Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 12 stycznia 2001 r.

II UKN 176/00

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 12 stycznia 2001 r.

II UKN 176/00

Wypadkiem przy pracy rolniczej jest zdarzenie nagłe, wywołane przyczy-

ną zewnętrzną, pozostające w związku z wykonywaniem czynności, które służą

prowadzeniu działalności rolniczej lub pozostają w czasowym, przyczynowym

lub funkcjonalnym związku z jej wykonywaniem, także poza terenem gospo-

darstwa rolnego (art. 11 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpie-

czeniu społecznym rolników, jednolity tekst: Dz.U. z 1998 r. Nr 7, poz. 25 ze

zm.).

Przewodniczący SSN Jerzy Kuźniar, Sędziowie SN: Krystyna Bednarczyk,

Beata Gudowska (sprawozdawca).

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 12 stycznia 2001 r. sprawy z po-

wództwa Anny G. z udziałem zainteresowanej Moniki G. przeciwko Kasie Rolniczego

Ubezpieczenia Społecznego-Oddziałowi Regionalnemu w W. o jednorazowe odsz-

kodowanie z tytułu wypadku przy pracy rolniczej, na skutek kasacji powódki od wyro-

ku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 17 grudnia 1999 r. [...]

u c h y l i ł zaskarżony wyrok oraz poprzedzający go wyrok Sądu Okręgowe-

go w Toruniu z dnia 26 marca 1999 r. [...] i przekazał sprawę temu Sądowi do po-

nownego rozpoznania wraz z orzeczeniem o kosztach postępowania kasacyjnego.

U z a s a d n i e n i e

Decyzją z dnia 20 listopada 1998 r. Oddział Regionalny Kasy Rolniczego

Ubezpieczenia Społecznego w W. odmówił Annie G. przyznania jednorazowego od-

szkodowania z tytułu śmiertelnego wypadku jej męża Kazimierza, stwierdziwszy, że

zgon nie był skutkiem wypadku przy pracy rolniczej. Z tych samych względów Sąd

Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gdańsku wyrokiem z dnia 17

grudnia 1999 r. oddalił jej apelację od oddalającego odwołanie wyroku Sądu Okrę-

gowego w Toruniu z dnia 26 marca 1999 r. Na podstawie dowodów przeprowadzo-

2

nych w postępowaniu pierwszoinstancyjnym, Sąd drugiej instancji ustalił, że Kazi-

mierz G. pobierał rentę z tytułu niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym i pod-

legał ubezpieczeniu wypadkowemu. W dniu 13 października 1989 r. przy zbieraniu

buraków uległ awarii używany w gospodarstwie rolnym kombajn. W celu jego pilnego

naprawienia Kazimierz G. udał się samochodem po mechanika Eugeniusza W. Kiedy

po dokonaniu naprawy ubezpieczony odwoził mechanika do jego domu, zdarzył się

wypadek drogowy, w którym doznał wielonarządowych obrażeń, powodujących jego

zgon w nocy z 13 na 14 października 1998 r.

W tym stanie faktycznym Sąd drugiej instancji przyjął, że “odwiezienie przez

rolnika usługodawcy do domu po wykonanej przez niego usłudze jest czynnością

niezwykłą, incydentalną, uczynioną grzecznościowo, która nie wpływającą na tok

funkcjonowania gospodarstwa rolnego, a przez to nie odpowiadającą hipotezie art.

11 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolni-

ków (jednolity tekst: Dz.U. z 1998 r. Nr 7, poz. 25)”.

Kasacja Anny G., uprawnionej do odszkodowania wdowy po ubezpieczonym,

działającej w imieniu własnym i córki Moniki, została oparta na podstawie naruszenia

prawa materialnego - art. 10 ust. 1 pkt 3 w związku z art. 11 ust. 1 pkt 3 ustawy o

ubezpieczeniu społecznym rolników, polegającym na odmowie ich zastosowania

oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania - art. 233 § 1 KPC i art. 385

