Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 7 grudnia 2000 r.

I PKN 140/00

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 7 grudnia 2000 r.

I PKN 140/00

Brak wymaganego przez art. 11 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. - Karta

Nauczyciela (jednolity tekst: Dz.U. z 1997 r. Nr 56, poz. 357 ze zm.) uzgodnienia

przez dyrektora szkoły z organem nadzoru pedagogicznego decyzji o miano-

waniu nie pozbawia nauczyciela roszczenia o mianowanie.

Przewodniczący SSN Walerian Sanetra (sprawozdawca), Sędziowie SN:

Katarzyna Gonera, Barbara Wagner.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 7 grudnia 2000 r. sprawy z powództwa

Józefa P. i Aleksandra C. przeciwko Młodzieżowemu Ośrodkowi Wychowawczemu w

B. o nałożenie obowiązku mianowania, na skutek kasacji powodów od wyroku Sądu

Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Zielonej Górze z dnia 3

grudnia 1999 r. [...]

o d d a l i ł kasację i nie zasądził kosztów postępowania kasacyjnego.

U z a s a d n i e n i e

W imieniu powodów Józefa P. i Aleksandra C. wniesiona została kasacja od

wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Zielonej Górze

z dnia 3 grudnia 1999 r. [...], którym oddalono ich apelację od wyroku Sądu Rejono-

wego-Sądu Pracy w Wolsztynie z dnia 28 września 1999 r. [...].

Powodowie domagali się nakazania pozwanemu Młodzieżowemu Ośrodkowi

Wychowawczemu w B. mianowania na stanowisko wychowawcy w trybie przewi-

dzianym w art. 11 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. Karta Nauczyciela (jednolity

tekst: Dz.U. z 1997 r. Nr 56, poz. 357 ze zm.). Według ustaleń Sądu Pracy powodo-

wie są pracownikami Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego w B. zatrudnionymi

na stanowisku wychowawcy. Józef P. ukończył Wyższą Szkołę Pedagogiczną w Z.G.

o kierunku pedagogika opiekuńczo-wychowawcza. Jednym z przedmiotów, który był

wykładany na tym kierunku, była resocjalizacja. Natomiast Aleksander C. posiada

2

wykształcenie wyższe w zakresie pedagogiki opiekuńczo-wychowawczej. W czasie

studiów uczęszczał na wykłady zakończone egzaminem z przedmiotów: niedostoso-

wanie społeczne, pedagogika społeczna, diagnoza środowiska wychowawczego.

Powodowie złożyli (20 maja 1999 r. – Józef P., 10 marca 1999 r. – Aleksander C.)

prośby o mianowanie ich na stanowisko wychowawcy. Wnioski powodów nie zostały

uwzględnione przez Kuratorium Oświaty w G.W. Zgodnie ze stanowiskiem Kurato-

rium powodowie nie spełniają wymagań określonych w art. 10 ust. 2 pkt 5 Karty Nau-

czyciela, albowiem winni posiadać dyplom ukończenia studiów wyższych na kierunku

pedagogiki o specjalności pedagogika specjalna lub na psychologii o specjalności

nadającej kwalifikacje do pracy w określonym typie placówki kształcenia i wychowa-

nia specjalnego. Mając to na uwadze dyrektor Młodzieżowego Ośrodka Wychowaw-

czego (9 czerwca 1999 r.) odmówił mianowania ich na stanowisko wychowawców

pozwanego Ośrodka. Na podstawie art. 11 Karty Nauczyciela – nauczyciela mianuje

dyrektor szkoły w uzgodnieniu z organem sprawującym nadzór pedagogiczny nad

szkołą. Młodzieżowy Ośrodek Wychowawczy w B. jest publiczną resocjalizacyjną

placówką prowadzoną przez Kuratorium Oświaty. Zgodnie z wydanym na podstawie

upoważnienia z art. 9 ust. 2 Karty Nauczyciela rozporządzeniem Ministra Edukacji

Narodowej z dnia 10 października 1991 r. w sprawie szczegółowych kwalifikacji wy-

maganych od nauczyciela oraz określenia szkół i wypadków, w których można za-

trudnić nauczycieli nie mających wyższego wykształcenia (Dz.U. Nr 98, poz. 433 ze

zm.) w brzmieniu nadanym przez rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z dnia

