Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 5 grudnia 2000 r.

I PKN 124/00

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 5 grudnia 2000 r.

I PKN 124/00

Bezczynność i bierność pracownika powodująca brak skuteczności w

wykonywaniu powierzonych mu zadań, może stanowić uzasadnioną przyczynę

wypowiedzenia i nie oznacza przerzucenia na niego ryzyka osiągnięcia efektu

działania (ryzyka pracodawcy).

Przewodniczący SSN Teresa Flemming-Kulesza (sprawozdawca), Sędziowie

SN: Jerzy Kwaśniewski, Barbara Wagner.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 5 grudnia 2000 r. sprawy z powództwa

Jerzego S. przeciwko Przedsiębiorstwu Robót Zmechanizowanych „B.” S.A. w K. o

przywrócenie do pracy, na skutek kasacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego-

Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Krakowie z dnia 9 grudnia 1999 r. [...]

o d d a l i ł kasację i zasądził od powoda na rzecz strony pozwanej kwotę 100

(sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

U z a s a d n i e n i e

Sąd Rejonowy dla Krakowa Nowej Huty - Sąd Pracy wyrokiem z dnia 30

sierpnia 1999 r. oddalił powództwo Jerzego S. przeciwko Przedsiębiorstwu Robót

Zmechanizowanych „B.”, Spółce Akcyjnej w K. o przywrócenie do pracy.

Sąd ten ustalił, że powód był zatrudniony u pozwanego od 26 września 1983 r.

na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony. Pracował na różnych stanowi-

skach, a od 13 kwietnia 1993 r., jako Główny Mechanik. Z uwagi na duże doświad-

czenie zawodowe powoda wynikające z długoletniego zatrudnienia u pozwanego, jak

również ze względu na znaczny zasób jego wiedzy, zarząd Spółki zaproponował mu

w czerwcu 1998 r. objęcie stanowiska Zastępcy Dyrektora do Spraw Produkcji i

Techniki – Kierownika Zakładu Produkcyjnego. Powód wyraził zgodę i 1 lipca 1997 r.

objął to stanowisko. Nie wręczono mu pisemnego zakresu czynności na nowym sta-

nowisku. Został on ustalony ustnie w rozmowach z członkami zarządów. Obejmując

2

nowe stanowisko powód wiedział, jakich zmian oczekuje od niego zarząd. Powierze-

nie powodowi nowego stanowiska, nowych obowiązków oraz wprowadzone zmiany

organizacyjne miały na celu zwiększenie efektów ekonomicznych działań podejmo-

wanych przez Spółkę oraz zapewnienie jej aktywnego udziału na trudnym rynku

przedsiębiorstw działających w branży budowlanej. Powód miał przede wszystkim

podjąć działania, które w konsekwencji spowodują pozyskanie dla Spółki nowych

zleceń. Po upływie 3,5 miesiąca od powierzenia powodowi stanowiska Zarząd zobo-

wiązał go do przedłożenia informacji o osiągniętych wynikach. Na posiedzeniu Za-

rządu 16 października 1998 r. okazało się, że powód nie ma wiadomości na temat

tego, co dzieje się w podległej mu komórce organizacyjnej przedsiębiorstwa. Nie

przedstawił analizy kosztów, programu wdrożeniowego, analizy firm konkurencyj-

nych. Wykazał się słabym rozeznaniem rynku, nie potrafił również wytłumaczyć przy-

czyn swojej bezczynności w tym przedmiocie. Na naradzie, która odbyła się po roz-

mowie z powodem, Zarząd oceniając negatywnie bezczynność powoda, podjął

uchwałę o odwołaniu go z dotychczasowego stanowiska i o rozwiązaniu z nim

umowy o pracę za wypowiedzeniem. Tego samego dnia złożono w formie pisemnej

oświadczenie woli o rozwiązaniu umowy o pracę za trzymiesięcznym wypowiedze-

niem. Jako przyczynę podano brak skuteczności na zajmowanym stanowisku. Prze-

niesienie powoda na poprzednio zajmowane stanowisko nie było możliwe, ponieważ

zostało ono już wcześniej obsadzone przez innego pracownika. W związku ze zmia-

nami organizacyjnymi i powierzeniem nowemu członkowi Zarządu stanowiska Dy-

rektora do Spraw Marketingu, stanowisko Zastępcy Dyrektora do Spraw Produkcji i

Techniki – Kierownika Zakładu Produkcyjnego zostało wtedy formalnie zlikwidowane.

Czynności z nim związane zostały przejęte częściowo przez Dyrektora do Spraw

Marketingu, a częściowo przez Dyrektora do Spraw Produkcji i Techniki. Sąd Rejo-

nowy ocenił dokonane powodowi wypowiedzenie jako uzasadnione i nieuchybiające

przepisom prawa o wypowiadaniu umów o pracę.