KPC przez dowolną ocenę dowodów. Uchybienie to - zdaniem skarżącej - miało

wpływ na wynik sprawy, więc wnosiła o uchylenie zaskarżonego wyroku i poprze-

dzającego go wyroku Sądu Okręgowego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 11 ust. 1 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu

społecznym rolników za wypadek przy pracy rolniczej uważa się wywołane przyczy-

ną zewnętrzną nagłe zdarzenie na terenie gospodarstwa rolnego, które ubezpieczo-

ny prowadzi lub w którym stale pracuje, albo na terenie gospodarstwa domowego

bezpośrednio związanego z tym gospodarstwem rolnym lub w drodze ubezpieczo-

nego z mieszkania do gospodarstwa rolnego albo w drodze powrotnej. Jest nim rów-

nież takie zdarzenie, które nastąpiło podczas wykonywania poza terenem gospodar-

stwa rolnego, zwykłych czynności związanych z prowadzeniem działalności rolniczej

albo w związku z wykonywaniem tych czynności, lub w drodze do miejsca wykony-

3

wania czynności, albo w drodze powrotnej.

Przyjęte w tym przepisie określenia odwołują się do definicji wypadku przy

pracy z ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach pieniężnych z tytułu wy-

padków przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst: Dz.U. z 1983 r. Nr 130,

poz. 144 ze zm.) i takich jej elementów, jak nagłość i zewnętrzna przyczyna zdarze-

nia. Poza tym jest to definicja szczególna, w której ryzyko wypadku powiązane zo-

stało ze specyfiką zawodu oraz działalności zarobkowej w rolnictwie i z innym, niż w

ubezpieczeniu społecznym pracowników, ukształtowaniem zakresu ochrony ubez-

pieczeniowej. W definicji wypadku można dopatrzyć się istnienia kręgów ochrony

ubezpieczeniowej od pełnej i bezwarunkowej - co do wypadków mających miejsce na

terenie gospodarstwa rolnego, które poszkodowany prowadzi lub w którym pracuje,

do ograniczonej pewnymi wymaganiami - co do okoliczności nastąpienia wypadku

poza terenem tego gospodarstwa. Zwrot ustawowy “przy pracy rolniczej” jest tu

definiowany przez czasowy, miejscowy, ale przede wszystkim funkcjonalny (celowy)

związek zdarzeń z działalnością rolniczą.

W stanie faktycznym niniejszej sprawy rozważania dotyczą czynności wyko-

nywanych poza gospodarstwem rolnym prowadzonym przez rolnika (art. 11 ust. 1 pkt

3 ustawy) i skupiają się na stwierdzeniu ich związku z prowadzeniem działalności

rolniczej. Skoro z definicji chronionego wypadku wynika, że może on nastąpić zarów-

no podczas wykonywania zwykłych czynności, jak i w związku z ich wykonywaniem,

to należy przyjąć, że chodzi zarówno o wykonywanie pracy, jak i zmierzanie do jej

wykonania przez podejmowanie czynności przygotowawczych lub organizacyjnych,

albo podejmowanie czynności następczych, prowadzących do jej zakończenia. Cza-

sowy związek wykonywanych czynności z wypadkiem może być więc bezpośredni (w

czasie siewu, orki, zbioru, karmienia zwierząt gospodarskich itp.), albo pośredni - w

przypadku czynności poprzedzających taką pracę lub następujących po niej.

W odniesieniu do “zwykłych czynności związanych z prowadzeniem działalno-

ści rolniczej” podejmowanych poza terenem gospodarstwa rolnego współczesny

ustawodawca używa określeń znanych już w poprzednim stanie prawnym, w szcze-

gólności w art. 8 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolni-

ków indywidualnych i członków ich rodzin (jednolity tekst: Dz.U. z 1989 r. Nr 24,

poz.133 ze zm.), definiującym wypadek przy pracy w gospodarstwie rolnym jako zda-

rzenie, które nastąpiło podczas wykonywania “zwykłych czynności związanych z

prowadzeniem gospodarstwa rolnego lub w związku z wykonywaniem takich czynno-

4

ści”. Należy wobec tego przyjąć, że nie utraciło aktualności ukształtowane w po-

przednim stanie prawnym stanowisko przyjęte w orzecznictwie Sądu Najwyższego,

według którego zwykłe czynności związane z prowadzeniem gospodarstwa rolnego

to czynności niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania gospodarstwa rolnego,

związane w tak ścisły sposób z gospodarowaniem, że bez nich gospodarstwo nie

mogłoby funkcjonować prawidłowo (por. uzasadnienie uchwały z dnia 29 maja 1980

r., III UZP 2/80, OSNCP 1980 z. 11, poz.208). Za przeciwieństwo czynności zwykłych

