Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 18 stycznia 2001 r.

V CKN 1840/00

Wydział V

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 18 stycznia 2001 r., V CKN 1840/00

Zobowiązanie, którego świadczeniem jest suma pieniężna wyrażona w

walucie obcej, może być wykonane przez świadczenie w złotych polskich.

Przewodniczący: Sędzia SN Lech Walentynowicz

Sędziowie SN: Tadeusz Domińczyk, Henryk Pietrzkowski (sprawozdawca)

Sąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 18 stycznia 2001 r. na rozprawie

sprawy z powództwa S.A.E.E., spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w W.

przeciwko Arturowi P. o zapłatę, na skutek kasacji strony powodowej od wyroku

Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 15 czerwca 2000 r.,

uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi Apelacyjnemu we

Wrocławiu do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania

kasacyjnego.

Uzasadnienie

Sąd Wojewódzki we Wrocławiu wyrokiem z dnia 11 lipca 1997 r.,

uwzględniając częściowo powództwo, zasądził od pozwanego na rzecz strony

powodowej, na podstawie art. 509 k.c., kwotę 28 020,84 zł z ustawowymi

odsetkami. Sąd ten ustalił, że pozwany pozostawał w stałych kontaktach

z zagraniczną firmą "A." A/S, będącą spółką z o.o. z siedzibą w Danii, od której

nabywał różnego rodzaju urządzenia telewizji kablowej. Umową z dnia 5 stycznia

1995 r. spółka ta przeniosła na rzecz powodowej (polskiej) spółki wierzytelności

przysługujące jej od pozwanego, wynikające ze wspomnianych wzajemnych

transakcji handlowych.

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu, po rozpoznaniu apelacji obu stron,

uwzględniając apelację pozwanego zmienił zaskarżony wyrok i powództwo oddalił

oraz oddalił apelację strony powodowej. Rozstrzygnięcie to uzasadnione zostało

między innymi stwierdzeniem, że nie nastąpiło skuteczne przeniesienie

wierzytelności, bowiem umowa z dnia 5 stycznia 1995 r. "nie określa co jest jej

przedmiotem".

W następstwie rozpoznania kasacji strony powodowej, Sąd Najwyższy

wyrokiem z dnia 5 listopada 1999 r., III CKN 423/98 (OSNC 2000, nr 5, poz. 92)

uchylił zaskarżone orzeczenie i sprawę przekazał Sądowi Apelacyjnemu do

ponownego rozpoznania. Sąd Najwyższy uznał, że skuteczne jest zbycie

wierzytelności, nie oznaczonej dokładnie w umowie przelewu, jeżeli można ją

określić na podstawie treści stosunku zobowiązaniowego, z którego wynika.

Stwierdził ponadto – odmiennie niż Sąd Apelacyjny – że jeżeli zbywca jest

podmiotem kilku wierzytelności, to nie ma przeszkód, aby na podstawie jednej

umowy dokonał ich zbycia.

Po ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Apelacyjny rozstrzygnął ją w taki sam

sposób, a mianowicie zmienił wyrok Sądu Wojewódzkiego i oddalił powództwo w

całości, a ponadto oddalił apelację strony powodowej.

Tym razem Sąd Apelacyjny uznał, że w sytuacji gdy – jak ustalił –

przedmiotem zobowiązania pozwanego, odpowiadającego wierzytelności przejętej

przez stronę powodową, była suma pieniężna wyrażona w walucie obcej, spełnienie

świadczenia powinno nastąpić przez zapłatę sumy nominalnej w walucie obcej

określonej przez strony, nie zaś w złotych polskich, stanowiących przelicznik tej

sumy. Powództwo, w którym żąda się zasądzenia kwoty w złotych polskich,

podlegało więc oddaleniu.