Powód zaskarżył ten wyrok, a Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Spo-

łecznych w Krakowie wyrokiem z dnia 9 grudnia 1999 r. oddalił jego apelację. W uza-

sadnieniu tego wyroku Sąd drugiej instancji stwierdził, że aczkolwiek negatywna

ocena postawy pracowniczej powoda na nowym stanowisku sformułowana po krót-

kim, bo około 3,5-miesięcznym okresie jego piastowania może wydawać się pochop-

na, to trzeba zważyć, że podstawowy zarzut wobec powoda opiera się na bierności,

wręcz bezczynności w podejmowaniu zadań, o których wiedział. Nie można zatem tej

3

oceny skutecznie podważyć. Powód nie wskazał w apelacji na czym miał polegać

podnoszony przez niego obiektywny brak możliwości działania. Ze znajdującego się

w aktach sprawy protokołu posiedzenia Zarządu strony pozwanej z 16 października

1998 r. wynika że postawiono wówczas powodowi konkretne zarzuty. Na pytanie, czy

ktoś „blokował mu jakiekolwiek działania wynikające z racji pełnionej funkcji” powód

zaprzeczył. Sąd Okręgowy nie podzielił też zarzutu o braku konkretności przyczyny

wskazanej w oświadczeniu o wypowiedzeniu umowy o pracę.

Powód wniósł kasację od tego wyroku, podnosząc zarzut naruszenia art. 45 §

1 KP przez przyjęcie za uzasadnione wypowiedzenia umowy o pracę z przyczyn

sprzecznych z istotą stosunku pracy i nie stanowiących rzeczywistej przyczyny wy-

powiedzenia umowy. W uzasadnieniu kasacji podniesiono, że o nieudolności pra-

cownika w wykonywaniu zadań wchodzących w zakres jego obowiązków wynikają-

cych z umowy o pracę można mówić jedynie wtedy, gdy usprawiedliwione jest twier-

dzenie, iż inny sumienny pracownik zajmujący dane stanowisko wykonywałby pracę

w inny, lepszy sposób. Przyjęcie jako kryterium oceny pracownika zatrudnionego na

stanowisku kierowniczym zgodności rezultatów pracy tego pracownika z oczekiwa-

niami pracodawcy co do tych rezultatów byłoby bliższe cywilnoprawnemu stosunkowi

wynikającemu z umowy menedżerskiej, a nie stosunkowi prawnemu z umowy o

pracę. W protokole posiedzenia Zarządu z 16 października 1998 r. zawarte jest jed-

noznaczne stwierdzenie, iż spowodowane zmiany organizacyjne nie dały żadnych

wyników. Ta uwaga pozwala na zinterpretowanie użytego w piśmie wypowiadającym

powodowi umowę o pracę stwierdzenia „brak skuteczności w wykonywaniu zadań”

(zbyt ogólnego zdaniem powoda) jako odwołującego się do oczekiwanych rezultatów

pracodawcy, a nie do sposobu wykonywania pracy przez pracownika. Takie uzasad-

nienie wypowiedzenia umowy o pracę należałoby uznać za wykraczające poza istotę

stosunku pracy i tym samym za niedopuszczalne. Zdaniem wnoszącego kasację rze-

czywistą przyczyną wypowiedzenia powodowi umowy o pracę była nie tyle negatyw-

na ocena jego pracy, ile negatywna ocena przydatności zajmowanego przez powoda

stanowiska pracy w strukturze organizacyjnej przedsiębiorstwa strony pozwanej. Ka-

sacja zawiera wniosek o zmianę zaskarżonego wyroku i przywrócenie powoda do

pracy u strony pozwanej ewentualnie o jego uchylenie i zwrot sprawy Sądowi Okrę-

gowemu do ponownego rozpoznania z uwzględnieniem kosztów postępowania ka-

sacyjnego.

Strona pozwana wniosła o odrzucenie kasacji z powodu niepodania podstawy

4

kasacji i jej uzasadnienia, a na wypadek nieuwzględnienia tego wniosku - o oddale-

nie kasacji i zasądzenie na rzecz strony pozwanej kosztów postępowania.

Sąd Najwyższy rozważył, co następuje:

Kasacja nie jest uzasadniona. Na wstępie rozważań przypomnieć należy,

wielokrotnie powoływaną w orzecznictwie Sądu Najwyższego zasadę, wynikającą z

art. 39311

KPC. Sprowadza się ona do niemożliwości wyjścia przez Sąd Najwyższy

przy rozpoznawaniu sprawy poza granice kasacji wyznaczone przez jej podstawy.

