Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 16 lutego 2001 r.

IV CKN 244/00

Wydział IV

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 16 lutego 2001 r., IV CKN 244/00

Ocena, czy ustalenie treści stosunku zobowiązaniowego lub jego celu

jest dopuszczalne w odniesieniu do zagadnień, które ustawa normuje w

sposób imperatywny, musi opierać się na konkretnych przepisach ustawy

(art. 3531

k.c.).

Przewodniczący: Sędzia SN Gerard Bieniek

Sędziowie SN: Iwona Koper (sprawozdawca), Zbigniew Strus

Sąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 16 lutego 2001 r. na rozprawie sprawy

z powództwa Wiesława B. przeciwko Bogdanowi T. o zapłatę, na skutek kasacji

pozwanego od wyroku Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 26 maja 1998 r.,

oddalił kasację i zasądził od pozwanego na rzecz powoda koszty

postępowania kasacyjnego w kwocie 1500 zł.

Uzasadnienie

Sąd Wojewódzki w Białymstoku w uwzględnieniu powództwa Wiesława B.

zasądził na jego rzecz od pozwanego Bogdana T. kwotę 51 259,36 zł z ustawowymi

odsetkami, przyjmując za podstawę wyroku następujące ustalenia i wnioski.

Strony łączyła umowa z dnia 1 października 1994 r., w której pozwany,

prowadzący firmę „G.C.K.”, zobowiązał się do kompleksowej komputeryzacji firmy

handlowej powoda „B.”. Umowa ta została wykonana i strony dokonały

wynikających z niej rozliczeń. W dniu 25 listopada 1994 r. strony zawarły kolejną

umowę, dotyczącą tego samego przedmiotu, na okres pięciu lat z zastrzeżeniem,

że nie podlega ona rozwiązaniu. Na poczet jej wykonania powód przekazał

pozwanemu zaliczkę w kwocie 337 500 000 zł przed denominacją, pomniejszoną

następnie (po rozliczeniu wykonanych usług) do kwoty 256 500 000 zł przed

denominacją.

W dniu 22 marca 1995 r. strony zawarły umowę pożyczki, na podstawie której

powód pożyczył pozwanemu kwotę stanowiącą równowartość 10 300 dolarów

amerykańskich, z terminem zwrotu do dnia 30 grudnia 1995 r.

Wobec nieprzystąpienia przez pozwanego do realizacji umowy

o komputeryzację, powód wypowiedział ją pismem z dnia 31 października 1996 r.

i zażądał rozliczenia się z zaliczki oraz zwrotu pożyczki. Wypowiedzenie było

skuteczne i dopuszczalne, albowiem postanowienie zawartej na czas oznaczony

umowy, zakazujące jej rozwiązania, było w świetle art. 746 § 3 k.c. nieważne.

Pozwany jest więc zobowiązany na podstawie art. 410 § 2 k.c. zwrócić powodowi

zaliczkę w kwocie 25 650,00 zł, a stosownie do art. 720 k.c. zwrócić zaciągniętą

pożyczkę w kwocie 25 659,36 zł, stanowiącej równowartość 10 300 dolarów

amerykańskich na dzień 30 grudnia 1995 r.

Wyrokiem z dnia 26 maja 1998 r. Sąd Apelacyjny w Białymstoku oddalił

apelacje pozwanego, podzielając ustalenia faktyczne oraz ocenę prawną sądu

pierwszej instancji. Za nieuzasadniony uznał zarzut skarżącego nieważności

postępowania przed Sądem Wojewódzkim.

W kasacji pozwany zarzucił naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 378

§ 2 i art. 379 pkt 2 w związku z art. 97 § 1 i 2 k.p.c. w związku z art. 391 k.p.c. przez

nieuwzględnienie zarzutu nieważności postępowania, na skutek przyjęcia, że

powód na etapie postępowania apelacyjnego uzupełnił braki w zakresie wadliwego

umocowania pełnomocnika, oraz art. 385 k.p.c. przez oddalenie apelacji, mimo

nierozpoznania przez Sąd pierwszej instancji istoty sprawy, to jest „charakteru

łączącej strony umowy z dnia 25 listopada 1994 r., skuteczności jej wypowiedzenia,

istoty umowy pożyczki, skuteczności wezwania, następstw braku wskazówek z art.

5 k.p.c.”, które to uchybienia miały istotny wpływ na jej wynik sprawy. W ramach

podstawy naruszenia przepisów prawa materialnego podniósł natomiast zarzut

naruszenia art. 3531

pkt 1 k.c. przez błędną jego wykładnię i uznanie, że strony nie

mogły określić wzajemnych zobowiązań i praw w umowie z dnia 25 listopada

1994 r., że powód mógł wypowiedzieć tę umowę.

Skarżący domagał się uchylenia zaskarżonego wyroku oraz poprzedzającego

go wyroku Sadu Wojewódzkiego i przekazania sprawy temu Sądowi do ponownego

rozpoznania z uwzględnieniem.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Brak należytego umocowania pełnomocnika strony prowadzi na podstawie art.

379 pkt 2 k.p.c. do nieważności postępowania, jeżeli w jego następstwie doszło do

istotnego naruszenia praw procesowych strony. Z punktu widzenia interesów

pozwanego bez znaczenia jest brak w zakresie reprezentacji po stronie powoda, co

wyłącza możliwość oparcia jego kasacji na podstawie naruszenia z tej przyczyny

przepisu art. 379 pkt 2 k.p.c. (tak również Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 17 marca

1999 r., III CKN 209/98, nie publ.).

