - jeżeli jest następstwem urazu -

musi powstawać nagle. Dlatego prawidłowa była ocena dowodów dokonana po uzu-

pełniającym przesłuchaniu biegłych, którzy potwierdzili swoje kategoryczne przeko-

nanie o samoistnym podłożu schorzenia.

Podstawa kasacji, oparta na naruszeniu prawa materialnego, została uzasad-

niona stwierdzeniem błędnego przyjęcia, że nie istnieje związek przyczynowy między

zdarzeniem z dnia 27 lutego 1996 r. a odmą, a więc przy ograniczeniu zarzutów do

kwestii faktów. Skoro jednak - co wynika z powyższych rozważań - nie zostało wyka-

zane, by jakiekolwiek zdarzenie, w którym uczestniczył skarżący, stało się przyczyną

uszkadzającą jego zdrowie, to nie może być mowy naruszeniu przepisu art. 2 ustawy

z dnia 16 grudnia 1972 r. o świadczeniach odszkodowawczych przysługujących w

razie wypadków i chorób pozostających w związku ze służbą wojskową.

5

Mając powyższe na względzie Sąd Najwyższy kasację oddalił (art. 39312

KPC).

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.