17 grudnia 1993 r. (Dz.U. z 1994 r. Nr 5, poz. 19), ustalenia, czy dany kierunek stu-

diów jest zbliżony do nauczanego przedmiotu lub rodzaju prowadzonych zajęć, do-

konuje organ sprawujący nadzór pedagogiczny. Wynika stąd, że oceny, czy powo-

dowie ukończyli kierunek studiów zbliżony do wymaganego dla wychowawców Mło-

dzieżowego Ośrodka Wychowawczego, dokonuje organ sprawujący nadzór pedago-

giczny, czyli Kuratorium Oświaty w G.W. Ocena Kuratorium jest więc w tym wypadku

wiążąca. Skoro zatem organ sprawujący bezpośredni nadzór ocenił, że wykształce-

nie powodów jest niewystarczające, to dyrektor pozwanego Ośrodka był tą oceną

związany i nie mógł na podstawie art. 11 Karty Nauczyciela mianować powodów na

stanowisko wychowawcy.

Oddalając apelację powodów Sąd drugiej instancji w szczególności stwierdził,

że chybiony okazał się zwłaszcza zarzut naruszenia § 4 ust. 1 i 2 rozporządzenia

MEN z 10 października 1991 r. w sprawie szczegółowych kwalifikacji wymaganych

3

od nauczycieli. Sąd ten w pełni podzielił pogląd strony pozwanej zawarty w odpowie-

dzi na pozew i zaakceptowany przez Sąd Pracy, że zawarte w tym paragrafie okre-

ślenie „pedagogika specjalna” obejmuje także i taki kierunek, który zbliżony jest pod

względem rodzaju zajęć w rozumieniu § 1 pkt 3 rozporządzenia z 10 października

1991 r. Nie może ulegać wątpliwości, że posiadane kwalifikacje formalne w zakresie

pedagogiki specjalnej, np. do pracy z dziećmi głuchymi, nie mogą być tożsame ze

specjalnością do pracy w ośrodkach resocjalizacyjnych. Stanowisko strony powodo-

wej sprowadza się do tego, że ukończenie każdego kierunku studiów w zakresie pe-

dagogiki specjalnej daje uprawnienia do pracy w każdej placówce, w której wymaga-

ne są kwalifikacje z zakresu pedagogiki specjalnej. Powodowie ukończyli zaś studia

o kierunku pedagogika opiekuńczo-wychowawcza. W ocenie Sądu drugiej instancji

problem ten nie ma jednak decydującego znaczenia w rozpoznawanej sprawie.

Zgodnie bowiem z art. 11 Karty Nauczyciela – nauczyciela mianuje dyrektor szkoły w

uzgodnieniu z organem sprawującym nadzór pedagogiczny nad szkołą. Tym samym

do mianowania nauczyciela potrzebne jest wspólne, jednobrzmiące stanowisko dy-

rektora szkoły (placówki) i (w rozstrzyganym przypadku) Kuratora Oświaty. Brak

wspólnego (pozytywnego) zdania w tym przedmiocie „powoduje skutek w postaci

braku podstaw do mianowania”. Wbrew wywodom apelacji wymóg działania w

uzgodnieniu nie jest jedynie nową regulacją trybu postępowania, „ale jest warunkiem,

zgodnie z treścią pojęcia „w uzgodnieniu”, które w języku polskim sprowadza się do

stwierdzenia „bez rozbieżności”, od którego zależy możliwość dokonania mianowania

przez dyrektora szkoły”.

W skardze kasacyjnej powodowie zaskarżonemu nią wyrokowi zarzucają, że

narusza on § 4 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia z 10 października 1991 r. w sprawie

szczegółowych kwalifikacji wymaganych od nauczycieli „przez przyjęcie, że zawarte

w tym przepisie określenie „pedagogika specjalna” oznacza tylko kierunek zbliżony

do rodzaju zajęć w rozumieniu § 1 pkt 3 powołanego rozporządzenia”. Ponadto za-

rzut kasacji dotyczy naruszenia art. 10 ust. 2 Karty Nauczyciela „przez przyjęcie, że

brak wspólnego (pozytywnego) zdania dyrektora placówki i Kuratora Oświaty w

przedmiocie mianowania nauczyciela, o którym mowa w art. 11 Karty Nauczyciela,

powoduje skutek w postaci braku podstaw do mianowania nauczyciela”.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

4

Częściowo zarzuty kasacji są zasadne, jednakże z uwagi na to, że zaskarżony

wyrok mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu, nie została ona uwzględniona

