Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 19 grudnia 2000 r.

II UKN 152/00

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 19 grudnia 2000 r.

II UKN 152/00

Pominięcie w uzasadnieniu wyroku sądu drugiej instancji, dokonującego

zmiany ustaleń faktycznych poczynionych w postępowaniu pierwszoinstancyj-

nym, oceny części materiału dowodowego może stanowić uchybienie, które

miało istotny wpływ na wynik sprawy i usprawiedliwia kasacyjny zarzut naru-

szenia art. 328 § 2 w związku z art. 233 § 1 i art. 382 KPC.

Przewodniczący SSN Krystyna Bednarczyk, Sędziowie SN: Beata Gudowska,

Maria Tyszel (sprawozdawca).

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 19 grudnia 2000 r. sprawy z powódz-

twa Roberta K. przeciwko „I.-V.” S.A. Oddziałowi w K. - Grupie Opakowań - Zakła-

dowi Prodykcyjnemu w R.M. o zadośćuczynienie, na skutek kasacji powoda od wyro-

ku Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 24 listopada 1999 r. [...]

u c h y l i ł zaskarżony wyrok i sprawę przekazał do ponownego rozpoznania

Sądowi Apelacyjnemu-Sądowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Łodzi, przy

uwzględnieniu kosztów postępowania kasacyjnego.

U z a s a d n i e n i e

Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Łodzi wyrokiem z

dnia 21 czerwca 1999 r. [...] zasądził na rzecz Roberta K. od „I.-V.” Spółki Akcyjnej

Oddziału w K. - Grupy Opakowań - Zakładu Produkcyjnego w R.M. kwotę 25.000 zł z

ustawowymi odsetkami od 17 lutego 1998 r. tytułem zadośćuczynienia w związku z

wypadkiem przy pracy, jakiemu w dniu 4 czerwca 1997 r. powód uległ w pracy u

strony pozwanej. Ponadto, Sąd zasądził kwotę 4.000 zł tytułem zwrotu kosztów za-

stępstwa adwokackiego i oddalił powództwo w pozostałym zakresie.

Przyjęty za podstawę wyroku stan faktyczny przedstawia się następująco:

Powód, urodzony w 1974 r., student Politechniki, pracował u strony pozwanej

jako robotnik obsługujący rozdmuchiwarkę do butelek plastikowych. Dnia 4 czerwca

2

1997 r. o godzinie 2100

maszyna, którą obsługiwał uległa awarii. Po jej wyłączeniu

ręką poprawiał zaklinowany element. Po odblokowaniu zacięcia, maszyna włączyła

się i zmiażdżyła powodowi prawą dłoń. W protokole powypadkowym za przyczynę

wypadku uznano niedostateczne zabezpieczenie maszyny (brak osłony), nie stwier-

dzono natomiast okoliczności zawinionych przez powoda. Sąd uznał, że w świetle

zebranych dowodów brak jest podstaw do przyjęcia przyczynienia się powoda do

wypadku. Wskutek tego wypadku powód doznał częściowej amputacji prawej dłoni,

w tym 4 palców, i z tytułu trwałego uszczerbku na zdrowiu ustalonego na 55 %

otrzymał jednorazowe odszkodowanie w kwocie 13.057 zł. Zdaniem Sądu, w tym

stanie faktycznym odpowiednią kwotą zadośćuczynienia, przewidzianego w art. 445

§ 1 KC, jest kwota 48.000 zł i - po odliczeniu wypłaconego powodowi jednorazowego

odszkodowania - zasądził na jego rzecz od strony pozwanej kwotę 25.000 zł.

W apelacji od tego wyroku powód zarzucając naruszenie art. 445 § 1 KC do-

magał się jego zmiany „przez uwzględnienie powództwa do kwoty 34.943 zł” stano-

wiącej matematyczną różnicę pomiędzy kwotą zadośćuczynienia uznaną przez Sąd

za stosowną a wypłaconym jednorazowym odszkodowaniem. Strona pozwana za-

rzucając wyrokowi sprzeczność ustaleń z treścią zebranego materiału dowodowego

przez przyjęcie, że powód nie przyczynił się do powstania szkody, a także narusze-

nie art. 233 § 1 KPC - przez niewłaściwą ocenę zeznań świadków, zwłaszcza

świadka S., wnosiła o zmianę wyroku i oddalenie powództwa ponad kwotę 10.000 zł.