Kasacja strony powodowej oparta została na podstawie naruszenia przepisów

postępowania, a mianowicie art. 213 § 1 i 2 k.p.c. przez pominięcie oczywistego

faktu, że uznanie długu przez podmiot polski miało być spełnione na rzecz powoda

jako innego podmiotu polskiego, co uzasadniało żądanie powództwa w pieniądzu

polskim. W ramach podstawy kasacyjnej naruszenia prawa materialnego skarżący

zarzucił naruszenie art. 353 § 1 k.c. i art. 354 § 1 k.c., a także naruszenie art. 358

k.c. w związku z art. 13 ust.1 ustawy z dnia 15 lutego 1989 r. – Prawo dewizowe

(Dz.U. Nr 6, poz. 33 ze zm.) przez uznanie, że wierzytelność dochodzona pozwem

powinna być określona – między stronami procesu (podmiotami polskimi) – w

walucie wymienialnej zamiast w pieniądzu polskim. We wniosku kasacyjnym autor

apelacji żądał "zmiany zaskarżonego wyroku oraz wyroku Sądu Wojewódzkiego i

orzeczenie zgodnie z żądaniem pozwu", ewentualnie uchylenia zaskarżonego

wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W sprawie bezsporną jest okoliczność, że wierzytelność, która była

przedmiotem umowy przelewu, powstała w obrocie dewizowym w okresie

obowiązywania ustawy z dnia 15 lutego 1989 r. – Prawo dewizowe. Na gruncie

Prawa dewizowego z 1989 r., strony w umowie nie mogły ustalić płatności w złotych

polskich, skoro obowiązkiem osoby krajowej (pozwanego), było w obrocie z

zagranicą towarami i usługami nie tylko ustalenie płatności w walucie obcej, lecz

także dokonywanie płatności w walucie obcej (art.12). Nie budzi więc zastrzeżeń

pogląd wyrażony w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 12 grudnia 1997 r., II CKN

512/97 (OSNC 1998, nr 6, poz. 105), że jeżeli zgodnie z przepisami prawa

przedmiotem zobowiązania jest suma pieniężna wyrażona w walucie obcej, to

spełnienie świadczenia następuje przez zapłatę sumy nominalnej w walucie obcej

określonej w umowie, nie zaś w złotych polskich, stanowiących przelicznik tej sumy.

Pogląd ten – wbrew stwierdzeniom Sądu Apelacyjnego – nie mógł stanowić

podstawy wnioskowania przy ocenie roszczenia zgłoszonego przez stronę

powodową. Z dniem 31 grudnia 1994 r. cytowana ustawa utraciła moc i weszła w

życie ustawa z dnia 2 grudnia 1994 r. – Prawo dewizowe (Dz.U. Nr 136, poz. 703

ze zm.).

Sąd Apelacyjny – mając na względzie także unormowanie przyjęte w art. 12

ust. 3 Prawa dewizowego z 1994 r. oraz pogląd wyrażony w wyroku Sądu

Najwyższego z dnia 15 października 1998 r., I CKN 863/97 (OSP 1999, nr 4, poz.

82) – wprawdzie trafnie uznał, a więc wbrew wcześniej zaprezentowanemu

poglądowi, opartemu na cytowanym wyroku Sądu Najwyższego z dnia 12 grudnia

1997 r., że od tej chwili ustalona w umowie płatność w walucie obcej mogła być

zmieniona na walutę polską, przyjął jednak, że do przekształcenia takiego nie

doszło wobec braku w tym zakresie oświadczeń woli obu stron.

Odnosząc się do tej części rozważań Sądu Apelacyjnego zauważyć należy, że

dotyczą one stosunku prawnego, który łączył pozwanego z poprzednim

wierzycielem. Przy ocenie powództwa wprawdzie nie można abstrahować od tego

stosunku zobowiązaniowego, ale przecież nie on, lecz umowa przelewu, z której

strona powodowa wywodzi swe roszczenie, ma zasadnicze znaczenie w sprawie.