(art. 39312

KPC). W myśl § 4 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia z 10 października 1991 r. w

sprawie szczegółowych kwalifikacji wymaganych od nauczycieli kwalifikacje do zaj-

mowania stanowiska nauczyciela w przedszkolach, szkołach i placówkach kształce-

nia i wychowania specjalnego posiada osoba, która legitymuje się dyplomem ukoń-

czenia studiów wyższych na kierunku pedagogika o specjalności pedagogika spe-

cjalna lub na kierunku psychologia o specjalności nadającej kwalifikacje do pracy w

określonym typie placówki kształcenia i wychowania specjalnego. Powodowie nie

ukończyli studiów wyższych na kierunku pedagogika o specjalności pedagogika spe-

cjalna, lecz na kierunku pedagogika opiekuńczo-wychowawcza. Wprawdzie w § 4

ust. 1 pkt 1 rozporządzenia z 10 października 1991 r. nie wskazuje się bezpośrednio

i jednoznacznie, co należy rozumieć pod pojęciem „specjalność pedagogika spe-

cjalna”, jednakże przy jego wyjaśnieniu nie bez znaczenia jest końcowy fragment

tego przepisu, w którym mowa jest o specjalności nadającej kwalifikacje do pracy w

określonym typie placówki kształcenia i wychowania specjalnego. O tyle też przy

wyjaśnianiu, czy w danym wypadku w rachubę wchodzi „specjalność pedagogika

specjalna” w rozumieniu § 4 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia z 10 października 1991 r.,

czy też inna „specjalność” (w wypadku powodów specjalność opiekuńczo-wycho-

wawcza), istnieje usprawiedliwienie dla pomocniczego sięgania do reguły ustanowio-

nej w § 1 pkt 3 tego rozporządzenia, oddającego kwestię rozstrzygania powstającej

wątpliwości co do zgodności wykształcenia (umiejętności) z wymaganiami wynikają-

cymi z charakteru danej szkoły (placówki szkolnej) w ręce organu sprawującego

nadzór pedagogiczny. Warto przy tym wskazać, że w myśl wyroku Sądu Najwyż-

szego z dnia 11 czerwca 1997 r., I PKN 199/97 (OSNAPiUS 1998 nr 10, poz. 294)

oceny, czy kierunek studiów, który ukończył nauczyciel, jest zbliżony z nauczanym

przedmiotem lub rodzajem prowadzonych zajęć, dokonuje wiążąco organ sprawujący

nadzór pedagogiczny nad szkołą. Reguła ta, co prawda, nie może być wprost prze-

noszona na grunt niniejszej sprawy, ale musi być wszakże brana dodatkowo pod

uwagę w sytuacji, w której z § 4 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia z 10 października 1991 r.

nie wynika w sposób jednoznaczny, co się kryje pod pojęciem „pedagogiki specjal-

nej”, a jednocześnie przepis ten pozwala na przyjęcie tezy, iż przy usuwaniu możli-

wych wątpliwości ważną dyrektywą jest posiadanie kwalifikacji do pracy w określo-

nym typie placówki kształcenia i wychowania specjalnego, a nawet więcej, można

5

twierdzić, że przez pedagogikę specjalną w tym przepisie rozumie się tylko taką pe-

dagogikę, która „nadaje” kwalifikacje do pracy w określonym typie placówki kształ-

cenia i wychowania specjalnego. Mając to na względzie należy dojść do przekona-

nia, iż rodzaj ukończonych przez powodów studiów (kierunek studiów) nie uzasadnia

ich tezy, że spełniają oni wymaganie przewidziane w § 4 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia

z 10 października 1991 r., gdyż nie ukończyli oni „pedagogiki specjalnej” w

rozumieniu tego przepisu, z którą pedagogika opiekuńczo-wychowawcza na jego

gruncie nie może być utożsamiana. Słusznie więc Sąd Pracy oddalił ich powództwo,

a Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych ich apelację, z tego powodu, iż w istocie –

wbrew ich twierdzeniom – nie spełniają oni wymagania przewidzianego w § 4 ust. 1

pkt 1 rozporządzenia z 10 października 1991 r. Tym samym kasacyjny zarzut naru-

szenia tego przepisu jest bezpodstawny.

Trafny jest natomiast zarzut dotyczący naruszenia art. 11 Karty Nauczyciela.