Obydwie strony wniosły też o ewentualne uchylenie zaskarżonego wyroku i przeka-

zanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.

Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Łodzi wyrokiem z

dnia 24 listopada 1999 r. [...] oddalił apelacje zarówno powoda, jak i strony pozwanej.

Sąd ten uznał za prawidłowe zarówno ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd

pierwszej instancji, jak i wskazaną podstawę prawną, uznając jednakże, iż wniosko-

dawca w 30 % przyczynił się do powstania wypadku.

W kasacji, pełnomocnik powoda zarzucił zaskarżonemu wyrokowi naruszenie

art. 362 KC „przez przyjęcie 30 % przyczynienia powoda mimo braku istnienia pod-

staw” oraz naruszenie art. 328 § 2 KPC - „przez ogólnikowe wskazanie na przyczy-

nienie się powoda bez analizy zebranego w sprawie materiału co skutkuje brakiem

rzetelnej oceny przesłanek w zakresie przyczynienia się i jego stopnia” i wniósł o

uchylenie wyroku Sądu drugiej instancji oraz wyroku Sądu pierwszej instancji w czę-

ści oddalającej powództwo i przekazanie w tym zakresie sprawy do ponownego roz-

3

poznania.

Zgodnie z art. 39311

KPC, rozpoznając sprawę w granicach kasacji Sąd Naj-

wyższy wziął pod uwagę, co następuje:

Zasadny jest zarzut naruszenia zaskarżonym wyrokiem art. 328 § 2 KPC w

zakresie, w jakim uzasadnienie wyroku powinno zawierać wskazanie podstawy fak-

tycznej rozstrzygnięcia. Przepis ten ma zastosowanie również do wyroku Sądu dru-

giej instancji, jeśli dokonuje odmiennych ustaleń od tych, które stanowiły podstawę

faktyczną zaskarżonego orzeczenia. W takiej sytuacji uzasadnienie powinno zawie-

rać ustalenie faktów, które sąd uznał za udowodnione, dowodów na których się oparł

i przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej.

Ustalając, że powód w 30 procentach przyczynił się do powstania wypadku Sąd ten

jedynie ogólnikowo stwierdził, że: „Nie ma racji Sąd meriti, gdy przyjmuje, że powód

nie przyczynił się do zaistniałego wypadku”. Przeprowadzone dowody (w szczegól-

ności ustna opinia biegłego oraz zeznania świadka K.) jednoznacznie wskazują, że

do wypadku nie doszłoby gdyby powód przed przystąpieniem do odblokowania ma-

szyny wyłączył ją z sieci zasilania. Ponadto, przyczynienie powoda przejawia się w

samym fakcie podjęcia się naprawy awarii, mimo braku uprawnień w tym zakresie i

bez uprzedniego powiadomienia o awarii obecnego na hali brygadzisty. Z drugiej

strony Sąd Apelacyjny uwzględnił okoliczność, podnoszoną także przez Sąd meriti,

„iż powód nie był pracownikiem doświadczonym, a działanie swe podjął niewątpliwie

w interesie zakładu pracy. Z tych względów przyczynienie powoda uznać trzeba tylko

za częściowe - w okolicznościach obecnej sprawy nie przekraczające 30 % - i w

takim właśnie zakresie, na podstawie art. 362 KC, obniżyć należało z tytułu wypadku

sumę odszkodowania.”