Sąd Apelacyjny przy ponownym rozpoznaniu sprawy ustalił, że strona

powodowa na podstawie umowy przelewu nabyła, przysługującą dotychczasowemu

wierzycielowi wobec pozwanego, wierzytelność pieniężną wyrażoną w dewizach. Z

ustaleń tych nie wynika, aby strony uzgodniły sposób wykonania tego

zobowiązania. Zgodnie z art. 509 § 2 k.c., wierzytelność przechodzi na nabywcę w

takim stanie, w jakim była w chwili zawarcia umowy o przelew, a więc ze wszystkimi

związanymi z nią prawami. Łączy się to ściśle z zasadą, że cesjonariusz wstępuje w

pozycję prawną cedenta. W zakresie omawianej wierzytelności, pozycję prawną

cedenta – jako osoby zagranicznej w rozumieniu Prawa dewizowego – nie

wyznaczały powołane przez Sąd Apelacyjny przepisy Prawa dewizowego z 1994 r.,

dotyczące ustalania i dokonywania płatności w obrocie z zagranicą towarami i

usługami, lecz przepisy dotyczące obrotu wierzytelnościami.

Zgodnie z art. 9 ust. 1 pkt 2 tego Prawa, dla dokonania czynności obrotu

dewizowego w postaci przeniesienia między osobą krajową a zagraniczną

własności wartości dewizowych znajdujących się w kraju albo przeniesienia

wierzytelności lub zobowiązania, których przedmiotem świadczenia są wartości

dewizowe znajdujące się w kraju., wymagane było zezwolenie dewizowe. Inne

przepisy prawa dewizowego z 1994 r. nie miały zastosowania przy zawieraniu w

dniu 5 stycznia 1995 r. umowy przelewu. Z tego uregulowania płynie tylko taki

wniosek, że dla skuteczności przelewu wierzytelności wyrażonej w dewizach

konieczne było zezwolenie dewizowe. Dodać ponadto należy, że skoro

wierzytelność ta mogła być zmieniona przez dłużnika i cedenta (podmiot

zagraniczny) na walutę polską, to tym bardziej przekształcenia tego mogli dokonać

dłużnik i cesjonariusz.

W toku procesu pozwany kwestionował wyłącznie kurs marki niemieckiej,

według którego strona powodowa, a także biegli dokonali rozliczenia, stanowiącego

podstawę żądanej przez stronę powodową zapłaty w złotych polskich. W

składanych oświadczeniach pozwany wręcz domagał się rozliczeń w złotych

polskich. W świetle powyższego zaskakujące jest stwierdzenie Sądu Apelacyjnego,

że pozwany nie zgodził się na rozliczenie swego zadłużenia (scedowanej

wierzytelności) w złotych polskich. Okoliczność, że w powołanym przez Sąd

Apelacyjny wyroku Sądu Najwyższego z dnia 15 października 1998 r., I CKN

863/97, tego rodzaju zgoda wyrażona została w formie uznania powództwa, nie

oznacza, iż tylko w tej formie dopuszczalna jest zgoda dłużnika na dochodzenie

przez wierzyciela zapłaty w złotych polskich wierzytelności wyrażonej w walucie

obcej.

Gdyby nawet istniały podstawy do stwierdzenia braku wspomnianej zgody ze

strony pozwanego, to na pytanie, czy nabyta przez stronę powodową

(cesjonariusza) wierzytelność pieniężna wyrażona w walucie obcej może być

dochodzona od pozwanego (dłużnika) w złotych polskich, należałoby udzielić

odpowiedzi twierdzącej. I nie trzeba jej poszukiwać – wbrew metodzie przyjętej

przez Sąd Apelacyjny – w prawie dewizowym ani też przez analizę relacji

zachodzących pomiędzy przepisami tego prawa a art. 358 § 1 k.c. Jak już bowiem

zaznaczono, przepisy Prawa dewizowego z dnia 2 grudnia 1994 r. mają w

ograniczonym zakresie odniesienie do umowy przelewu, której przedmiotem są

wartości dewizowe; nakładają na strony takiej umowy tylko obowiązek uzyskania

zezwolenia dewizowego. Dalsze natomiast kwestie związane z wykonaniem

zobowiązania, gdy nie jest to już przedmiotem ustalenia przez strony, nie są objęte

działaniem przepisów prawa dewizowego. Z oczywistych względów przepisy te nie

regulują stosunku prawnego zachodzącego pomiędzy nabywcą wierzytelności

(cesjonariuszem) a dłużnikiem. Z kolei relacje zachodzące pomiędzy art. 358 k.c.,

wyrażającym zasadę walutowości, a przepisami Prawa dewizowego, stanowiącymi

wyjątek od tej zasady, nie wyjaśniają kwestii wykonania zobowiązania, którego

przedmiotem jest suma pieniężna wyrażona w walucie obcej. Stosunek prawny,

będący podstawą zgłoszonego roszczenia, podlega ocenie w płaszczyźnie

przepisów o przelewie oraz dotyczących wykonania zobowiązania (art. 509, art. 513

§ 2, art. 354 § 1 i art. 358 § 1 k.c.).