Ubocznie więc pozostaje stwierdzić, że Sad Najwyższy w obecnym składzie

nie znajduje racji jurydycznych uzasadniających odstąpienie od poglądu

wyrażonego w uchwale Sadu Najwyższego z dnia 18 września 1992 r., III CZP

112/92 (OSNC 1993, nr 5, poz. 75), w myśl której potwierdzenie przez stronę

w sądzie drugiej instancji (wówczas rewizyjnym) czynności procesowych

dokonanych w toku dotychczasowego postępowania przez osobę, która nie mogła

być pełnomocnikiem procesowym strony, wyłącza możliwość przyjęcia nieważności

postępowania na tej podstawie, że pełnomocnik nie był należycie umocowany. Racji

takich nie dostarcza uzasadnienie omawianego zarzutu kasacji, ograniczające się

do stwierdzenia, że wskazana uchwała nie może odnosić się do postępowania

apelacyjnego. Nie wynikają one także z treści art. 97 k.p.c. i art. 391 k.p.c., na które

powołał się skarżący.

Pojęcie ”istoty sprawy”, którego używa przepis art. 378 § 2 k.p.c. w jego

brzmieniu sprzed zmiany dokonanej ustawą z dnia 24 maja 2000 r. o zmianie

ustawy kodeks postępowania cywilnego...(Dz.U. Nr 48, poz. 554), dotyczy jej

aspektu materialnego i jedynie w tej płaszczyźnie może być oceniane przez sąd

apelacyjny dochowanie wymogu rozpoznania istoty sprawy. Jej nierozpoznanie

zachodzić będzie wówczas, gdy sąd pierwszej instancji nie zbadał podstawy

materialnej pozwu, jak też skierowanych przeciwko niej zarzutów merytorycznych

i w swoim rozstrzygnięciu nie odniósł się do tego, co było przedmiotem sprawy.

Nie można natomiast przypisać sądowi zarzutu nierozpoznania istoty sprawy z tej

przyczyny, że rozstrzygające o jej przedmiocie orzeczenie nie spełnia oczekiwań

strony, jak również z powodu popełnionych przez sąd uchybień procesowych.

Z powyższych względów nie może być uznana za usprawiedliwioną podstawa

kasacji oparta na zarzucie bezzasadnego oddalenia apelacji, mimo nierozpoznania

przez sąd pierwszej instancji istoty sprawy, w sytuacji, gdy skarżący wywiódł je z

błędów w zakresie oceny prawnej ustalonego stanu faktycznego oraz naruszenia

przepisu art. 5 k p c.

Przepis art. 3531

k.c. wyraża obowiązującą w prawie zobowiązaniowym

zasadę wolności umów. Zasada ta doznaje ograniczeń w zakresie treści i celu

umowy ze względu na właściwość (naturę) stosunku prawnego, ustawę oraz

zasady współżycia społecznego, z którymi nie mogą one pozostawać

w sprzeczności. Ze względu na te ograniczenia, niedopuszczalne jest takie

ukształtowanie przez strony treści stosunku zobowiązaniowego lub jego celu, które

prowadziłoby do naruszenia przepisów ustawowych o charakterze iuris cogentis.

Podstawę oceny, czy strony przy ukształtowaniu treści stosunku zobowiązaniowego

nie przekroczyły dozwolonej swobody umów, co do kwestii regulowanych

dyspozytywnie, stanowi przepis art. 3531

k.c., mający charakter ogólnej normy

kompetencyjnej. Ocena, czy ustalenie treści stosunku zobowiązaniowego lub jego

celu jest dopuszczalne w odniesieniu do zagadnień, które ustawa normuje

w sposób imperatywny, musi opierać się na konkretnych przepisach ustawy.

Trafnie więc w przedmiotowej sprawie sąd apelacyjny – podzielając w tym

względzie stanowisko sądu pierwszej instancji – rozpatrywał zagadnienie swobody

umów w kontekście treści art. 746 § 3 k.c., zawierającego dyspozycję, której

zastosowanie nie może być wolą stron wyłączone ani ograniczone.

Naruszenie prawa materialnego może stanowić podstawę kasacji, jeżeli

pozostaje w bezpośrednim związku z wynikiem sprawy. Wywodzący się z niej

zarzut naruszenia konkretnego przepisu może prowadzić do uwzględnienia kasacji,

gdy miało ono wpływ na rozstrzygnięcie, to jest jeśli w następstwie błędnej wykładni

tego przepisu lub jego niewłaściwego zastosowania zaskarżone orzeczenie nie

odpowiada prawu. Nie można zatem skutecznie powoływać się w kasacji na

naruszenie przepisu prawa materialnego, który nie był oraz nie mógł być podstawą

rozstrzygnięcia. W przedstawionym stanie rzeczy nie może odnieść skutku,

wywodzący się z podstawy naruszenia prawa materialnego, zarzut naruszenia

przez Sad Apelacyjny przepisu art. 3531

k.c.

Przedstawiony stan rzeczy uzasadnia oddalenie kasacji, stosownie do art.

39312

k.p.c. w związku z art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 24 maja 2000 r. o zmianie

ustawy kodeks postępowania cywilnego... (Dz.U. Nr 48, poz. 554). Orzeczenie o

kosztach postępowania kasacyjnego znajduje podstawę w przepisach art. 99 § 1 i 3

w związku z art. 39319

i 391 k.p.c. w jego poprzednim brzmieniu.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.