Podstawami kasacji są podniesione w niej zarzuty naruszenia wskazanych przepi-

sów prawa. Istotą postępowania kasacyjnego jest weryfikacja przytoczonych w kasa-

cji podstaw. W rozpoznawanej sprawie przestrzeganie tej zasady powoduje przede

wszystkim przyjęcie ustaleń faktycznych zaskarżonego wyroku jako miarodajnych dla

oceny podniesionego zarzutu naruszenia prawa materialnego. Nie zostały one bo-

wiem zakwestionowane (choćby pośrednio) przez podniesienie odpowiedniego za-

rzutu naruszenia przepisów postępowania. Bezprzedmiotowe są zatem rozważania

zawarte w uzasadnieniu kasacji dotyczące rzeczywistych przyczyn wypowiedzenia

oraz jakości pracy powoda. Zostało ustalone przez Sąd pierwszej instancji, a zaak-

ceptowane i rozwinięte przez Sąd Okręgowy, że powód przez 3,5 miesiąca nie wy-

konał tego, co było przedmiotem nałożonych na niego obowiązków. Sąd drugiej in-

stancji podkreślił bierność, a nawet bezczynność powoda. Sąd Najwyższy nie miał

też możliwości dokonania oceny prawidłowości wypełnienia przez pracodawcę obo-

wiązku wskazania pracownikowi przyczyny wypowiedzenia. Nie ulega wątpliwości,

że przyczyna musi zostać wskazana dostatecznie jasno. Nie jest przy tym wymagana

taka konkretyzacja i precyzja sformułowań jak to ma miejsce w przypadku wskazania

przyczyny organizacji związkowej. W takiej sytuacji adresatem wypowiedzi praco-

dawcy są osoby w pewnym sensie trzecie, nie obeznane ze szczegółami relacji mię-

dzy stronami stosunku pracy. Inaczej dzieje się w przypadku podawania pracowni-

kowi przyczyny wypowiedzenia. Adresat pisma powinien na jego podstawie poznać

motywy działania pracodawcy, zastanowić się nad podjęciem ewentualnej obrony

przed stawianymi zarzutami i skorzystaniem z prawa odwołania. Pracodawca musi

się liczyć z tym, że w razie procesu nie będzie mógł powoływać się skutecznie na

inne okoliczności niż wskazane pracownikowi jako uzasadniające wypowiedzenie. W

kasacji nie podniesiono zarzutu naruszenia art. 30 § 4 KP, co sprawia, że nie może

5

być rozważane w postępowaniu kasacyjnym, czy pracodawca wskazał powodowi

dostatecznie jasno i w sposób należycie skonkretyzowany okoliczności uzasadniają-

ce wypowiedzenie.

Dla rozważenia podniesionego zarzutu naruszenia art. 45 § 1 KP należy więc

przyjąć, że przyczyna wypowiedzenia określona jako brak skuteczności w wykony-

waniu zadań na powierzonym stanowisku była dla powoda dostatecznie zrozumiała,

a ponadto, że nie wykonał on wyznaczonych mu zadań takich jak dokonanie analizy

kosztów firm konkurencyjnych, rozeznania rynku, sporządzenie programu wdroże-

niowego. Przy takich założeniach nie można powiedzieć, by w zaskarżonym wyroku

doszło do błędnej wykładni lub nieprawidłowego zastosowania art. 45 § 1 KP. Czym

innym jest bowiem podnoszona w kasacji odpowiedzialność za efekt działalności

pracodawcy, czyli skuteczność rozumiana jako osiągnięcie zamierzonych przez pra-

codawcę rezultatów ekonomicznych, a czym innym wykazanie przez pracownika re-

zultatów jego pracy. Powierzone pracownikowi zadania mogą przecież polegać na

wykonaniu konkretnych opracowań i przedstawieniu wyników przeprowadzonych ba-

dań i analiz. W należytym wykonaniu tego rodzaju obowiązków może przejawiać się

oczekiwana przez pracodawcę „skuteczność”. Sąd nie przypisał powodowi odpowie-

dzialności za spełnienie oczekiwania pracodawcy, że pozyska nowe zamówienia i

poprawi sytuację ekonomiczną. Działania powoda, jak wynika z niezakwestionowa-

nych ustaleń, miały umożliwić osiągnięcie takich efektów. Tymczasem powód był

bierny, a nawet bezczynny i w tym wyraża się przypisana mu nieskuteczność. Sąd

Okręgowy nie rozumiał zasadności wypowiedzenia w zarzucany mu w kasacji,

błędny sposób. Nie przedstawił poglądu upatrującego możliwości dokonania uzasad-

nionego wypowiedzenia w razie nieosiągnięcia przez pracodawcę założonych celów i

przerzucenia na pracownika ryzyka prowadzonej przez pracodawcę działalności go-

spodarczej oraz skuteczności działań organizacyjnych przedsiębranych dla zwięk-

szenia efektywności. Rozumienie zasadności wypowiedzenia, a zatem wykładnia art.

45 § 1 KP były w zaskarżonym wyroku prawidłowe.

Kasacja jako pozbawiona usprawiedliwionych podstaw podlegała zatem od-

daleniu (art. 39312

KP). O kosztach orzeczono na podstawie art. 98 KPC.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.