W świetle przepisów o przelewie można stwierdzić tylko, że na stronę

powodową przeniesiona została wierzytelność, której przedmiotem są wartości

dewizowe. Przepisy te nie wyjaśniają zagadnienia spełnienia świadczeń

pieniężnych wyrażonych w obcej walucie. Wyrażony w piśmiennictwie prawniczym

pogląd, że dopuszczalność kreowania – w wyjątkowych wypadkach – zobowiązań

wyrażonych w obcej walucie nie przesądza o obowiązku spełnienia świadczenia w

tej walucie, uzasadniony został trafnym stwierdzeniem, że istnienie klauzuli

efektywnej zapłaty w walucie obcej jest sprawą co najmniej kontrowersyjną.

Przyjęta w zaskarżonym wyroku teza, że w ustalonym stanie faktycznym sprawy

istnieje bezwzględny zakaz żądania spełnienia świadczenia w walucie polskiej, nie

ma oparcia ani w art. 3581

§ 1 k.c., który – statuując zasadę nominalizmu – dotyczy

wysokości świadczenia, a nie rodzaju waluty, ani też w art. 354 k.c.

Według art. 354 § 1 k.c., zobowiązanie powinno być wykonane zgodnie z jego

treścią oraz w sposób odpowiadający kryteriom wynikającym z zasad współżycia

społecznego, celu społeczno-gospodarczego zobowiązania oraz ustalonych

zwyczajów. Treść zobowiązania w rozumieniu art. 354 k.c. to przede wszystkim

uprawnienia i obowiązki stron, które są wyraźnie, w sposób nie budzący wątpliwości

określone w ramach łączącego strony stosunku prawnego, w tym również w

zakresie odnoszącym się do sposobu wykonania zobowiązania. Konieczność

odwołania się do kryteriów art. 354 k.c. występuje zatem wtedy, gdy – jak podkreśla

się w doktrynie – z tak rozumianej treści zobowiązania nie wynika w sposób

dostatecznie jednoznaczny, jaki ma być sposób jego wykonania, a także gdy

oczekiwania każdej ze stron są w danych okolicznościach różne i nie zostały

uzgodnione w momencie powstania zobowiązania.

Wobec tego, że sposób wykonania zobowiązania nie jest sporny pomiędzy

stronami, nie ma potrzeby odwoływania się do kryteriów wskazanych w art. 354 k.c.

Gdyby nawet był przedmiotem sporu, to stosując kryteria wskazane w art. 354 k.c.,

nie można było dojść – na gruncie poczynionych w sprawie ustaleń – do wniosków i

ocen, przyjętych przez Sąd Apelacyjny. W konsekwencji uzasadnione jest

uogólnienie, że żądanie spełnienia świadczenia w złotych polskich – w sytuacji gdy

z treści zobowiązania, którego przedmiotem jest suma pieniężna wyrażona w

walucie obcej nie wynika w jaki sposób ma być wykonane – nie pozostaje w

sprzeczności z zasadą nominalizmu, która dotyczy wyłącznie wysokości

świadczenia, a nie rodzaju waluty. Żądanie takie podlega ocenie w płaszczyźnie

przesłanek z art. 354 k.c.

Z przytoczonych względów, uznając zasadność zarzutu naruszenia przepisu

art. 354 § 1 k.c. przez błędną jego wykładnię, a także przepisu art.13 ust. 1 Prawa

dewizowego z 1989 r. przez jego zastosowanie, należało orzec, jak w sentencji (art.

39313

§ 1 k.p.c.).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.