Sąd Apelacyjny pominął stanowisko Komisji sporządzającej protokół powy-

padkowy, która jako przyczynę wypadku przyjęła brak osłony maszyny oraz to, na co

zwrócił uwagę Sąd pierwszej instancji, że u strony pozwanej zasadą było naprawia-

nie drobnych awarii przez samych pracowników a „taką awarię usunąłby każdy inny

pracownik”. Wydając zaskarżony wyrok, Sąd Apelacyjny nie ustalił, że awaria, jaką

powód usuwał, nie należała zwyczajowo do takiej kategorii. Słusznie podniesiono w

uzasadnieniu kasacji, że Sąd Apelacyjny pominął też wyniki dochodzenia prowa-

dzonego przez prokuraturę zwłaszcza opinię biegłego znajdującą w jej aktach, we-

4

dług której: „nastąpiło nagłe zablokowanie maszyny bez włączenia ostrzegawczego

sygnału dźwiękowego i świetlnego (...) co świadczy o niesprawności maszyny w

zakresie układów sterowniczych.” Na taką przyczynę wypadku może też wskazywać

- również pominięte w zaskarżonym wyroku - ustalenie Sądu pierwszej instancji, że

nie powiodła się podjęta przez świadka Leszka S. próba wyłączenia maszyny (po

usunięciu przez powoda blokującego elementu) przyciskiem awaryjnym, a: „zasad-

niczą przyczyną wypadku był brak osłon, nieprawdziwa informacja w instrukcji obsłu-

gi oraz zbyt intensywne eksploatowanie maszyny.”

Wskazane mankamenty uzasadnienia zaskarżonego wyroku uniemożliwiają

kasacyjną kontrolę prawidłowości ustaleń stanowiących podstawę faktyczną zaskar-

żonego wyroku i uzasadniają kasacyjny zarzut naruszenia przez Sąd Apelacyjny art.

328 § 2 KPC. Pominięcie w uzasadnieniu wyroku oceny części materiału dowodow-

ego jest uchybieniem, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zasadność

tego zarzutu usprawiedliwia podstawę kasacyjną przewidzianą w art. 3931

pkt 2 KPC

mimo ujawnionej w kasacji nieporadności w jej przytoczeniu i uzasadnieniu. Niepo-

radnością lub nienależytą starannością jest bowiem ograniczenie kasacji do sformu-

łowania tylko zarzutów naruszenia konkretnych przepisów bez odniesienia się do

nich w uzasadnieniu. Sąd Najwyższy jednakże uwzględnił ten zarzut, ponieważ

przytoczony w uzasadnieniu opis postępowania pozwala zarówno na jego powiąza-

nie z ustawową podstawą kasacji, jak i na ocenę istotności wpływu zarzucanego na-

ruszenia na wynik sprawy.

Sąd Najwyższy natomiast za bezprzedmiotowy uznaje zarzut naruszenia za-

skarżonym wyrokiem art. 362 KC. Jest to bowiem zarzut wynikający z podstawy

określonej w art. 3931

pkt 1 KPC, czyli naruszenia prawa materialnego, lecz autor ka-

sacji nie określił czy jest to naruszenie tego przepisu przez jego błędną wykładnię,

czy też niewłaściwe zastosowanie, a w uzasadnieniu kasacji brak jest wywodu praw-

nego usprawiedliwiającego tę podstawę. Sąd Najwyższy w swym jednolitym, wielo-

krotnie publikowanym orzecznictwie wyjaśniał, że nie jest jego rolą poszukiwanie ar-

gumentów uzasadniających kasację, to osoba uprawniona do wniesienia tego ściśle

prawnego środka zaskarżenia ma usprawiedliwić przytoczone podstawy kasacyjne.

W kasacji, wniesionej na podstawie art. 3931

pkt 1 KPC usprawiedliwieniem tym jest

stosowny wywód prawny, którego w rozpatrywanej sprawie kasacja nie zawiera. Nie-

poradnością lub też przejawem niedbalstwa jest też to, że w sposób oczywisty autor

kasacji, zarzucając naruszenie art. 362 KC, pozostawia domyślności Sądu Najwyż-

5

szego do czego to powód się przyczynił (względnie się nie przyczynił) w 30 %, nato-

miast ani jednym zdaniem nie nawiązuje w uzasadnieniu kasacji do prawnych pojęć

„szkody” oraz „winy”, o których ten przepis stanowi.

Mając powyższe na uwadze, na podstawie powołanych wyżej przepisów oraz

art. 39313

KPC, Sąd Najwyższy orzekł, jak w sentencji wyroku.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.