Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 6 lutego 2001 r.

II UKN 220/00

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 6 lutego 2001 r.

II UKN 220/00

Zatrudnienie na stanowisku ślusarza, z jednoczesnym "przekazaniem

pracownika do pracy w zakładowym klubie sportowym", stanowi zatrudnienie

w charakterze sportowca, z czym może wiązać się odpowiedzialność praco-

dawcy za wypadek podczas zawodów sportowych (art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 12

czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawo-

dowych, jednolity tekst: Dz.U. z 1983 r. Nr 30, poz. 144 ze zm.).

Przewodniczący SSN Maria Tyszel (sprawozdawca), Sędziowie SN: Krystyna

Bednarczyk, Jerzy Kuźniar.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 6 lutego 2001 r. sprawy z powództwa

Mariana S. przeciwko Hucie „F.” Spółce Akcyjnej w Ś. o ustalenie wypadku przy

pracy, na skutek kasacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubez-

pieczeń Społecznych w Katowicach z dnia 18 listopada 1999 r. [...]

u c h y l i ł zaskarżony wyrok oraz poprzedzający go wyrok Sądu Rejonowe-

go-Sądu Pracy w Chorzowie z dnia 18 maja 1999 r. [...] i sprawę przekazał temu Są-

dowi do ponownego rozpoznania.

U z a s a d n i e n i e

Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach wyro-

kiem z dnia 18 listopada 1999 r. [...] oddalił apelację Mariana S. od wyroku Sądu

Rejonowego-Sądu Pracy w Chorzowie z dnia 18 maja 1999 r. [...] oddalającego jego

powództwo w sprawie przeciwko Hucie „F.” w Ś. SA o ustalenie, że zdarzenie z dnia

22 kwietnia 1979 r. było wypadkiem przy pracy lub wypadkiem zrównanym z wypad-

kiem przy pracy. Sąd ten uznał za prawidłowe zarówno ustalenia faktyczne dokona-

ne przez Sąd pierwszej instancji, jak i stwierdził, że trafna jest wskazana podstawa.

Przyjęty za podstawę wyroku stan faktyczny przedstawiał się następująco:

Sąd Rejonowy ustalił, że powód Marian S. był zatrudniony w pozwanej Hucie w okre-

2

sie od dnia 1 września 1968 r. do dnia 30 kwietnia 1980 r. na stanowisku ślusarza.

Po rozpoczęciu tej pracy powód wstąpił do Klubu Sportowego „Ś.” przy Hucie „F.”.

Po zdobyciu licencji żużlowej powód był wysyłany na 4 godziny dziennie w celu od-

bywania treningów w klubie, przygotowywania sprzętu do zawodów. Od 1973 roku

powód został „ustnie” wysłany przez swojego bezpośredniego przełożonego Józefa

W., będącego jednocześnie prezesem klubu sportowego „Ś.”, do pracy w klubie. W

tym okresie powód był w dalszym ciągu „prowadzony” w Hucie jako ślusarz i pobierał

wynagrodzenie z Huty. Karty zegarowe, wskazujące jego czas pracy, odbijali za po-

woda inni pracownicy. Na podobnych warunkach byli „prowadzeni” również inni za-

wodnicy klubu. W dniu 22 kwietnia 1979 r. podczas zawodów żużlowych odbywają-

cych się w R.Ś. powód został uderzony w głowę kamieniem zmieszanym z żużlem.

Na skutek urazu powód utracił oko i z tej przyczyny został zaliczony do III grupy in-

walidów. Pozwana odmówiła uznania powyższego zdarzenia za wypadek przy pracy.

W ocenie Sądu Rejonowego brak jest związku przyczynowego pomiędzy zda-

rzeniem z dnia 22 kwietnia 1979 r., a wykonywaną przez powoda pracą, ponieważ

okoliczność, iż w godzinach pracy zamiast wykonywać pracę ślusarza faktycznie tre-

nował w Klubie nie daje podstawy do uznania, że podczas wypadku na torze żużlo-

wym wykonywał on zwykłe czynności pracownicze.

Apelację powoda oddalił Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecz-

nych w Katowicach wyrokiem z dnia 18 listopada 1999 r. [...], uznając za prawidłowe

ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd pierwszej instancji, a ich ocenę i podstawę

prawną rozstrzygnięcia - za trafne.

W kasacji, pełnomocnik wnioskodawcy zarzucił zaskarżonemu wyrokowi naru-

szenie prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 6 ustawy z dnia 12 czerwca

1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (jedno-

lity tekst: Dz.U. z 1983 r., Nr 30, poz. 144 ze zm.) i wniósł o jego uchylenie oraz o

uchylenie poprzedzającego do wyroku Sądu Rejonowego i „orzeczenie co do istoty

sprawy na zasadzie wynikającej z art. 39315

KPC”.