Sąd Najwyższy uznawał czynności niecodzienne, nieoczekiwane w ramach zwykłego

gospodarowania, jak np. eksperymenty agro- lub zootechniczne lub wypróbowywanie

nowych maszyn, technologii lub środków chemicznych. Za funkcjonalnym związkiem

wypadku z wykonywaniem zwykłych czynności, Sąd Najwyższy opowiadał się w sta-

nach faktycznych, w których wypadki zdarzyły się przy pokonywanie drogi między

polem a domem, w drodze do magazynu, po zakup nawozów sztucznych, przy po-

sługiwaniu się zwierzęciem gospodarskim lub domowym, podczas rozbiórki domu

należącego do gospodarstwa rolnego dla uzyskania pomieszczenia magazynowego

na paszę (por. uchwałę z dnia 6 marca 1979 r., III UZP 1/79, OSNCP 1979 z. 7-8,

poz.145; uchwałę z dnia 6 czerwca 1979 r., III UZP 4/79, OSNCP 1979 z. 12, poz.

213; wyrok z dnia 3 czerwca 1981 r., III URN 21/81, OSNCP 1981 z. 12, poz. 245).

W konsekwencji zatem, choć przepis art. 11 ust. 1 pkt 3 ustawy o ubezpieczeniu

społecznym rolników nie precyzuje, co należy rozumieć przez zwykłe czynności rol-

nicze lub czynności związane z prowadzeniem działalności rolniczej, należy uznać,

że wyrażono w nim zasadę kwalifikowania jako wypadki chronione wszystkich zda-

rzeń, które zostały wywołane przyczyną zewnętrzną i pozostawały w związku z wyko-

nywaniem poza terenem gospodarstwa rolnego typowych czynności rolniczych, tj.

takich czynności, które służą prowadzeniu działalności rolniczej lub pozostają w

związku z wykonywaniem tych czynności. Podobnej wykładni pojęcia wypadku przy

pracy rolniczej dokonał ostatnio Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 6 sierpnia 1998 r., II

UKN 14/98 (OSNAPiUS 1999 nr 15, poz. 499), na tle zbliżonego do występującego w

tej sprawie stanu faktycznego.

Takie rozumienie wskazanego w kasacji przepisu prawa materialnego - po-

dzielane przez skład orzekający - przekreśla dokonaną przez Sąd drugiej instancji

restrykcyjnie zwężającą wykładnię, która doprowadziła do nieuzasadnionej odmowy

zakwalifikowania jako wypadku przy pracy rolniczej - wypadku drogowego, jakiemu

uległ rolnik odwożący osobę pomagającą mu przy czynnościach ewidentnie związa-

5

nych z pracą w gospodarstwie rolnym do jej miejsca zamieszkania po zakończeniu

czynności rolniczych (naprawy sprzętu rolniczego). W tym stanie rzeczy skarżąca

trafnie argumentowała, że zachowanie się jej męża można uznać za adekwatną i

normalną usługę, pozostającą w bezpośrednim związku z pracą rolniczą, która była

uzasadniona warunkiem postawionym przez mechanika w związku z dokonaniem

natychmiastowej naprawy. O braku przesłanek do uznania zdarzenia za wypadek

przy pracy rolniczej można by twierdzić jedynie w sytuacji, gdyby mechanik nie wy-

konywał żadnych prac w związku z pracą w gospodarstwie rolnym ubezpieczonego,

ale odbył wizytę towarzyską, zakończoną grzecznościowym odwiezieniem do domu,

co w ustalonym stanie faktycznym miejsca nie miało.

Kasacja opiera się więc na usprawiedliwionej podstawie naruszenia przez Sąd

Apelacyjny zarzucanych w niej przepisów prawa materialnego, co uzasadnia jej

uwzględnienie (art. 39313

§ 1 KPC w brzmieniu sprzed dnia 1 lipca 2000 r.).

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.