Przepis ten przewiduje, że mianowanie nauczyciela następuje w uzgodnieniu z orga-

nem sprawującym nadzór pedagogiczny nad szkołą, co oznacza, że mianowanie

dokonane bez tego uzgodnienia jest czynnością wadliwą. Można w tym zakresie

zgodzić się z Sądem drugiej instancji, że uzgodnienie mianowania z organem nadzo-

ru pedagogicznego stanowi szczególnie pojęty warunek mianowania, natomiast zbyt

daleko idzie jego twierdzenie, że „brak wspólnego (pozytywnego) zdania w tym

przedmiocie powoduje skutek w postaci braku podstaw do mianowania”. Ustawo-

dawca bowiem w sposób szczegółowy określił okoliczności, w których powinno na-

stąpić mianowanie nauczyciela (art. 10 ust. 2 Karty Nauczyciela). Sposób ich ujęcia

wskazuje, iż ustawodawca wprowadził prawo nauczyciela do uzyskania mianowania.

Przyjęcie zaś, że to od zgody organu nadzoru pedagogicznego zależy realizacja tego

prawa w gruncie rzeczy oznacza jego unicestwienie. Prowadzi to do wniosku, że

brak tej zgody musi podlegać kontroli sądowej. Innymi słowy, jeżeli nauczyciel speł-

nia wymagania przewidziane w art. 10 ust. 2 Karty Nauczyciela, a mimo to organ

sprawujący nadzór pedagogiczny nie wyraża aprobaty dla mianowania, to nauczy-

cielowi służy roszczenie o mianowanie, które powinno zostać uwzględnione przez

sąd. Organ ten może sprzeciwić się mianowaniu tylko wtedy, gdy nauczyciel nie

spełnia wymagań z art. 10 ust. 2 Karty Nauczyciela. Społeczno-organizacyjny sens

rozwiązania przyjętego w art. 11 Karty Nauczyciela polega na tym, że ustawodawca

zakłada, iż dyrektor szkoły, jako organ upoważniony do mianowania nauczyciela,

może mylnie ocenić spełnienie przez niego warunków przewidzianych w art. 10 ust. 2

6

Karty Nauczyciela i stąd decyzja o mianowaniu podejmowana jest w uzgodnieniu z

organem sprawującym nadzór pedagogiczny, co wszakże nie oznacza, iż organ ten

może odmawiać zgody w sposób arbitralny i że to jego działanie nie podlega kontroli

sądowej. Oznacza to, że gdy odmowa ta jest bezzasadna, bo nauczyciel spełnia

warunki przewidziane w art. 10 ust. 2 Karty Nauczyciela, to mimo braku uzgodnienia

mianowania służy mu o nie roszczenie. Mianowanie dokonane bez uzgodnienia -

podobnie jak np. wypowiedzenie sprzeczne z prawem, choć wadliwe wywołuje sku-

tek prawny doprowadzając do nawiązania stosunku pracy z mianowania. Ponadto

jeżeli dyrektor szkoły odmawia mianowania danego nauczyciela, to oznacza to, iż

tym samym brak jest uzgodnienia z organem nadzoru pedagogicznego, a więc nau-

czycielowi nigdy nie służyłoby powództwo o zobowiązanie do mianowania go, bo

także wtedy, gdy organ ten chce mianowania a dyrektor tego nie akceptuje, tym sa-

mym z istoty rzeczy brak jest „uzgodnienia”. Dyrektor szkoły, który jest przeciwny

mianowaniu, zawsze może przyjąć taktykę, że w ogóle nie będzie się zwracał do or-

ganu nadzoru pedagogicznego, a wobec tego warunek uzgodnienia z tym organem

mianowania danego nauczyciela nie będzie spełniony, co przy przyjęciu poglądu

Sądu drugiej instancji, iż uzgodnienie jest materialnoprawną przesłanką powstania

prawa do mianowania, prowadzi w gruncie rzeczy do przekreślenia tego prawa i wy-

kluczenia kontroli sądu w tym zakresie. Prowadzi to do konkluzji, że stanowisko Sądu

drugiej instancji w kwestii interpretacji art. 11 Karty Nauczyciela jest nietrafne. Nie

oznacza to jednakże, iż z tego powodu kasacja zasługiwała na uwzględnienie. Nie-

zależnie bowiem jednak od nietrafności wykładni tego przepisu dokonanej przez Sąd

Pracy i Ubezpieczeń Społecznych zaskarżony wyrok z uwagi na treść jego rozstrzy-

gnięcia, przy braku zasadności roszczenia powodów o mianowanie, odpowiada

prawu.

Z powyższych motywów Sąd Najwyższy, stosownie do art. 39312

KPC, orzekł

jak w sentencji wyroku.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.