Sąd Najwyższy wziął pod uwagę, co następuje:

Zgodnie z art. 39311

KPC Sąd Najwyższy rozpoznając sprawę jest wprawdzie

związany granicami kasacji, a więc przytoczonymi w niej podstawami i wnioskami,

jednakże przy ocenie zasadności podstaw nie jest związany argumentacją przyto-

3

czoną przez skarżącego. Mimo niedbałości lub też nieporadności widocznej zarówno

we wniesieniu kasacji wyłącznie na podstawie z art. 3931

pkt 1 KPC, jak i w braku

wywodu prawnego prezentującego pogląd autora kasacji na prawidłową wykładnię

przepisu, którego naruszenie zarzucił, Sąd Najwyższy uznał zarzut kasacyjny za

usprawiedliwiony. Należy bowiem zgodzić się z poglądem, że zatrudnienie powoda

na stanowisku ślusarza z jednoczesnym „przekazaniem” go do pracy jako zawodnika

w zakładowym klubie żużlowym stanowiło w istocie zatrudnienie go w charakterze

sportowca i stworzyło odpowiedzialność pracodawcy za wypadek jakiemu uległ pod-

czas zawodów sportowych. Skład orzekający w sprawie podziela stanowisko wyra-

żone zarówno w powołanym w kasacji wyroku Sądu Najwyższego z dnia 2 czerwca

1998 r., II UKN 84/98, jak i w wyroku z dnia 8 grudnia 2000 r., II UKN 140/00 (jeszcze

nie publikowanym). Jest faktem powszechnie znanym, że dopiero ustawa z dnia 18

stycznia 1996 r. o kulturze fizycznej (Dz.U. Nr 25, poz.113 ze zm.) zerwała z fikcyj-

nym, ze względów ideologicznych i propagandowych, zatrudnianiem zawodników

uprawiających sport wyczynowy w zakładowych klubach sportowych, na podstawie

umów o pracę, w których określenie stanowiska (charakteru pracy), za zgodą obu

stron, było nieprawdziwe.

Powołane w zaskarżonym wyroku orzeczenie b. Trybunału Ubezpieczeń

Społecznych z 5 stycznia 1962 r. z przyczyn oczywistych straciło aktualność bowiem

zostało wydane przed wejściem w życie nie tylko powołanej ustawy z 12 czerwca

1975 r. lecz również ustawy z dnia 23 stycznia 1968 r. o świadczeniach przysługują-

cych w razie wypadków przy pracy (Dz.U. Nr 3, poz.8 ), a więc w odmiennym stanie

prawnym, który inaczej definiował pojęcie „wypadku w zatrudnieniu”. Wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 7 czerwca 1979 r., III PR 30/79, dotyczył natomiast innej sytuacji

faktycznej, a mianowicie pracownika, który uległ wypadkowi podczas meczu piłkars-

kiego odbywającego się w ramach spartakiady zakładowej, czyli pracownika tylko

sporadycznie biorącego udział w imprezach sportowych. W rozpoznawanej sprawie

jest poza sporem nie tylko, że powód w dniu 22 kwietnia 1979 r. był pracownikiem

strony pozwanej, lecz także to, że jego stałym miejscem pracy był wówczas klub

sportowy a pracy ślusarza (zgodnej z angażem), nie wykonywał od około sześciu lat.

Bezsporne też są okoliczności zdarzenia wywołanego przyczyną zewnętrzną, które

spowodowało uszczerbek na jego zdrowiu. Sąd Okręgowy, bez głębszej analizy rze-

czywistej treści umowy o pracę łączącej powoda z pozwaną Hutą wykluczył istnienie

związku przyczynowego pomiędzy charakterem pracy świadczonej przez powoda a

4

urazem jakiego doznał. Skoro Sąd drugiej instancji zaakceptował ustalenia poczy-

nione przez Sąd Rejonowy, a przede wszystkim to, że od 1973 r. powód przez

swego przełożonego został „wysłany do pracy w klubie sportowym, otrzymywał wy-

nagrodzenie od pozwanej, mimo że nie wykonywał pracy ślusarza, a karty zegarowe

wskazujące jego czas pracy odbijali inni pracownicy”, to nielogiczny jest pogląd, że

uczestniczenie powoda w treningach i zawodach nie należało do jego zwykłych

czynności pracowniczych, lecz było tylko „realizacją osobistych zamierzeń i zaintere-

sowań”. Dokonanie przez Sąd Okręgowy oceny jednego z podstawowych elementów

umowy o pracę, jakim jest określenie charakteru, w jakim powód został zatrudniony

przez pozwaną Hutę, za jaką pracę otrzymywał wynagrodzenie, wyłącznie na pod-

stawie treści umowy pisemnej, z pominięciem tych wyników postępowania dowodo-

wego, które mogą wskazywać, że umowa łącząca powoda z pozwaną była w istocie

umową o wyczynowe uprawianie sportu za wynagrodzeniem pracowniczym, stanowi

istotny element błędnej wykładni art. 6 ust. 1 powołanej wyżej ustawy z 12 czerwca

1975 r. i usprawiedliwia przytoczoną podstawę kasacyjną. Sąd Okręgowy pominął

ten aspekt sprawy, a jeśli zamierzoną czynnością prawną była umowa o pracę, w

której powód zobowiązał się do świadczenia obowiązków zawodnika żużlowego za

wynagrodzeniem od pozwanej, której intencją było pozyskanie zawodnika do zakła-

dowego klubu sportowego, to nie ma podstaw do kwestionowania ważności tej ukry-

tej czynności prawnej, bowiem zawiązany w ten sposób stosunek pracy spełniał

przesłanki z art. 22 KP.

W rozpatrywanej sprawie wprawdzie w kasacji nie przytoczono podstawy z art.

3931

pkt 2 KPC, jednakże skoro zaskarżone orzeczenie, oparte na błędnej wykładni

prawa materialnego, jest wadliwe, a stan sprawy nie upoważnia do stanowczego roz-

strzygnięcia wobec braku jednoznacznych ustaleń faktycznych dotyczących spornej

między stronami rzeczywistej treści umowy o pracę, to zaskarżony wyrok podlega

uchyleniu w całości, a sprawa przekazaniu Sądowi drugiej instancji do ponownego

rozpoznania.

Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy na podstawie powołanych przepi-

sów oraz art. 39313

KPC orzekł jak w sentencji wyroku.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.